Okładka książki - Ciernista róża

Ciernista róża

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2014-05-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788375089943
Liczba stron: 600
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5 (28 głosów)

Franca Palmer, była nauczycielka z Berlina, ogarnięta chęcią zmiany dotychczasowego życia, decyduje się wyjechać na angielską wyspę Guernsey, gdzie przed laty spędziła cudowne wakacje.Na miejscu okazuje się niestety, że pokój który zarezerwowała, został oddany komu innemu i kobieta nie ma się gdzie podziać. Przez przypadek trafia do uroczego domu z ogrodem pełnym róż, który należy do 71-letniej Beatrice Shaye.

Franca ulega urokowi staruszki, jej pięknego ogrodu i eleganckiego, przytulnego domu. Między kobietami szybko nawiązuje się serdeczna przyjaźń mimo dzielącej je różnicy wieku. Ich rozmowy stają się coraz bardziej intymne i szczere. Beatrice powoli zaczyna opowiadać o przeszłości. Nie mówi jednak wszystkiego.

Jednak w chwili, gdy policja zacznie znajdować zwłoki kolejnych zamordowanych osób, Beatrice będzie musiała komuś zaufać. Jej wybór pada na Francę...

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2014-07-18, Przeczytałem,

Dobrą książkę poznaje się po tym, że intryguje i wciąga czytelnika do tego stopnia, że ten zapomina o całym świecie, a raczej pamięta tylko o tym przedstawionym. Charlotte Link zabiera nas na brytyjską wyspę Guernsey i tam nas zostawia. Nie da się już tego miejsca opuścić.

 

A wszystko zaczęło się wraz z wybuchem drugiej wojny światowej, kiedy naziści rozpoczęli swój marsz po Europie, zajmując kolejne terytoria. Nie ominęli także Wysp Normandzkich. Zanim jednak przybyli, spora część mieszkańców zdołała się ewakuować. Wśród nich byli rodzice dwunastoletniej Beatrice. Tłocząc się na statek do Londynu, zgubili córkę, która została sama w opuszczonym domu. Nie dane im było więcej się spotkać. Tymczasem piękny dom z ogrodem różanym zajął niemiecki oficer wraz z młodą żoną. Zajęli dom razem z mieszkającą tam dziewczynką. Sytuacja co najmniej dziwaczna, ale w czasie wojny bywało przecież gorzej. Niemiecki oficer Erich Feldman okazuje się postacią neurotyczną, popadającą w skrajne nastroje. Jego żona, Helen, jest o połowę młodsza, ale również ma nieciekawy charakter. Ona z kolei boi się wszystkiego, jest chorobliwie skupiona na swoich bolączkach, wiecznie narzeka. Z całej tej „rodziny” tylko nastoletnia Beatrice jest dojrzała, jest też najsilniejsza z nich wszystkich.

 

Narracja prowadzona jest w dwóch przestrzeniach czasowych. Te same osoby są ukazane również pięćdziesiąt lat później. Beatrice i Helen nadal mieszkają razem w tym samym domu, choć wojna dawno się skończyła, a Erich zmarł w 1945 roku. Beatrice ma syna-alkoholika, który mieszka w Londynie i jest beznadziejnie zakochany we wnuczce przyjaciółki swojej matki. Maja ma nieco ponad dwadzieścia lat i jest rozrywkową nimfomanką, wykorzystującą mężczyzn do własnych celów. Wyspę odwiedza także cierpiąca na skrajną depresję Niemka, Karin, która ucieka przed mężem, chroniąc się w domu Beatrice. Między dwiema kobietami, które dzieli tak wiele, nawiąże się nić porozumienia. Beatrice opowie o swojej przeszłości, a Karin zmierzy się ze swoim lękiem przed światem.

 

Mamy tu więc zestaw pełnowymiarowych, niezwykle intersujących postaci. Opowieść współczesna przeplata się z tą z czasów wojny. Obie są jednakowo barwne i wciągające. Tym bardziej, że wszystko zmierza do nieuchronnej katastrofy. Tu musi się coś wydarzyć. Osoby dramatu mają zbyt silne osobowości, wydarzenia z przeszłości wpływają na te obecne i staje się coraz bardziej jasne, że nie można uciec przed odpowiedzialnością, wyrzutami sumienia, a tym samym przed prawdą. Wszystkie wątki, choć wydaje się, że nie są z sobą połączone, splatają się w końcu w jeden. Tak powstaje dopracowana w najdrobniejszych szczegółach powieść. Nic dodać, nic ująć. Tytuł także mówi sam za siebie. Bo przecież nie ma róży bez kolców.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - kingaz86
kingaz86
Przeczytane:2017-06-14, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 w 2017 :),
Nowa powieść jednej z najpopularniejszych niemieckich powieściopisarek! Karin Palmer, była nauczycielka z Berlina, ogarnięta chęcią zmiany dotychczasowego życia, decyduje się wyjechać na angielską wyspę Guernsey, gdzie przed laty spędziła cudowne wakacje.Na miejscu okazuje się niestety, że pokój, który zarezerwowała, został oddany komu innemu i kobieta nie ma się gdzie podziać. Przez przypadek trafia do uroczego domu z ogrodem pełnym róż, który należy do 71-letniej Beatrice Shaye. Karin ulega urokowi staruszki, jej pięknego ogrodu i eleganckiego, przytulnego domu. Między kobietami szybko nawiązuje się serdeczna przyjaźń mimo dzielącej je różnicy wieku. Ich rozmowy stają się coraz bardziej intymne i szczere. Beatrice powoli zaczyna opowiadać o przeszłości. Nie mówi jednak wszystkiego. Jednak w chwili, gdy policja zacznie znajdować zwłoki kolejnych zamordowanych osób, Beatrice będzie musiała komuś zaufać. Jej wybór pada na Karin...
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kate1986
Kate1986
Przeczytane:2016-11-09, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Warto przeczytac, tak jak pozostałe pozycje tej autorki
Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2016-08-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Bardzo dobra i ciekawa powieść obyczajowa z wojną w tle. Niemka Karin przyjeżdża na jedną z Wysp Normandzkich, aby zastanowić się nad swoim życiem. Zamieszkuje u 70-letniej Beatrice, która opowiada jej o swoim życiu z czasów wojny, kiedy to była wychowywana przez okupanta.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 6, 26 książek 2016, Mam, Przeczytane w 2016,
Charlotte Link.To nazwisko to nadal dla mnie nowość-choć to już 3 spotkanie z tą autorką.Tym razem Charlotte Link zabiera nas w czasy wojenne ,choć akcja książki dzieje się współcześnie.Co prawda nie lubię wątków wojennych w książkach-ale tutaj ta sztuka jest taka udana,że czyta się lekko i przyjemnie,choć to przecież thriller z wątkiem psychologicznym.Historia przedstawiona w książce,pokazuje jak odległe czasy wojenne,nadal wpływają na losy ludzi.Polecam serdecznie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - megami91
megami91
Przeczytane:2016-04-29, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016,
To pierwsza książka autorstwa Charlotte Link, po którą sięgnęłam. Dość długo ,,męczyłam" tę powieść, bo niecałe dwa tygodnie, co zdarza mi się rzadko. Zwykle, jeśli chwytam za książkę, pochłaniam ją w kilka dni (lub jeden wieczór, bo i tak czasem bywa). Mamy tu do czynienia niby z kryminałem, aczkolwiek chyba nie do końca. Raczej jest to powieść obyczajowa - każdy niemalże bohater jest antagonistą. Mamy osoby niestabilne emocjonalnie, uzależnione od alkoholu, środków farmakologicznych, seksu. Prócz tego dochodzą jeszcze retrospekcje, sięgające drugiej wojny światowej, gdzie obecna jest przemoc. Z początku powieść mnie nie porwała. Choć autorka nieźle naszkicowała portrety psychologiczne postaci, irytowała mnie jej ,,łopatologia". Wszystko wykładała jak ,,krowie na rowie", jakby wątpiła w inteligencję czytelnika. Bohaterka panicznie bała się swojego męża? Może zamiast w kółko to powtarzać, można inaczej to zasygnalizować? Drżące ręce, potliwe dłonie itp. itd.? Gdy wreszcie nadchodzi wątek kryminalno-sensacyjny, akcja przyspiesza i nie sposób oderwać się od lektury. ALE jeżeli ktoś lubuje się w zagadkowych zbrodniach i kocha wcielać się w Sherlocka, tutaj raczej nie będzie miał wielkiego pola do popisu. Krąg podejrzanych jest niezwykle wąski i morderca, jak i motywy, nie są wielką niespodzianką.
Link do opinii
Niesamowita historia od której nie mogłam się oderwać. Lubię książki gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Tutaj akcja ma miejsce w czasach II wojny światowej oraz łączy czasy współczesne. To historia dwóch starszych już kobiet Angielki Beatrice i Niemki Helene, które mieszkają ze sobą już od 55 lat. Ich relacje są dziwne, bo chociaż obie panie nie darzą się szczególną sympatią to jedna bez drugiej nie może żyć. Interesująca jest także postać Karin. Młoda Niemka , która jest zagubiona i cierpi na ataki paniki. Bardzo mnie intrygowało czy się pozbiera po tragicznych przejściach i ułoży sobie życie na nowo. Czytając książkę ani na moment nie odczuwałam znudzenia. Śledziłam losy bohaterów z ogromnym napięciem i zainteresowaniem, szczególnie interesujące są wspomnienia Beatrice z czasów jej dzieciństwa i młodości. Czy ta książka jest kryminałem/thrillerem? Moim zdaniem jak najbardziej tak. Co prawda, zbrodnia nie ma miejsca od razu, trzeba na nią poczekać, ale to dodaje książce tajemniczości i uczucia lekkiego dreszczyku. To historia łącząca przeszłość i teraźniejszość, przedstawiająca ludzi z różnymi problemami i tragediami. Autorka oprócz tragedii wojny poruszyła problem uzależnienia od alkoholu czy nękania psychicznego oraz trudnego związku, gdzie jest znaczna różnica wieku między Alanem i Mają. Maja beztrosko ugania się za innymi mężczyznami, przyznam , że irytowała mnie ta bohaterka. Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło, nigdy bym się nie domyśliła jak to się wszystko zakończy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2015-04-12, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2015,
Moje drugie spotkanie z twórczością Charlotte Link. Miałam mieszane uczucia po jej "Wielbicielu", ale postanowiłam dać drugą szansę i z półki bibliotecznej wyłowiłam "Ciernistą różę". Przeczytałam opis z okładki, zachęcona przeszłam do treści i nagle okazało się, że coś tu nie gra. Opis, który zaserwowało nam wydawnictwo, nie ma za wiele wspólnego z akcją książki. Przynajmniej przez pierwsze 200 stron. Potem niby zaczyna się wpasowywać w wydarzenia, ale dalej pozostają pewne nieścisłości. I jakkolwiek książka sama w sobie zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, tak opis mnie zniesmaczył i w zasadzie ktoś, kto nastawia się na brutalne morderstwo i powieść kryminalną, będzie bardzo zawiedziony. Dwie główne bohaterki - Helen i Beatrice, poznajemy, kiedy są w sędziwym wieku i wiodą spokojny żywot na angielskiej wyspie Guernsey. Ich relacja jest skomplikowana - mieszkają razem, a jednak od początku czytelnik nie wyczuwa przywiązania, ani sympatii. Przypadkiem trafia do nich młoda kobieta, Karin, która przybywa załatwić pewną ważną sprawę dla męża, ale w wyniku kilku nieporozumień zostaje bez noclegu. Syn Beatrice oferuje jej miejsce u swojej matki. Karin jest bardzo specyficzną osobą, ma problemy z opanowaniem lęku, jest wycofana społecznie i nie wierzy w siebie, a jej małżeństwo tylko pogłębia jej kłopoty z samoakceptacją. Kiedy dowiaduje się, że mąż ją zdradza, postanawia odejść od niego i spróbować odnaleźć spokój na wyspie. W związku z tym wsiada w samochód i powraca do starszych pań, stając się powiernicą obu. Szybko uświadamia sobie, że tam jest jej lepiej niż przy mężu, nabiera pewności siebie, nawiązuje nowe znajomości. Oczywiście oprócz tych trzech pań, w książce pojawia się większa ilość bohaterów - sąsiedzi, znajomi, przyjaciele, ich historie zazębiają się, uzupełniają i ułatwiają poznanie głównych bohaterek. Dodatkowo miejscami akcja książki przenosi się do przeszłości i wprowadza nas w wojenne perypetie Beatrice, jej tęsknotę za rodziną i to, jak uczyła się żyć pod jednym dachem z Erichem Feldmannem i jego żoną Helen, a także przybliża cały okres, w którym Niemcy podbili wyspę, zajęli ją, a także czas, w którym ponieśli klęskę. Tak naprawdę "Ciernista róża", to piękna opowieść o tym, jak przeszłość kształtuje naszą przyszłość. Beatrice - mała dziewczynka, która została rozdzielona z rodzicami walczy o wolność, próbuje się odgrodzić od tego, co ją spotkało, ale jak cień podąża za nią Helen, która psuje wszystkie jej plany. W książce autorka pięknie przedstawia relacje między ludźmi - miłość, przyjaźń, przywiązanie, a także żal, niechęć, nawet nienawiść. Nie boi się poruszać wątków trudnych, czy bolesnych. Całość czyta się szybko, akcja wciąga, a cała historia jest przedstawiona zgrabnie i składnie. Tylko trzeba pamiętać, że nie jest to kryminał. Brutalne morderstwo pojawia się w ostatniej ćwiartce książki, ale dalej nie ma intensywnego śledztwa. Autorka pokazuje relacje międzyludzkie - w obliczu zbrodni i utraty bliskiej osoby. Dobra, nawet bardzo dobra i godna polecenia powieść obyczajowa.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kiniak
kiniak
Przeczytane:2015-01-15, Ocena: 5, Przeczytałem,
Początek książki zupełnie mnie nie zachwycił, natomiast wraz z upływem kolejnych stron powieść okazała się bardzo wciągająca! Do teraz zastanawiam się czemu Beatrice nie postanowiła powiedzieć w swoim życiu głośno i wyraźnie "NIE!" Poza tym po zapoznaniu się z opisem książki zamieszczonym na okładce, stwierdzam, że ocenianie jej w kategorii "kryminału" jest dalece błędne.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wika9
wika9
Przeczytane:2014-10-12, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2014, Pożyczone,
Czy to jest kryminał? Według mnie to "Ciernista róża" powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Powieść, która biegnie spokojnym nurtem, jednak wciąga na tyle, że z zainteresowaniem przewracamy kolejne strony. Charlotta Link zabiera nas na angielską wyspę Guernsey,na którą przejeżdża Karin Palmer, była nauczycielka z Berlina. Karin zmęczona dotychczasowym życiem, opuszcza Niemcy. Na wyspie Guernsey stopniowo odnajduje spokój i porządkuje swoje życie. Charlotta Link przyzwyczaiła swoich czytelników do wnikliwego opisywania relacji międzyludzkich, oraz do dobrze zarysowanego tła psychologicznego. Podobnie rzecz ma się i tym razem. Podsumowując - polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - gimm1
gimm1
Przeczytane:2014-11-13, Ocena: 5, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Jak to zwykle u Link mamy do czynienia z wieloma wątkami teraźniejszymi przeplatającymi się z retrospekcjami z czasów wojny. Akcja toczy się głównie na Guernsey - jednej z Wysp Normandzkich. Dowiadujemy się jak się plotło życie Beatrice i Helene oraz ich rodzin i znajomych. Nienawiść, przywiązanie, miłość, złość, strach, niepewność - te i wiele innych uczuć pojawia się na kartach książki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - katiewa92
katiewa92
Przeczytane:2014-10-07, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Ciekawa ksiązka, jednak nie na tyle emocjonująca jak się spodziewałam. Oczekiwałam czegoś innego, czegoś bardziej trzymającego w napięciu... Ogólnie treść jest ciekawa i na swój sposób piękna, ale to chyba nie do końca mój gust. Dla mnie była rozlazła, akcja jakby stała w miejscu i czekać trzeba na jakiekolwiek emocje, które niestety nadchodzą pod koniec książki i nie są takie jakie oczekiwałam...
Link do opinii
Avatar użytkownika - wordila
wordila
Przeczytane:2014-09-20, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014,
Najnowsza powieść Link bardzo mnie wciągnęła, właściwie przeczytałam ją w ciągu jednego dnia, a ma 600 stron. Wspaniałe jest w niej, to że wątek kryminalny pojawia się dopiero w końcówce, a zanim do niej dojdziemy, mamy piękną prozę obyczajową. Zastanawiam się nawet czy Link nie będzie chciała w kolejnych książkach odejść trochę od tej łatki autorki kryminalnej. Historii jest kilka, jak to zawsze u Link, ale wszystko splata się w jedną, zgrabną całość. W książce wszystkiego jest odpowiednio, nic w niej nie męczy, a postaci, ponownie, są tak żywe, historie jakby wydarzyły się naprawdę. Zakończenie jest końcówką. Do końca nie wiedziałam kto zabił starszą panią. Takich zaskoczeń jest więcej, a wszystkie odpowiedzi kiedy je poznajemy, jawią się naprawdę jako realne. Naprawdę, bardzo polecam tę powieść. P.S. W wydanej przez Sonia Draga książce jest sporo literówek, która ja od razu zauważam. Najczęściej są zjedzone literki. Widziałam, że do korekty były dwie osoby przydzielone, nie wiem czy to ich wina, ale dawno nie czytałam książki z tak sporą ilością takich błędów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AnnaP
AnnaP
Przeczytane:2014-08-19, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam,
Ta książka to doskonały przykład na to, jak niewłaściwy opis zamieszczony na tyle okładki może wprowadzić czytelnika w błąd i go rozczarować, bo nie dostaje tego, czego oczekiwał, lub.. musi na to czekać prawie 400 stron. Twórczość Charlotte Link bardzo lubię i lektura "Ciernistej róży" to moje czwarte spotkanie z tą autorką. Dosyć udane, jeśli nie wezmę pod uwagę opisu, który skusił mnie do sięgnięcia po tą powieść. Wydawca przedstawił tą pozycję bardzo dziwnie. Zacznijmy może od tego, że zanim dojdzie do morderstwa, trzeba przejść przez 2/3 opowieści o relacjach ludzi słabych z tymi silnymi, którzy na każdym kroku wykorzystują ich słabość i bezlitośnie niszczą. I kiedy tak czeka się na to morderstwo, na to zawiązanie akcji, na dreszczyk emocji.. Można się na śmierć zanudzić tą historią. Szło mi niestety jak krew z nosa i nie mogłam przebrnąć przez tą książkę, a szczególnie nużące wydawały mi się retrospekcje. Lubię tematykę wojenną, szczególnie jeśli ma ona związek z wydarzeniami osadzonymi w teraźniejszości. Fajnie czyta się wspomnienia ludzi z tamtych lat, nawet jeżeli jest to fikcja, jak w tym przypadku. Jednak tym razem autorka nie do końca mnie zainteresowała. Nie mogłam się skupić na historii młodej Beatrice, irytował mnie ten wstrętny typ, jakim był Erich, a jego relacje z Helene zbytnio przypominały mi związek Michaela i Karin. "Ciernista róża" to zdecydowanie powieść psychologiczna, która jednak byłaby nie do przełknięcia bez wątku kryminalnego. Szkoda tylko, że tyle musiałam naczekać się na coś, co sprawi, że nic ani nikt nie będzie w stanie oderwać mnie od czytania. I jeszcze ten rozdmuchany opis. Jakie kolejne ciała? Czy ten, kto przygotowuje blurby widział treść tej powieści? Oby następne książki tej pisarki bardziej mnie wciągnęły... bo nie mam zamiaru przestawać. Po lekturze "Echa winy", "Grzechu aniołów" i "Wielbiciela", mimo niezbyt dobrego wrażenia, jakie pozostawiła po sobie "Ciernista róża", mam ochotę na więcej! Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-07-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Komu podobał się "Dom sióstr" powinien koniecznie sięgnąć po "Ciernistą różę".
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2014-06-21, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Z twórczością tej autorki pierwszy raz spotkałam się w "Echu winy". Była to bardzo dobra książka, więc z chęcią sięgnęłam po "Ciernistą różę". Rok 1940, Guernsey. Mieszkańcy uciekają przed Niemcami i wyjeżdżają z wyspy. Wśród nich jest też rodzina jedenastoletniej Beatrice. Okazuję się jednak, że dziewczynka nie zdołała wyjechać z rodzicami i została sama w domu. Beatrice zostaje przygarnięta pod dach przez nazistę Ericha Feldmanna i jego żonę Helenę. Wiele lat później. Beatrice i Helene nadal mieszkają razem. Pewnego dnia na wyspę przyjeżdża młoda Niemka - Karin i zatrzymuje się w domu Beatrice. Mimo różnicy wieku kobiety zaprzyjaźniają się. Karin stopniowo poznaje losy jedenastoletniej Beatrice. "Ciernista róża" to nie jest żaden thriller ani kryminał tylko powieść obyczajowa. Zbrodnia owszem jest, ale trochę trzeba na nią poczekać. Osoba, która robiła opis z tyłu okładki trochę nawaliła, bo dla mnie był on bardzo mylący i myślałam, że książka będzie o czymś innym. Także radzę go w ogóle nie czytać. "Ciernista róża" to powieść o relacjach międzyludzkich. Autorka dobrze wykreowała swoich bohaterów, stworzyła różnorodne postacie. Każdy miał jakieś swoje problemy i zawirowania życiowe. Poznajemy geja Kevina, szalejącą za mężczyznami Maję, uzależnioną od tabletek Karin, topiącego smutki w alkoholu Alana i kilku innych bohaterów. Książka mi się bardzo podobała. Na początku co prawda nie czytałam jej z jakimś szczególnym zainteresowaniem, ale później nie umiałam się od niej oderwać. Mimo że oczekiwałam thrillera, a dostałam powieść obyczajową to jestem zadowolona. Akcja co prawda nie pędzi jak szalona, ale nie ma miejsca na nudę. Mamy czas na dobre poznanie bohaterów i przeanalizowanie ich zachowań. W miarę czytania moja ciekawość ciągle rosła. Autorka przykuła mnie do krzesła bohaterami i ciekawą historią. Końcówka jest najlepsza. Totalnie nie spodziewałam się takich rozwiązań. kingaczyta.blogspot.com
Link do opinii
Uwielbiam Charlotte Link, muszę, koniecznie muszę przeczytać "Ciernistą różę"!
Link do opinii
Absolutnie nie jest to sensacja, ani kryminał. Opis z okładki jest zupełnie bez sensu! Jest tam jeden drobny wątek kryminalny, który zresztą pojawia się pod koniec książki. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo wysoko oceniam tę pozycję. Uwielbiam Charlotte Link i ta książka tego nie zmienia. Jest to bardzo dobrze napisana opowieść o wojnie, miłości, przebaczaniu, o relacjach międzyludzkich. Polecam wielbiciel(k)om Link.
Link do opinii
Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2014-07-18, Przeczytałem,

Dobrą książkę poznaje się po tym, że intryguje i wciąga swojego czytelnika do tego stopnia, że ten zapomina o całym świecie, a raczej pamięta tylko o tym przedstawionym. Charlotte Link zabiera nas na brytyjską wyspę Guernsey i tam nas zostawia. Nie da się już stamtąd wyjechać. Aa wszystko zaczęło się wraz z wybuchem drugiej wojny światowej, kiedy to naziści rozpoczęli swój marsz po Europie, zajmując kolejne terytoria. Nie ominęli także Wysp Normandzkich. Zanim jednak przybyli, spora część mieszkańców zdołała się ewakuować. Wśród nich byli rodzice dwunastoletniej Beatrice. Tłocząc się na statek do Londynu, zgubili córkę, która została sama w opuszczonym domu. Nie dane im było więcej się spotkać. Tymczasem piękny dom z ogrodem różanym zajął niemiecki oficer wraz z młodą żoną. Zajęli dom razem z mieszkającą tam dziewczynką. Sytuacja co najmniej dziwaczna, ale w czasie wojny bywało przecież gorzej. Niemiecki oficer Erich Feldman okazuje się postacią neurotyczną, popadającą w skrajne nastroje. Jego żona, Helen, jest o połowę młodsza, ale również ma nieciekawy charakter. Ona z kolei boi się wszystkiego, jest chorobliwie skupiona na swoich bolączkach, wiecznie narzeka. Z całej tej „rodziny” tylko nastoletnia Beatrice jest najbardziej dojrzała i najsilniejsza z nich wszystkich.

Narracja jest prowadzona w dwóch przestrzeniach czasowych. Te same osoby są pokazane pięćdziesiąt lat później. Beatrice i Helen nadal mieszkają razem w tym samym domu, choć wojna dawno się skończyła, a Erich zmarł w 1945 roku. Beatrice ma syna-alkoholika, który mieszka w Londynie i jest beznadziejnie zakochany we wnuczce przyjaciółki swojej matki. Maja ma nieco ponad dwadzieścia lat i jest rozrywkową nimfomanką, wykorzystującą mężczyzn do własnych celów. Wyspę odwiedza także cierpiąca na skrajną depresję Niemka, Karin, która ucieka przed mężem, chroniąc się w domu Beatrice. Między tymi dwoma kobietami, które dzieli tak wiele, nawiąże się nić porozumienia. Beatrice opowie o swojej przeszłości, a Karin zmierzy się ze swoim lękiem przed światem.

Mamy tu więc zestaw pełnowymiarowych, niezwykle intersujących postaci. Opowieść współczesna przeplata się z tą z czasów wojny. Obie są jednakowo barwne i wciągające. Tym bardziej, że wszystko zmierza do nieuchronnej katastrofy. Tu musi się coś wydarzyć. Osoby dramatu mają zbyt silne osobowości. Wydarzenia z przeszłości wpływają na te obecne i staje się coraz bardziej jasne, że nie można uciec przed odpowiedzialnością, wyrzutami sumienia, a tym samym przed prawdą. Wszystkie wątki, choć zdają się być ze sobą nie związane, splatają się w końcu w jeden. Tak powstaje dopracowana w najdrobniejszych szczegółach powieść. Nic dodać, nic ująć. Tytuł także mówi sam za siebie: nie ma róży bez kolców.

Inne książki autora
Sześć lat. Pożegnanie z siostrą
Charlotte Link0
Okładka ksiązki - Sześć lat. Pożegnanie z siostrą

Charlotte Link, autorka wielu bestsellerów, w przejmujący sposób opisuje chorobę i śmierć swojej siostry Franziski. To nie tylko najbardziej osobiste...

Ostatni ślad
Charlotte Link0
Okładka ksiązki - Ostatni ślad

Kolejna książka królowej niemieckiej powieści kryminalnej, okrzykniętej przez krytyków następczynią Agaty Christie. Elaine Dawson ma notorycznego...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy