Niemiecki bękart
Notatkę dodano:2012-01-11 17:38:37
To książka która omawialiśmy ostatnio na DKK. Niestety nie mogłam uczestniczyć w spotkaniu klubu, ale zebrałam opinie. Niemal wszystkie były zbieżne z moją. A wg mnie książka była świetna. Lekka i trochę straszna jednocześnie. Zachowania bohaterów skłaniały do refleksji nad motywami ich działań, odpowiedzialnością, stopniem winy i możliwością usprawiedliwienia. Właśnie takie książki lubię najbardziej! Co ciekawe, autorka opisuje miejsce w którym sama mieszka. Odwiedziłam również jej blog. Wygląda na otwartą osobę, zdystansowaną do siebie i innych, tak bardzo podobną do gł. bohaterki książki. Niemieckiego bękarta polecam wszystkim, którzy lubią kryminały. Polecam go też rodzicom wychowującym małe dzieciJ Ja sama postaram się sięgnąć po pozostałe książki tej autorki. Skomentuj
|
Licznik Odsłon: 12062Osób: 11490
Wieś zatopiona w zieleni, szczekanie psów, szum drzew… Na zboczu niewielkiej górki – cmentarz. Jeden z najstarszych grobowców, trochę zaniedbany, aczkolwiek widoczne ślady dawnego bogactwa: wysoki, wręcz monumentalny, bogato zdobiony, kute ogrodzenie. Obok ziemna mogiła, otoczona popękaną oblamówką. Obdrapany krzyż i tabliczka - daty i nazwisko pochłonął czas; pozostał tylko napis: JuliaH. |
|||
| Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2010 |