Opis ksiązki
Kup Teraz

Miłość z kamienia

Ocena ( 23 osób )
4.9
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2013-01-10
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-240-2118-5
Liczba stron: 208
Dodał/a książkę:czytam
Recenzja - Miłość z kamienia
Pięćdziesiąt trzy wojny.

Dla niego pełnia życia, przygoda, adrenalina, nagradzane na całym świecie reportaże.

Dla niej samotność, niewyobrażalna tęsknota, paniczny strach. I kilkumiesięczny pobyt w klinice stresu bojowego, chociaż nigdy nie była na wojnie. To jego stres. Zawsze obarczał ją wszystkimi swoimi problemami.

Książka Grażyny Jagielskiej to opisany przepięknym językiem przejmujący obraz związku z najbardziej znanym polskim korespondentem wojennym. Najważniejszą wojnę ­­­­­­­­­– wojnę o miłość, rodzinę i życie – musieli stoczyć między sobą.
Recenzja
catarina78 Linia koment
Na półkach:

Cena miłości

 

Czekanie na ukochanego to największa tortura, jaką można zadać kochającej kobiecie. Wie o tym każda zakochana. Czas dłuży się niemiłosiernie, nie wiadomo, czym wypełnić poszczególne minuty, bezwiednie zaczyna się odliczanie sekund, nie można się zająć niczym sensownym, skoro ON może zaraz przyjść.

 

Mąż Grażyny Jagielskiej, ceniony korespondent wojenny, serwował swojej żonie takie czekanie regularnie. Co więcej – wzbogacał je o strach o jego życie. Nie wiedziała, czy wróci żywy z kolejnej wyprawy na wojnę

gocha Linia koment
Przeczytane:2013-03-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,

53 wojny.

 

Są książki, które zostają z nami na długo po ich lekturze, przejmujące fragmenty tkwią w naszych głowach, co rusz powracają pewne frazy… Taka niewątpliwie jest Miłość z kamienia, wstrząsająco szczera opowieść o życiu z jednym z najsłynniejszych korespondentów wojennych.

 

Grażyna Jagielska fragment po fragmencie odsłania koszmar codzienności związku z człowiekiem uzależnionym od wojny, adrenaliny i bycia najlepszym

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
annia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-25, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,

Wojciech Jagielski jest znanym korespondentem wojennym, autorem wielu reportaży i książek z terenów, gdzie ciągle toczą się walki. W swojej pracy był już na kilkudziesięciu wojnach m.in. w Afganistanie, Czeczenii, Gruzji czy RPA. Każda taka wyprawa to wchodzenie w paszczę lwa, balansowanie na granicy życia i śmierci. Nigdy nie wiadomo, czy któraś z latających obok kul lub jakiś obserwowany wybuch nie trafią właśnie na ciebie. Ale Wojciech Jagielski jest także mężem, mężem Grażyny. Takie małżeństwo nie jest łatwe. Każdy wyjazd to przede wszystkim czekanie na powrót i strach, czy będzie to powrót żywy. Praca męża doprowadziła Grażynę Jagielską do depresji, z którą zmagała się przez długi czas. Zdiagnozowano u niej bowiem objawy tzw. stresu bojowego choroby, na którą cierpią żołnierze uczestniczący w walkach. Swoje wspomnienia z nieustannego czekania i strachu, ze zmagania z chorobą i obsesją śmierci postanowiła spisać właśnie w książkę Miłość z kamienia".






Wydawało się, że będą idealnym małżeństwem - wspólne pasje, marzenia, wizja na życie. Mieli w planie podróżować po świecie, nie mieć zobowiązań i nie przywiązywać się do żadnego miejsca - tylko do siebie. Ludzie mówią, że podstawą udanego związku są wspólne zainteresowania, nie miłość. Mieliśmy jedno i drugie, a przynajmniej bardzo długo tak sądziliśmy  pisze Jagielska. Jednak jedna z ich pierwszych podróży, do Waranasi w Indiach, sprawiła, że Wojciech poczuł, że ciekawi go wojna. W taki sposób został korespondentem wojennym, a plany wspólnych wypraw i poznawania świata zostały na zawsze odłożone na bok. Z wspaniałej pary stawali się zupełnie obcymi dla siebie ludźmi, którzy stali u progu rozwodu (i pewnie by to zrobili, gdyby nie fakt, że nie było czasu, bo ważniejsze okazało się dokończenie kolejnego artykułu).


