Okładka książki - Magia kąsa

Magia kąsa

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2010
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7574-186-5
Liczba stron: 438
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: Panna_Indyviduum

Ocena: 4.8 (10 głosów)

Znakomite, niepokorne dark fantasy z należytą dawką humoru. Patricia Briggs - autorka powieści o Mercedes Thompson Technologia przeciw magii. Słowa kontra czary. Atlanta przyszłości. Arena walk magii i technologii. Wampirze hordy na usługach Panów Umarłych grasują po mieście. Kate Daniels - pyskata dziewczyna, w której żyłach płynie krew i magia - dowiaduje się o śmierci swojego opiekuna. Musi dokonać wyboru - komu zaufać, z kim współpracować. Spojrzeć w oczy Władcy Bestii i dołączyć do Gromady? Wejść w układ z kotołakami i szczurołakami? Ofiara woła o pomszczenie, krwawa zagadka o rozwikłanie. Następny tom: Magia parzy

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Magia rządzi światem

 

Ilona Andrews to jedynie pseudonim artystyczny, pod którym kryje się małżeństwo pisarzy – Ilona i Gordon. Poznali się oni jeszcze w szkole, na zajęciach z podstaw pisania. Jako duet pisarski stworzyli powieści, które można podzielić na dwie różne serie z gatunku urban fantasy: "Kate Daniels" oraz "The Edge".

 

„Magia kąsa” jest pierwszym tomem cyklu o przygodach tropicielki magii oraz najemniczki na usługach Gildii – Kate Daniels. Nasza bohaterka będzie współpracowała z Zakonem Rycerzy Miłosiernej Pomocy - i to tylko z własnego wyboru. Śledztwo które prowadzi, dotyczy także i jej, ponieważ ofiarą mordu był jej opiekun i dobry przyjaciel rodziny. W czasie prowadzenia sprawy przed Kate zostanie postawionych wiele trudnych zagadek oraz będzie ona zmuszona podjąć kilka ważnych decyzji, które mogą zaważyć nie tylko na jej życiu.

 

Fabuła powieści początkowo wydaje się mało ciekawa, niezbyt wiele się dzieje. Autorzy wypełnili luki pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami przydługimi i męczącymi opisami, które nie wnoszą, niestety, nic nowego do akcji.

 

Na szczęście rekompensatą za przebrnięcie przez nie są doskonałe opisy walki i dopracowane do perfekcji momenty, w których akcja zaczyna nabierać tempa. Za pomocą samych słów autorzy tworzą realistyczne obrazy, które zapadną czytelnikom w pamięć na długi czas. Autorzy są mistrzami jeżeli chodzi o stopniowanie napięcia. Nie od razu odkrywają przed czytelnikami wszystkie ważne „karty”, starają się czynić to powoli. Dzięki temu mają pewność, że książka nie zostanie odłożona przed ukończeniem jej lektury. Czytelnik odczuwa również większą satysfakcję, jeżeli równolegle z poznawaniem kolejnych meandrów fabuły stara się samodzielnie rozwiązać zagadkę, zapewniając sobie w ten sposób lepszą zabawę przy czytaniu.

 

Świat stworzony na potrzeby powieści nie odbiega wyobrażeniem od tego, który oglądamy na co dzień. Jedyna różnica polega na tym, że świat przedstawiony na kartach książki jest uzależniony od poziomu magii, jaka krąży w powietrzu. Od niej również zależy funkcjonowanie wielu przedmiotów powszedniego użytku, na przykład latarni ulicznych, światła w domu, telefonów, samochodów itp.

 

O samych bohaterach książki można powiedzieć, że są przedstawieni bardzo realistycznie, chociaż jeżeli chodzi o ich wygląd zewnętrzny, to autorzy pozostawili swoim czytelnikom większe pole dla wyobraźni. Natomiast jeżeli chodzi o charaktery, najbardziej uwypuklone są mocne strony poszczególnych postaci oraz ich nadnaturalne zdolności, które doskonale wpasowują się w reguły rządzące światem powieściowym.

 

Na uwagę zasługuje również wizja wampirów oraz zmiennokształtnych, jaką przedstawili nam Ilona i Greg Andrews. W książce „Magia kąsa” wampiry to odrażające stwory, pozbawione własnej woli i inteligencji, kieruje nimi jedynie rządza krwi. Jednak tak się dzieje jedynie, gdy są pozostawione same sobie. Ich pochodzenie i funkcjonowanie jest uzależnione od Pana Umarłych i jego magii.

 

Natomiast zmiennokształtni to ludzie, którzy zostali zarażeni specjalnym wirusem zwanym Lyc-V. Ich geny ulegają mutacji i mogą dzięki temu przeobrazić się w zwierzę, które jest dwa razy większe od swojego odpowiednika w przyrodzie. Pełna postać zwierzęca jest ich postawą bojową, więc przyjmują ją jedynie w czasie konfliktów oraz potyczek. Na co dzień korzystają z formy przejściowej, w której zachowują większość cech ludzkich pomieszanych ze zwierzęcymi.

 

Całościowa ocena książki, pomimo kilku jej wad, wypada raczej pozytywnie. Powieść napisana jest bardzo przystępnie. Autorzy nie używają wyszukanego słownictwa, a czasem sięgają do języka potocznego. Dzięki takim zabiegom książkę czyta się w miarę szybko i przyjemnie, choć nie jest to lektura szczególnie skomplikowana.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - anaemia
anaemia
Przeczytane:2016-02-26, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016,
,,Magia kąsa" to powieść urban fantasy autorstwa Ilony Andrews - pisarskiego duetu męża i żony. Akcja dzieje się w Atlancie przyszłości, w której magia i technologia koegzystują ze sobą, a światem trzęsą przypływy i odpływy mocy. Główną bohaterką i narratorką jest Kate Daniels - pyskata namiestniczka, której najmocniejszą stroną są silne ciosy i ironia. Barwnymi przemyśleniami i plastycznymi opisami powoli wprowadza nas w świat, w którym na ulicach między zwyczajnymi śmiertelnikami krążą magowie, jasnowidze, telepaci, nekromanci, wampiry, wilkołaki i szereg innych, mniej wyeksploatowanych na łamach innych książek stworzeń. Kiedy główna bohaterka dowiaduje się, że najbliższa jej osoba, opiekun i wieloletni przyjaciel ojca - Greg - został znaleziony martwy, pogrążą się w smutku. Jedyna osoba łącząca ją ze zmarłą rodziną została zabita. I nie było to bynajmniej zwyczajne zabójstwo. Kate składa przysięgę. Obiecuje znaleźć zabójcę i pomścić śmierć przyjaciela. Wpada przez to w sam środek nieustającego sporu między Rodem i Gromadą - nekromantami (oraz ich wampirami) i wilkołakami. Dotychczas stroniący od współpracy wrogowie muszą połączyć siły, żeby odkryć sprawcę krwawych zbrodni, które dotknęły oba klany. Śledztwo toczy się ślimaczym tempem. Akcja na dobrą sprawę rozpędza się dopiero kilkadziesiąt stron przed końcem. Tożsamość zabójcy nie była trudna do rozgryzienia i wątpię, żeby ktokolwiek był nią zaszokowany. Paradoksalnie, jedynym elementem zaskoczenia był sam fakt, że autorzy zdecydowali się na obsadzenie w tej roli tak oczywistej i od początku podsuwanej pod nos postaci. Po przeczytaniu książki nie mogłam uwierzyć, że autorom udało się tak mało treści rozepchać do wielkości ponad czterystu stron. Głównym winowajcą jest pierwszoosobowa narracja, przez którą dowiadujemy się o każdym szczególe życia Kate. Każdym. Dostajemy szczegółowe opisy prawie wszystkiego, łącznie z rutynowymi czynnościami i preferencjami bohaterki co do gotowania warzyw. Naprawdę. Bardzo chciałam polubić jej postać. Kobieta jako główna bohaterka nie zdarza się w urban fantasy często. Ciągłe przekonywanie - w narracji i dialogach - o sile charakteru i niezależności Kate męczyły mnie, bo mając pełny dostęp do jej myśli, ukształtowałam sobie w głowie jej nieco inny obraz. I jeszcze jedna sprawa. Czy wszyscy mężczyźni w książce - może z wyjątkiem Mahonia i Dereka - muszą być takimi egoistycznymi dupkami? Postaci mają różne imiona, ale tak naprawdę pod każdym stoi tak samo denerwujący, przekonany o własnej wspaniałości (anty)bohater. Różnią się jedynie wyglądem i stopniem, w jaki autorzy każą nam ich lubić. Mimo że autorzy silą się na wprowadzenie dwuznacznych moralnie postaci takich jak chociażby główna bohaterka i flagowy przedstawiciel rzeczonych dupków, Curran, to w rezultacie zamiast ludzi z krwi i kości dostajemy co najwyżej woskowe figury, które i tak wypadają dość realnie na tle reszty bohaterów z kartonu. Od książki bije czernią i bielą, jakimi jawią się opisywane przez Kate postacie. Ludzie nie są tak naprawdę dzieleni na dobrych i złych, tylko na tych, których główna bohaterka lubi i na tych, których nie darzy sympatią. To jej punkt widzenia, jej głowa i to oczywiste, że nie ma szans, żeby została obiektywnym narratorem, ale skala na jakiej odbywa się takie zakrzywianie książkowej rzeczywistości odbiera mi część przyjemności z czytania. Zostawiając krytykę za sobą i przechodząc do plusów - prosty język i liczne dialogi sprawiły, że ponadczterystastronicowy tom czytało mi się bardzo łatwo i szybko. Opisy akcji były żywe i plastyczne, a narracja - wypełniona luźnymi (bardziej lub mniej udanymi) żartami. Pomimo tych paru denerwujących aspektów, które wypisałam powyżej, udało mi się wynieść przyjemność z czytania lektury. Sam pomysł na świat przedstawiony uważam za ciekawy i dość oryginalny. Liczę na rozwinięcie go w następnych tomach. Podsumowując - ,,Magia kąsa" to typowe czytadło wypełnione humorem i scenami krwawych walk. Książce niestety nie udało się wykorzystać swojego potencjału. Mam wrażenie, że za mało skupiała się na akcji, a za dużo na... no, właściwie niczym, przez powiększającą objętość książki i rozmywającą fabułę narrację. Z czystym sumieniem poleciłabym ją jednak osobom, które lubią lekkie fantasy i gatunek paranormal romance.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2015-05-26, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2015, fantastyka, SF, przygoda,
Kate Daniels ma bardzo cięty język, co nieraz sprowadza jej kłopoty na głowę. Jako najemnik Gildii wykonuje różnego rodzaju zadania. Tym razem pomaga w rozwikłaniu zagadki zabójstwa Grega. Jak się okazuje jest to głębsza sprawa, gdzie nie tylko chodzi o jego śmierć, ale także kilku wampirów i zmiennokształtnych. Świetna książka, która wciąga w trakcie czytania.
Link do opinii
Avatar użytkownika - PinkMiracle
PinkMiracle
Przeczytane:2014-06-10, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2014,
Żałuję, że tak długo czekałam z przeczytaniem tej książki. Miała wszystko co potrzeba dobrej fantastyce. Po pierwsze, główna bohaterka. Zazwyczaj są to księżniczki, które trzeba wybawiać z opresji, ale od czasu do czasu, żeby nie były przesłodzone, powiedzą coś 'zabawnego'. Tutaj na szczęście tego nie było. Kate Daniels jest wykreowana na wspaniałego zabójcę, ale znów żeby nie było posiada w sobie człowieczeństwo co czyni ją wspaniałą postacią, którą od razu można pokochać. Oczywiście nie mogło zabraknąć aroganckiego dupka, w dodatku nie jednego. Mężczyźni w tej historii są nadzwyczajnie niesamowici i każda czytelniczka znajdzie jakiegoś dla siebie. Oprócz interesujących bohaterów, którzy na każdym kroku są dowcipni i śmiercionośni w tym samym czasie, jest jeszcze magia, tajemnica i śledztwo, które poprowadzi Kate wprost do niebezpieczeństwa przez które może stracić życie. Tak się wciągnęłam w tę serię, że w ciągu tygodnia przeczytałam wszystkie 6 części oraz opowiadania i niecierpliwie się już w oczekiwaniu na lipiec, kiedy w Stanach pojawi się 7 część.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Tula
Tula
Ocena: 5, Czytam,
Początek nieco się ciągnie, ale dalej jest już super akcja. Kolejne części coraz lepsze. Teraz czekam na premierę czwartej już książki z serii o Kate Daniels.
Link do opinii
Książka fajna, ale nie porywająca. Miałam momentu, że mnie strasznie nudziła. Mam nadzieję, iż kolejne części będą lepsze.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AnneRaven
AnneRaven
Przeczytane:2011-03-02, Ocena: 6, Przeczytałem,
Zdecydowanie jedna z lepszych książek jakie przeczytałam. Cała seria jest rewelacyjna i wciąga na długie godziny.
Avatar użytkownika - Slavek
Slavek
Przeczytane:2010-12-03, Ocena: 6, Przeczytałem,
ekstra
Inne książki autora
Magia zabija
Ilona Andrews0
Okładka ksiązki - Magia zabija

Atlanta, nękana przez wojny między magią i technologia, nigdy nie była tak zabójczo niebezpieczna. Kate Daniels opuszcza Zakon Rycerzy Miłosiernej...

Magia wzrasta
Ilona Andrews0
Okładka ksiązki - Magia wzrasta

Atlanta to miasto nękane przez magiczne problemy. Kate Daniels będzie je zwalczać bez względu na cenę. Najemnik Kate Daniels i jej partner, Curran, Władca...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy