Okładka książki - Czarcia Morda

Czarcia Morda

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2009
Kategoria: Komiksy
ISBN: 978-83-237-2531-2
Liczba stron: 122
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: Cyprian Miciński

Ocena: 0 (0 głosów)

Pod koniec drugiej wojny światowej biedna ukraińska chłopka odnajduje na polu przemarznięte dziecko. Chłopiec nie wie, kim jest ani jak się nazywa. Jedyną jego cechą charakterystyczną jest zajęcza warga. Po śmierci kobiety trafia do sierocińca, a stamtąd do elitarnej placówki NKWD, gdzie szkoli się szpiegów. Po latach treningu otrzymuje przydział - ma jechać do USA i czekać na pierwsze zadanie...

To opowieść o przemianie duchowej młodego człowieka, który najpierw zostaje całkowicie zindoktrynowany przez komunistyczny system, a potem ma szansę ujrzeć świat z innej perspektywy. A dzieje się to wcale nie poprzez kontakt z kulturą Zachodu, ale przede wszystkim dzięki ludziom głęboko wierzącym - a to w Boga chrześcijańskiego, a to w indiańskiego Wakan-Tankę.

Album został stworzony przez cenionego na francuskim rynku scenarzystę Jérôme'a Charyna i znakomitego rysownika Françoisa Boucqa, znanego w Polsce z komiksu Księżycowa Gęba (do scenariusza Alexandro Jodorowsky'ego).

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Lucyper
Lucyper
Przeczytane:, Ocena: 6,

Jerome Charyn, Francois Boucqa – Czarcia Morda

Wydaje się, że czasy wielkiego szpiegostwa już minęły. Stare techniki wywiadowcze w stylu Jamesa Bonda budzą uśmiech na ustach i grymas niedowierzania. A jednak ten świat istnieje obok nas i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie tak dawno w Nowym Yorku i Waszyngtonie aresztowano 10 osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji. Wszyscy byli zdziwieni, że domniemani agenci porozumiewali się za pomocą szyfru i atramentu sympatycznego. „Czarcia Morda” to komiks pokazujący jak Rosjanie rekrutowali i szkolili armię swoich szpiegów, którą w okresie zimnej wojny wysyłali do Zachodniej Europy i USA.

Akcja „Czarciej Mordy” zaczyna się na Ukrainie pod koniec II wojny światowej. Wieśniaczka znajduje w śniegu na wpół zamarzniętego chłopaka. Zabiera go ze sobą do domu. Nie pamięta on, kim jest, ani jak się nazywa. Z uwagi na swój odmienny wygląd (zajęczą wargę oraz blond włosy i niebieskie oczy), budzi wrogość w całej rodzinie. Nie zagrzewa długo miejsca w chłopskiej chacie i w rezultacie trafia do radzieckiego sierocińca. Tutaj także staje się przedmiotem kpin i agresji rówieśników – otrzymuje przezwisko Czarcia Morda. Sześć lat spędzonych w sierocińcu zamieniają głównego bohatera, jak sam się wyrazi „w dziką bestię”. Okrucieństwo i przemoc, której jesteśmy świadkami w pierwszych planszach komiksu, przywołuje na myśl fabułę „Malowanego ptaka” Jerzego Kosińskiego. Ciemnota i zacofanie żyjących na głębokiej wsi ludzi poraża, że aż trudno nam uwierzyć w autentyczność opisywanych zdarzeń.

Życie głównego bohatera zmienia się całkowicie, gdy do sierocińca przybywa pułkownik NKWD szukający rekrutów do służby państwowej. Siła charakteru młodego chłopaka urzeka go. Zostaje on wysłany na czteroletni kurs przygotowujący go do misji szpiegowskich na terenie największego wroga ZSRR – Stanów Zjednoczonych. Szkolenie, jakiemu zostaje poddany, do żywego przypomina to, jakie w „Akwarium” opisuje W. Suworow. Wielogodzinne lekcje angielskiego, kultury amerykańskiej, sztuk walki, kamuflażu, oszukiwania wykrywacza kłamstw. Do tego zajęcia z kryptografii, szyfrowania wiadomości, wykrywania „ogona” i wiele, wiele innych. Oczywiście, wszystko to podparte indoktrynacją komunistyczną. Chłopak dostaje nową twarz i podpisuje swego rodzaju cyrograf – do końca życia będzie służył ZSRR. Wobec tych, którzy kiedykolwiek pomyślą o tym, aby wycofać się ze służby stosowana jest bardzo prosta zasada: „rubel za wejście, dwa za wyjście. To znaczy, że wstąpić do organizacji jest trudno, ale znacznie trudniej ją opuścić. Teoretycznie dla wszystkich jej członków przewidziano tylko jedno wyjście: przez komin. Dla jednych z najwyższymi honorami, dla innych hańbiące, ale komin jest jeden.” (W. Suworow „Akwarium”)

