Opis ksiązki
Kup Teraz

Milaczek

Ocena ( 18 osób )
4.8
Wydawnictwo: SOL
Data wydania: 2008
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788392587958
Liczba stron: 254
Dodał/a książkę:Magdalena Galiczek-Krempa
Recenzja - Milaczek
Pierwsza książka, którą poleca Monika Szwaja to powieść młodej gdańskiej pisarki Magdaleny Witkiewicz „Milaczek”. Autorka porusza się w środowisku młodej (i nieco starszej) inteligencji, opisując perypetie kilku osób, które obdarzyła wyrazistymi charakterami oraz umiejętnością komplikowania sobie życia – ku radości czytelników. Trudno nam będzie nie polubić tytułowego Milaczka, trzydziestki z problemami, czy ekscentrycznej i seksownej Zofii Kruk, sześćdziesiątkipiątki smakującej uciechy życia, psa arystokraty Parysa Antonia, czy ośmioletniego Bachora, którego tatuś prowadza przed „Sąd ostateczny” Memlinga, żeby sobie zobaczył, co się może stać z niegrzecznymi dziećmi. Jeśli można powiedzieć o książce, że jest urocza, to „Milaczek” taki właśnie jest – uroczy, inteligentny, pełen zabawnych pomysłów, a jednocześnie imponujący zwięzłością i logiką stylu. Jest to jedna z tych powieści, o których pisała Stefania Grodzieńska, że „każde słowo jest w nich przemyślane i czemuś służy”. W tym przypadku wprowadzeniu nas w dobry nastrój.
Recenzja
monia1990 Linia koment
Na półkach:

"Milaczek" to literacki debiut Magdaleny Witkiewicz. Bohaterkami powieści są trzy kobiety. Każda z nich należy do innego przedziału wiekowego. Tytułowy Milaczek to 30-letnia kobieta z kompleksami. Uważa, że jest za gruba i ciągle stosuje jakąś dietę. Szuka też miłości, ale takiej na całe życie, a nie na chwilę. Druga bohaterka to Zofia Kruk, seksowna i ekscentryczna 65-latka. Kto stwierdziłby, że to już staruszka, bardzo mocno by się pomylił, bowiem kobieta ta dopiero niedawno zaczęła naprawdę żyć. Ostatnia bohaterka to Bachor czyli ośmioletnia Zuza, rezolutna dziewczynka, ciekawa świata, która stara się wybić ojcu z głowy kolejne randki

Sil Linia koment
Na półkach:

Baba halo!

 

Znacie Milaczka? Nie? Niemożliwe! Na tym stwierdzeniu w zasadzie mogłabym zakończyć swą wypowiedź. Dlaczego? Bo prawda jest brutalna. W każdym z nas (nieważne, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną) siedzi odrobina Milaczka.

 

Milaczek to Milena, dwudziestosześcioletnia analityczka w jednej z trójmiejskich firm. Mila posiada szafę pełną ciuchów. Szafę, w której dobrze zaopatrzyłaby się niejedna kobieta. Szafę w rozmiarze od 38 do 46. Milenka codziennie rano staje na wadze

