Lektura biografii znanych postaci czasami przypomina wizytę w ekskluzywnej cukierni. Fakty zaczerpnięte z ich życia przystrojone są lukrem emfazy, anegdoty i epizodyczne opowiastki zaś grzęzną więcej...
Wróć proszę ! Wróć do myśli mych, do marzeń, do snów
Wróć proszę ! Bo me oczy chcą widzieć Cię znów
Usiądź obok ….obejmij i mocno przytul mnie
O Boże ! Serce bić mi przestaje
więcej...
Sama nie wiem, kiedy zasnęłam. Obudziłam się dopiero podczas obchodu. Lekarz stwierdził, że następnego dnia może wypisać mnie ze szpitala. Za jakiś czas do kliniki przyszedł Kacper. Opowiedziałam mu o moim wypisie, po czym przytuliłam się do niego i szepnęłam.
- Nie wiem, jak dałabym sobie radę bez ciebie.
- Czy to miało być wyznanie miłości?
- Tak. Już wszystko więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Na Kubie nie wolno mieć w domu internetu. Yoani Sánchez wymyka się śledzącym ją tajniakom, myli tropy, aby w ukryciu dokonać wpisu na swoim blogu w jakimś hotelu czy kafejce internetowej, gdzie za dostęp do sieci płaci się niewyobrażalne sumy. Ale Generación Y to coś więcej niż blog tłumaczony on-line na siedemnaście języków. To głos tych, których wolność ogranicza się na każdym kroku. „Generación Y jest najbardziej ryzykowną rzeczą, jaką zrobiłam w ciągu trzydziestu dwóch lat swojego życia, do tego stopnia, że kiedy zaczęłam pisać ten blog, trzęsły mi się kolana" - notuje Yoani Sánchez
Yoani dzięki uporowi, pomysłowości, a także niezaprzeczalnemu talentowi publicystycznemu czytana jest dzisiaj wszędzie, a o jej znaczeniu na Kubie może świadczyć fakt, że Fidel Castro zaliczył panią Sánchez do swoich osobistych wrogów.