Notatkę dodano:2011-11-26 13:18:48
Kłamstwo to taka dziwna rzecz : zanużasz w nim usta, potem twarz i całą głowę, zanużasz w nim całe ciało, pływasz w nim, nurkujesz i kiedy zaczynasz zdawać sobię sprawę że w tym toniesz - wtedy już jest za późno... Komentuj(1) Notatkę dodano:2011-11-21 00:13:14
Chciałabym byś nie wyjeżdżał, choć tłumaczę sobię że to tylko chwila, Ty tłumaczysz szepcząc do ucha, że zanim się obejrzę będziesz znów przy mnie... ale co z tego, gdy nawet kiedy jesteś tak blisko mnie ja już za Tobą tęsknię? Brak komentarzy Notatkę dodano:2011-11-07 23:28:45
I tyle chciałabym Ci powiedzieć, bo wiesz, dużo myślę o Tobie i śnisz mi się prawie noc w noc i to są dobre sny, rano budzę się dzięki nim szczęśliwsza i bardziej bezpieczna niż rzeczywiście. Dzięki Tobie ta szarawa, mdła rzeczywistość zaczyna nabierać kolorów tęczy i aromatu porannej kawy i herbatników. Dobrze, że się pojawiłeś, dobrze, że jesteś (choć niestety nie fizycznie) przy mnie, że chcesz być. I mogę być tą krową czy świnią, jak to zwykłeś mnie nazywać, ale tylko Twoją, niczyją inną. Chcę Cię poznawać z każdym dniem, chcę poznawać Twoje bolączki, przemyślenia, powody do radości, zainteresowania, chcę wiedzieć czy tak samo jak ja uwielbiasz w chłodne wieczory leżeć pod kocem z kubkiem gorącego kakao, chcę smiać się Twoim śmiechem i płakać Twoimi łzami. Nie chcę stać z boku, a stać przy Tobie wtopiona dłonią w Twoją dłoń. I Ty patrzyłbyś na mnie tymi magicznymi czarnymi oczyma, którymi potrafisz wytłumaczyć mi wszystko. I pomimo otaczającej zimy, nas prażyłoby gorące letnie słońce. Komentuj(1) Notatkę dodano:2011-10-26 16:59:37
każdy z nas potrzebuje kogoś, kto zapewni go jaki jest cudowny i piękny... Komentuj(1) Notatkę dodano:2011-09-19 22:01:17
Człowiek najmocniej tęskni nie za niespełnioną, ale za niedokończoną miłością.... Życie w świadomości, że można było zrobić więcej, sprawia, że nie potrafimy sobie z tym nigdy już do końca poradzić, jak blizna która nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu, tylko swoją obecnością upomina się o pamięć...Ta pamięć narzuca nam pewne ograniczenia, nie pozwala prawidłowo pokochać drugi raz. Często wtedy zaczynamy wierzyć, że nie można kochać dwa razy tak samo... tak to prawda, ale można pokochać inaczej, równie mocno, tak często nie chcemy sobie z tego zdawać sprawy! Żyjemy, otwieramy rany przeszłości, napawamy się ich bytem, jak sadomasochistyczni maniacy dążymy do tego by stać się zimną skurczoną kulką, wciskamy serce głęboko w siebie, udajemy zombie... tyle możliwości, tyle otwartych ramion, tyle otwartych serc, które teraz znaczą dla nas tyle co zeszłoroczny śnieg, nie zauważamy że sami wtedy zadajemy rany, połykamy serca innych by zapełnić tę permanentną pustkę, depczemy je, poniżamy, dużo serc...nachapać się, jedynie krótkie chwile, wszystkie złudnie podobne do tych które straciliśmy, w tym nie ma miłości, w tym jest jedynie gniew i frustracja, to nas nie odbudowuje, to doszczętnie niszczy, wypala ostałe resztki martwiejącego serca. Tak trudno pogodzić się ze stratą, tak trudno pogodzić się wtedy z samym sobą, tak trudno zaufać drugi raz, jakie to okropnie trudne
Ale nie można poddać się trudnościom, dajmy sobie być szczęśliwi Brak komentarzy Notatkę dodano:2011-07-18 22:04:54
Zaufanie u mnie bardzo często choruje, cóż. Znów ja, znów Ty, znów, choć tylko/aż na 99%. To powinno się już skończyć dawno temu, ale wybacz, nie umiem, choć tobie jest to na rękę i nie wiem po co proszę o jakąś łaskę, chyba proszę o łaskę dla siebie samej, za tą całą naiwność i nadzieję, która niestety stety siedzi we mnie i zbyt mocne zapuściła we mnie korzenie żeby się teraz jej pozbyć A najbardziej boli mnie to, że przyjaźń, którą budowałam z najbliższą mi osobą przez tyle lat, zaczyna przestawać istnieć, co może zrobić z człowiekiem nawet te 3 km odległości od siebie...a co powiedzieć kiedy będzie nas dzielić 200?
do widzenia
Brak komentarzy Notatkę dodano:2011-05-08 13:56:46
Maj, wiosna, moja ulubiona pora roku. Dużo rzeczy w moim życiu uległo zmianom, ale myślę, że są to zmiany na lepsze. Lżejsza o 7 kilo, z głową pełną marzeń i nadzieji. Zdjęto jednak ze mnie cięższy ciężar, niż puste kilogramy. Znów potrafię się uśmiechać. Szkoda, że to wymagało marnowania tak dużej ilości czasu, tak cennego przecież.
Jestem wolna, ale nie samotna ;) Brak komentarzy |
||
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |