Notatkę dodano:2010-03-08 12:46:59
Nadszedł dziś taki moment, kiedy poczułam, że stwierdzenie: poczucie samotności i odosobnienia jest mi nieodłączne przystało być tylko kokieterią, a stało się prawdą, z którą muszę się pogodzić. Słucham Janis Joplin i płaczę z powodu tej świadomości, chociaż w sferze faktów przecież nic się w moim życiu nie zmienia. Coraz dalej mi od ludzi „normalnych” i ich niezrozumienia, a jednocześnie coraz bardziej uciekam od świata tych niedostosowanych nadwrażliwców. Jednym słowem, jakoś tak się dzieje, że coraz dalej mi od wszystkich, chociaż przecież bardzo tego nie chcę. Kiedy dziś myślę o swojej przyszłości, widzę starą dziwaczkę z kotem i w fioletowym kapeluszu. Smutno mi. Skomentuj
|
||
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |