Miedzy krzesłem a podłogą.
czasem wystarczy po prostu się obudzić.
Notatkę dodano:2010-01-27 20:56:16

Codziennie przewaznie do godziny siedemnastej emanuję pozytywną wibracją; dlaczego do 17? Nie mam pojęcia, wszakże po godzinie 17, kiedy zaczyna zapadać zmrok wszystkoze mnie ulatuje, całą moja dobra energia. Zaczynam bać się coraz więcej rzeczy. Czuję w powietrzu masę zmian, nie wiem jeszcze jakich, pozytywnych, negatywnych? nie ważne, chyba wolę nie wiedzieć. Mimo wszystko wolę zaskoczenie. W końcu wszystko jest dla nas swego rodzaju ewenementem. Najzabawniejsze jest to, ze od pewnego czasu naprawdę mało pamiętam; zapominam nie tylko o rzeczach skomplikowanych, o których niestety mam prawo zapomnieć, zapominam o rzeczach naprwdę istotnych, i to najbardziej mi przeszkadza. Próbuję wszystko zapisywać, ale podczas pisania zapominam 70% tego, co chciałam przełożyć na papier. Zabawne.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
2_freeZe zmianami to tak bywa że nigdy do końca nie wiemy jakie będą czasem chyba jednak warto zaryzykować :) Grund to pozytywne nastawienie, bo przecież tak wiele w końcu zależy od nas samych:) pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego:)

Autor:gosia123


------------
qGLjhvsXsodb:
A smpile and intelligent point, well made. Thanks!
------------
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010