Każdy wyjazd Wojtka to było dla Grażyny Jagielskiej nieustanne oczekiwanie, które w pewnym momencie stało się oczekiwaniem na wiadomość o jego śmierci. No bo jaką inną wiadomość można otrzymać, jeżeli ktoś jedzie w samo centrum konfliktu wojennego, jeżeli każdego dnia giną obok niego setki ludzi. Rola żony korespondenta wojennego okazała się dla niej za trudna do udźwignięcia powoli odsuwała się od ludzi, znikała jakby ze świata chowając się w swoim domu, swoim czekaniu i swoim strachu. A on wracał jak gdyby nigdy nic się nie działo, rzucał zniszczony plecak w przedpokoju, jakby właśnie spędził weekend na Mazurach i opowiadał o ludziach, których spotkał czy wywiadach, które przeprowadził.



Czekanie to złożona sprawa. Z taką intensywnością przemierza się wielkie odległości, pozostając jednocześnie w bezruchu. Najlepiej podzielić je na małe odcinki i spróbować pokonywać każdy oddzielnie. Nie można pozwolić, by ta przestrzeń ukazała się w całości to ściąga momenty zupełnej klęski, kiedy leży się z otwartymi oczami pośród nocy, świt nie kryje się w żadnym odgłosie uśpionego domu, w żadnej wyimaginowanej dziennej strudze światła.





Grażyna i Wojciech przez lata żyli jakby w dwóch odrębnych światach. Kiedy on przedzierał się przez kolejne góry Gruzji, aby zdobyć materiały do relacji ona siedziała skulona przy kuchennym piecyku. On żył w ciągłych emocjach, adrenalinie, ona w ciągłym strachu i obsesji powoli tracąc kontakt ze znajomymi, ze światem. Na wojnie każda sekunda była ważna, każda chwila przynosiła coś nowego, zaś w Warszawie czas zlewał się w jedno, dzień i noc, zima i wiosna nie miały znaczenia.


Miłość z kamienia" to książka bardzo intymna. Jagielska dzieli się z czytelnikami swoimi słabościami, swoimi bardzo osobistymi problemami, obnaża się przed nami z tego, co siedziało w jej głowie. Pisze swoją książkę bez ubarwiania czegokolwiek - to historia to bólu szczera i prawdziwa. Widzimy w niej samotność, bezradność i zagubienie. Czym jest tak naprawdę Miłość z kamienia" próbą rozliczenia się z przeszłością, uzewnętrznieniem wielu lat pretensji, pokazaniem drugiej strony powstawania wspaniałych reportaży, ostrzeżeniem dla innych...? Na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć.


danonk plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,polskie czytanie,
Bardzo dobra, mocna książka. Bardzo osobista, wręcz ekshibicjonistyczna opowieść żony reportera wojennego Wojciecha Jagielskiego. Mąż uzależniony od pracy, adrenaliny jaką niesie ze sobą wojna. Żona, zajmująca się przyziemnymi sprawami, osaczona opowieściami męża o okrutnościach wojny, o chwilach grozy ,w których się znajdował. kolejne historie, opowieści, wspomnienia, wiadomości radiowe, telewizyjne pogrążają ją w niebycie, głębokiej depresji. Mimo ogromnego ciężaru ciągłego oczekiwania męża, a właściwie wiadomości o jego śmierci, wspiera go w pracy, upewnia go, że jest kimś ważnym. Aż do momentu, gdy jej krucha pokrywa pęka i ląduję w szpitalu zdrowia psychicznego. Niesamowita książka!
helena610 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki (2014),
Z reguły nie czytam biografii, ale nie żałuję zapoznania się z tą pozycją. Jest to zapadająca w pamięć historia kobiety zwykłej i niezwykłej jednocześnie.
Grażyna Jagielska- przede wszystkim żona korespondenta wojennego jakim był Wojciech Jagielski. Kobieta, która wykonując codziennie obowiązki w świecie spokojnym-pozbawionym wojny, jednocześnie przebywała tam gdzie mąż-"podróżowała" wraz z nim na tereny ogarnięte wojnami, i martwiąc się o niego nieustannie "umierała" 53 razy. Kobieta niezwykle silna emocjonalnie-gdy pomimo poczucia wewnętrznego rozpadania się, wspierała męża w działaniach, które na nią samą działały niszczycielsko.
Pomimo niełatwego tematu, książkę czytało się szybko i lekko od strony językowej.
Na pewno jest t pozycja warta polecenia!
Ninbar plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-15, Na półkach: Przeczytałem,

Grażyna Jagielska w książce Miłość z kamienia, w sposób poruszający i bezwzględnie szczery, opisała życie z mężem, korespondentem wojennym. Pięćdziesiąt trzy wojny i tę najważniejszą: z sobą o siebie. Dla pasji męża, żyjąc z nim w symbiozie, poświęciła to, co najcenniejsze – siebie. Z diagnozą stresu bojowego, mąż odwiózł ją do zakładu psychiatrycznego. Spotkanie z samą sobą, ze swoją traumą, jest intymną opowieścią historii życia wspólnego. To książka o współuzależnieniu, braku granic, samodestrukcji. To książka o trudnej drodze dostrzegania siebie, swojej osobności. To książka o miłości. Książka wymagająca ciszy i skupienia.


Grażyna Jagielska, Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym, Wydawnictwo Znak, Kraków 2013.

Franca plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-29, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Literatura faktu,Mam,

Uwielbiam czytać reportaże. Zawsze chciałam wiedzieć o tym, co dzieje się poza zasięgiem mojego wzroku, tuż za kurtyną, linią frontu czy za granicą, która, jak zauważyła Zofia Nałkowska, dla każdego oznacza coś innego. Nigdy jednak nie zastanawiałam się nad tym, co przeżywa ktoś, kto je pisze. Dla mnie ów ,,ktoś" był bohaterem, który spełniał swoje marzenia, żył inaczej i ,,bardziej" niż ja - zwykła śmiertelniczka. Dopiero dzięki lekturze książki Anny Wojtachy zatytułowanej ,,Kruchy lód" zrozumiałam, że reporter nie jest Supermanem, którego zranić może jedynie kryptonit, że jest on człowiekiem, którego zabić może pocisk, mina, czy wreszcie odłamek, który Merabowi Kakubawie oderwał głowę razem z kołnierzykiem. 




 W końcu dotarło do mnie, że korespondent wojenny, reporter, dziennikarz wojenny, jakby go nie nazwać, jest stworzeniem śmiertelnym, poświęcającym się dla wyższego dobra (którym nie mogła być tylko INFORMACJA, on chciał zbawić świat, a nie tylko jako pierwszy napisać depeszę o WYDARZENIU, to by było zbyt miałkie). Oczywiście dalej się myliłam, ale byłam już coraz bliżej prawdy. W swoich rozmyślaniach nie dopuszczałam jednak do myśli tego, co czuje rodzina dzielnego dziennikarza. Wydawało mi się, że jego bliscy powinni być dumni, że są spokrewnieni z kimś takim. Jak zwykle wszystkie moje romantyczne wyobrażenia rozwiało samo życie. I Grażyna Jagielska




 Wojciech Jagielski to jeden z najlepszych polskich reporterów. Jego teksty, zarówno artykuły jak i książki, są proste i genialne. Takie, jakie powinny być. Jagielski uczestniczył w pięćdziesięciu trzech wojnach, jego żona w żadnej. Dlaczego to ona trafiła do zamkniętego ośrodka z objawami stresu bojowego?




 Na to pytanie postanowiła odpowiedzieć przede wszystkim sobie sama zainteresowana. Aby tego dokonać postanowiła poddać się leczeniu psychiatrycznemu, a następnie napisać książkę - ,,Miłość z kamienia". Raczej nie możemy nazwać tej pozycji autobiografią, ponieważ opisuje ona jedynie pojedyncze wycinki z życia Grażyny, Wojtka i Lucjana - poznanego w ośrodku towarzysza pisarki, który dwa razy zabił męża swojej córki. Skoki narracji i stanów psychicznych autorki powodują zagubienie, ciężko tylko stwierdzić, czy w śledzeniu akcji książki, czy we własnych rozmyślaniach, które przy lekturze takiej książki pojawiają się niezależnie od naszych zamierzeń. Mam jednak wrażenie, że najbardziej poruszyło mnie niekoniecznie to, co Jagielska sama najprawdopodobniej zakwalifikowała jako poruszające. Wciąż najbardziej szokuje mnie to, z czym muszą mierzyć się korespondenci wojenni i to, że powoli staje się o ich codziennością, której nie są w stanie zrozumieć ich bliscy. Przynajmniej raz na kilkanaście stron pisarka wspomina o tym, że nie potrafiła zrozumieć swojego męża. Chłonęła z jego opowieści wszystko to, co w nich najstraszniejsze - regularnie gwałconą przez Rosjan Taję i kilkuletniego Samuela z Nigerii, który zamordował swoich rodziców oraz oczywiście zdekapitowanego Meraba Kakubawę. Wszyscy oni rozgościli się w jej domu i sprawiali, że czekanie na telefon zawiadamiający o śmierci męża było jeszcze bardziej uciążliwe.




 Jakbym miała napisać w dwóch słowach, o czym jest ta książka bez wahania napisałabym, że jest to książka o czekaniu. Czy na Wojtka, czy raczej na jego śmierć, nie wiem. Pisarka również nie jest tego pewna, dlatego w pełni zrozumiała jest jej decyzja o wydaniu kolejnej książki - ,,Anioły jedzą trzy razy dziennie". ,,Miłość z kamienia" nie wyjaśnia wszystkiego ani swojej twórczyni, ani czytelnikom. Stanowi ona sugestywny opis przeżyć i uczuć autorki, która próbowała przyoblec je w suchą formę reportażu. Wyszła z tego dość szokująca mieszanka, którą ciężko jest jednoznacznie zdefiniować. Książka Jagielskiej raczej nie sprawi, że nie będę mogła spać po nocach. Wciąż bliższa jest mi twórczość jej męża, ale nie żałuję tego, że przez kilka godzin podglądałam ich życie. Sporo dowiedziałam się nie tylko o ich problemach, ale i o ich miłości. Bo nie licząc czekania, jest to również książka właśnie o miłości.



 

muszkasia plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014, czytam regularnie w 2014 roku,Mam,
Podziwiam panią Jagielską za odwagę z która opisuje tak trudny i osobisty temat. Co prawda nie jest to pisarka o bajkowym stylu pisania godnym H. Ch. Andersena czy też popularności pokroju Stephena Kinga, ale tematyka powieści jest wyjątkowa. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy jak trudny los czeka najbliższych dziennikarzy wyjeżdżających na wojnę. Nie przypuszczałam również, że uczestnictwo w wojnie może być "wciągające", do tego stopnia, że w pewnym momencie trudno jest przestać. Polecam tę książkę, gdyż jest bardzo interesująca i planuje przeczytać inne dzieła tej pisarki.
annia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,
Czytałam książki Wojciecha Jagielskiego nie zdając sobie sprawy z tego, jak wielkim cierpieniem jego żony było to opłacone. Książka będąca terapią, wyrzuceniem z siebie emocji. Pokazuje, że życie z człowiekiem, który w każdej chwili naraża się na niebezpieczeństwo śmierci jest niemal niemożliwe.
amalka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,
Niesamowicie intymna książka o miłości. O uzależnieniu - jego od adrenaliny, jej od niego.
"Od dwudziestu lat przygotowuję się na śmierć swojego męża, jestem prawie gotowa" - ten cytat zapadł mi głęboko w pamięć.
Grażyna Jagielska umiera codziennie, nosi w sobie piędziesiąt trzy wojny.
Ta książka poraża.
muza82 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 r. ,
bardzo dobra książka opisująca życie 'słomianej wdowy' korespodenta wojennego
jolly_roger plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Interesująca "spowiedź" żony W. Jagielskiego z trudnego małżeństwa z korespondentem wojennym. Bardzo szczera i dokładna w opisywaniu przeżyć. Ja nie od początku potrafiłem się wczuć, ale w końcu ją doceniłem. Co by nie napisać - uwielbiam książki Jagielskiego opisujące rejony wojen. Od kiedy przestał jeździć czegoś mi brakuje... teraz rozumiem tą decyzję.
en-ca_minne plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,
"Miłość z kamienia" to dobra książka. Jestem w stanie zrozumieć wiele z zachwytów nad nią, ale wiele również nie, co trudno mi wytłumaczyć. Bardzo szybko się ją czyta, momentami trudno się oderwać, momentami natomiast ma się ochotę odłożyć ją na półkę. Jej niewątpliwą zaletą jest język - faktycznie wskazuje na problemy psychiczne autorki z objawami stresu bojowego - chaotyczny, ale jednocześnie plastyczny. Tego, co czuła wysyłając męża na 53 wojny, nie można sobie wyobrazić i jest to tak niewyobrażalne, że aż czasami męczące. Momentami nawet bardziej ciekawiła mnie historia Lucjana, jej towarzysza w szpitalu psychiatrycznym.

Mimo wszystko jednak polecam - warto. Ta książka porządkuje rzeczy życiowo ważne.
agga plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,"Wyzwanie - literatura faktu",52 książki 2013,
Czy żona korespondenta wojennego może mieć objawy stresu bojowego, chociaż sama nie była na wojnie? Okazuje się, że tak. Grażyna Jagielska opisała to co jej się przydarzyło, relacje z mężem, który w swojej pracy niemal codziennie narażał życie, ich wspólne pasje, początki wspólnego życia, przeplatają się ze współczesnością i lękami, których doświadczała. Książka ciekawa i daje do myślenia. Pokazuje jaką siłą może być pasja, ale też jak wielki, czasem destrukcyjny wpływ może mieć na bliskich.
Geronimo26 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,"Wyzwanie - literatura faktu",
Książka o wojnie, widzianej, obserwowanej i poznawanej z perspektywy żony korespondenta wojennego, a właściwie z jego opowieści w domowym zaciszu, o wojnie. Lecz tak naprawdę wojna jest tutaj tłem dla ukazania relacji dwojga kochających się ludzi, których dzieli, osacza i pogrąża zawód jednego z nich. Zawód korespondenta wojennego, który doprowadza do załamania nerwowego nie jego samego, zaś jego żony.

Piękna, mądra i wzruszająca opowieść o życiu w wolnym, bezpiecznym i praworządnym kraju, tak bardzo przecież dalekim od wojny, a jednak z drugiej strony tak bliskim. O życiu pełnym samotności,strachu o życie męża i walce z bezsilnością. Wreszcie jest to książka o życiu nie swoim życiem, które krok po kroku prowadzi do załamania psychicznego.

Czytając te książkę nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż niejako "wchodzę z butami" w bardzo osobiste, intymne relacje dwojga ludzi. I nie do końca byłem pewien, czy mam do tego prawo. I do końca nie jestem pewien tej odpowiedzi..Być może jednak to zaproszenie przez autorów w progi swojego życia, było im potrzebne, jak pewna forma oczyszczenia, terapii. Zdecydowanie nie jest to książka łatwa, lecz z całą pewnością niezwykle interesująca i warta poznania.
madziap Linia koment
Przeczytane:2015-03-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Fretka Linia koment
Przeczytane:2014-11-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Wyzwanie 52,
Minevra Linia koment
Przeczytane:2014-10-05, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
GRZADA Linia koment
Przeczytane:2013-03-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: Mam,
KKS Linia koment
Przeczytane:2014-02-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Eliszeba Linia koment
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2013,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-01-28, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,
teano Linia koment
Na półkach: Czytam,
justynab1903 Linia koment
Przeczytane:2013-10-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2013,Mam,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Katarzyna78 Linia koment
Przeczytane:2013-06-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
iwona-w Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
kryna Linia koment
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
potemek Linia koment
Przeczytane:2013-03-27, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
gocha Linia koment
Przeczytane:2013-03-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów