słowo
Notatkę dodano:2010-07-25 23:53:16

pochłaniam z zapałem ksiazki

poykam je w całosci

 

 

jest poźn, przez cały dzien spalilam tylko 1 papierosa.

nie dlatego ze sie ograniczam

poprstu wiecej nie mialam.

 

 

wczoraj dobre 30 minut beczałam kasi w kolanach jak mi źle.

 

tale taka jest prawda.moje zycie to gówno, sam syf.

nieliczac ludzi ktorych moglabym na palcach 1 reki policzyc

 

reszty bym chetnie nie ogladala przez jakis miesiac.

chce sie wyciszyc

mamo jestes dla mnie najwazniejsza. kocham Cie. damy rade.


Brak komentarzy
autodestrukcja?
Notatkę dodano:2010-05-25 23:54:29

ostatnio duzo mysle

na szczescie nie mam załama jakis

chociaz chyba mam ku temu powody

niewiem jak sie czuje

jestem bardzo mocno zmienna

wiem tylko tyle ze sie martwie...

martwie sie o wazne dla mnie osoby

czuje kiedy jest im źle..

najgorsza jest ta bezradnosc

najgorsze jest to ze te osoby nie chca pomocy 

albo... to ja nie potrafie pomoc...

niewiem czmeu, ale wydaje mi sie ze wsyztsko schodzi na zły tor...

 

przekonamy sie, czas pokaże...

 

wiiem tylko tyle, ze milczenie ktore jest w moim domu, jest bezcenne.

niech on jzu niigdy sie nie odzywa.po tym co zrobil.. nie powinno go tu być.

 

 

mamo, za minute twoje świeto, kocham Cie.

 

 

,, Czasem potrzeba dystansu,

by zrozumieć

ze najprostsze rozwiązanie

jest na wyciąggnięcie ręki...'

 


Brak komentarzy
Notatkę dodano:2010-03-28 20:24:09

jestem naiwna

beznadziejnie naiwna

jak 11 latka ktora chwali sie koelzance: ejj ten z 6c sie usmiechnal do mmnie

 

ja zachowuje sie podobnie

wmiawiam sobie ze mam nad kims kontrole

a tak naprawde to potrzebuje tego by czuc sie... fajna? atrkatcyjna?

nic bardziej mylnego

 

 

jestem bylam i bede naiwna

to chyba dlatego ze tak bardzo mocno chce czuc kogos przy swoim boku

kogos dla kogo bd idealna.. porpstu idealna...

 

 

 


Brak komentarzy
Notatkę dodano:2010-03-23 22:37:46

przespany dzien, nieprzespana noc...

przebrenelam dzisiaj prez mojego całego bloga

czytajac zdanie po zdaniu, slowo po słowie... litrka po literce

wspomienia bolą

czasem sie zastanawiam czemu akurat ja?

dlaczego mnie spotkał tn syf?

 

D, wiedzialam ze tak bedzie

przez telefon- zalezło ci

ale tak naprawde to była pokazowka

widzialam, ale kurde obeitnice rpzez telefon dawaly mi nadzieje

trudno bedzie miykreslic ciebie z zycia

 

teraz zcas rpzejsc do powodu dla ktorego pisze tu dizisaj

 

zrobiło sie za slodko

twoje slowa

kurwaaaaa max max max

przez chwile poczulam sie jak dawniej

bylam jak w snie, jak w transie

szkoda ze mnie obudziles

chcialam w tym snie trwqc wiecznie

wierzylam ze znowu jestes moj..

 

czuje sie bezradna, chce pomoc. nie potrafie

 

 

i znowu nastala jesien w moim zyciu..

czas utopic sie w ksiazkach?

 

 


Brak komentarzy
i tak anioł stał sie mordercą
Notatkę dodano:2010-03-11 00:01:30

w głośniku evanescence

ta muzyka budzi tyle wspomien

przypomina całe gówno mojego zycia

zmieniłam sie, niose glowe za wysoko

trace na tym

ranie tym najazniejszemi osoby.

przepraszam D za wczorajsze słowa

ale to co napisałes: mi sie udało, Ci tez

to jedno wielkie pieprzenie bzdur

Ci? owszem udało sie

al jak szłes na dno ciągnełes mnie za sobą

z anioła zmieniłes sie w morderce taka prawda,

ale jak pieles sie ku gorze, ratujac własny tylek, zpomniales o tej

ktora pociagałes na dno.

