Lektura biografii znanych postaci czasami przypomina wizytę w ekskluzywnej cukierni. Fakty zaczerpnięte z ich życia przystrojone są lukrem emfazy, anegdoty i epizodyczne opowiastki zaś grzęzną więcej...
Znam tylko jedną kobietę o sercu gołębia
jej oczy dla mnie to jest czysta tajemnic głębia
to właśnie ona mnie życia uczyła
i to co miała najcenniejsze mi poświęcała
to ona cięgle się śmiała i mnie rozweselała
a teraz więcej...
Sama nie wiem, kiedy zasnęłam. Obudziłam się dopiero podczas obchodu. Lekarz stwierdził, że następnego dnia może wypisać mnie ze szpitala. Za jakiś czas do kliniki przyszedł Kacper. Opowiedziałam mu o moim wypisie, po czym przytuliłam się do niego i szepnęłam.
- Nie wiem, jak dałabym sobie radę bez ciebie.
- Czy to miało być wyznanie miłości?
- Tak. Już wszystko więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Pierwszy z serii trzech zbiorków opowiadań wydanych pierwotnie w Szwecji we wspólnym tomie, zatytułowanym "Pyramiden".
W zbiorku znajdują się dwa opowiadania - "Cios" i "Szczelina". Ich bohaterem jest policjant Kurt Wallander.
"Cios"
Malmo, 1969 rok, demonstracje przeciw wojnie w Wietnamie, Wallander ma dwadzieścia jeden lat i zaczął niedawno pracę jako zwykły policjant. Jego sąsiad ginie w niejasnych okolicznościach, ale Kurt podejrzewa, że został zamordowany. Jednakże hipoteza samobójstwa jest dla policji wygodniejsza....
"Szczelina"
Wigilia 1975 roku, asystent komisarza Kurt Wallander wybiera się do domu ale na prośbę szefa ma jeszcze sprawdzić zgłoszenie od właścicielki małego sklepu. Na miejscu znajduje martwą kobietę i zostaje ogłuszony. Odzyskawszy przytomność, widzi zamaskowanego człowieka. Napastnik mierzy do Wallandera z pistoletu i nie odzywa się ani słowem.