Miłość to uczucie, którymi zakochany człowiek potrafi objąć nie tylko inne osoby, ale także wyobrażenia pewnych spraw, a nawet elementy nieożywione. Kochać można z lub bez wzajemności więcej...
Spojrzałem przez ramię swojej duszy
I ujrzałem posmutniałe twarze przechodniów;
Otaczały ich bezszelestne cienie przeszłości
Myśli co były białe jak kartka papieru,
Którą ja próbuje wypełnić swoją więcej...
Gdy Iza wróciła z zaległego urlopu, spotkało ją zaskoczenie. Prezes zakładu, który był okazem zdrowia, nagle się rozchorował prawdopodobnie dostał zawał serca. Natomiast jego stanowisko, objął ktoś zupełnie nieznany. Już na pierwszy rzut oka było można wywnioskować, że facet nie miał pojęcia, o powierzonym więcej...
O tym, jak wiele w życiu zależy od nas, o tym, że "młodzi" i "starzy" nie żyją w odseparowanych gettach, o przewrotności losu i przewrotności dobra opowiada Jolanta Kwiatkowska, autorka powieści więcej...
Wydawnictwo: Pointa Data wydania: 2009 Kategoria: dla dzieci i młodzieży ISBN: 9788392499114 Ilo�� stron: 164 Cena : 31,49 zďż˝ Dodaďż˝:Sławomir Krempa
Książka Łukasza Wierzbickiego - "DZIADEK I NIEDŹWIADEK" jest przeznaczona dla dzieci w wieku 6 - 12 lat. Opowiada prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka, który w latach 1942 -1945 towarzyszył żołnierzom 2. Korpusu Polskiego. Ich wspólna przygoda rozpoczyna się w Persji w kwietniu 1942 roku. Żołnierze 22. Kompanii Transportowej kupili od miejscowego chłopca niedźwiadka sierotę. Wykarmili go skondensowanym mlekiem i pościelili legowisko w swoim namiocie. Wojtek, bo tak ochrzczono kosmatą maskotkę, sprawiał wiele zamieszania, ale był też źródłem mnóstwa radości. Stał się ulubieńcem całego batalionu, pocieszycielem w trudnych wojennych momentach. Niedźwiadek uwielbiał się kąpać. Nie stronił od boksu i zapasów - zawsze dla zabawy. Chętnie podróżował wojskową ciężarówką. Apetyt mu dopisywał, szybko więc stał się wielkim niedźwiedziem brunatnym - przestał mieścić się w szoferce i zmuszony był przesiąść się na pakę samochodu. W grudniu 1943 roku na pokładzie MS "Batory" Wojtek przeprawił się z Egiptu do ogarniętej wojną Europy. Tam bohaterski niedźwiedź uczestniczył w działaniach wojennych. W trakcie przygotowań do bitwy o Monte Cassino dźwigał pociski artyleryjskie. Jego podobizna została umieszczona na oficjalnym emblemacie kompanii. Po zakończeniu wojny 22. Kompania Transportowa przeniosła się wraz z niedźwiedziem do Szkocji. Żołnierze rozjechali się po świecie, a Wojtek zamieszkał w ZOO w Edynburgu. Zamknięty na swoim wybiegu niedźwiedź na dźwięk polskiej mowy unosił łeb i mruczał przyjaźnie. Podobno przyjaciele z wojska odwiedzali go i, ku przerażeniu obsługi ogrodu, wchodzili do klatki, by raz jeszcze pobawić się ze swym przyjacielem. Wojtek przeżył w edynburskim ogrodzie zoologicznym 16 lat - do grudnia 1963 roku. Książka "DZIADEK I NIEDŹWIADEK" napisana jest bardzo barwnym, żywym językiem, bogato i dowcipnie ilustrowana przez Ireneusza Wolińskiego. Stanowi mieszankę zabawnych opowieści i pouczających faktów. Na dodatek udowadnia, że zwierzęta są wspaniałymi przyjaciółmi. I że życie potrafi być znacznie ciekawsze niż wymyślone historie... W 70. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej pokazuje polskim dzieciom życie codzienne żołnierzy, nawiązuje do wielu wydarzeń i postaci historycznych. Zawiera mapę, na której zaznaczono szlak bojowy 2. Korpusu Polskiego oraz kilkanaście autentycznych zdjęć niedźwiedzia Wojtka i "jego" żołnierzy. Wstęp do ksiązki napisał ostatni żyjący w Polsce żołnierz 22. Kompanii Transportowej 2. Korpusu Polskiego, opiekun Wojtka - profesor Wojciech Narębski. Honorowy patronat nad książką objęła pani kapitan IRENA ANDERS, żona generała Władysława Andersa. Oficjalny główny patronat nad książką objął pan minister Janusz Krupski z Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i wpisał tę pozycję w program obchodów 70. Rocznicy Wybuchu II Wojny Światowej. Pozostali patroni: Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Poznańskie Spotkania Targowe, ogrody zoologiczne w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu. Książka ta powinna stać się pomostem, po którym polskie dzieci przejdą do poważnej literatury wojennej.