Okładka książki - Zimowa róża

Zimowa róża

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2006
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-247-0011-0
Liczba stron: 190
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: Wojciech Polak

Ocena: 5 (3 głosów)

Kiedy ma sie dziesięć lat, marzy się o zabawie z kolegami, graniu w piłkę, wyjścu na lody. Dziesięcioletni Sebastien natomiast marzy, aby znalazło się lekarstwo na jego śmiertelną chorobę. Chłopiec wyjeżdża do swoich dziadków, którzy otaczają go wielką miłością i ze wszystkich sił starają się przywrócić mu nadzieję. Dziadek opowiada mu nawet o rzadkiej leczniczej roślinie, która raz na jakiś czas zakwita pod śniegiem. Obiecuje, że ją znajdzie...

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2016-01-22, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Sebastien chciałby żyć beztrosko i normalnie, robić to co jego rówieśnicy, zazdrości im, jednak musi podporządkować się chorobie i wskazanemu przez lekarzy rytmowi dni i miesięcy. Czuje się jak więzień i często zadaje najbliższym pytania "dlaczego ja?" oraz "czy umrę?". I jak dorośli powinni odpowiadać na takie pytania? Chłopiec zawiera na prowincji przyjaźnie, staje się też obiektem zakochania! Czy mają one szanse na przyszłość? Jak zakończy się historia Sebastiana? Tego nie zdradzę, ale powiem tylko, że autor podarował czytelnikom epilog, nie trzymając czytelników w niepewności. Malutka i niezbyt gruba książeczka a jakże przepełniona miłością, przyjaźnią, wsparciem, tęsknotą, strachem czy cierpieniem. Mnóstwo w niej niepewności i wypatrywania kłamstw... bo jakże czułby się w takiej sytuacji dorosły?! A co dopiero dziesięcioletnie dziecko! Książki nie da się ocenić tak jak to standardowo robię... język, dialogi, akcja... To po prostu lektura, którą albo chce się przeżyć albo nie ma się dość siły... Przeczytałam, ale ile emocji odczułam...ogrom! całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/01/christian-signol-zimowa-roza.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - truskaweczka8989
truskaweczka8989
Przeczytane:2014-01-04, Ocena: 5, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Książka ta leżała u mnie na półce bardzo długo zanim ją przeczytałam. Muszę przyznać, że nie byłam pozytywnie do niej nastawiona. Niestety należę do tego grona ludzi, którzy oceniają powieść po okładce. Na pierwszy rzut oka lektura wydawała mi się nudna. Ale po raz kolejny uświadamiam sobie, że liczy się to co jest w środku książki. Historia dziesięcioletniego chłopca bardzo mnie wzruszyła... Jest w niej pełno nadziei, miłości i wiary na lepsze jutro. Uważam, że tą powieść może przeczytać każdy. Książka ta jest stworzona dla szerokiego grona odbiorców. Podejrzewam, że po przeczytaniu tej pozycji na pewno nikt nie będzie zawiedziony, bo lektura wiele nas uczy. Serdecznie polecam ,,Zimową różę''.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wrobel
wrobel
Przeczytane:2015-01-02, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Ulubione,
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2007-12-06, Przeczytałem,
Inne książki autora
W tym życiu albo w przyszłym
Christian Signol0
Okładka ksiązki - W tym życiu albo w przyszłym

Powieść obyczajowa popularnego francuskiego pisarza. Blanche, nauczycielka, tuż przed II wojną światową spotkała Juliena. Nauczyła go czytać i pisać,...

Reklamy