Opis ksiązki
Kup Teraz

Czarny młyn

Ocena ( 3 osoby )
5.3
Wydawnictwo: Stentor
Data wydania: 2011-03-01
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-61245-65-3
Liczba stron: 232
Dodał/a książkę:czytam
Recenzja - Czarny młyn
Książka zdobyła Grand Prix w drugiej edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren organizowanego przez Fundację ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom, w kategorii wiekowej 10–14 lat.

Ta doskonała, zakrawająca na horror, mroczna powieść trzyma w napięciu już od pierwszych zdań. Wszystko dzieje się w małej, zaniedbanej wiosce, w której zostało już tylko kilka upadających gospodarstw. Niczego się tu nie uprawia ani nie hoduje zwierząt,
bo z niewiadomych przyczyn nic nie chce tu rosnąć. Wokół wyrastają jedynie słupy wysokiego napięcia, a w tle straszą ruiny kombinatu dawnej spółdzielni rolniczej. To ponure, nieprzyjazne miejsce, skąd wszędzie jest za daleko i gdzie nawet nie odbiera telewizja – to cały świat jedenastoletniego Iwo i grupki jego przyjaciół. Swoista izolacja i konieczność samodzielnego organizowania sobie zabaw, spowodowana brakiem dostępu do popularnych rozrywek, tworzą między dziećmi silną więź i poczucie wzajemnej odpowiedzialności.

To właśnie ona pozwoli im razem przetrwać nadchodzący koszmar. Pewnego razu we wsi zaczynają się bowiem dziać dziwne, trudne do wyjaśnienia zjawiska, które z każdym dniem przybierają coraz bardziej makabryczny obrót. Na domiar złego okazuje się, że z nieobliczalnym żywiołem dzieci muszą się zmierzyć zupełnie same. W jaki sposób przygotują się do decydującej wyprawy? Czy uda im się rozwikłać zagadkę Czarnego Młyna i stawić czoła jego destrukcyjnej energii? I jaką rolę odegra w tym wszystkim upośledzona siostra głównego bohatera?
Recenzja
justa21 Linia koment
Na półkach:

Czarny Młyn z Młynów

Młyny to mała miejscowość leżąca pomiędzy Poznaniem a Warszawą w tzw. martwym trójkącie. Jego wierzchołkiem jest stary kombinat, a właściwie zgliszcza z budzącym grozę Czarnym Młynem, którego nadpalone skrzydła stoją nieruchomo, nie zważając na podmuchy wiatru. Lewym bokiem trójkąta są rozlewiska i bagna, do których odprowadzano niegdyś ścieki i trujące odpady. Prawy bok zaś wyznaczają linie elektryczne, podstawą jest natomiast autos

