Notatkę dodano:2012-02-01 23:45:41

"Twojego smutku
I Twoich uśmiechów
Wdychanych pocałunków
I orgazmów na wydechu

I każdej minuty
Którą zmarnowałem
Karmiony kłamstwami
W które bardzo wierzyć chciałem

A przede wszystkim
Nie lubię Ciebie
Bo tak naprawdę
Nie lubię Ciebie"

(The lunatics- Nie lubię)
I nie lubię/kocham Ciebie.....
Dlaczego to wszystko jest takie pokręcone???? Do cholery ile to można kochać i nie być kochanym....Do cholery jak można ...... " I twojego smutku i Twoich śmiechów" wdychanych myśli o Tobie .... nienawiści dla tych chwil.... bo tak nak naprawdę..... kocham i nienawidzę Ciebie.....TAK PO PROSTU DO CHOLERY!!!!!!


Brak komentarzy
Świeta więc życzę wam miłosci, Jakiej? Taki po prostu MIŁOŚCI!!!
Notatkę dodano:2011-12-26 18:15:04

Komentuj(1)
Jak M do P, tak nigdy nie będzie M do M.
Notatkę dodano:2011-12-17 20:32:35

Dzisiaj obudziłam się nad ranem. Obejmowałeś mnie swoimi ramionami, koło łóżka leżały twoje spodnie. Obok stały Twoje buty a koło nich kuliła się moja godność. Zalewała się łzami i cichutko łkała. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. On kocha inną, a ja jestem dla niego tylko dziewczyną do towarzystwa. Ja go kocham.  Co mam zrobić by wyplątać się z tej sieci? Co mam zrobić by w końcu się zakochać, by być kochaną…. By być silną. Cały dzień o tym myślę i chyba po prostu poddam się….


Komentuj(2)
No i witaj w moim świecie
Notatkę dodano:2011-12-12 01:12:35

Dostałeś wszystko co chciałeś, ale nic więcej się nie powtórzy... Bo widzisz dzisiaj kończy się ten dzień. Dzień gdy patrzę na Ciebie jak na wartościową osobę. Dzisiaj zaczyna się dzień gdy jesteś dla mnie tylko M, zwykłą literką, niczym więcej. Rany tak łatwą się nie zagoją, a jeżeli Ci zależy to zacznij się do cholery starać. I choćbym kochała Cię ponad wszystko to i tak dam radę...bo dzisiaj jest ten dzień, dzień w którym wysłałeś o kilka słów za dużo...

Dowidzenia M. Jesteś tym drugim który mnie rani. Witaj na podium i żegnaj z mojego serca.

 


Komentuj(1)
Notatkę dodano:2011-11-07 19:05:10

-cześć, co robisz?
- zapominam.
- o kim?
- o Tobie, sam mi kazałeś. więc z łaski swojej spierdalaj.


Komentuj(1)
Notatkę dodano:2011-11-07 18:55:36

Tak wiele bym chciała powiedzieć, jeszcze częściej wykrzyczeć. Ale brakuje mi słów, brakuje mi tchu.  Tak bardzo chciała bym powiedzieć, że kocham, a później zaśmiać się Ci w twarz i powiedzieć, że nienawidzę. Nienawidzę tego, że dzisiaj przyszedłeś, że usiadłeś na krześle naprzeciwko mnie, że miałeś na sobie koszule, nienawidzę  sarkazmu w twoim głosie i tych głupawych tekstów! Nienawidzę Cię za to, że pytasz mnie o inne dziewczyny, że jesteś dwulicowy! Nienawidzę tego wszystkiego. I mam Cię dość! Mam dość modlitw o to byś dał mi szansę, bo wiem, że nie zasłużyłeś na żaden dzień spędzony ze mną! Mam dość snów z Tobą w roli głównej, bo wiem, że to jednak są koszmary. Mam dość tego co słyszę od innych ludzi o Tobie i o tym co mówisz na mój temat. Mam dość, po prostu mam dość….. Proszę, daj mi spokój! Proszę, odejdź!  Proszę, zniknij…. Błagam o to byś przestał istnieć dla mnie.

Masz dzisiaj urodziny… więc życzę Ci byś więcej mnie nie ranił, życzę Ci byś był szczęśliwy, życzę Ci byś zmądrzał i ze względu na tą nienawiść-  życzę Ci byś doświadczył tak toksycznej miłości jak Twoja!
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i rocznicy pierwszego pocałunku….


Komentuj(1)
Historia pewnego nieszczęścia.......
Notatkę dodano:2011-10-20 22:25:18

Historia pewnej miłości…
Ona miała 19 lat. Zwykła dziewczyna ze wsi, która wyrwała się do miasta w poszukiwaniu czegoś co ukształtuje jej drogę na resztę życia. Rozpoczęła studia, zamieszkała w akademiku. Wszystko było na najlepszej drodze. On był dwa lata starszy, wieczny student, duże dziecko, fajny mężczyzna, interesujący… Wszystko układało się idealnie, aż do momentu gdy nowa zabawka znudziła się dla chłopca. Przestał pisać, zapominał o umówionych spotkaniach i miał tysiąc spraw do załatwienia. Dla niego to był miesiąc dobrej zabawy dla niej to już kolejny rok przekonywania samej siebie, że w końcu znajdzie kogoś i cowieczornych modlitw by On przyszedł, On pokochał, On był. Po roku napisał: „chcę Cie pocałować”…. A ja się kurwa pytam: Gdzie tu logika? Czego On chce? Jak długo będzie jeszcze mnie dręczył? I czy to znaczy, że on coś do mnie czuje?

Są chwile gdy zapadam się w sobie,
uciekam,
milknę.
Są takie dni gdy siłę daje mi myśl, że jeszcze będziesz.
A dzisiaj jest taki dzień, że tęsknię mocniej,
pragnę więcej.
Nikogo to nie obchodzi.
Uśmiecham się i jestem szczęśliwa na zewnątrz….
nie wiem ile jeszcze łez jest wstanie wylać moja dusza.
 


Komentuj(2)
Notatkę dodano:2011-08-15 22:27:28

W dzień noszę głowę w chmurach uśmiecham się do słońca i nigdy nie płacze  Płacz nic nie daje i uważam że nic nie jest warte mojego płaczu poprawka  nikt nie jest wart tego by był powodem mojego płaczu  Wakacyjne dni  są szczególne niebo jest przejrzyste i jasne  Człowiek może się zagapić tak po prostu  bez konsekwencji  Więc co dzień odpływam szybuje i cholera codziennie się potykam Potykam się na tym że myślę o nim Ale lubię te swoje potknięcia i sama do nich dążę  Taka moja głupota Taka moja miłość Tak cholernie nienawidzę tego uczucia
Ale wiem że niestety życie bez miłości było by jak tekst bez znaków interpunkcyjnych
Czy lubisz przecinki w swoim życiu???


Komentuj(1)
Notatkę dodano:2011-08-04 21:30:56

-Opowiedzieć Ci historię?
-Tak, opowiedz mi o życiu!
-O czym? O życiu?Nie wiele Ci o nim powiem,znam go tylko z widzenia.
Gdy go spotykałam  zawsze wychodził ze Śmiercią
Zawsze mówił do zobaczenia….
Tak, myślę, że oni mają romans….
-Ah romans! Opowiedz mi więc o miłości!
-O Miłości? Oh nie! O niej Ci nie opowiem
Od paru lat się nie lubimy. Ale dam Ci radę: po prostu jej unikaj.
-Szczęście?
-Szczęście? To taki głupiec i żartowniś.
Często chodzi pijany i rozdaje swoje dary tam gdzie nikt się nie spodziewa.
Często tym, którzy na to nie zasłużyli
Los! Oj to dzieciak z wielkim zeszytem i kredkami.
Marze coś całymi dniami i nie zdaje sobie sprawę z tego, że to aż życie.
Wiesz jeszcze jest Sprawiedliwość. Zawsze jest tam gdzie jest  potrzeba
Nigdy tam gdzie ty jej potrzebujesz.
I Nienawiść… ona jest szczególna
Prawdziwa przyjaciółka, zawsze możesz na nią liczyć
Zawsze jest przy tobie, bo wiesz nienawiści nie można się wyzbyć.
-A ty kim jesteś?
-Hym…. od dzisiaj możesz mi mówić Zwątpienie
-A w co wątpisz?
- W nich wszystkich, w tego gościa na chmurze co uważa się za Boga, w ten błysk w oku, który mówi Ci, że warto. Tak… wątpię w to, że warto jest opierać swoje życie na wierze.
-To wszystko takie smutne. Dlaczego tak uważasz? Przecież wiem, że co wieczór modlisz się, że kochasz.
-To wszystko tak profilaktycznie. Na wszelki wypadek.
-Miałaś opowiedzieć mi historię, może opowiesz mi o sobie.
-Przecież dobrze mnie znasz. Wiesz jaka jestem……
 Ehhhh czas skończyć ten monolog z samym sobą, położyć się spać i zacząć marzyć. Już wiem! Jedyną rzeczą w jaką nie wątpię są marzenia…….


„Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.”
Carlos Ruíz Zafón
 



Komentuj(2)
Notatkę dodano:2011-08-04 21:30:06

Komentuj(1)
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010