Notatkę dodano:2011-12-14 02:53:53
Bo to jest jak z pina coladą. Pamiętam dobrze, kiedy pierwszy raz piłam ten napój. Powiedziano nam, że w tym miejscu serwują najlepszą pina coladę na świecie. Rzeczywiście była wyborna, na miejscu przyrządzana z dopiero co rozłupanego kokosa, staliśmy nad urwiskiem opierając się o barierkę, a w dole rozciągała się tysiącletnia dżungla. Brak komentarzy Akademia Młodych Dyplomatów, wieczór autorski "Odwilż"
Notatkę dodano:2011-12-07 17:11:21
Ostatnio jestem bardzo zapracowana, chociaż teoretycznie na studiach mam o wiele mniej zajęć niż w ubiegłym roku. Brak komentarzy Odwiż - wieczór poetycki
Notatkę dodano:2011-11-20 23:01:18
Bałucki Ośrodek Kultury "Na Żubardzkiej" w Łodzi ma zaszczyt zaprosić na wieczór poetycki Anny Michalskiej, zorganizowany z okazji wydania przez nią debiutanckiego tomiku wierszy pt. "Odwilż". Brak komentarzy Notatkę dodano:2011-10-27 01:08:43
Z głośników sączy się Chelsea hotel no. 2 Leonarda Cohena. Wokół rozrzucone wydruki wierszy młodych, zdolnych poetów i filiżanki po zielonej herbacie. Kończę czytać „Lód” Jacka Dukaja i zamykam książkę. Za oknem jesień, w sercu odwilż. Wróciłam. Komentuj(2) Not spicy, please - o jedzeniu w Indiach
Notatkę dodano:2011-10-22 02:09:24
Jedzenie w Indiach zaskakuje Europejczyka połączeniem smaków i przypraw dobieranych według nieznanych reguł, wbrew wszelkiej logice. Do wszystkiego dodaje się masalę w ogromnych ilościach, są tu setki rodzajów masali, popularne są nawet chipsy i zupki chińskie o tym smaku. Bardzo nadużywane jest również chilli, dlatego, jeśli nie chce się, aby danie było szczególnie ostre, należy wyraźnie to zaznaczyć składając zamówienie. Do popularnych dań należą na przykład thali (ryż z serwowanymi osobno ostrymi sosami, marynowanymi warzywami i chiabati, czyli plackami), masala dosa (gotowane warzywa zawinięte w kruche ciasto), uttapam (placek z warzywami). Kuchnia indyjska to głównie kuchnia wegetariańska, co wynika z przekonań religijnych dużej części społeczeństwa, chociaż zdarzyło mi się np. jeść doskonałego kurczaka w sosie cytrynowym. W ogóle nie jada się wołowiny, jako że krowa to w Indiach zwierzę święte i nietykalne. Nawet McDonald serwuje jedynie kurczaka. Jedzenie w Indiach podawane jest najczęściej na kilku różnej wielkości talerzach i miseczkach, tradycyjnie spożywa się je przy pomocy rąk. Jeśli chodzi o napoje, powszechnie pije się słabą kawę, herbatę z mlekiem (chai), gęste i słodkie soki owocowe, albo lassi (napój przypominający jogurt). Przy zakupie wody mineralnej należy zawsze sprawdzić, czy na zakrętce jest foliowe zabezpieczenie. Woda w Indiach jest często zanieczyszczona, dlatego pod żadnym pozorem nie należy pić jej z kranu. Z tego samego względu należy uważać również na napoje z kostkami lodu, wiele restauracji, często nawet tych wyższej klasy, używa do tego celu kranówki. Brak komentarzy Pora monsunowa
Notatkę dodano:2011-10-07 01:10:08
Siedzę na werandzie hotelu Blue King w Jaipurze i zza laptopa obserwuję ulicę tonącą w strugach deszczu. Zaczęła się pora monsunowa, temperatura spadła do 30 – 35 stopni i coraz częściej zdarzają się takie gwałtowne ulewy. W hotelu jest dzisiaj wyjątkowo spokojnie, większość osób pojechała na wycieczkę w Himalaje. Obok mnie na fotelu drzemie Ira, piękna Ukrainka z Odessy. W rękach trzyma netbooka, ten unosi się i opada przy każdym oddechu. W pewnym momencie pojawia się Karolina, studentka turystyki rekreacji z Poznania, wyłania się z deszczu. Jest cała przemoknięta, jej kolorowe, indyjskie spodnie przesiąknięte są wodą. W rękach trzyma siatki na zakupy. Wychodząc do supermarketu najpewniej nie spodziewała się tak gwałtownej zmiany pogody. Pół śmiejąc się, pół wściekając się, krzyczy „Fuck!” i Ira budzi się. „Zostaw te zakupy i idź wziąć prysznic i zmienić ubrania jak najszybciej, bo się rozchorujesz” mówię do niej. Kiwa głową, odkłada pakunki i biegnie do łazienki. Jakiś czas temu zdarzyło mi się to samo. To był wieczór, bardzo szybko się ściemniło i ni stąd ni zowąd zerwała się ulewa. Wróciliśmy do hotelu brodząc po kolana w wodzie i trzęsąc się z zimna. Małe parasolki, które mieliśmy ze sobą, zupełnie na nic nam się nie zdały. Próbowaliśmy zadzwonić do hotelu, żeby nam otworzono, ale dzwonek był przemoczony i nasze ciała przeszedł prąd. W końcu usłyszano jednak, że dobijamy się do drzwi i otworzono nam. Czasami jednak deszcz bywa przyjemny. Kiedy w południe kilka godzin w największym upale zwiedzasz centrum miasta, jest orzeźwiający i przynosi ulgę. Komentuj(2) We are living in exponential times
Notatkę dodano:2011-09-24 18:49:36
przekonywano nas na konferencji z udziałem studentów college’u z Jaipuru. Prezentowano dane, z których miało wynikać, dlaczego Indie czeka lepsza przyszłość niż Amerykę. Przytaczano wypowiedzi ministra edukacji USA Richarda W. Rileya o konieczności cięć wydatków budżetowych w tym sektorze i dane dotyczące przyrostu naturalnego w obydwu krajach. Brak komentarzy HIV
Notatkę dodano:2011-08-19 11:07:12
Podczas pobytu w Indiach kilkukrotnie odwiedzałam NGO zajmujące się tematyką HIV RNB+ w Jaipurze oraz w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci zarażonych HIV. Nie należało to do mojego projektu, ale kiedy miałam wolny czas, wolałam towarzyszyć innym i robić coś użytecznego niż siedzieć bezczynnie. Komentuj(2) Jaipur
Notatkę dodano:2011-08-02 16:51:49
Kiedy spojrzy się na mapę, można odnieść wrażenie, że Jaipur jest miastem doskonale zaplanowanym i zbudowanym. Różowa linia, oznaczająca granice Pink City ogradza siatkę ulic krzyżujących się ze sobą pod kątem prostym, z zachowaniem wszelkich geometrycznych prawidłowości. Jednakże mapa w żaden sposób nie oddaje tego, czym Jaipur jest naprawdę, ani jaki chaos panuje na jego ulicach. Brak komentarzy Sesja
Notatkę dodano:2011-07-03 20:02:00
W jakiś sposób udało mi się zaliczyć już wszystkie egzaminy, zdobyć wpisy i oddać pracę licencjacką. Było trochę problemów, bo niektórzy wykładowcy planowali egzaminy dopiero na początek lipca, no ale w końcu się udało. Obronę mam pierwszego lipca, potem najprawdopodobniej wyjeżdżam na praktyki do Indii. Od października zamierzam wybrać specjalność europejską, myślę także nad drugim kierunkiem studiów, ale nie wiem, czy to się uda, bo mam szansę także na ciekawy staż i to by było trudne do pogodzenia. Brak komentarzy |
Wątki: Moje ostatnie wiersze drżeniaPodpatrzone przez teleskop Okolicznościowo Wyspy szczęśliwe Morze - tłumaczenie wiersza Ericha Frieda Moja ostatnia proza La Estrella SolitariaLa Estrella Solitaria Umrzeć w deszczu Droga do Kisłowodzka Sny nagonasienne Licznik Odsłon: 14993Osób: 11732 |
|
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |