Jesieniucha

logo

Zobacz ile jesieni...
Notatkę dodano:2011-10-21 22:36:29

Wieczór ...Już nie. Później . Między dniem a snem . Dopłynęłam. Nieklasycznym stylem,  dogorywając  miejscami, by dotrzeć do skalistego piątku. Niewolnica czasu i przestrzeni, chwilami jeźdźczyni apokalipsy, z piskiem opon  na zakrętach. Podołać tyle pragnę , co nie mogę. Ale Ziemia ciągle się kręci , grawitacja ciąży , żeby nie rzec dołuje. I czemu? Poranki , jakby się im przyjrzeć , mgliste, ale pełne soczystej liściastej jesieni. Nostalgia w cipłej jeszcze tonacji tka dymy  atmosfery kominków i ziemniaczanych ognisk. I słyszę w wyobraźni  , wędrując przez klonowisko:

Zobacz ile jesieni

Pełno jak w garncu wina 

A to dopiero początek

Dopiero sie zaczyna...

Czas. Wszystko ma swój czas.

 


« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
wOpADqgBOUqgTV:
It was dark when I woke. This is a ray of susnhine.