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
basia02033 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiażki 2016,Przeczytane w 2016,
Perypetie trzech kobiet, każda z innego pokolenia...Zofia pani po sześćdziesiątce- korzystająca z życia na maksa, Milena -ciągle poszukująca miłości ale niestety z beznadziejnym skutkiem i Zuzanna-siedmiolatka wychowywana tylko przez ojca i szukająca dla niego partnerki a dla siebie matki. Przezabawnie opisana historia :)))) Polecam!!!
CicheBaBum plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-14, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Pierwsza, debiutancka powieść pani Witkiewicz i to się czuje. W "Szkole żon" rozwinęła motyw Siergiejowskich masarzy, a w "Ciotce Matyldzie" wątek seksszopowych polepszaczy nastroju. No i te kąpiele, winka...
Styl tekstu autorki jest "Ranczowski". W serialu "Ranczo" od 1 do 8 ( może nawet już 9?) pojawiają się style wypowiedzi potocznej, odwracającej porządek w zdaniu, ale przez to trafiającego do nas bardzo szybko.
Atmosfera jest równie ciepła. Książka została pisana w celu rozbawienia czytelnika, ale dla mnie dygresyjki są przydługie. Czuć debiut i jeszcze niedopracowanie warsztatu - dobre opanowanie tekstu, ale jeszcze troszkę wymykającego się spod kontroli.
Fabuła jest lekko nierealna, ale wielce prawdopodobna. Wątpię w pozwy o zwroty długów i takie tam jeszcze drobiazgi, ale to nie literatura faktu, a książka mająca za zadanie poprawić humor czytelnikowi.
Ma też wzruszać, poruszać, opowiadać o naszych życiowych mądrościach, pocieszać, bawić. Tak, ta książka spełnia te funkcje, ale nie uśmiałam się przy niej do rozpuku ani raz i nie załkałam. Niestety. Miła książka, lekko infantylna, multi romantyczna i taka trendy. W stylu filmów "Dla czego nie" czy tego hitu romantycznego na gwiazdkę.
Podoba mi się dopracowanie psychologicznych wykreowanych postaci. Opisy ich i przypominanie ich osobniczych przywar czy zalet w fabule tworzy powieść wyrazistą i bardzo ciekawą. Autorka przekonała mnie do sympatii czy antypatii danej postaci bezbłędnie. Milenkę polubiłam i na pewno przeczytam kontynuację "Milaczka" w "Panny roztropne".
Jak dla mnie powieść była przewidująca, ale obserwowanie sposobu w jaki autorka poprowadziła czytelnika do punktów fabuły było bardzo ciekawe. Podpowiadała trochę, zapowiadała tajemniczo, ale zawsze rozwiązanie "zagadki" było miłym odkryciem. To sztuka pisać tak, aby nie znudzić czytelnika, a z każdym zdaniem zachęcić do dalszego zapoznania się z treścią. Słów i zdań w tej książce nie można pomijać, bo w danym akapicie może nastąpić nieoczekiwany zwrot lub zostanie ujawniony przez autorkę ważny detal.

26- letnia Milena ( Milaczek) wykonuje należycie swoje obowiązki pracownicze jako analityk w korporacji. Mieszka z rodzicami. Nie ma z nimi kłopotów. Bardzo jak każda z nas chce być kochana i marzy o posiadaniu własnej rodziny. Marzy aby mieć już dzieci, ale z kim? Poprzedni, 5- cio letni związek okazał się porażką. Została porzucona i teraz, za pomocą portalu randkowego szuka miłości swojego życia. To poszukiwanie nie daje jej nadziei na spełnienie marzeń, dla tego zgadza się na randkę w ciemno z Dentystą ( Mariuszem Rubikiem), który szalenie kocha swą rozwiązłą utrzymankę - siostrę Violettę ( Yollę vel Viołę). To ciocia Zofia Kruk ich ze sobą umówiła. Sama jest 65- letnią wdową, która zachowuje się niczym rozwiązła młoda pannica. Status materialny pozwala jej na życie niczym przykładowa dyplomowana kursantka z "Szkoły żon". Adoratorów nie brakuje. Masażysta Siergiej, Pavarotti69, Staszek... Będą 2 śluby i żaden pogrzeb! Mimo, że na początku jest wybuchowo. Dla czego? Trochę o tym wie Bachor - 7- mio letnia córka Jacka Walickiego czyli Zuzanna Walicka, która jest nieprzeciętnie odważna, przedsiębiorcza, pomysłowa, obdarzona dużym intelektem i sercem dziewczynka. Bachora, Milaczka i Zofię Kruk łączy wspólna klatka schodowa i dokarmianie Parysa Antonia - psa z klatki D pod numerem 29- tym. Ale nie tylko. TO co wydarzy się w życiu każdej z nich połączy je węzłem przyjaźni, oddania o jakim każda z nas marzy. To opowieść o przyjaźniach i relacjach damsko- męskich. To opowieść o każdej z nas, ale w tym najmilszym ujęciu.

