O tym jednym marzeniu ...
Notatkę dodano:2010-07-06 19:23:41
Trzymamy je w szklanej kuli , oglądając z szaleńczą dzikością w oczach . Nie dotykamy , nie czujemy , nie wdychamy w nozdrza słodkich woni radości . Jest tylko tu , nigdzie dalej . Pojawiło się kiedyś i tak zostało z nami do dziś . Spoglądamy na nie niemal bez przerwy , czując sprzeciwy serca . Nie możemy już wytrzymać w
niewidzialnych ramionach rzeczywistości , ale cóż ... pod opuszkami palców czujemy tylko jej chłód , choć tak naprawdę głaszczemy gładką powierzchnię szklanej kuli . Dlaczego zamykamy swoje marzenia w szklanych pudełkach ? Nie wyklute chwile nigdy nie ucieszą zmęczonych ,dźwiganiem rzeczywistości , rąk . Opuszki palców zastygną na szybach , malując wraz z fantazją tajemnicze pejzaże . Tutaj , zawsze tutaj . Nigdy tam ... w marzeniu , które stoi na horyzoncie , widoczne a jednak dalekie . Nieosiągalne . Bo czym jest horyzont ? Linią która pokazuje nieistniejący koniec , do którego biegniemy zataczając ogromne koło . A marzenie ? Czy jest warte tego biegu ? Ta myśl której nie możemy usidlić . Która tańczy nam wokół głowy jak stado pijanych motyli. Pytania ... męczące echa dudniące w uszach . Marzenia ... równoległy świat , istniejący wewnątrz każdego z nas , w którym mamy siebie tylko dla nas i naszego prywatnego świata . W którym zrodziliśmy ideał .
Skomentuj
|
Wątki: Myśli z pustelni (19)Okiem przez palce (15) Podróż przez cudze mądrości(1) Wypowiedzi mniej ważne(5) Moje pupile (2) Moje linki Licznik Odsłon: 23103Osób: 22064 |
|
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |