Okładka książki - Kobiety Wojny Dwu Róż

Kobiety Wojny Dwu Róż

Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2013-05-02
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-245-8088-0
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: Kasia Pessel

Ocena: 5.25 (4 głosów)

Fascynująca prawda o trzech kobietach uwikłanych w burzliwe dzieje Wojny Dwu Róż. Philippa Gregory, bestsellerowa autorka New York Timesa, oraz wybitni brytyjscy historycy David Baldwin i Michael Jones opisują losy wyjątkowych kobiet, które odegrały znaczącą rolę w Wojnie Dwu Róż — konflikcie pomiędzy zwaśnionymi rodami Yorków i Lancasterów w XV-wiecznej Anglii. Zaciekłą rywalizację o koronę wygrał potomek obu rodów, zapoczątkowując dynastię Tudorów.

Jakobina Luksemburska, wdowa po księciu z rodu Lancasterów. Popełniła mezalians z miłości, ponownie wychodząc za mąż i została matką królowej. Bazując na materiałach źródłowych oraz odkryciach archeologów, Philippa Gregory tworzy pionierską biografię księżny, która przetrwała panowanie dwóch monarchów i dwie wojny, aby stać się pierwszą damą na rywalizujących ze sobą dworach.

Elżbieta Woodville, córka Jakobiny Luksemburskiej. Była wdową i matką samotnie wychowującą dzieci, gdy poślubiała młodego króla Edwarda IV z dynastii Yorków. Jej małoletni synowie z drugiego małżeństwa przeszli do historii jako Książęta z Tower, stając się ofiarami dworskich rozgrywek po śmierci ich królewskiego ojca. O samej Elżbiecie niewiele wiadomo. David Baldwin, ekspert w dziedzinie Wojny Dwu Róż, próbuje zrekonstruować jej losy.

Małgorzata Beaufort, matka króla Henryka VII Tudora. Jej oficjalny życiorys wydaje się szczególnie nieciekawy. Dopuściła się jednak zdrady wobec króla i popchnęła swego syna Henryka do sięgnięcia po koronę Anglii. Michael Jones, członek Royal Historical Society, poświęca swój esej niemal zapomnianej założycielce dynastii Tudorów. Nowatorska, pięknie ilustrowana portretami i wzbogacona materiałami źródłowymi książka, która nie tylko poszerza wiedzę o mniej znanych postaciach historycznych, ale daje także wgląd w inspiracje kryjące się za powieściami Philippy Gregory.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:2013-08-02, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2013, Mam,

Kobiety na kartach książek opowiadających o średniowiecznej historii pojawiały się najczęściej jako matki i żony władców bądź znaczących osób. Wspominano ich sylwetki niejako „przy okazji", rzadko poświęcając im więcej uwagi. Jednak pod warstwą potocznych wyobrażeń często kryją się niezwykłe postaci, które okazują się zupełnie inne niż ich utrwalone, stereotypowe wizerunki. Czasem historia zaczyna nabierać zupełnie nowych barw, jeśli spojrzymy na nią z perspektywy człowieka, którego uznaje się za mało znaczącego. Często okazuje się wówczas, że kobiety miewały większy udział w historii, niż mogłoby się wydawać.

Jakobina Luksemburska, Elżbieta Woodwille, Małgorzata Beaufort - córki, żony, matki, których życie toczyło się wokół mężczyzn sprawujących władzę królewską. Wcale nie stały z boku, były w samym centrum wydarzeń, chociaż historycy i pisarze często ukazywały ich rolę inaczej. Jakie więc naprawdę były kobiety żyjące w czasach Wojny Dwóch Róż? Żyły w cieniu mężczyzn, zajmując się tylko rodziną i prowadzeniem życia towarzyskiego? A może nie wykluczało to aktywności w sferze polityki?

 
Małgorzata wyniosła na tron syna, Elżbieta wyszła za mąż za króla, będąc wcześniej wdową z małymi dziećmi, a Jakobina popełniła mezalians, lecz jej córka i wnuczka były królowymi. To jednak tylko mały wycinek ich niezwykłych życiorysów. Ich triumfy wzbudzały plotki, a sukcesy były często wynikiem prowadzenia wojen i skrywania pod maską dumy bólu i rozpaczy po stracie najbliższych osób. Trzy kobiety, którym współcześni przypisywali chciwość, czary oraz bezwzględne dążenie do władzy, a potomni uważali za mało znaczące. Prawda bywa o wiele ciekawsza od fikcji, a dotarcie do niej jest tym trudniejsze, że droga wiedzie przez stereotypowe wyobrażenia i utarte schematy.

Kobiety Wojny Dwu Róż nie są opisem kolejnych potyczek zbrojnych i bitew. To opowieść o niezwykłych kobietach, które niemal zupełnie przykryły cienie historii. Tym razem Philippa Gregory jest współautorką nie fabularnej powieści, opartej na historii, lecz biografii historycznej. „Suche" fakty przedstawione zostały równie interesująco, jak wielkie romanse w powieściach pisarki. Zamiast wywodu składającego się wyłącznie z dat, autorzy prezentują panoramę czasów, gdy jeden dzień mógł człowieka wynieść na tron lub z niego strącić, a żony, matki i siostry władców, choć często traktowano je przedmiotowo, potrafiły zaznaczyć swoją obecność. Sylwetki Jakobiny, Elżbiety i Małgorzaty okazują się kryć wiele tajemnic, a prawda o nich to połączenie sensacji, romansu i wielkiej polityki.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - Febra
Febra
Przeczytane:2015-11-15, Ocena: 5, Przeczytałem, 52książki/2015,
Książka opisuje trzy kobiety, których losy nierozerwalnie związane były z Wojną Dwu Róż i które znalazły siłę by w niesprzyjający kobietom czasach wywrzeć znaczący wpływ na toczące się wydarzenia. Autorzy w oparciu o zachowane dokumenty spróbowali odtworzyć ich losy na tle epoki w którym przyszło im żyć. Najmniej wiadomo o Jakobinie Luksemburskiej, więcej o Elżbiecie Woodwille, żonie Edwarda IV, najwięcej o Małgorzacie Baufort, matce Henryka VII i babce Henryka VIII Tudorów dzięki informacjom, które ujawnił jej spowiednik kardynał Fisher. Książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Wyjaśniła mi pewne wątpliwości, pozwoliła szerzej spojrzeć na epokę i uzupełniła tę wiedzę, którą pozyskałam przy okazji czytania cyklu Philippy Gregory.
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:2014-06-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Tytułowa "Wojna Dwóch Róż" zwana też "Wojną kuzynów" dotyczyła spokrewnionych ze sobą rodów Yorków i Lancasterów. Z kolei tytułowe kobiety to Jakobina Luksemburska, Elżbieta Woodville oraz Małgorzata Beaufort, które odegrały znaczącą rolę w dziejach XV-wiecznej Anglii. Współcześni im i historycy różnie je oceniali, czasem prezentując jednostronne, nieco zafałszowane opinie. Autorzy esejów składających się na ten tom, przeprowadzili wnikliwe badania i podjęli udaną - moim zdaniem -próbę ukazania złożoności osobowości tych ciekawych postaci historycznych. Opisując fakty, zadbali o to, co lubią czytelnicy - odpowiednią dawkę intryg, wątki miłosne, sprawiając, iż bohaterowie ich esejów stają się bliżsi nam współczesnym.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:2013-08-02, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2013, Mam,
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2013-03-20, Ocena: 5, Przeczytałem,
Reklamy