Polecam szukającej przyjemnej lektury, wzruszającej i bawiącej. Przede wszystkim to ciepłą historia o relacjach międzyludzkich, dedykowana tęskniącym za miłością.
Jest w niej "haczyk" na czytelnika. Właściwie początek powieści - wybuch - nie został w jej zakończeniu rozwiązany i morałowi nie stało się za dość. My wiemy kto, ale kara go ( jej) nie dosięgła. Ot tym pewnie doczytam w następnej części serii "Milaczka" w "Panny roztropne". Czytając trzeba potraktować tą książkę jako początek opowieści lub i miłą przygodę. Czyli w kolejnej części znowu się poodchudzamy:-) Czyżby znowu proszkowane? Fajnie, że mam pod ręką tą kolejną część i polecam się w nią zaopatrzyć - niedosyt gwarantowany:-).

marta79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Magdalena Witkiewicz,
Książka pełna humoru i ciepła.Opowiada o trzech kobietach z bardzo różnych pokoleń,które przeżywają swe codzienne rozterki i problemy.Łączy je dobre serce i chęć bycia kochaną.Wszystko jest tak przezabawnie opisane że chwilami można śmiać się w głos.Opowieść idealna na odstresowanie.
martucha180 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-09-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015,
Milaczek to 26-letnia Milena pracująca w korporacji, słusznych rozmiarów - 178 cm i 85 kg. Wiecznie się odchudza i co dzień waży, wspierając się na szafie. Dla miłości zrobi wszystko. Mężczyzna jej życia może być gruby, może być łysy, lecz Milena ma jeden warunek - byle był wyższy! Jak ja doskonale rozumiem tę kobietę! ;)
W każdym razie jej próby są nieudolne, bardzo oryginalne i mają krótkotrwały efekt. Pewnego dnia z pomocą przyszła ciotka Zosia i umówiła siostrzenicę na randkę z 45-letnim dentystą Mariuszem Rubikiem. Znajomość szybko zamienia się w związek. Związek na poważnie. Wkrótce zaczynają się przygotowania do ślubu..., choć przeszkadza troszkę mała sąsiadka, planująca zeswatać Milenę ze swoim ojcem informatykiem. Ale w życiu Milaczka nic nie jest pewne.
Wokół bohaterki dużo się dzieje. Czasami odnosiłam wrażenie, że kobieta przyciąga do siebie kłopoty, wpada w różne perypetie przez swoje roztrzepanie i skłonność do wpadania w małe histerie z płaczem w roli głównej. O ile w pracy jest świetnym specjalistą od analiz, to w życiu znacznie słabiej sobie radzi, zwłaszcza z płcią przeciwną. Cierpi, by być piękną - sznurki w tyłku, ekstremalnie wysokie obcasy, kolejne diety.
Czytelnik poznaje również jej sąsiadów, rodzinę i współpracowników. To prawdziwa galeria postaci, bardzo indywidualnych, charakternych. Nawet postaci epizodyczne nakreślone w kilku słowach stają przed oczami czytelnika jak żywe, choćby taki Grek Kirusek Mikrusek czy pijaczek.
O rodzicach wiemy niewiele, ale pierwsze skrzypce w rodzinie Milaczka gra ciotka Zosia Kruk, bogata wdowa wyzwolona seksualnie. Kobieta tryska humorem i ma gdzieś ,,co ludzie powiedzą", nie narzeka na nic, nie marudzi. Zawsze elegancka i zadbana. Ta starsza pani cieszy się życiem, korzysta z niego garściami i z różnych ofert mężczyzn, także seksualnych. Jej ekscentryczność momentami szokuje nawet Milaczka. Starsze osoby mogłyby się wzorować na tej bohaterce i jej podejściu do życia.
Jest też Bachor, czyli 7-letnia sąsiadka Zuza ze złotymi loczkami, chodząca w moro. Ta mała ma charakterek i diabła za skórą, ale też złote serce. To ona wciela w życie ,,program wspierania biednej emerytki Zofii". Dziewczynka jest niezwykle inteligentna jak na swój wiek, rozsądna i zaradna. Z sukcesami pozbywa się kolejnych miłości swego ojca, o którego się martwi. Stale też dokarmia psa arystokratę Parysa Antonia, który zeżre wszystko. Ale jak przeskrobie, to ma swoje sposoby, by wyjść cało z opresji.
Święty Judo, ja cię proszę, pogadajcie z Antonim i z panem Bogiem, bym nie znalazła się tam po tej prawej stronie na Memlingu! (s. 229)
O każdym bohaterze można by długo pisać, bo naprawdę jest o czym. Indywidualiści splatają się w różnych konfiguracjach w zależności od sytuacji. To często wywołuje uśmiech na twarzy lub salwy śmiechu. Nawet tytuły rozdziałów grzeszą humorem! Autorka nie pozwala się nudzić czytelnikowi. Zabawne i czasami dziwne zwroty akcji mają miejsce co i rusz. Dużo się dzieje, więc na nudę narzekać nie można. Swobodny styl, lekkość i prostota w każdym zdaniu, śmieszne dialogi czy stwierdzenia nie wymagają od czytelnika myślenia.
Pomysły nietuzinkowych bohaterów są oryginalne, niebanalne i zabawne, choć dla nich nie zawsze kończą się szczęśliwie. Przygody, szaleństwo i miłość, ale także małe smutki i nieszczęścia tworzą niesamowity splot wydarzeń, gwarantujący dobrą, czytelniczą rozrywkę. A przy tym ukazują piękno przyjaźni niezależnie od wieku osób, silne więzy rodzinne i różne oblicza miłości.
Milaczek to ciepła, przyjemna, prosta i łatwa opowieść naładowana pozytywną energią, poprawiająca humor, odrywająca od szarej rzeczywistości i uświadamiająca, co jest ważne na co dzień w życiu i jak należy się nim cieszyć. Relaks i poprawa humoru gwarantowane.

MeggiGirl plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-16, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Z serii lekkich, łatwych i przyjemnych. Szybko się ją czyta, idealna na podróż lub na samotny, jesienny wieczór :)
natasha92 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-28, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,Mam,
Czy wiecie jak stracić samochód w jednej chwili, nawet się do niego nie zbliżając? Podpowiem wam, że w żadnym wypadku nie chodzi tutaj o złodzieja! Dlaczego więc przemiła, z troszkę większą niż drobną nadwagą dziewczyna została pozbawiona swojej czerwonej biedronki? Chcecie poznać odpowiedź tej zagadki? W takim razie koniecznie sięgnijcie po książkę Magdaleny Witkiewicz pod wdzięcznym tytułem „Milaczek”.



Milena nieustannie szuka idealnej diety i... życiowego partnera. Z marnym skutkiem. Na dodatek podwójnym. Kilogramy rosną w górę zamiast w dół, a rycerz na białym rumaku zawsze okazuje się zwykłą świnią – bez urazy dla tych zwierząt! Jak więc szukać motywacji do dalszego starania się o własny wygląd czy do kolejnych poszukiwań tego jedynego, wymarzonego?

W takich sytuacjach Milaczek może polegać na Bachorze, czyli ośmioletniej sąsiadce. Bachor, czyli inaczej Zuzanna rozbraja na każdym kroku swoimi niesamowitymi pomysłami takimi jak pomoc finansowa dla emerytki, którą okazuje się być bardzo bogatą, a do tego niezwykle ekscentryczną babcią Mileny. Sześćdziesięciopięcioletnia Zosieńka korzysta z życia nie bacząc na swój wiek czy zdanie innych. A przy okazji szuka odpowiedniego kandydata na męża na Milaczka. Przy tak charyzmatycznych osobach nie sposób, aby Milena się załamała. Nie będzie miała nawet na to czasu!

Bohaterowie wykreowani przez Magdalenę Witkiewicz są oryginalni, wyraziści. Każdy wyróżnia się czymś innym i nie sposób zapomnieć choćby jednego z nich. Postacie nie zlewają się w jedno, nie mylą się czytelnikowi czego doświadczałam już w wielu innych pozycjach. Co więcej – nawet psa arystokratę Parysa Antonia jeszcze będziecie długo pamiętać!

Uwielbiam humor Magdaleny Witkiewicz! Przy jej dziełach ból brzucha, czy łzy spowodowane śmiechem to norma! Chociażby Bachor ze swoim zeszytem z trupią czaszką na okładce, w którym ma tabletkę składającą się z dwóch kolumn „babo halo” i „baba nie halo” sprawi, że uśmiech nie zniknie wam przez całą lekturę „Milaczka”. Co więcej, długo po jej zakończeniu będziecie wspominać co lepsze pod tym względem momenty!

Choć może wydawać się wam to dziwne, ale ta książka również potrafi wzruszyć i pozwala zrozumieć, że w życiu nie należy się starać na siłę. Nic na przymus. I nie warto pewnych spraw poganiać, niepotrzebnie przyśpieszać. Powinniśmy pozwolić toczyć się życiu własnym tempem. Inaczej wszystko możemy zniszczyć na własne życzenie. Myślę, że gdyby Milena nie popełniała tego błędu jej życie mogłoby wyglądać inaczej. Zarówno jeśli chodzi o wygląd zewnętrzne jak i spełnienie w miłości.

Jeśli macie ochotę na przyjemną, świetnie napisaną, zabawną historię, która w mgnieniu oka poprawi wam humor i odgoni wszelkie smutki i chandry koniecznie sięgnijcie po „Milaczka” Magdaleny Witkiewicz. Ale ostrzegam! Pochłania w mgnieniu oka! Zarwana nocka murowana! ;)
takahe plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,pożyczone ;),
Zabawna, lekka książka w sam raz dla kobiet na jesienny wieczór. Milena (Milaczek) jest młodą kobietą której daleko do ideału kobiety ze snu. Milena ma lekką nadwagę co przyprawia ją o nie małe kompleksy, ma również zwariowaną starszą ciotkę-Zofie. Mąż Zosi zmarł podczas nocy poślubnej (straszy był od Zosieńki o jakieś 30 lat), pozostawiając jej nie mały majątek. Zofia żyje pełnią życia korzystając z możliwości jakie daje internet (seksrandki, zakupy na allegro) oraz swata swoją siostrzenicę. Uroków książce dodaje siedmioletnia dziewczynka-Zuza która wychowywana jest przez ojca-informatyka ciągle poszukującego żony i nowej matki dla córki.
Książka jak najbardziej godna polecenia dla osób szukających lekkiego czytadła.
monalizka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-31, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 roku,
Zabawna, podnosząca na duchu
gocha plusminus Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Chcę przeczytać,52 książki 2013,
Sympatyczna pozycja, nie roszcząca sobie pretensji do bycia niczym więcej, niż lekkim czytadłem na dwa wieczory. Świetnie nakreślona galeria naprawdę oryginalnych postaci, będących siłą książki. Inteligentny humor pozwala zapomnieć o mało wyrafinowanej fabule i nieco irytującej głównej bohaterce.
bibliotekarkaB plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-04-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Zabawna opowieść. Czysta przyjemność czytania
Duska1973 plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-06-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Bardzo fajna ksiazka.....z duza dawka humoru....polecam!
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
VViola Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
Lady_Mary Linia koment
Przeczytane:2016-01-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016 roku :),
Karmelek3 Linia koment
Przeczytane:2015-09-04, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
damonowa Linia koment
Przeczytane:2015-03-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
iwona-w Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
jusia Linia koment
Przeczytane:2014-06-28, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-08-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2014 przeczytane,
cytrusek Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,
Habina Linia koment
Przeczytane:2014-07-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014 r,
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2010-06-07, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
JudytaZ Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów