Okładka książki - Lato w Zatoce Aniołów

Lato w Zatoce Aniołów

Wydawnictwo: Bis
Data wydania: 2012-07-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788375512601
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.5 (6 głosów)

Nadmorskie miasteczko nad Zatoką Aniołów staje się powszechnie znane, gdy w Internecie pojawia się film o aniołach ukazujących się na skałach. Ma to związek z miejscowa legendą o aniołach z rozbitego przed laty statku, które pojawiają się gdy ktoś ich naprawdę potrzebuje. Do miasteczka przeprowadziła się właśnie młoda kobieta Jenna Davies, z siedmioletnią Lexie. Nie szuka towarzystwa i pragnie jedynie spokoju, jednak kiedy widzi skaczącą ze skały nastolatkę odruchowo rzuca się na ratunek i tym samym staje się centrum zainteresowania. Jenna skrywa niebezpieczny sekret i nie pragnie rozgłosu, jednak nie umie sobie poradzić z dociekliwością Reida Tannera, dziennikarza, który przyjechał do miasteczka, by napisać reportaż o tajemniczych zjawiskach. Reid, zauroczony Jenną chce poznać jej tajemnice, by ją chronić, nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, jak prawda może być niebezpieczna. Tymczasem mała Lexie wykazuje dziwne zainteresowanie aniołami...  Z Zatoką Aniołów jest związana niezwykła legenda. 150 lat temu statek "Gabriela" opuścił San Francisco zabierając na swój pokład poszukiwaczy złota wraz z ich zdobyczami. W połowie drogi wzdłuż wybrzeża statek napotkał/wpłynął w straszny sztorm i rozbił się. Ocalało 24 rozbitków, którzy dotarli do brzegu. Osiedlili się w zatoce gdzie zginęła część ich najbliższych. Miasto nazwali Zatoką Aniołów na cześć tych, którzy stracili życie. Krąży wiele sprzecznych informacji, na temat tego, co tak naprawdę stało się na statku, mówiących zarówno o heroizmie jak i morderstwie. Legendy te przekazywane są z pokolenia na pokolenie do dziś, szczególnie historia o aniołach i duchach straszących w zatoce. Wrak nigdy nie został znaleziony i wielu wierzy, że statek wpadł do jednego z przepastnych kanionów występujących w okolicach centralnego wybrzeża.  Seria książeke których akcja rozgrywa się w Zatoce Aniołów rozpoczyna się w momencie w którym, w zatoce coraz częściej widywane są anioły a na brzegach zatoki mieszkańcy znajdują dziwne przedmioty pochodzące z "Gabrielli". Obecni mieszkańcy zaczynają rozumieć, że przyszłość i przeszłość są nierozerwalnie połączone. Patronat medialny: www.granice.pl , miesięcznik JOY, www.obcasy.pl

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:, Ocena: 5,

Anioł to z jednej strony najbardziej znana istota, z drugiej - bardzo tajemnicza. Jego obecność zaznacza się nie tylko w religii, lecz również w szeroko pojętej kulturze i sztuce. Postać ta dawno przestała odnosić się jedynie do kategorii wiary. Jej obecność w filmie, książkach, obrazach nikogo już nie dziwi, wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Kolejny symbol, który stał się jednym ze znaków upływu czasu oraz zmiany obyczajów i teraz utracił swoje religijne cechy. Ale, wbrew wszystkiemu, cząstkę sekretu i nierzeczywistości nadal nosi w sobie. Patrząc na mnogość anielskich portretów - od barokowych cherubinków o twarzy dzieci, po skrzydlatych wojowników, którym łagodności nikt nie zarzuci - można powiedzieć, że każdy znajdzie takie odzwierciedlenie anioła, jakie mu jest najbliższe. Jednak jaka jest prawdziwa twarz anioła, nie będąca tylko wyobrażeniem, lecz rzeczywistym wizerunkiem? Czy w ogóle możliwe jest odtworzenie oblicza istoty, której źródłem jest duchowa strona człowieka? Może różne przedstawienia tej samej postaci nie przeczą sobie nawzajem? W końcu każdy dostrzega to, co jest mu potrzebne...

Małe i spokojne miasteczko, gdzie wszyscy się znają, nie wydaje się dobrym miejscem, by obcy mógł znaleźć w nim spokój. Anonimowość nie grozi tutaj nikomu. Każda wiadomość roznosi się w takim otoczeniu szybciej niż błyskawica, chociaż to, co dla jednych jest sensacją, dla innym wydaje się naturalne. Zatoka Aniołów nie bez przyczyny nosi taką właśnie nazwę. Dla mieszkańców nie jest to ani nowość, ani fenomen. Anioły są częścią ich historii, nawet gdy nie przyznają się do wiary w nie, uznając je za ciekawą legendę. Zatonięcie statku przed ponad stu laty dało początek i osadzie, i opowieści o niebiańskiej pomocy rozbitkom, szczególnie jednemu - dziecku uratowanemu z oceanicznych odmętów. Jak przeszłość ma się do teraźniejszości? Oprócz tego, że dawna tragedia, a szczególnie pogłoska o zatopionym skarbie, przyciąga turystów, również i anielski pierwiastek zostaje zauważony i nagłośniony. Na skalnym urwisku pojawiają się tajemnicze napisy i podobizny. Ktoś nagrywa film, na którym widać autorów tego wyczynu. I w tym właśnie tkwi problem - są nimi, ni mniej, ni więcej - aniołowie... Nagrany materiał nie jest falsyfikatem, ale czy to prawda? Reid Tanner wątpi w autentyczność nagrania. Zresztą jako dziennikarz widział już niejedno, a tropieniem oszustw wyrobił sobie renomę w najlepszych amerykańskich redakcjach gazet. Historia ta wydaje mu się zręcznym chwytem reklamowym. Nie jest cyniczny, ale po tym co przeszedł w życiu, wie, że ludzie są zdolni do wszystkiego. Takim "niewinnym" kłamstwem nie zajmowałby się jeszcze kilka miesięcy wcześniej, teraz jednak woli tego typu wydarzenia niż spektakularne dziennikarskie dochodzenia.

Jenna Davies szuka spokoju dla siebie i swojej córki. I choć w Zatoce Aniołów obcy mocno się wyróżniają, one znalazły tu swoje miejsce, a przynajmniej starają się w to uwierzyć. Jeden poranek zmienia wszystko. Gdy rzucasz się do oceanu, by uratować kogoś, rzadko myślisz, że właśnie z żyjącego na uboczu człowieka stajesz się bohaterem. W tamtej chwili przez głowę przebiega jedna myśl - stawiasz na szali życie swoje, tego, kto niknie w burzliwej wodzie i dziecka, mającego za sobą zbyt wiele jak na jego wiek... Reid zapamiętuje odważną kobietę i jej niechęć, wręcz wrogość, do jego aparatu fotograficznego. Co kryje się za takim zachowaniem i dlaczego jej twarz aż tak zapadła mu w pamięć? Chociaż nie znają się, coś ich łączy - i nie jest to jedynie sceptycyzm wobec anielskich rewelacji. Każde z nich ma w swej przeszłości coś, o czym nie może i nie chce zapomnieć, a jednocześnie ucieka od tego najdalej, jak tylko się da. Pewien szczegół daje do myślenia Jennie. Może to, że trafiła do Zatoki, wcale nie było przypadkiem? To, co wydawało się znane, odkrywa zupełnie inne oblicze. Może to znak siły wyższej? Wciąż jednak pozostają otwarte drzwi przeszłości, która nadal niepokoi matkę i córkę. Czy anielska pomoc w tym przypadku zdąży na czas?

Urocze małe miasteczka często są kanwą dla przedstawienia historii ludzi, którzy szukają w nich spokoju i bezpieczeństwa. Można by sądzić, że z góry wiadomo, jak rozwinie się fabuła. W końcu na ile sposobów można przedstawiać ten sam motyw? Barbara Freethy udowodniła, że jednak można zgrany temat przedstawić nowatorsko. Pierwiastek anielski wcale nie decyduje o paranormalnej wymowie opowieści. Autorka obrała zupełnie inny kierunek, wątek ten czyniąc punktem wyjścia dla ukazania bohaterów doświadczonych przez życie i próbujących odnaleźć się w nowej sytuacji. Krok po kroku czytelnik odkrywa prawdę, dostrzega detale, składające się na intrygującą historię. Tytułowa Zatoka Aniołów jest miejscem, w którym wielu chciałoby się znaleźć choć na krótką chwilę, chociaż nie jest tak idylliczną oazą spokoju, jaką mogłaby się wydawać. Tajemnica stanowi klucz do opowieści o Jennie, Lexi i Reidzie. Ma ona różne oblicza, każdy dostrzega inne szczegóły, podobnie jak każdy dostrzega co innego na skalnym urwisku... Anioły mają różne twarze. Czasem są one znane, a czasem poznać je dopiero będzie nam dane... Ludzki los biegnie krętymi ścieżkami. Czasem wydaje się, że są one ciemne i pełne przeszkód, bez szans na łatwe dotarcie do celu. Ale gdy pojawia się pomocna dłoń, wiele wydarzeń nabiera jaśniejszych barw... Wiara czyni cuda. A może za mającymi miejsce wydarzeniami stoi coś zupełnie innego? Znajomego, lecz utraconego?

Link do recenzji
Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2012-09-25, Ocena: 5, Przeczytałem,

Tam, gdzie mieszkają anioły


Niektórzy wierzą, że duchy to zmarli, uwięzieni pomiędzy naszym a przyszłym światem. Nie mogą odejść, bo wciąż mają niedokończone sprawy. Inni zaś sądzą, że wszyscy po śmierci idą do nieba i stają się aniołami. Czasami jednak wracają, by pomóc tym, których kochają, bądź by wskazać właściwy kierunek…


Zatoka Aniołów to miejsce magiczne, w którym legendy o aniołach wciąż żyją, a liczne niewyjaśnione zjawiska, traktowane jak cuda, stają się świadectwem istnienia tych niebiańskich istot. Nadmorskie miasteczko jest doskonałym miejscem, by rozpocząć nowe życie, bądź schronić się w cieniu opiekuńczych anielskich skrzydeł. Czemu w okolicy pojawiła się Jenna Davies, bohaterka fascynującej książki przesyconej magią i brutalną rzeczywistością Lato w Zatoce Aniołów? Czy wraz z siedmioletnią Lexie szuka tu bezpiecznego domu? A może to przeznaczenie sprowadza je do miejsca, w którym to, co widzialne styka się z tym, czego nie sposób zobaczyć ani dotknąć? Powieść Barbary Freethy jest pierwszą w cyklu książek o niezwykłych zdarzeniach mających miejsce w miasteczku i nie ma chyba osoby, która po jej lekturze nie sięgnie po kolejne książki, pełne niezwykłej atmosfery, z nutką magii, miłości, ale i dramatu.


Zatoka Aniołów fascynowała mieszkańców od dawna, ale film o aniołach ukazujących się na skałach, nakręcony przez dwójkę przyjaciół, ściągnął do miasteczka rzeszę turystów, spragnionych nieziemskich wrażeń, spełnienia marzeń czy rozmowy z bliskimi, którzy dawno już odeszli. Ten anielski fenomen i popularność amatorskiego dzieła w Internecie jest również powodem obecności Reida Tannera, freelancera, pracującego dla jednego z kolorowych magazynów. Jednak temat, którym ma się on zająć, wydaje się trywialnym w porównaniu do poważnych artykułów, które niegdyś pisał dla „Washington DC Journal”. Nękany przez demony przeszłości, topi smutki w alkoholu, bezskutecznie próbując wskrzesić w sobie dawną pasję. Pasję, która w połączeniu z bezkompromisowością i całkowitym oddaniem pracy stała się przyczyną tragedii. Czy tym razem zdoła on powstrzymać instynkt, który nakazuje mu tropić, drążyć temat i ujawniać prawdę?