Trzecia część komiksu rozgrywa się w Nowym Yorku. Czarcia Morda otrzymuje nową tożsamość (Billy Budd), znajduje pracę i rozpoczyna podwójne życie. Jest jednocześnie szpiegiem obsługującym różnego rodzaju skrytki i przesyłającym zaszyfrowane wiadomości oraz zwykłym robotnikiem budowlanym Niedługo trwa jednak jego spokój. Jeden z najlepszych rosyjskich agentów, pułkownik Abel, postanawia przejść na stronę amerykańską i zgłasza się do FBI. Centrala KGB będzie potrzebować umiejętności Billego, by zneutralizować zdrajcę i odzyskać ukradzione dane.

„Czarcia Morda” doskonale pokazuje mechanizmy funkcjonowania tajnych służb w okresie zimnej wojny. KGB wprowadzała wśród swoich pracowników atmosferę strachu i wiecznie czającego się niebezpieczeństwa. Nieustanna inwigilacja oraz brak zaufania do każdego były głównymi wytycznymi jej działalności. Napięcie i terror powodowały wytworzenie się w umysłach agentów paranoicznego myślenia. Rosyjski szpieg nigdy nie mógł być pewien, czy przypadkowe zdarzenie rzeczywiście było przypadkowe, czy też jest on poddawany próbie przez służby wewnętrzne. O każdym, nawet najdrobniejszym, incydencie musiał meldować swoim przełożonym. Brak raportu powodował natychmiastowe odesłanie do Moskwy. Znalazłeś w swojej skrzynce ulotki świadków jehowych? Melduj! Ktoś zagadnął do Ciebie w metrze? Melduj! Ktoś wpadł na ciebie na ulicy? Melduj! Część z tych wydarzeń miała na celu jedynie sprawdzenie czujności agentów i ich lojalności. Życie w ciągłym strachu i niepokoju doprowadzało do psychicznego wycieńczenia. Okrucieństwo i bezwzględność KGB miała powstrzymać szpiegów ulokowanych na Zachodzie przed próbami dezercji. Billi, będąc zaangażowany w akcję neutralizowania pułkownika Abla, osobiście przekona się, jak skutecznie działa radziecki aparat bezpieczeństwa. Odnosząc się do jego efektywności i metod śledczych, jakie stosowali Rosjanie Suworow napisze, że „(…) tylko głupcy powiadają, że twardy wytrzymuje na torturach, a słabeusz pęka. Bzdury. Po prostu są dobrzy oficerowie śledczy albo źli”.

Od samego początku nad głównym bohaterem unosi się dziwna aura – złowroga i bliżej nieokreślona. Miewa on prorocze sny i przeczucia, które uświadamiają mu, że jest coś więcej na świecie niż tylko materia, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana i ma więcej warstw niż marksistowska baza i nadbudowa. Spotka on w swoim życiu ludzi, którzy mimo komunistycznej indoktrynacji, otworzą mu umysł nie tylko na koncepcję chrześcijańskiego Boga, ale choćby indiańskiego Wakan-Tankę, na wszechobecną transcendencję. I to właśnie ona, a nie konsumpcyjna kultura Zachodu spowoduje, że ujrzy świat z innej perspektywy.

Czy w dzisiejszych czasach współczesne Czarcie Mordy także przechodzą mordercze szkolenie, a za brak lojalności karze się wyrokiem śmierci? Czy gdzieś obok nas mocarstwa rozgrywają swoje wielkie gry, za pomocą maluczkich, ukrytych agentów? Niedawne wydarzenia w Ameryce każą pozytywnie odpowiedzieć na to pytanie i nawet jeżeli trudno nam to sobie wyobrazić wokół nas nieustannie toczy się „wielka gra” o strefy wpływów.

Link do recenzji
Inne książki autora
Czarcia Morda
Jerome Charyn, Francois Boucq0
Okładka ksiązki - Czarcia Morda

Pod koniec drugiej wojny światowej biedna ukraińska chłopka odnajduje na polu przemarznięte dziecko. Chłopiec nie wie, kim jest ani jak się nazywa. Jedyną...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy