Lektura biografii znanych postaci czasami przypomina wizytę w ekskluzywnej cukierni. Fakty zaczerpnięte z ich życia przystrojone są lukrem emfazy, anegdoty i epizodyczne opowiastki zaś grzęzną więcej...
Jak nie ma ciebie
blisko mnie – czegoś mi brak.
Jak nie ma ciebie
blisko mnie – czuję się źle.
Jestem rozerwany
na dwoje.
Moje serce chce do ciebie,
lecz dusza szuka innej.
Jak nie ma ciebie
blisko więcej...
Nie mogę powiedzieć, że to tylko kilka dni nie rozmawialiśmy, bo to były lata przez, które próbowałam wegetować.
Możesz być ze mnie dumny… udało mi się przez chwilę.
Dzisiaj wracam do Ciebie na kolanach... zapłakana i upokorzona przez samą siebie.
Po co mi to było? Kogo chciałam oszukać? - tak tylko siebie.
Twoich ubrań już nie ma,Twoich perfum więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Nadprzyrodzona społeczność Bon Temps i Luizjany podnosi się po dwóch ciężkich katastrofach: naturalnej katastrofie wywołanej przez Huragan Katrina i spowodowanej przez człowieka eksplozji na szczycie wampirów w północnej części Rhodes. Stackhouse Sookie jest bezpieczna, tyle że oszołomiona i tęskni za normalnym życiem. Ale powrót do normalności jej nie grozi.
Zbyt wiele wampirów – kilkoro przyjaciół, kilkoro nieznajomych – ginie albo ulega zranieniu, a jej chłopak, tygrysołak Quinn zaginął. Pewnie, wiele rzeczy ulega zmianom, nie ważne czy wilkołakom i wampirom się to podoba. I Sookie, przyjaciel stada, połączona więzami krwi z szeryfem miejscowej społeczności wampirów, została wplątana w te zmiany. Musi stawić czoło niebezpieczeństwu, śmierci i nie pierwszy raz, zdradzie kogoś, kogo kocha. A kiedy zmiennokształtni przestaną się przemieniać, a zimna krew przestanie płynąć, świat Sookie zmieni się nieodwracalnie…