OPIS KSIĄŻKI:
Kup Teraz

Młot na czarownice

Ocena ( 22 osób )
4.9
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2007
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-60505-27-6
Liczba stron: 366
Dodał/a książkę:Wojciech Polak
Recenzja - Młot na czarownice
Młot na czarownice to przeredagowane i uzupełnione wznowienie tomu opowiadań o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Tym razem inkwizytora czekają nowe wyzwania, nowe zagadki, nowe walki. Starcia z wiedźmami i demonami, często gorszymi od nich, heretykami i bluźniercami oraz złowrogą potęgą, która rodzi się w Watykanie. Czy by przetrwać wystarczą żarliwa wiara, stalowe nerwy i ostry niczym brzytwa umysł? Jaką cenę trzeba będzie zapłacić za współczucie okazane niewinnym ofiarom?
Recenzja
Tala_1986 Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,

Jacek Piekara jest nie tylko pisarzem, ale także dziennikarzem prasowym oraz radiowym. Swoją debiutancką powieść - Labirynt - wydał, mając niespełna dwadzieścia lat. Później czekała go dłuższa przerwę w pisaniu, aby w 2003 roku powrócić z książkami będącymi zbiorem opowiadań o przygodach inkwizytora Mordimera Madderdina. Młot na czarownice jest drugim tomem z tej serii

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
ewaboruch plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,fantastyka, SF,
Kolejna seria opowiadań i przygodach Mordimera Madderdina. Tym razem czeka go wyzwanie w postaci demonów, czarownic czy wampirów. Jak każda z książek autora i tą czyta się w miarę lekko.
blackolszi plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-16, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Po tylu częściach, które wychwalałam, "Młot na czarownice" jest...tragiczny! Przykro przyznać, ale to zdecydowanie najsłabsza część przygód Mordimera. Piekara powiela schematy, czytając miałam wrażenie, że "to już chyba gdzieś było", mało porywające historyjki, bezsensowna fabuła... szkoda.

Książkę otwiera opowiadanie Ogrody Pamięci, które traktuje o dziewczynce, która ponoć ma na ciele stygmaty i która została potraktowana przez swoich bliskich jak eksponat w zoo. Mordimer oczywiście ma zbadać sprawę, w czyli nic nowego, nic emocjonującego. Spotyka także swojego dawnego "znajomego" z czasów studiowania w Akademii Inkwizytorium. Vitus Mayo był, jak mówi Mordimer "koszmarem uczniów", który pracował jako asystent i można powiedzieć, że był sadystą - znęcał się nad uczniami, słyną z okrucieństwa - niby można go tłumaczyć, że zaprawiał młodziaków do prawdziwego życia, bo w końcu każdy inkwizytor powinien być twardzielem, jednak to nie miało za wiele wspólnego z nauką. Jak można się domyślić, Mordimer padł ofiarą tego zwyrodnialca i teraz otrzymał dar od losu - mógł się zemścić. Znamy na tyle Mordiego, żeby wiedzieć, że skorzystał z tego "dobrodziejstwa".
Dodatkowo "Ogród Pamięci" poważnie? To prawie jak "Pałac Pamięci" Hannibala...

Następnie mamy tytułowe opowiadanie - "Młot na czarownice". Mordimer zawitał do miasteczka Biarritz i jest uczestnikiem egzekucji mężczyzny oskarżonego o zabójstwo trzech kobiet. To miała być czysta robota. Wynajęty kat był okoliczną sławą. Niestety! Sznur zerwał się pod wisielcem dwa razy!
Poznał tutaj dość kontrowersyjną postać - Ritę Złotowłosą, która czerpała wręcz niezdrową przyjemność z oglądania cudzego cierpienia.
Opowiadanie nie wyróżniało się niczym szczególnym. Nie porwało, nie utrwaliło się w mojej pamięci... ot historyjka, którą zapomniałam równie szybko jak przeczytałam...

Dalej... "Mroczny krąg"... Mordimer dostaje zlecenie od samego biskupa, bo to sprawa poniekąd... "osobista" - dawny przyjaciel Jego Ekscelencji proboszcz Wasselrode podejrzewa, że w jego mieście ma miejsce sabat (jak nazwał to Mordimer "wewnętrzny krąg"). Ugh... nawet nie chcę sobie tego przypominać... "Pani Hagath"... nie ma to jak zwracać się do demona per Pani...

"Wąż i Gołębica" trochę uratowało Piekarę przed totalną klęską w moich oczach. No i mamy tu Kostucha! Nie wiem, czemu tak lubię tę postać, ale zawsze milej się czyta opowiadania z nim. Dodatkowo pierwszy raz zdałam sobie sprawę z tego, że nasz cudownie "pachnący" bohater jest bardzo zdolny! Został obdarzony wspaniałym darem, jakim jest pamięć ejdetyczna! Niby Mordimer wcześniej wspominał, że Kostuch ma doskonałą pamięć, ale dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, jakie to błogosławieństwo!
Ale wracając do fabuły. Jest trochę śmieszna - wampiry... ta cześć jest trochę mroczna, trochę klimatyczna, zaskakująca i co najważniejsze (w końcu!) wciągająca! Wyprawa do lasu, na bagna, do jaskiń była emocjonująca i co ważne Mordimer miał poważne kłopoty. No ale od czego ma się przerażającego Anioła Stróża?

Zamykający całość "Żar Serca" również nie był najgorszy i także uratował "Młot na czarownice".
Mordimer przypadkiem trafił do miasta, gdzie kanonik Tintallero opanował miasto i siał spustoszenie wśród mieszkańców. Wysyłał niewinnych ludzi na nieludzkie tortury (o ile można mówić o "ludzkich torturach"), doradzał katom, jak podkładać ogień pod stosy, aby skazani cierpieli jak najdłużej, a także odczuwał nadmierne podniecenie, oglądając cierpienia ludzi. Jednym słowem potwór! Mordimer chcąc, nie chcąc musiał "ocalić" miasto przed tym brutalnym oprawcą. I zrobił to w mistrzowski sposób. Przygotowanie porwania i przebranie w koźli strój... takie poczucie humoru może mieć tylko nasz Inkwizytor...
Kostuch! Co za niesamowita i dziwna "przemiana"! Kostuch ma jakieś uczucia? Potrafi być dla kogoś miły i... miłosierny? Jestem w głębokim szoku!

Niestety nie mogę wystawić książce zbyt wysokiej oceny, co nie zmienia faktu, że w wolnej chwili sięgnę po kolejne części (w nadziei, że będą lepsze i mój zachwyt powróci).
Mmyszunia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Książka Jacka Piekary mrugała do mnie dłuższy czas z bibliotecznej półki. W końcu się skusiłam. I chociaż nie przepadam za opowiadaniami to w tym wypadku oceniam je bardzo dobrze. Przede wszystkim nie są to opowieści oderwane od siebie ale kolejne opowieści o inkwizytorze, jego, nazwijmy to, przygody. Spojrzenie z jego perspektywy jest bardzo interesujące, a całość, mimo tematyki, utrzymana z dość zabawnym stylu. Jak wyglądają przesłuchania, jak rozwiązywane są zagadki? Dowiedzcie się sami.
martyna9706 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-25, Na półkach: Przeczytałem,
Jedna z pierwszych książek Piekary, którą przeczytałam. Zdecydowanie polecam, przyjemnie się czyta, nie jest nużąca.
pajeja88 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 roku,Wyzwanie- fantastyka,
Wiele o całej serii słyszałam wcześniej jednak nie była w moim zasięgu. Gdy dorwałam jakikolwiek tom z chęcią się do niego zabrałam, mimo że nie jest to początek serii parę kwestii przez to było dla mnie niejasnych ale mimo wszystko... Wow. Już się nie dziwię zachwytom nad tą serią, nie dziwię się rzeszą fanów. Przecież to jest coś absolutnie genialnego! Styl pisania, bohaterowie, opowiadania dość krótkie ale i tak zapadające w pamięć. Nie wspominając już o głównym bohaterze i świecie gdzie Jezus miłosierny nie był, wręcz przeciwnie zstąpił z krzyża wziął miecz i wyciął wszystkich po drodze. Mam nadzieję że moja mała miejska biblioteka ma również inne tomy bo naprawdę z chęcią dowiem się o tym świecie więcej.
kkiinnaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-04-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ulubione opowiadania :)
antila Linia koment
Przeczytane:2017-05-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ronja Linia koment
Przeczytane:2016-10-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2016,52 książki 2016,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
JaMajka1529 Linia koment
Przeczytane:2016-02-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
aga95 Linia koment
Przeczytane:2015-11-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach: Fantastyka,
migotynka Linia koment
Przeczytane:2015-01-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Neila86 Linia koment
Przeczytane:2014-10-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Fantastyka,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
kasiulek Linia koment
Przeczytane:2014-07-17, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2007-10-19, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Jagheera Linia koment
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Sadu Linia koment
Przeczytane:2014-02-05, Na półkach: Przeczytałem,
Missmi Linia koment
Przeczytane:2014-02-04, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Dawno temu/ nie pamiętam daty,
RoT Linia koment
Przeczytane:2014-01-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
wojna9999 Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
blackithilien Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Van-chan Linia koment
Przeczytane:2013-10-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Zawolka Linia koment
Przeczytane:2013-07-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Jacek Piekara,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów