Lektura biografii znanych postaci czasami przypomina wizytę w ekskluzywnej cukierni. Fakty zaczerpnięte z ich życia przystrojone są lukrem emfazy, anegdoty i epizodyczne opowiastki zaś grzęzną więcej...
Kropla deszczu spływa powoli
Po czarnej stali przezaczonej
Do ochrony życia. Zwykła
Ironia? Czy też
Drwina życia?
Czarny chłopiec biel dziś rani
I biel tą ochrania.
Kropla deszczu spływa powoli
Po białej stali więcej...
Babcia Genia rozejrzała się za dziadkiem Karolem, ale nie było go nigdzie widać. Baza sprawiała wrażenie wymarłej. Wszędzie wokół panowała cisza, w której tym natarczywiej narastało cykanie wieczornych świerszczy pod liśćmi łopianu i w gąszczu wysokich traw, rosnących dziko między ogrodzeniem i wybetonowanym placem. W zachodzącym słońcu podłużne białe chlewnie więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Moja babcia z Rosji i jej odkurzacz z Ameryki jest nostalgiczną, miejscami wręcz poetycką, pełną ciepła i humoru sagą rodzinną. To opowieść o idyllicznej krainie dzieciństwa, wspomnienie smaku ogonków śledziowych, śmietany podkradanej z babcinej spiżarni, zapachu rozgrzanej upałem ziemi.
Meir Shalev opowiada o swojej rodzinie, zwłaszcza zaś o charakternej babci Toni, terroryzującej nie tylko domowników, ale i gości swoją manią sprzątania. Pewnego dnia na progu jej skromnego królestwa pojawia się ultranowoczesny odkurzacz. Ten przybysz ze znienawidzonej, choć fascynującej krainy kapitalizmu wkrótce rozpali wyobraźnię każdej z opisywanych postaci i stanie się pełnoprawnym bohaterem powieści...