GRANICE WYOBRAŹNI
TAM, GDZIE LITERATURA PRZEKRACZA WSZYSTKO...
Śladami poety przeklętego...
Notatkę dodano:2011-10-12 10:56:19

To kolejna moja wielka fascynacja - Baudelaire - jego życie, jego twórczość - dokładnie w tej kolejności. Dlaczego? Fascynująca biografia Baudelairea nie znalazła jak dotąd odzwierciedlenia w przekładach, jakie ukazały się w Polsce.

Zafascynowana - początkowo naukowo - tym fenomenem, postanowiłam przyjrzeć się z bliska życiu i miejscom z Baudelairem związanym. I jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, przygoda, która miała trwać rok, trwa już lat 8, i jak na razie nie zamierza się skończyć - co więcej - dopiero się rozkręca...

Kilka podróży do Francji wyłącznie w baudelairowskiej sprawie, tysiące zdjęć, pękająca w szfach biblioteka, i ciągły niedosyt.

To poeta, o którym mogłabym opowiadać w nieskończoność... To, co zaświadczył swoim życiem - jak ujął to ktoś kiedyś: przerzucił most ze swojego życia, by dokonać kluczowych zmian w rozumieniu poezji - stało się jego przekleństwem. 

Sztuka, której poświęcił i podporządkował życie, miała nagrodzić dopiero po latach.

Ani epoka, ani ludzie nie byli w stanie docenić geniuszu Baudelairea...


Komentuj(1)
Kim jest odbiorca Bataillea?
Notatkę dodano:2011-09-12 13:09:00

Jakiś tajemniczy chochlik wyraźnie nie chce, by ta notka się pojawiła na moim blogu... Podejmuję zatem kolejną probę odpowiedzi na pytanie: Kim jest odbiorca Bataillea. To pytanie stawiałam sobie wielokrotnie, chyba od samego początku - czyli od lektury Mojej matki, przy której usiłowałam zrozumieć, gdzie leży granica tego, co jest literaturą, a co nią już nie jest. Dziś oczywiście wszystko, co wyszło spod pióra Bataillea jest dla mnie literaturą - i to jest absolutnie bezdyskusyjne, jednak kiedy byłam młodym dziewczęciem nie wszystko było tak oczywiste. A o tym jak bulwersująca to książka, to już przekonajcie się sami.
Cóż, Bataille, to nie tylko pisarz, ale - może przede wszystkim - filozof. Prekursor postmodernizmu. Jeden z najważniejszych myślicieli XX wieku. Nie można się jednak oprzeć pokusie stwierdzenia, że to ten przypadek (wcale nie taki częsty) pisarza, kiedy wszystko co wyszło spod jego ręki ma wartość literacką.
Niemniej jednak sięgają po niego równie często filozofowie. I nie ukrywam, że ich komentarze, recenzje, etc. wiele wnoszą do mojej lektury jego dzieł. Otwierają zupełnie inne drzwi. Pokazują znacznie szersze spektrum. Może bardziej hermetyczne, niemniej jednak naprawdę zadziwiające.
Bataille czytany przez wytrawnych krytyków, literaturoznawców - szczególnie tych obdarzonych niezwykłą wyobraźnią - odsłania przed nami coś, czego naprawdę (nawet mocno pochłonięci lekturą) możemy nie dostrzec.
I tu w głowie mi pobrzmiewa hasło jednego z ulubionych wykładowców na studiach: literatura nie jest dla wszystkich... nie jest dla prostaków...
Mocne, wiem. Ale nie sposób odmówić mu racji.
A jednak cały czas kołacze mi po głowie myśl, czy Bataille trafi pod strzechy przeciętnego Kowalskiego, dostarczając mu przyjemności bynajmniej nie intelektualnych? Wszak to literatura na wskroś erotyczna, powiem więcej niemal pornograficzna momentami.
I to nasuwa się każdemu, kto to czyta.
Dalsze, ukryte głebiej sensy są - mniej lub bardziej wyraźne - niemniej jednak odsłaniają się przed odbiorcą hm... bardziej wyrafinowanym.
Można powiedzieć tak: Bataille jest czytelny dla wielu, dla niewielu czytelny jest sens tego, co ma do powiedzenia. I piszę to z pełną odpowiedzialnością. A tych, którzy go jeszcze nie poznali zapraszam do obcowania z tym naprawdę niezwykłym pisarzem.
Zacząć możecie od Martwego - cieniutka książeczka,a potrafi nieźle namieszać w głowie. Co wrażliwszym proponuję więc zacząć lekturę od posłowia:)  


Komentuj(1)
Początek przygody z Bataillem
Notatkę dodano:2011-08-17 12:11:50

Moja przygoda z Bataillem rozpoczęła się jeszcze na studiach.

To jeden z tych pisarzy, których albo się kocha albo nienawidzi.

Wywołują skrajne emocje. Drażnią. Prowokują. Bulwersują.

Przekraczają wszelkie granice i normy. Albo inaczej - balansują na granicy. Jednak nigdy jej nie przekraczają.

Dla wielu Bataille jest pisarzem, którego twórczość jest po prostu pornografią...

Jaki jest idealny odbiorca jego dzieł?

 

O tym w następnej notce:)


Komentuj(4)

Moje linki

Bataille Martwy

Licznik

Odsłon: 1254
Osób: 1068
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010