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
danutka + 1 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,z_52 książki - 2014,
Grupka nastoletnich przyjaciół żyje w wiosce na uboczu, zapomnianej przez świat i ludzi. Jedyna droga prowadzi obok spalonego młyna w dawnej przetwórni. Żyliby tak długo, gdyby nie dziwne zjawiska, jakie zaczęły nawiedzać okolicę. Coś odstraszało zwierzęta i przyciągało urządzenia elektryczne, a w dodatku emitowało ponaglające dźwięki, słyszane tylko przez dorosłych. Dzieci są zdezorientowane, zwłaszcza że niepełnosprawna siostra głównego bohatera rzuca nieoczekiwane uwagi, zrozumiałe dopiero w świetle późniejszych wydarzeń.
Zaskakująco dobra powieść. Horrorów nie czytuję, ale na szczęście nie sprawdziłam, że Czarny Młyn jest klasyfikowany jako horror, zanim zaczęłam czytać. A jak zaczęłam to już oderwać się nie mogłam. Bardzo dobrze oddana atmosfera izolacji, trwania w oku cyklonu, osamotnienia i odpowiedzialności za siebie i bliskich. Dreszcz niepewności, co się dzieje, pozwala trzymać uwagę czytelnika, napięcie potęgują coraz to nowe objawy działania nieznanych sił. Może troszkę za słabo wykorzystany został wątek historyczny; dzieje młynu, pożary, odbudowy - ledwie wspomniane, a mogłyby dostarczyć dodatkowych wrażeń. Ogólnie naprawdę dobra powieść dla młodszej młodzieży, ucząca pokonywania strachu, odpowiedzialności, empatii i konieczności wybierania mniejszego zła.
(Ocena: 5/6)
Ivy plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2015,Przeczytałam,
Marcin Szczygielski jest dość płodnym pisarzem i to próbującym swoich sił z doskonałym zresztą skutkiem w różnych gatunkach. Napisał nawet książkę kucharską pod tytułem '' Kuchnia na ciężkie czasy ''. Jako że książek z gatunku '' dorosłej literatury '' tegoż autora już kilka przeczytałam,postanowiłam spróbować czy pisząc dla dzieci ,pan Szczygielski jest równie dobry.Jest :) Nie zawiodłam się ,historia grupy dzieciaków z zapadłej wsi Młyny jest tym co zdecydowania trafia do dzieciaków ,a i do dorosłych jak widać na moim przykładzie.Otóż w tej wiosce wszystko jest jakieś dziwne ,już samo to że jest ona z trzech stron jakby '' zamknięta '' .Z jednej strony starym pokomunistycznym kombinatem,z drugiej bagniskami,a z trzeciej mnóstwem linii wysokiego napięcia. We wsi nie ma żadnych zwierząt ,prócz trzech psów i kilkunastu królików .Dzieci są ze sobą bardzo zżyte ,spędzają ze sobą dużo czasu ,bo cóż innego mają do roboty ? Narratorem tej horrorowatej historii jest 11 - letni Iwo .Do paczki Iwo należą jeszcze 13 - letni Piotrek , 9 - letnia Natalka ,Karol i Justa 12 - letnie bliźniaki ,16 - letni Paweł ,już nie dziecko ,a jeszcze nie dorosły ,co będzie miało duże znaczenie w późniejszych wydarzeniach ,oraz niepełnosprawna siostra głównego bohatera, karlica,8 - letnia Mela .Opowieść zaczyna się 3 lipca na początku wakacji ,kiedy to dzieciaki będąc na łące słyszą dziwny dźwięk ,którego nie potrafią zidentyfikować.Dalej wszystkie zdarzenia zaczynają postępować po sobie z prędkością cyklonu ,najpierw giną na autostradzie wszystkie do tej pory pozostałe w wiosce króliki ,potem zaczynają znikać rzeczy na prąd.Następnie '' znika '' woda z kranów i prąd z kontaktów.Dzieją się też inne dziwne rzeczy .W końcu znikają wszyscy dorośli z wyjątkiem babki Iwo i Meli ...Dzieci zostają same i na początku mocno przerażone,zupełnie nie pojmujące co się w ogóle stało. A jedyną osobą która (jak się wydaje) ma jakiekolwiek pojęcie o tym co się dzieje w tej miejscowości jest Mela...Książka prócz szybkiej i miejscami przerażającej (na miarę dzieci) akcji ,porusza kilka istotnych problemów ,między innymi jak dzieci widzą rozdzielenie rodziny ,kiedy jeden z rodziców wyjeżdża za granicę za pracą ,a także pokazuje problem '' inności '' ,w tym wypadku Meli .Pan Szczygielski ,przekonuje że bycie innym ,nie oznacza '' gorszym '' ,ale raczej bardziej wyjątkowym w całkiem dobrym tego słowa znaczeniu .Ja książkę polecam ,nie tylko dzieciom ,ale i dorosłym ,bo czasem przydaje się spojrzeć na świat oczami dziecka.
Igara plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Czytam,
Moja koleżanka ma. Czytała i mówiła, że świetna powieść!
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Czarny młyn Skóra
Adrienne Maria Vrettos
Okładka - Czarny młyn Co się dzieje w tym mieście?!
Adam Molenda
Okładka - Czarny młyn Arka czasu
Marcin Szczygielski
Okładka - Czarny młyn Wyspa mojej siostry
Katarzyna Ryrych
Okładka - Czarny młyn Cukierek dla dziadka Tadka
Ivona Brezinova
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów