Notatkę dodano:2010-03-10 00:10:31
Dlaczego jest tak, że im dobitniej się ludziom mówi, że się ich zwyczajnie wykorzystuje i jak już się wyssie z nich wszystko, to się ich zostawi, tym bardziej oni się garną. Z biologicznego punktu widzenia takie autodestrukcyjne zachowania są przecież kompletnie niezrozumiałe. Dlaczego tyle ludzi chce cierpieć dla kogoś i bawić się w wybawicieli – czy to czasem, tam głęboko, głęboko, nie zwyczajny egoizm? takie budowanie obrazu siebie miłosiernego we własnych oczach? Nie rozumiem. Nie chcę stać się do reszty złą kobietą, dlatego jestem bezwzględnie szczera i chyba sama powinnam zamknąć tę ścieżkę, a nawet te ścieżki – w których zresztą jestem na różnych, przeciwstawnych, punktach tej przeciąganki.
I gapię się godzinami w „Upadek Ikara” Bruegla.
Skomentuj
|
||
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |