|
antyfona na samotność.
 |
|
spokój.
Notatkę dodano:2010-03-07 12:06:30
coś dawno nic nie pisałem.. jakoś tak czasu chyba mniej, może chęci też trochę. Ale w każdym razie tydzień minął nieźle, w szkole było jak w szkole, trochę nauki, więcej śmiania czy poważnych rozmów o życiu. Próbne testy też jakoś minęły, ale w te dni mogliby dać już sobie siana z lekcjami.. Jedno trzeba przyznać, że humor miałem genialny, świeciło słońce, a w powietrzu czuć było już tą upragnioną wiosnę. Zbliżała się szybkimi krokami, przynosząc coraz to nowe powiewy świeżego, ukojnego ciepła. Czułem się prawie jak rok temu, kiedy wiosna była chyba najpiękniejsza w moim, krótkim bądź co bądź, życiu. Wszystkie miłe wspomnienia wróciły, i aż chciało się żyć, nie przejmując się niczym. Ale chyba długą drogę musiała owa wiosna pokonać, i pewnie zatrzymała się gdzieś na herbatę, bo teraz za oknem jest biało i śnieg lekko prószy. Ale miejmy nadzieję że za parę dni pogoda znowu będzie wiosenna.;) A za chwilę na rekolekcję wybywam, do Gródka nad Dunajcem. Swoją drogą bardzo fajne miejsce, a mam nadzieję że wyjazd będzie jeszcze lepszy. Wielu ludzi nie lubi rekolekcji, są nudne, bezsensowne, przecież "i tak nic w życiu nie zmienią". Dla mnie tak nie jest(na szczęście) bo zmieniły one "coś" już kilkakrotnie, a poza tym panuje na nich genialna atmosfera, której raczej nie znajdę nigdzie indziej. Pytanie jeszcze kto będzie je prowadził, bo jeśli trafi się ktoś tak genialny jak rok temu to będzie super. wreszcie będę mógł na spokojnie spotkać Boga, bez pośpiechu i z pełnym zaangażowaniem.. to ja zmywam się jeszcze skończyć się pakować. możecie mi życzyć fajnego wyjazdu.;)
|
Licznik Odsłon: 4013 Osób: 3967 |
|