Jenna Davies od momentu przyjazdu do Zatoki Aniołów robi wszystko, by zapewnić sobie i dziewczynce bezpieczeństwo. Z jej oczu wyziera nieufność, nie utrzymuje kontaktów towarzyskich z nikim, zarabiając na życie nauką gry na fortepianie. Jednak, kiedy widzi skaczącą ze skały dziewczynę, bez zastanowienia rzuca się w toń, by uratować jej życie. Tym samym staje się bohaterką Zatoki Aniołów i nie tylko musi pożegnać się z anonimowością, ale też staje się również obiektem usilnego zainteresowania ze strony dziennikarza. Reid instynktownie wyczuwa, że Jenna coś ukrywa, zaś rozmowa z Lexie tylko utwierdza go w tym przekonaniu. Kobieta ma dwa wyjścia – może zaryzykować i, odcinając się od przeszłości, pozwolić Reidowi na samodzielne poszukiwania, licząc, że nie odkryje on prawdziwych powodów ucieczki, albo wyznać mu prawdę, licząc na dyskrecję. Stawka jest wysoka, bowiem gra toczy się nie tylko o komfort Jenny, ale i o życie jej oraz małej Lexie. Zagrożeniem jest nie tylko dziennikarz, ale też sama dziewczynka, która ma jedno marzenie – odnaleźć anioły i zadać im jedno ważne pytanie.


Lato w Zatoce Aniołów Barbary Freethy to powieść, w której przeszłość spotyka się z teraźniejszością, zaś legenda - z rzeczywistością. Lektura wciąga od pierwszych stron, przenosząc czytelników na kalifornijskie, skaliste wybrzeże i odsłaniając przed nimi niezwykłą historię katastrofy okrętu oraz dziecka, które zostało naznaczone przez anioła. Czy to przypadek, że Lexie również ma tajemnicze znamię? W jaki sposób historia poprzednich właścicieli domu wiąże się z dziewczynką i Jenny? Przed czym tak naprawdę uciekają i czy tu, w Zatoce Aniołów, mają szansę zapomnieć o koszmarze i zacząć nowy etap w życiu pod czujnym okiem niebiańskich mieszkańców? Autorka nie tylko odpowiada na te pytania, ale też - rysując obraz całego miasteczka, jego mieszkańców z ich problemami, nadziejami i radościami - pozwala doświadczyć cudu, który ma tu miejsce każdego dnia. Freethy z niezwykłym wyczuciem prowadzi akcję, utrzymując czytelnika w nieustannym napięciu, zaskakując, wyzwalając emocje, a przy tym konfrontując bolączki współczesnego świata z nieuchwytną obecnością czegoś, co przynosi nadzieję. To powieść, która rozpala wiarę w anioły i w to, że zawsze jest szansa na lepsze jutro.

 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2017-04-13, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2017,
Sympatyczna powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Zaczynamy poznawać mieszkańców Zatoki Aniołów. Tu na pierwszy plan wysuwa się Jenny Devis i siedmioletnia Lexie, Co przygnało je do tego zakątka? Jaka jest ich historia? Przeczytajcie, zdecydowanie polecam. Ja natomiast od razu sięgam po kolejną część.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2016-02-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
"Granica między dobrem a złem często jest bardzo cienka, ulotna. Czasem jest zamglona i nie wiesz, że niebezpiecznie się do niej zbliżasz, dopóki jej nie przekroczysz. Zdaje ci się, że wciąż postępujesz właściwie, gdy tak naprawdę czynisz już zło." Bardzo sympatyczna, ciepła i interesująca fabuła książki, wiele tajemnic do rozszyfrowania, sekretów do odkrycia, niedomówień wymagających wyjaśnień, nieco kryminalnego i sensacyjnego klimatu. A do tego romantyczne i magiczne nuty wplecione w poszczególne wątki powieści. I jeszcze popularna nie tylko wśród mieszkańców nadmorskiego miasteczka legenda o zatopionym u wybrzeży statku wraz z jego pasażerami. Przeczytałam z zaciekawieniem i poczuciem miło spędzonego czasu w towarzystwie książki. Autorka mocno przykuwa uwagę czytelnika koncentrując opowieść na kilku bohaterach głównych, z których każdy ma coś niezwykłego do zaoferowania czytelnikowi, własną nieprzekoloryzowaną opowieść. Postaci bardzo dobrze wykreowane, obdarzone zindywidualizowanymi cechami, trudno wśród nich wskazać faworytów, z przyjemnością obdarzamy ich sympatią i chętnie śledzimy ich losy. Umiejętnie skonstruowane napięcie powieści pozwala nam cieszyć się jej dobrym odbiorem. Sympatyczne uczucie, kiedy z dużą łatwością nawiązuje się nić porozumienia między autorem a czytelnikami książki. Są takie miejsca, o których podświadomie marzymy i do których ciągnie nas magiczna siła, często docieramy do nich po dramatycznych wydarzeniach w naszym życiu i tam odnajdujemy wewnętrzne wyciszenie, ukojenie i spokojne myśli. Niby zwyczajny punkt na mapie, a jednak ma swoją zaczarowaną moc pozwalającą na przewartościowanie dotychczasowych działań, pozbycie się poczucia winy, zaleczenia ran, zmierzenia się z podstępnymi domenami przeszłości i odszukania szczęścia. Zyskujemy nadzieję na lepsze jutro, zaczynamy wierzyć sobie i innym, a nade wszystko zdobywamy siły na walkę z przeciwnościami losu. Często znajdujemy przyjaźń i miłość, uczymy się odzyskiwać wiarę w ludzi, dobro drzemiące w każdym z nas. I takim właśnie miejscem jest Zatoka Aniołów, gdzie przeplatają się losy głównych bohaterów, obdarzonych własnym bagażem doświadczeń i nierozwiązanymi problemami. Czy uda im się poukładać swoje życie na nowo? Przetrwać trudny okres w scenariuszu nakreślonym przez los? Liczyć na zrozumienie i uczucie bliskich? Jaką rolę odegrają w tej historii anioły? bookendorfina.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:,

