Opis ksiązki
Kup Teraz

Fynf und cfancyś

Ocena ( 7 osób )
4.3
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2015-10-21
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-2742-2
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę:czytam
Dianka szuka szczęścia w Wiedniu, który zdaje się być spełnieniem marzenia o zachodnioeuropejskim raju. Wstępem do niego jest jednak męski szalet, w którym zarobić najłatwiej. Na jej drodze staje pewien Polak o wiele obiecującej ksywie „Fynfundcfancyś”. Cierpki humor, groza codzienności i niedyskretny urok lat 90. Najnowsza powieść enfant terrible polskiej literatury to powrót autora do jego literackich korzeni.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
wercix99 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-06, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
Witkowski w swojej powieści przenosi nas do lat 90. na tereny państw niemieckojęzycznych: Austrii, Niemiec i Szwajcarii. Dla kontrastu główni bohaterowie pochodzą z Polski i ze Słowacji.
Tytuł, to nic innego jak ksywka Michała (Polaka), która podpowiada nam o długości jego męskiego przyrodzenia. A więc o czym jest książka? W dwóch słowach - o męskich prostytutkach.

Michał i Słowak Dianka przyjeżdżają do Austrii, dokładnie do Wiednia, jako biedni imigranci. Poszukują pracy, jednak nie zamierzają stać na zmywaku czy kosić trawy. Oferują siebie do wynajęcia dla starszych, samotnych panów, którzy potrzebują kogoś do towarzystwa.

Fynfundcfancyś jest człowiekiem, który jest zdolny praktycznie do wszystkiego. Zna się na strategii i potrafi zarządzać "zarobionymi" pieniędzmi. Za zdobyte fundusze znajduje nowych klientów. Kradzieże, różne wybryki i kurewstwo, to jego sposób na życie. Michał dodatkowo to pochwala, uważa, że to, co robi, jest dobre i nie ma powodów do jakichkolwiek wyrzutów sumienia.

Z kolei Dianka jest zupełnie odmienną postacią. Jest totalnie niepoukładaną osobą, nie potrafi zorganizować sobie dnia, bierze co popadnie, a klienci uchodzą w jej oczach za milionerów. Nie potrafi zaoszczędzić lub mądrze wydać "zarobionych" pieniędzy, wszystko, co zdobędzie, od razu wydaje na słodycze. Jest w ogóle nieodpowiedzialną osobą. Często wznosi się na wyżyny, żeby potem boleśnie upaść na ziemię.

Autor nie przebiera w słowach, pisał ostro, nie wygładzając codzienności. Mimo iż przeczytałam tę książkę w trzy dni, to była dla mnie strasznie ciężka, nie mogłam się w niej połapać aż do połowy, potem też nie było z tym najlepiej. Język Witkowskiego wzbudził we mnie niesmak. Dodatkowym utrudnieniem w czytaniu książki były wymieszane języki: polski, angielski i niemiecki. Czytając opinie natknęłam się na takie, które mówiły o występującym w tej pozycji humorze. Ja się na nic takiego nie natknęłam. Książka była nudna, przytłaczająca i, jak dla mnie, w ogóle bez sensu. O ile niektóre książki zmuszają czytelnika do refleksji, tak ta kompletnie mnie zniechęciła do twórczości Witkowskiego.
Może kiedyś się do niej przekonam, ale na chwilę obecną mówię NIE powieściom tego autora.

Zapraszam: https://ksiazkowyswiatwyobrazni.blogspot.com/2016/06/13-fynf-und-cfancys-micha-witkowski.html
papetka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,
Michał Witkowski wprowadza nas w świat stricherów: nastoletnich męskich dziwek -- Dianki/Milana z Bratysławy i tytułowego Fynfundcfanciś/Michała z Polski. Dosyć kontrowersyjny temat skrywa drugie dno -- opowieść o współczesnym społeczeństwie i współczesnej polityce.

Bohaterowie zaczynają "podbój" Wiednia, Monachium i Zurychu z takiego samego poziomu, jednak wraz z rozwojem powieści zaczynają oddalać się na przeciwległe bieguny. Fynfundcfanciś wie, że najpierw trzeba zarobić i zainwestować w siebie i swoją przyszłość, a dopiero później można korzystać z życia. Dianka natomiast żyje chwilą, to co zarobi traci na słodycze i przyjemności. Konsekwencją takiego postępowania jest to, że Polak pnie się po szczeblach "kariery" i bogaci, a Słowak stacza się, aby w końcu wylądować z kartonem pod szaletami.

Powieść ta to gorzka prawda o społeczeństwie, które jest mocno rozwarstwione: z jednej strony znajdują się bogaci, a z drugiej ubogi lud. Widoczny jest powolny zanik klasy średniej, co w rezultacie prowadzi do silnie zarysowanego podziału: bogaci -- my i biedni -- wy.
anim plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
szkoda, że tyle trzeba było na tę książkę czekać. Bardzo lubię twórczość Witkowskiego, jego styl i cierpki dowcip.
katarzyma Linia koment
Przeczytane:2016-08-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Moje książki w 2016,
Olena Linia koment
Przeczytane:2016-04-17, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,
grzeniuJee Linia koment
Przeczytane:2016-04-23, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
malutkaska Linia koment
Przeczytane:2015-11-26, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki (2015),Posiadam,Sprzedam,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sadu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów