............
Notatkę dodano:2010-02-07 17:49:11

Wróciłam do domu...... odezwałam się do chłopaka z netu.... rozmowy były dość fajne, pozwoliły mi sie oderwać od rzeczywistości....

Po miesiącu trafił się kolejny wyjazd tym razem do Francji..... nie zawachałam się nawet sekundy by powiedzieć "TAK JADĘ" przeżyłam cudowne chwile.... tym razem była to romantyczna podróż w nieznane...... romantyczny Paryż..... opalanie się nad oceanem romantyczne wieczory z ksiażka w rekach i zapalonymi swiecami......... spanie w spiworze pod gwieździstym niebem z moimi marzeniami....... Niestety wyjazd dobiegł końca...... wyjeżdżając płakałam bo wiedziałam, że nie mam do kogo wracać.......


Brak komentarzy
17 grudzień 2008
Notatkę dodano:2010-02-07 17:30:29

Czas tak szybko mija, ten rok już dobiega końca, przede mną kolejny.... Pełen wrażeń i emocji a może nudy??? Nie wiem, wiem tylko, że przez ostni rok dużo się działo... Choć początek nie zapowiadał się najlepiej... Miałam wtedy dużo problemów.... głównie z samą sobą... Tkwiłam w zwiazku z Panem X nie układało się między nami najlepiej. Zaczeliśmy mieć różne poglądy, ranic się słowami........ przed świętami zakączyłam nasz związek... przestałam być jego narzeczona.... 3 miesiące przed naszym ślubem........ bardzo to przeżyłam...... Przez półtora miesiąca próbowałam dojść do siebie..... zaczełam uciekać w internet, szukając pracy.... Natrafiła sie okazja wyjazdu do Niemiec.... Pomyślałam, że to dobry pomysł...... Nie myśląc długo spakowałam swoje rzeczy i czekałam.... telefon zadzwonił.... ostatni wieczór w domu.... wszystko dopięte na ostatni guzik...... Noc wydawała mi się wiecznością...... włączyłam komputer...... i zobaczyłam, że ktoś do mnie napisał na gadulcu hmmm rozmowa była dość ciekawa..... nim sie obejrzałam mineło kilka godzin..... hmm dałam mu nr tele i poszłam spać.....

Następnego dnia siedziałam już w pociągu..... wyjazd okazał sie ciekawy i bardzo pouczający.... poznałam co to ciężka praca i przywiązanie do ludzi.... Nauczyłąm się walczyc o swoje..... czas się dłużył..... postanowiłam wrócić......


Brak komentarzy
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010