Dialog z samą sobą XI
Notatkę dodano:2012-04-09 13:32:18
Czasami myślę by sie poddać, lecz moje serce nie chce na to pozwolić. Zaczę łam patrzeć na to wszystko inaczej, to stało się tak nagle. W zasadzie nie wiem o czym mam myśleć. Albo co mam robic by nie myslec o tym stale.. Czy chciałabym by tak było w moim przypadku. Bardzo. Tylko ja nie wiem co mam robić. Od 4 miesiecy walczę by nie zapomniec o nim. Bo nigdy nie pokochałam tak nikogo jak jego a kochałam wiele osób. Poznał mnie jak nikt i pozwolił bym mogła otworzyć się przed nim. A gdy juz doszlo do tego że pojawiła sie nadzieje na to wszystko, trzymał mnie w niepewności. Czekałam, lecz moje serce rwało się by poznac odpowiedź. Skresliłeś mnie ze swojego życia, więc dlaczego chcesz nadal ze mną utrzymwać kontakt? Jakbys nie mógł mi wybaczyc i po prostu być. Byłabym szczęsliwa. Bo inaczej muszę się poddac. Nie chce czekać nadal w niepewności co przyniesie jutro, a jesli mam czekac jeszcze dłużej to ja dziekuję, to nie na moje nerwy. Ale przestac Cię kochać? Nie, to niemozliwe. Brak komentarzy Dialog z samą sobą X
Notatkę dodano:2012-04-05 23:02:14
Wszyscy popełniają błędy ale nie każdy potrafi je wybaczyć. Wiele muszą uczynić by znów zaistnieć w życiu ważnaj osoby. A co dla nich jest najgorsze że nikt nie wie jak cierpia przez to co uczyniły i pozwoliły dopuscić do odejścia od siebie ukochanej osoby. One cierpia i biją się z myślami bo ile to może jeszcze trwac za nim dostaną rozgrzeszenie. Jeśli odpowiedzią jest wieczność to wolą sie poddać.. Więc czego oczekuja? Miłości i wybaczenia tylko i wyłacznie. Pragną czuc sie znow potrzebne i być kochane. Choć moze ta miłość nie będzie taka jak wcześniej ale po co zawracac sobie głowę przeszłoscią? One ofiarują przyszłość i miłość która będą okazywać na każdym kroku tylko wtedy gdy dostaną na to szanse.. Brak komentarzy Dialog z samą sobą IX
Notatkę dodano:2012-03-30 23:13:16
Dawno temu.. Jesli Dobrze pamietam było to 6 grudnia. Zwolniłam sie wtedy z lekcji i wróciłam do domu. Długo nie musiałam na Ciebie czekać. Przyszłeś do mnie zmartwiony. Spyałeś czy sie dobrze czuję, a mnie zrobiło się lepiej od razu gdy byłeś obok. Uslyszałam pierwsze dźwieki mojej ulubionej piosenki. Od razu się rozpłynęłam, przestajac obdarwowywac cie moją miłościa. Wtedy powiedziałam Ci, że podczas tej piosenki moge być zawsze twoja. A teraz nie ma Ciebie.
To ona: Sia - My love Brak komentarzy Dialog z samą sobą VIII
Notatkę dodano:2012-03-29 20:34:50
A co mam powiedziec, że boję sie odrzucenia od ciebie? Że każda chwila spędzona na rozmyslaniach sprawia iż nie wiem co robić. Wszystko jest takie dziwne i sprawia ze moje mysli wariują. Wiesz ze czeakam, wiesz co czuję ale nie spieszy Ci się by uczynic mnie bardziej szczęsliwą. Możliwe że czekasz na mój ruch, ale ja juz go zrobiłam i to kilka razy. A co dostałam? Odrzucenia, tylko i wyłącznie... Brak komentarzy Dialog z samą sobą VII
Notatkę dodano:2012-03-27 17:42:29
Nie mówisz nic lecz widze, że oczekujesz wiele. Przynajmniej tak mi sie wydaje ale skąd mam mieć pewność jeśli nie mówisz mi nic o swoich uczuciach. Sama wybrałam to na czym teraz stoje. Możliwe, że tak musi być i w taki sposób chcesz ukarać mnie za moje dziwne postępowanie. Trudno mi jest przebrnąć przez to. Wierz mi to boli. Natłok myśli rozsadza mnie od środka. Codziennie widząc Cie i starają sie utrzymać kontakt. Czuje jak zmartwienia odpływają ze mnie lecz gdy także to robisz wszysto powraca. Zaczynam na nowo rozmyślac co zrobiłam źle i jak to naprawić. Czy w ogóle jej sens ciągnięcia tego dalej. Czy to tak dużo powiedzieć mi co sadzisz o tym wszystkiim. Bo obracanie tego w żart nie sprawia że mi lepiej. . . Brak komentarzy Dialog z samą sobą VI
Notatkę dodano:2012-03-24 07:33:32
Żyć w stresie, nerwach to najgorsze co może być. Ale czasami opłaca sie czekać, nawet jesli czekać trzeba bardzo długo. Bo to może przynieść zmiany o jakich nigdy nie myślaleś. Brak komentarzy Dialog z samą sobą V
Notatkę dodano:2012-03-17 23:01:33
To niewiarygodne jak przez kilka chwil wszystko sie może zmienić i to na lepsze. Nie spodziewałam sie takiego obrotu akcji, że moje zycie uległo przeistoczeniu jakby na lepsze, lecz co bd dalej dowiem się dopiero w poniedzialek... lub piatek zalezy to nie ode mnie. Albo po części tez ode mnie bo to chodzi nie o mnie lecz o mnie i kogoś. Od tamtej pory gdy coś zobaczyłam a pozniej przezyłam... We mnie tkwi jeden wielki kłebek uczuć. Z jednej srony boje sie mysleć o tym co się stanie a z innej chce móc marzyc o tym co sie stanie jak sie znów z nim zobacze. Troche to dziwne bo żyłam w przekonaniu ze mi przeszło i jest juz wszystko dobrze. Lecz los płata mi figle. Może o to chodziło że miałam poczekać te kilkadziesiąt dni by wszystko mogło powoli wrócic do normy. Tak oby wszystko wróciło do tego co było pod koniec zeszleo roku. Proszę .. Brak komentarzy Dialog z samą sobą IV
Notatkę dodano:2012-03-12 19:33:01
Długo myślałam o tym wszystkim i doszłam do wniosku, że nic nie ma sensu. Na co były moje starania, na to by patrzec jak radość innych jest moim smutkiem. Juz ponad 2 miesiace, 2 miesiące o kiedy czuje sie bardziej samotna niż byłam. Cztery miesiace temu wszystko było niby dobrze nie narzekałam na samotnośc tak, a teraz cały świat wali mi sie u nóg. Każdego dnia musze uawać kogoś kim nie jestem. Gdzie ta szczęsliwa dziewczyna którą byłam? Tak, chciałabym wiedzieć. Ale dla mnie praktycznie nic nie ma sensu juz teraz. Niby myslicie że użalam sie nad sobą, lecz to mi pomaga. Myslenie o swoim losie sprawia ze płacze, a robiąc to pozbywam sie zmartwień oczyszczając mój umysł.. tak po części. Najgorsze w tym wszystkim jest to że nie można zapomnieć. Nie da sie usunąc wspomnień które rozświetliły czarno-białe zycie nadajać mu kolorów. Nic nie jest wstanie wyciąć ich z pamięci... a zabrać ich nikt nie może...
HELP!!! Brak komentarzy Dialog z samą sobą III
Notatkę dodano:2012-01-16 21:24:20
Tęsknić za kimś kogo nie można już odzyskać, jest najgorszą rzeczą na świecie. Stałe uczucie przygnebienia i nieustająca pusta w sobie. Wszystko wydaje sie dziwne. Nic nie sprawia ze mi lepiej. A udawanie szcześliwej starje sie nudne. Niby postanowłam ze skończę z nim, ale to nie jest tak łatwo. Dwa tygodnie na ogarnięcie się w miłości.. Z miłości która była całym szczęściem które miałaś jest trudne. Tak nadal go kocham i nie kryje sie z tym. Choć praktycznie nikt o tym nie wie... On o niczym nie wie, nie widze go i nie zobaczę przez najbliższy czas. Może ta jego nieobecność spowoduje ze zapomnę i wszystko ze mnie wygaśnie. Była bym wdzieczna.. Tylko że to wszystko a wszczególności samotność wywiera we mnie najgorszy ból. Stałe bycie sam na sam, sprawia ze chce się z kimś być jesli posmakowało się miłości i to w najlepszym wydaniu. Nie wiem nadal co robić chce płakać ale nie mogę. Chce zapomnieć ale ciagle powracają wpomnienia zwiazane z toba. Tęsknię, a codzienna modlitwa nie daje mi poczucia spełnienia, wraz z każdą prośba która nie zostaje spełniona.. Komentuj(1) Dialog z samą sobą. II
Notatkę dodano:2011-12-03 11:28:41
Szłam ulicą przykryta pomarańczowym kocem. Za mną byłeś ty, nie śmiałeś się ze mnie, lecz patrzyłeś tęsknym wzrokiem. Poczułam miłe ukłucie w sercu. Podszedłeś do mnie i przytuliłeś mnie nie zwracając uwagi na innych ludzi. Komentuj(1) |
Moja ostatnia proza Cień zagubionych.Tajemnica Melanie cz.12 W sercu wyspy Cocos, czyli początek zakazanje miłości cz.III W sercu wyspy Cocos, czyli początek zakazanej miłości cz. II W sercu wyspy Cocos, czyli początek zakazanej miłości Moje książki Moje linki Licznik Odsłon: 4898Osób: 4718 |
|
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |