Opis ksiązki
Kup Teraz

Immunitet

Ocena ( 20 osób )
5.2
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2016-08-31
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: brak danych
Liczba stron: 0
Dodał/a książkę:dayna15
Ta książka została dodana do bazy danych serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników. Wkrótce moderatorzy sprawdzą, czy tej książki nie ma w bazie i wprowadzą niezbędne poprawki.
Najmłodszy w historii sędzia Trybunału Konstytucyjnego zostaje publicznie oskarżony o zabójstwo człowieka, z którym nic go nie łączy. Ofiara pochodzi z innego miasta i nigdy nie spotkała swojego rzekomego oprawcy, mimo to prokuratura zaczyna zabiegać o uchylenie immunitetu. Spisek na szczytach władzy? Polityczna zemsta? A może sędzia jest winny? Oskarżony zwraca się o pomoc do znajomej ze studiów, Joanny Chyłki. Nie wie, że prawniczka, która niegdyś brylowała w salach sądowych, teraz zmaga się z chorobą alkoholową i upiorami z czasów młodości. Razem zaczynają odkrywać tropy prowadzące do miejsc, gdzie zasady prawa nie sięgają…
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
bachacz plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-01-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,40 książek w 2017,
Zachwytów autorem oraz jego książkami jest na tyle wiele, że moje skromne zdanie ginie w tej powodzi. Kolejny tom serii z Chyłką i Zordonem tym razem z domieszką wielkiej polityki. Stwierdzenie, że książki Mroza czyta się świetnie, jest tylko powieleniem opinii innych czytelników. Pozostawię więc bez większego komentarza swoje odczucia gdyż nie odbiegają one od ogółu a przypieczętowaniem tego niech będzie fakt, że planuję sięgać po kolejne nieprzeczytane książki autora. Zawirowania pomiędzy głównymi bohaterami,sprawy, które wydają się nie do wygrania, oraz zakończenie książki nie pozwalają na odłożenie bez kontynuacji tej serii. Czekam na kolejne tomy i liczę, że jeszcze nie raz zostanę zaskoczona.
NaWidelcu plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-23, Na półkach: Przeczytałem,52 książki na 2016,Mam,

Sędzia to zawód apolityczny. Jego zadaniem jest stać na straży prawa i decydować, co jest godne uznania, a co kary. Niezależny, samodzielny, chroniony immunitetem, nie ulega żadnym naciskom politycznym. Oczywiście... tylko w teorii. W praktyce nie raz zdarzały się próby wpłynięcia na wymiar sprawiedliwości. Czasem jednak największym utrudnieniem są nie czynniki zewnętrzne, ale... sam fakt bycia człowiekiem.


 


Pani mecenas Joanna Chyłka zaczyna się specjalizować w sprawach niemożliwych. Tym razem kolejne zlecenie przyjmuje już w szpitalu. I wcale nie chodzi o to, że klientem jest jej kolega ani że bronić ma sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ale o fakt... że w sprawie coś śmierdzi. Jurysta zostaje ni mniej, ni więcej, podejrzanym w sprawie o morderstwo. Mimo nikłych dowodów prokuratura ewidentnie zamierza wystąpić o zwolnienie z immunitetu i wszystko wskazuje na to, że koledzy po fachu zamierzają przychylić się do tego wniosku. Jakby było mało, Chyłka zaczyna dostawać ostrzeżenia. Sprawa, która już na samym początku wygląda źle, sypie się coraz bardziej. Na jak wychodzą bardzo niezręczne informacje o samym sędzi. Czyżby nie był to człowiek o nieposzlakowanym charakterze? I czy w związku z tym można wierzyć w jego słowa o. Nikt nie jest pewien jego niewinności. A tymczasem klienta należy bronić. Jednak czy za wszelką cenę?


 


Czekałam na Immunitet od kiedy tylko skończyłam czytać trzecią część i muszę przyznać, że jest rewelacyjny! Takiego Mroza kochamy! Ta książka stanowi kwintesencję wszystkiego, co najlepsze w stylu autora! Bez apelacji i bez kasacji, rewelacja!


 


Dość zachwytów. Pora na konkrety. Immunitet naprawdę dobrze się zaczyna. Nie potrzeba więcej niż kilku stron, by dać się porwać akcji. Gęsta sieć intryg, kłamstw i niedomówień zaczyna budować się już od pierwszej sceny. Wszystko, co się pojawia, praktycznie każdy dialog czy opis, to element większej układanki. Misternej i dobrze dopracowanej.


 


Nie zwalnia też nasza pani mecenas ani jej przyboczny, Zordon. Ich dialogi wciąż pozostają na najwyższym poziomie, a wypowiadane słowa bawią bardziej niż niejeden kabaret. Ale... mamy coś jeszcze. Tym razem więcej uwagi (niż w przypadku Rewizji) poświęcono ich wzajemnym relacjom. Atmosfera się zachwaszcza, a Zrodon staje się coraz pewniejszy siebie. Dzięki temu dane nam jest lepiej poznać biuro Żelaznego oraz nowego patrona aplikanta. Chyłka to nie jedyny prawnik „z jajami”.


 


Zachwycił mnie również klimat powieści. Do samego końca nie wiadomo... w zasadzie nic. Polityka i spisek? Zbieg okoliczności? A może perfidne kłamstwa? Niestety, nie jest to zagadka z kategorii tych, które możemy rozwiązać dzięki spostrzegawczości. Jako czytelnik jesteśmy wciąż o krok z prawnikami, a że nawet oni nie mają dostępu do pełnej prawdy... nie pozostaje nam nic innego jak czytać.


 


To, że Mróz zakasuje czytelnika zakończeniem, to już wszyscy wiedzą. Tym razem również się tak dzieje. Finał być może nie jest trzęsieniem ziemi, ale wciąż mocnym przytup. Wcześniej jednak Chyłka, niczym zima zaskakująca drogowców, wciąż szokuje swoim zachowanie. Niby wiadomo, że można się po niej spodziewać wszystkiego, a jednak jej nieobliczany charakter to chyba najlepsze co może spotkać czytelnika kryminałów. Prawdziwą perełką jest to, że tym razem autor dopuścił nas również do sekretów jej prywatnego życia. I to nie głośna sprawa, a osobiste zawirowania, stanowią najlepsze zwroty akcji i najdynamiczniejsze zakończenie.


 


Prawo, prawnicy, sądy i różne sprawy, to temat dość popularny w popkulturze. Do tej pory unikałam tego typu tyłów, zarówno na ekranie, jak i papierze. Wychodziłam z założenia, że wyidealizowanym adwokatom czy sędziom, bardzo daleko do rzeczywistości. Mieli miałkie charaktery, a gdy „na tapetę” wychodziły paragrafy, autorzy tych dzieł nie raz popełniali błędy. To wszystko stanowi zaprzeczenie książek Mroza. Jego bohaterzy patrzą na prawo rzeczowo i z odpowiednią dozą krytycyzmu. A nawet jeśli system czy procedura są lekko nadginane pod fabułę, autor robi to celowo i świadomie. Trochę to straszne, prawda? Ten brak idealności, te luki i pola do nadużyć. Ale... tak to właśnie wygląda. Dura lex sed lex.


 

Anna_Jedrzejewska plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Tę oraz inne recenzje można przeczytać na www.swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com
"- Nie wiem, kiedy stałeś się takim pesymistą, ale...
- Ja też nie - odparł pod nosem Kordian. - Może w momencie, kiedy uświadomiłem sobie, że po śmierci na pewno pójdę prosto do nieba, bo całe moje życie jest piekłem."

Kto mnie zna wie, że do Mroza pałam miłością ambiwalentną a przede wszystkim ogromnym szacunkiem. Szacunek ten ma swój koniec, gdy tylko skończę czytać jego książkę gdzie on swoimi spostrzeżeniami czy też rozwojem wydarzeń sprawi, że mam ochotę go udusić i nawet sama Chyłka by mnie z tego nie wybroniła.

Tym razem Remigiusz postawił sprawę jasno i pokazał, że to co było w "Rewizji" było jedynie chwilowym zatrzymaniem na drodze jaką sobie obrał. "Immunitetem" udowodnił, że otrząsnął się z letargu i zamierza pokazać, że jego książki nie są tworzone na ilość i że wcale nie wykorzystuje swoich cennych minut sławy, które na jego szczęście i talent nadal trwają.

Chyłka i Oryński mają nie lada zadanie, co więcej nie należy ono do najłatwiejszych. Chyłka bowiem dostała zlecenie by wybronić swojego znajomego, najmłodszego sędziego Trybunału Konstytucyjnego - Sebastiana Sendala, który został oskarżony o zabójstwo człowieka, którego nigdy nie widział na oczy. Joanna wraz z Zordonem starają się wybadać grunt jaki pod sobą mają, nie jest to proste zważywszy na stan Chyłki, która wypisała się na własne żądanie po zatruciu alkoholowym. Z jednej strony muszą mieć świeży i czujny umysł, ale z drugiej strony objawiają się konsekwencje, które poczyniła Chyłka, gdy stała się partnerem w kancelarii Żelazny & McVay. Żelazny postawił warunek, że jeśli chce wrócić na stanowisko ma wybronić swojego ojca Filipa Obertała, który nie wiadomo co uczynił, natomiast ona by Kormak wrócił do swej Jaskini. To wcale nie ułatwia zadania, gdyż temat ojca dla prawniczki jest wyjątkowo drażliwy i żeby go przeboleć potrzebuje do tego tequili.

Sprawa Sebastiana Sendala nie jest usłana różami i nie pachnie bławatkami. Jest śmierdząca i na kilometr widać machlojki i krętactwa jakie stoją na drodze dwójki prawników. Sam oskarżony utrzymuje swoją niewinność i boi się o swój immunitet. Czy aby na pewno nasz sędzia jest bez skazy i faktycznie jest niewinny? Czy też jest winny jak ocet i to bez dwóch zdań? Chyłka i Oryński na pewno temu dowiodą.

Długo zbierałam się do przeczytania tej części. Kurde, ależ ja się tego bałam! Naprawdę, bałam się zacząć czytać. Po tym co zaserwował mi Remigiusz w "Rewizji" bałam się że będzie tylko gorzej i zamiast w górę, to nasz Dziadek Mróz (wybacz, musiałam :P) zjedzie saniami w dół i tylko czekać aż lawina poleci za nim. Postanowiłam więc by ponownie przekonał mnie do tego Maestro Gosztyła. Udało się, po pierwszych 100 stronach przepadłam i już było wiadomo, że tak łatwo nie odpuszczę, więc jednocześnie słuchałam głosu pana Gosztyły i śledziłam wzrokiem tekst. Byłam mile zaskoczona jeśli chodzi o panią Annę Dereszowską, która czytała Cymelium Chyłki (o nim napiszę za chwilę). Nie przepadam za grą aktorską, ale jako osobę szanuję i myślę że udało jej się oddać ten fragment na tyle, by móc postawić się w sytuacji Joanny Chyłki.

Co do wyżej wspomnianego Cymelium Chyłki. Brawo Mróz! Jednak po zakończeniu trzeciego tomu, już mogłam co nieco sądzić, czemu Chyłka nienawidzi swojego imienia (a raczej jego zdrobnień) a także swojego ojca. Przeszłość buduje nas i sprawia, że to co robimy w przyszłości bywa czasem niezwykłe. Co prawda nadal nie rozwiązuje to sprawy alkoholizmu, jednak to co przeszła w pewien sposób ją usprawiedliwia, aczkolwiek myślę że jej choroba ma jeszcze drugie dno. Chociaż w obecnej sytuacji jakiej znajduje się Chyłka może się to wszystko zmienić ;)

Końcówka rozpierdzieliła mnie mentalnie, ale to już typowe dla Ciebie i już mogłam się spodziewać że normalnego zakończenia nam nie zaserwujesz.

Panie i panowie trzymajcie się, bo "Immunitet" to jazda bez trzymanki. Aż tylko czekać na piąty tom. Ja odmeldowuje się i mój mózg także, czeka właśnie w hali odlotów na Malediwy.
lady_foe plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,
W "Immunitecie" mamy do czynienia z oskarżeniami wysuniętymi w kierunku sędziego, podejrzanego o morderstwo. Wszystkie dowody wskazują na jego winę. Sędzia nie przyznaje się do winy, mimo miażdżących dowodów. Remigiusz jak zwykle wie, jak zbudować napięcie i emocje, potrafi lawirować między scenami. Nie można jednak nie poczuć, że coś podobnego już było, że pojawia się podobny schemat. Dialogi zaczynają powoli męczyć, zaczyna mi w nich brakować świeżości, która pojawiła się w pierwszych tomach.
agnik66 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
kingaczyta.blogspot.com

Sebastian Sendal, najmłodszy w historii sędzia Trybunału Konstytucyjnego, zostaje oskarżony o morderstwo sprzed kilku lat. Tak się szczęśliwie składa, że zna jeszcze z czasów studenckich Joannę Chyłkę i zwraca się do niej o pomoc. Chociaż nic nie wskazuje na winę sędziego, to prokuratura dąży do uchylenia immunitetu. Sprawa nie jest łatwa, a do tego bardzo głośna, ale Chyłka podejmuje się zadania. Po cichu liczy też na powrót do dobrej, prawniczej formy.

W poprzednim tomie zachowanie Chyłki zaczęło mnie już trochę irytować. Bo ileż można czytać o jej pijackich wyczynach i spadaniu na samo dno. Serce mnie bolało, bo to nie taką Chyłkę pokochałam. W ""Immunitecie" na szczęście zaczyna się wszystko zmieniać. Nie da się ukryć, że dalej ma problem z alkoholem, ale odżywa i wraca na dawne tory, co bardzo mnie cieszy. Nie brakuje jej ostrego języka i nie zawsze legalnych metod działania.
Zordon zaś w dalszym ciągu pnie się na wyżyny i nie przypomina już tego zagubionego, niepewnego siebie chłopaka z pierwszego tomu. Zaczyna się liczyć, staje się samodzielny i skuteczny w tym, co robi. Ale co się dziwić, przecież miał dobrego nauczyciela, a raczej nauczycielkę.
Wiem, że już to pisałam, ale jeszcze się powtórzę. Chyłka i Zordon to naprawdę bardzo charyzmatyczna para, która czyni całą tę serię wyjątkową. Bo to właśnie ich perypetie najbardziej mnie przyciągają, uwielbiam ich dialogi i słowne przepychanki. Uwielbiam tę skomplikowaną relację pomiędzy nimi, ten brak banałów i przewidywalności. Oby tak dalej!

W poprzednim tomie, mimo że trzymał poziom, trochę wszystko zwolniło. Z kolei w "Immunitecie" autor znowu funduje nam szybką akcję i zawiłą sprawę, w której nic nie jest jednoznaczne. Tę książkę się po prostu pochłania pomimo jej sporej objętości.

Jeśli chodzi o zakończenie to spodziewałam się zaskoczenia i byłam świadoma, że z niecierpliwością będę wyczekiwać na kolejne spotkanie z Chyłką i Zordonem. Jednak nie spodziewałam się takiej bomby, jaką autor przygotował. Szczęka opada. Tego się po prostu nie spodziewałam. Jestem ciekawa, jak rozwiąże się cała sprawa. Panie Remigiuszu, poproszę szybciutko o kolejny tom, który skróci męki związane z oczekiwaniem!
danonk plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,audiobooki,polskie czytanie,
Kolejna opowieść o Chyłce i jej młodym aplikantem. Tym razem bronią sędziego Trybunału Konstytucyjnego oskarżonego o morderstwo. Świetnie się słucha, pan Gosztyła jest idealnym interpretatorem książek. Miło, lekko i przyjemnie.
mag-maggie plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Bardzo dobrze się czyta. Wartka akcja, ciekawy pomysł, choć bohaterowie już dobrze znani. Przyjemna lektura
radeksc-wp plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-26, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,
Trylogia powinna mieć 3 części. Jak serial trwa za długo to jest jednak nużący, brak nowości zbyt dobrze się znamy.
Milkaa Linia koment
Na półkach: Czytam,
AgineskA Linia koment
Przeczytane:2016-11-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
selwka Linia koment
Przeczytane:2016-10-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Sinister Linia koment
Przeczytane:2016-10-31, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane w 2016,
blackolszi Linia koment
Przeczytane:2016-10-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
czarniutka21 Linia koment
Przeczytane:2016-11-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,kryminały,Wyzwanie - 52 książki 2016,
moniaaa87 Linia koment
Przeczytane:2016-10-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Berry,
mapi Linia koment
Przeczytane:2016-10-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
kozung Linia koment
Przeczytane:2016-09-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Poziomka Linia koment
Przeczytane:2016-11-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
bibliotekarkaB Linia koment
Przeczytane:2016-09-19, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
emulina Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
AlaniemaKota Linia koment
Przeczytane:2016-09-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016,
majeczka79 Linia koment
Przeczytane:2016-09-04, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane 2016 r.,
Luxfan Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Madziq84 Linia koment
Przeczytane:2016-09-08, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
agnes_k1 Linia koment
Przeczytane:2016-12-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2016,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Immunitet Karuzela
Agnieszka Lis
Okładka - Immunitet Kocha, lubi, szpieguje
Joanna Szarańska
Okładka - Immunitet Niebezpieczna gra
Joanna Opiat-Bojarska
Okładka - Immunitet Mężczyzna w białych butach
Michał Larek, Waldemar Ciszak
Okładka - Immunitet Miłość z nutą imbiru
Agnieszka Olejnik
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów