Notatkę dodano:2011-10-27 01:08:43
Z głośników sączy się Chelsea hotel no. 2 Leonarda Cohena. Wokół rozrzucone wydruki wierszy młodych, zdolnych poetów i filiżanki po zielonej herbacie. Kończę czytać „Lód” Jacka Dukaja i zamykam książkę. Za oknem jesień, w sercu odwilż. Wróciłam. Skomentuj
|
Wątki: Moje ostatnie wiersze Taj Mahalmagiczna zapominalnia drżenia Podpatrzone przez teleskop Okolicznościowo Moja ostatnia proza jeśli to przeczytaszLa Estrella Solitaria La Estrella Solitaria Umrzeć w deszczu Droga do Kisłowodzka Licznik Odsłon: 18432Osób: 15050 |
|||||
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |