|
HIV
Notatkę dodano:2011-08-19 11:07:12
Podczas pobytu w Indiach kilkukrotnie odwiedzałam NGO zajmujące się tematyką HIV RNB+ w Jaipurze oraz w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci zarażonych HIV. Nie należało to do mojego projektu, ale kiedy miałam wolny czas, wolałam towarzyszyć innym i robić coś użytecznego niż siedzieć bezczynnie. HIV jest w Indiach ogromnym problemem. W szczególnie złej sytuacji są kobiety, które są o wiele bardziej narażone na zarażenie nie tylko ze względu na biologiczne różnice, ale również uwarunkowania społeczne i kulturowe. Problem HIV wyjątkowo często łączy się tu z biedą, przymusową prostytucją i brakiem edukacji. O ile studenci zwykle dysponują dość szeroką wiedzą na ten temat, sytuacja na wsiach jest pod tym względem tragiczna. Pogłębia to dodatkowo tradycyjny, konserwatywny sposób myślenia. Wszyscy uprawiają seks, ale mówienie o nim stanowi tabu. W Indiach „You can piss, but you can’t kiss in public”, jak głosi napis na koszulce mojego kolegi. To wszystko jest okropnie przygnębiające, ale ludzie zarażenie HIV, których spotkaliśmy, wcale tacy nie są. Wręcz przeciwnie. Dzieci są urocze, pełne życia i pasji. Wszystkie świetnie tańczą, śmieją się, chętnie podsuwają podręczniki do angielskiego. Dziewczynki pięknie rysują. Jedna z nich wykonała na mojej ręce henną misterny wzór. One wszystkie są radosne i chcą żyć. Ale kiedy spoglądasz w ich oczy, uderza cię to, czego cię nauczono, co znasz tak dobrze z tych wszystkich książek: jeśli będą przyjmować odpowiednie lekarstwa, czeka je jeszcze 20 – 25lat życia, bez nich tylko 7-10. Zegar tyka. Ten czas mogą jeszcze wykorzystać. Mężczyzna, który założył RNB+ ma tego świadomość. Sam jest zarażony. Ale nie chce zmarnować lat, jakie mu pozostały. Pomaga innym, aby uniknęli jego losu.
| nKOrdAQU: | My hat is off to your astute cmnomad over this topic-bravo! ------------ | | Podobna jesteś do Marty Podgórnik.: | Iwona ------------ |
|
Licznik Odsłon: 18430 Osób: 15050 |
|