"Moje spotkanie z książką o małym czarodzieju Arturze zaowocowało
miłością od pierwszego wejrzenia. Od razu zapragnąłem opowiedzieć tę
historię swoim dzieciom, a także wszystkim dzieciom w Polsce. Urzekła
mnie doskonale pomyślana i mistrzowsko skonstruowana intryga, bo czy
można sobie wyobrazić opowieść bardziej fascynującą niż ta historia
chłopca, który potrafi zmieniać się w różne zwierzęta i pozostając
zawsze sobą, umie jednocześnie włączyć się w rytm życia swoich
niecodziennych towarzyszy przygód? Czy można stworzyć
sympatyczniejszego i bardziej godnego naśladowania bohatera niż Artur,
który pragnie poznawać świat i gotów jest na każde ryzyko, żeby
pospieszyć na ratunek przyjaciołom? Oczarowała mnie też znakomita
oprawa graficzna książki, w której ilustracje są tak pełne treści, że
napisanie do nich opowieści było dla mnie przyjemnością, niczym taniec
do pięknej muzyki. Trzeba przy tym pamiętać, że w tej książce tekst nie
wyczerpuje wszystkich treści, jakie są zawarte w ilustracjach. Kiedy
będziemy czytać dziecku o przygodach Artura i jego przyjaciela Myszorka
wśród zwierząt, ono samo wypatrzy w obrazkach jeszcze wiele innych
zdarzeń i historii." Tomasz Michałowski
Sześć rozdziałów Artura
czarodzieja opisuje sześć wcieleń chłopca i związane z nimi przygody.
Artur jest najpierw myszką, następnie żabą, ptakiem, kretem, królikiem,
a na koniec lisem.