po roku wrociles, chcac na nowo mi pomoc

ale za poźno

wepchneles mnie w bagno, nie jstes w stanie mnie z niego wyciagnac

znowu mysli sprzed 3ch lat

znowu pragnienie zniknięcia

myśl

co by było? gdyby...?

mowisz ze mi tez sie udało?

gowno prawda co mi sie udało?

akt, mam cudownych ludzi wokol siebie

ale nawet oni nie sa w stanie wyciagtnac mni z tego syfu.

oni sa w stanie utrzymac mnie przy zyciu.

ale wyjśc z tego bagna moge tylko sama

niestety ugrzezłam tu..

ciekawe  co takiego moglo mi sie stac, prawda?

ale w mojej psychice jest masa przerazajacych obrazow

nnie radze sobie  z nimi.

czuje sie sama... naprawde samotna.

pierwszy raz od 3ch lat naprade pragne smierci...

 

błagam mamo idź jzu spać

chce zapalic, wypic kawe ipopatrzec w bezgwiezdne niebo

które mnie woła...

 

 

panie D, dziekuje, przeraszam, i wiedz ze jestes winien mojej smierci

... i tak anioł stał sie mordercą

 

evanescence-haunted



Brak komentarzy
Notatkę dodano:2010-02-20 10:49:41

a jednak.. pozwolilam soba pomiatać

zabrano mi skrzydła, juz nie mogę latać.

 

jesem uzalezniona od bycia inną

nie potrafie sie dostosować

nie chce.

chociaz... sa dni w ktorych chcialabym byc zwykła

sa dni kiedy chcialabym przejść obok niezauważalna

wywalić wsyztskie kolczyki

grzecznie uczesać włosy

na nogi zamiast glanow zalozyć adidaski

czasem taka jak inne pragne być.

mieć taki same problemy jak wszyscy

 

 

albo.. najbardziej chcialaym byc znowu dzieckiem.

wiem niezdcydowana jestem

ale chyba jestem jzu pewna, ze chce być znowu dzieckiem

takim 5letnim

nosić kokardy we włosach

moim najwiekszym problemem byłby wielki pająk na suficie

ktory rozwiązalby tata- bohater

gdzie najwieksą troską była kolezanka ktora powiedziala coś nie tak.

którą rozwiałaby mama - bohaterka.

szkoda ze czas juz minal..

ojca nie ma, matka sie oddaliła.

nie dziwie im sie osobicie.

gdybym miala taką córkę wydziedziczyłąbym ją na samym starcie jej dziwactwa.

lub kulturalnie wyperswadowałabym jej ze ma sie ogarnąc lub wypeirdalać

 

albo nie!najbardziej to chcialabym....

NIGDY SIE NIE URODZIĆ

nie prosiłam się na ten świat.

,,tworząc' mnie mama i tata skazali mnie na cierpienie

rzekomy Bóg wiedział że ejstem z gory przegrana

skoro istnieje to czemu widząc moje cierpienie mnie nie zabierze?!

tak tak. wem jak to brzmi

 

piszac ta notke zorientowałam się ile sprzecznosci jest we mnie

cochwile zmieniam zdanie. czuje że mska którą załzylam coraz bardziej się zaciska

tak, że nie moge juz oddychac tak ze wtopi sie ona niedługo w moje prawdziwe ja

i nie będzie jzu MNIE... będzi tylko ONAa.

 

 

 


Komentuj(1)
autodestrukcja- czas start
Notatkę dodano:2010-01-26 18:30:58

hmm kluce sie z wszytskimi dookoła

niewiem cyz umyślnie

może gdy zrozumiem

ze juz pokluciłam się z

wszystkimi luddźmi

na ktorych mi zalezy

będe potrafiła

bez chwili zawahania

odejść..

wczoraj skonczylam 18 lat.

duzo czy mało?

jestem, dzieckiem

z zawahaniami na stroju

zaburzeniamiumyslowymi

jestem chora na życie...

dawalam sobie nadzieje

udalo mi sie zakochac

ale coż... miłośc nic ni warta

skonczyla sie po chwili szczerosci

gdyz obiekt moich westchnien

nie odwzajemnia teg

bo sie porpstu boi.

ja etz sie boje

wszytskiego co mnie otacza.

mam dosyć

za wiele stresu

rzygac mi sie chce gdy mysle o tym wsyztskim

 

co chwila dzieje sie coś zlego

i dowiaduje sie

ze wszystkiemu ja jestem winna

pewnie macie racje

wkoncu ktoś musi być tym zlym

powinnam przepraszac?

ale mam dośc

zawsze ja przepraszalam

i zawsze to aj bylam ta

co wyciaga peirwsza ręke.

 

 

NIE CHCE TAKIEGO ŚWIATA.

 

 

zas umierać

 

autodestrukcja- czas start

 

p.s. TAK ZACZYNAM BYĆ EGOISTKĄ

p.s.2 znowu wyrzygałam wszystko co zjadłam

 

znowu chce latać.

nie mam tabletek.


Komentuj(1)
Notatkę dodano:2010-01-05 21:53:38

postanowione

będe latac...

 

niedam sie.

musze wytrwac... zaszlam za daleko

 

 

 


Brak komentarzy
Notatkę dodano:2010-01-02 23:44:21

jest ciemno i zimno...

kasia spi

 

miaąłm dzisiaj sporą wojne z mamą nigdyu wiecej błagam panie boze

tak prosz eboga o pomoc

bo tak naprawde to do niego zawsze wołam jak mi źle

wiec chyba w niego wierze?

tak.. wierze w niego, ale w kosciół nie.

 

mysle ze robie chociaz troche dobrego i załśuguje na rozgrzeszenie...

 

 

sylwester udany.

 

chociaz kac moralny jest okropnie zły...


Brak komentarzy
podsumowanie...
Notatkę dodano:2009-12-30 19:42:09

więc tak...

czas na podsumowanie roku 2009



wiec nie bede opisywałą miesiac pomeisciacu

rok był inny niz wsyztskie



był torok wzlotow i upadkow



wazne wydarzenia

to moje słit17 z makiem, i babka roku <33

całoroczne wsparcioe dziewcztn ktore takmocno kocham<33 Makk- to wy tworzycie mój świat

magda kijeca kasia wy wiecie! jestescie THE best, nie zastąpione ukochane! dzieki wam przezyłam ten rok.

była 1rocznica smierci taty- jas nadal poamietam i tesknie

były nowe kolczyki

nowy kolor grzywki w ktorym ejstem zakochana

była utrata kogos bardzo warzeno nigdy nie zapomne daty 9marzec, bo to wtedy straciłam wiele.

były kłutnie z mamą ale były tez dobre dni,

mamo kocham Cie mocno mocno!

jestes aniołe dla mnie. znosisz mnie i wgl .

pojawiła sie tez osoba w moim domu ktora zaburzyła jego harmonie.

poznałam Krystiana, którego uwielbiam, dzieki niemu wiele innych osob

były domowki z porcelana, martyna były sptomania z dziunia

duzo dobrego sie działo dzieki ludziom z gda :)

było wkoncu spotkanie ze sceptykiem i wgl dalszespotkania, i wgl amsaludzi z tcz <3

były mega koncerty, happysad, starchy na lachy,kult indios bravos, jordan itp

BYŁ WOODSTOCK!!! a na nic wiele oj wielesie działo.

były zauroczenia były złamane serca.

było przełamane strachy, ale i nowe lęki

były łzy, i uśmiech

były wzloty i upadki

były cienie i blaski

było miejscami dziwnie

były noce gdy spac nie mogłan bo wydawało mi sie ze cos sie zaraz wydazy

były tez spokojne noce kiedy spała u mnie kasia

były kłutnie z pewnim kimś

była podniesiona reka

był psychicznie wymierzony policzek

było nieciekawie



na szczęscie... BYŁO



ciezko było...dorbze ze to czas przeszły...



czas otworzyc nowy rozdział.

zyczcie mi powodzenia

nowy rok, nowe nadzieje, nowe plany...





A TO CO BYŁO NIE WRÓCI

TAK JAK TY I SETKI WSPOMNIEN

ILOE DAŁABYM BY MÓC O TYM JUZ ZAPOMIEC.


Komentuj(12)

Wątki:

Moja ostatnia proza

Moje książki

Moi przyjaciele

Licznik

Odsłon: 6474
Osób: 5865

bo taka prawda

życie to syf

a ludzie to bałaganiarze!

 

 

*sami sobie syf stworzyli.

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010