Nie lubię zimna, brzydkiej i deszczowej jesieni. Nie dopisuje humor, czlowiek jest beznadziejny, ospały, na granicach depresji?! Może tylko tak się czuje. Brak słonka jednak jest mocno odczuwalny przynajmniej u mnie. Kocham lato, słońce i wodę. Szukam czasem lata w literaturze, czegoś co da kopa, zapał do pracy, radość życia, coś co oderwie nas od rzeczywistości. Najlepsze są podróże...choćby wirtualne czy te w literaturze. Lepsze to niż zapłakane okna...

O serii Barbary Freethy słyszałam, czasem czytała jakieś opinie. Zainteresował mnie opis, bo znalazłam tam wiele interesujących i zachęcających rzeczy... Pomyślałam idealna lektura na zimne i mokre dni! Nie myliłam się!!! Oj nie!!! Tym sposobem trafiłam do malowniczego nadmorskiego miasteczka nad Zatoką Aniołów...

Do Zatoki Aniołów wciąż napływają nowi turyści, ale także nowi mieszkańcy. Niektórzy postanowili zostać tu na dłużej, inni zaś wracają po latach. Miasteczko choć się rozwinęło, rozbudowało to i tak ma swój urok, klimat, a ludzie stare przyzwyczajenia. Odkąd w sieci pojawił się filmik z aniołami z każdym dniem pojawia się coraz to więcej ciekawych turystów, ale także dziennikarzy szukających dowodów na istnienie aniołów...
Legendy, mity i podania, zawsze będą ciekawić, zachęcać, zawsze dają do myślenia co wydarzyło się kiedyś, jaki miało wpływ na obecne chwile, ale co tak naprawdę się wydarzyło i jaka wersja jest prawdziwa??? Nawet najmniejsza plotka potrafi urosnąć do mega wielkich wymiarów... niestety nie jedną osobę skrzywdzić...

Do tego nadmorskiego miasteczka trafia Jenna Davies ze swoją siedmioletnią córeczką. Trzymają się na uboczu...ale mają ku temu powód, który z czasem odkrywa kolejny przybyły - dziennikarz śledczy Reid Tanner. W tym samym czasie w miasteczku pojawia się reżyser, który zaczyna krążyć koło tajemniczej śmierci młodej dziewczyny...
 
"Lato w Zatoce Aniołów" pochłonęłam! Lubię takie urokliwe miasteczka, ludzi, których od lat, pokolenie za pokoleniem mieszkają wciąż w tym samym miejscu, w końcu  ludzi, którzy mają bardzo dużo do opowiedzenia, mnóstwo wspomnień, dawnych wydarzeń, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. W tym miasteczku głównym tematem jest legenda zatopionego statku i aniołów, które pomagają w potrzebie... 
Barbara Freethy zauroczyła mnie tym miejscem, mieszkańcami, stworzyła świetne nadmorskie miasteczko ze świetnym klimatem. Do takich miejsc chce się wracać! Tym samym wiadomo, że Autorka potrafi pisać, ma świetny styl, wszystko to sprawia, że po ukończeniu książki czuje się niedosyt i natychmiast chce się wrócić nad Zatokę Aniołów...tak też zrobiłam!

"Lato w Zatoce Aniołów" to nie tylko milutka obyczajówka, niestety wraz z postaciami zmagamy się z tajemnicami, ucieczkami, problematyką przemocy w rodzinie, ale także z miłością, w którą ciężko uwierzyć...
Polecam głównie czytelnikom, którzy potrafią słuchać, ale także tym, którzy są miłośnikami aniołów, zagadek i ciekawych historii. To, a nawet więcej znajdziecie w tej rewelacyjnej powieści...
Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2013-02-22, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki, Mam,

Jest to pierwszy tytuł z cyklu książek opowiadających o tym, co dzieje się w tajemniczym, specyficznym miasteczku. To tutaj ukazują się anioły, przychodzą wtedy, gdy są komuś potrzebne, wiąże się to z niezwykłą legendą, z rozbitym statkiem. Poznajemy tu nową mieszkankę miasteczka, młodą kobietę, która potrzebuje tylko spokoju, ciszy, samotności. Opiekuje się ona Lexie, jak się okazuje swoją siostrzenicą, która mówi do niej "mamo". Co kryje się za tym wszystkim? Dlaczego kobieta nie szuka rozgłosu, a dziewczynka pragnie spotkać anioły, chce, by jej pomogły? Opiekunka Lexie, jej ciocia Jenna, widząc skaczącą ze skały nastolatkę bez wahania rusza jej na pomoc, niestety tym samym sprowadza na siebie zainteresowanie, staje się popularna. Pojawia się dziennikarz, który chce wiedzieć o niej wszystko, jest nią niebywale zafascynowany, zauroczony. Czy okaże się właśnie tą osobą, która może pomóc młodej kobiecie, czy zaufa mu ona, a on będzie w stanie ją ochronić? Zwłaszcza, że prawda okazuje się naprawdę niebezpieczna.

Bardzo podoba mi się ta opowieść, napisana jest świetnym językiem, bohaterowie książki wydają się tacy realni, sama chciałabym zamieszkać w tej pięknej, uroczej scenerii, przenieść się tam choć na chwilę. Okładka także przyciąga, obiecuje ciepłe, spokojne, leniwe lato. Wszystko zapowiada się tak ciekawie, a w gruncie rzeczy nie możemy sobie nawet wyobrazić, co tam się będzie działo, nie spodziewamy się tylu tajemnic, sekretów, nie wiemy, jaki jest powód ucieczki Jenny, czego się obawia? Czy ten lęk jest uzasadniony? Książka wciąga, nie sposób się od niej oderwać, intryguje, wywołuje napięcie, czasem musimy obejrzeć się za siebie, by sprawdzić, czy jesteśmy sami. Może anioły nas ochronią, a może wcale ich tu nie ma? Tego wszystkiego musicie dowiedzieć się sami, stopniowo odgadując prawdę, którą zna tylko kilka osób.

Link do opinii
Inne książki autora
Na Cienistej Plaży
Barbara Freethy 0
Okładka ksiązki - Na Cienistej Plaży

Laureen Jamison nie była w rodzinnym miasteczku od lat. Wyjechała jako nastolatka, gdy została zamordowana jej siostra Abby, a o morderstwo podejrzewano...

Trzy twarze Ewy
Barbara Freethy0
Okładka ksiązki - Trzy twarze Ewy

Derek Kane, mąż Brianny, został oskarżony o kradzież trzech bezcennych obrazów i skazany na więzienie. Kiedy kilka tygodni przed wyjściem na wolność...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy