OPIS KSIĄŻKI:
Kup Teraz

Morderca bez twarzy

Ocena ( 24 osób )
4.3
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2011-07-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328009585
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę:Wojciech Polak
Kto był w stanie zabic parę starych rolników w szwedzkiej wiosce, a potem pójść do stajni, aby nakarmić ich konia? Umierająa kobieta zdążyła wyszeptać tylko jedno słowo: "zagraniczny". Komisarz Wallander poświęciłby się sprawie bez reszty, gdyby nie kryzys wieku średniego i odejście żony. Co gorsza, nieustannie wydzwania doń anonimowy rasista, grożąc podpaleniem obozu dla uchodźców, a w mieście zostaje zastrzelony Somalijczyk...
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
basia02033 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiażki 2016,Mam,Przeczytane w 2016,
Książka mnie się bardzo podobała. Miała wszystkie elementy dobrego kryminału , które lubię czyli była wartka akcja i dreszczyk grozy. Dzięki tej pozycji zdecydowałam się na zakup kolekcji tego autora i mam zamiar przeczytać resztę jego twórczości. Polecam :)
lady_foe plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-01-04, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,
Kryminał mało zajmujący. Okrutne morderstwo małżeństwa mieszkającego na uboczu. W książce poruszono tematykę uchodzców, ważny społecznie temat. Dużo zwrotów akcji, a ostateczne rozwiązanie sprawy na ostatnich stronach książki dość nieoczywiste, ale błyskotliwe.
Mamut plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-08, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie 2016-52 książki,
Komisarz Kurt Wallander stara się rozwikłac sprawe morderstwa dwojga staruszków oraz somalijczyka. Mamy tutaj niepokoje zwiazane z uchodźcami, więc można śmiało powiedzieć, ze książka na czasie. Jak dla mnie jest jedank troche przegadana.
jukka82 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-12-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
Wszystkie książki z serii o Kurcie Wallanderze bardzo mi się podobają. Wiarygodny, "prawdziwy" bohater. Zagadka, ktora od poczatku wciąga, ale akcja nie dzieje się w tak zawrotnym tempie, jak w wielu innych kryminałach. u Mankella biegnie trochę wolniej, w pewnym momencie wręcz się zatrzymuje. Następuje pewnego rodzaju wygaszenie akcji. Ciężar fabuły zostaje przeniesiony na prywatne sprawy Wallandera. Po jakimś czasie "ogien" zostaje rozdmuchany na nowo.
czarniutka21 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-07-01, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,kryminały,Mam,Wyzwanie - 26 książek 2015,
,,Morderca bez twarzy" to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Książka rozpoczyna cykl kryminalny o policjancie Kurcie Wallanderze. Niestety nie polubiłam głównego śledczego, miałam mu wiele do zarzucenia, a niektóre jego zachowania były dla mnie niedopuszczalne. Dlatego czytanie dłużyło mi się i nie mogłam zagłębić się w tą historię. Mimo wszystko sam wątek zabójstwa był ciekawy i z zainteresowaniem śledziłam poczynania w odnalezieniu winnego. Niestety rozwiązanie zagadki było według mnie mało intrygujące, nie trzymało w napięciu jak to powinno być w kryminałach. Nie jestem pewna czy sięgnę po dalsze części z cyklu o tym policjancie.
Mysza_99 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-03-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,
Henning Mankell to pisarz ceniony i lubiany. W końcu i ja postanowiłam zapoznać się z jego twórczością. Porwałam z biblioteki pierwszą część przygód Kurta Wallandera i jestem z tego faktu zadowolona.

Główny bohater jest policjantem, któremu posypało się życie prywatnie - żona go zostawiła, nie ma kontaktu z córką, zaniedbuje ojca. Zaczyna prowadzić sprawę brutalnego morderstwa pewnego małżeństwa - mąż ginie na miejscu, żona umiera w szpitalu, a w ostatnich minutach życia wymawia tylko jedno słowo: "zagraniczny". Szwedzka policja z Kurtem na czele próbuje znaleźć winnego tych śmierci. Na jaw wychodzą tajemnice zmarłego mężczyzny, który jak się okazuje, prowadził podwójne życie. W trakcie rozwiązywania sprawy coraz wyraźniej zarysowuje się wątek uchodźców, zwłaszcza, kiedy ginie Somalijczyk, co policjantom tylko dokłada pracy, a mediom daje pretekst do nagonki. Akcja jest żwawa, kolejne wydarzenia wprowadzane są płynnie, a całość domyka zaskakujące w swej prostocie zakończenie.

Kurt Wallander to dość złożona postać - z jednej strony łamiący przepisy twardziel, z drugiej wrażliwy mężczyzna, który tęskni za żoną, troszczy się o córkę i ma wyrzuty sumienia z powodu zaniedbania ojca. W pracy aktywny, chwyta się każdego tropu, nawet poszlakowego, trzyma pieczę nad zespołem policjantów i nawet, kiedy problemy się mnożą, wychodzi cało i z honorem z każdej sytuacji. No dobrze, prawie z każdej. W życiu prywatnym się gubi, ale nie poddaje się, walczy do końca o każdego, na kim mu zależy, a także próbuje odnaleźć swoje szczęście.

Książka napisana naprawdę dobrze. Nie nudzi, nie zniechęca zbędnymi opisami. Akcja wartka, postaci zarysowane w ciekawy sposób. W trakcie czytania nie przytłacza nadmiar wątków obyczajowych. Jest to przyzwoity kryminał policyjny z dobrze prowadzoną sprawą. Pozycja warta polecenia każdemu, kto z Wallanderem jeszcze nie miał do czynienia.
ewaglinka1990 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
"Morderca bez twarzy" to naprawdę dobrze poprowadzony kryminał. Zadowoli na pewno tych, którzy lubią rozwiązywać zagadkę razem z głównym bohaterem i krok po kroku poszukiwać zabójcy. Ja osobiście wolę do ostatnich stron domyślać się kto zabił, a na koniec zaskoczyć się rozwiązaniem zagadki. Lubię, gdy prawda czai się tuż pod powierzchnią, ale dopiero na koniec dowiadujemy się wszystkiego i jesteśmy zaskoczeni, że wcześniej nie wpadliśmy na rozwiązanie. U Henninga tego brakuje, jesteśmy z Kurtem Wallanderem cały czas i kolejne kawałki łamigłówki poznajemy razem z nim. Odkrycie mordercy nie jest zaskoczeniem, ponieważ poszlaki stopniowo podaje się nam na talerzu. To jednak nie odbiera przyjemności czytania, bo Henning bardzo umiejętnie dozuje napięcie. Szwecja po raz kolejny okazuje się mroczna i deszczowa, a jej mieszkańcy nie tacy zwyczajni, jakby się wydawało.
Alkestis plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-12, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki (2014),Mam,
To druga książka Mankella, którą dane mi było przeczytać. Pierwszą był "Powrót nauczyciela tańca". I w porównaniu z tą drugą książką, ta wypada gorzej, chociaż w "Mordercy bez twarzy" widać już zainteresowanie Autora kwestiami, które zdominowały "Powrót nauczyciela tańca."
Z tym, że problemy społeczne z którymi boryka się Szwecja, a związanymi z polityką wobec uchodźców są w "Mordercy bez twarzy" jedynie zarysowane, potraktowane w sposób - moim zdaniem - ogólny. Daje się zauważyć podział My - Oni, charakterystyczny dla tej drugiej książki.

Co do samej fabuły, podzielić ją można na dwie części - i dlatego trudno mi było "Mordercę bez twarzy" ocenić. Część pierwsza - tajemnicze morderstwo, rzeczowe, skrupulatne śledztwo - które pokazuje jak ciężką jest naprawdę praca Policji. Wszystko to w trakcie oczekiwania na przyjście prawdziwej, szwedzkiej zimy. Tą część czytało się wyśmienicie. I dlatego zapewne takim rozczarowaniem była część druga. Od połowy książki poczynając, mnożą się zbiegi okoliczności, które wiadomo - zdarzają się każdemu - ale żeby zawsze wtedy kiedy nie ma już właściwie nadziei na rozwiązanie zagadki? To jakby inna książka, zdecydowanie inny poziom. Po pierwszym, starannie opisanym miesiącu śledztwa - kolejne pół roku poszukiwań mordercy opisane jest w iście reporterskim skrócie i mieści się na ostatnich 30 stronach książki. Te czytało się ciężko - głównie ze względu na zmarnowany w pewnym momencie pomysł. Nawet nierozwiązana zagadka byłaby - zdaje się - lepszym zakończeniem tej bądź co bądź mającej potencjał historii.

Mocną stroną książki są świetnie zarysowane postacie. Komisarza Wallandera trzeba lubić, chociażby za jego upór, niezdrowe nawyki i miłość do muzyki klasycznej. Rydberga - za jego profesjonalizm, wiedzę i wsparcie w ciężkich momentach. Słabą - jest jej finał, brak napięcia które utrzymywało się przez pierwszą część książki.

Słowem podsumowania, jeżeli ktoś chce bliżej poznać Komisarza Wallandera, ewentualnie wczuć się w atmosferę małego, szwedzkiego miasteczka - polecam jak najbardziej. Ja z pewnością zajrzę do następnej z cyklu książki, pomimo, iż "Morderca bez twarzy" nie jest historią dla poszukiwaczy zaskakującego finału, niestandardowych rozwiązań, bądź przyjemnego dreszczyku emocji.
maddziaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-03-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Taka sobie... ale co kto lubi, taki kryminał policyjny to nie dla mnie, aczkolwiek do przeczytania..
angel92 Linia koment
Przeczytane:2017-04-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Przeczytane w 2017,
danutka Linia koment
Przeczytane:2016-12-20, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
agnieszkapolak Linia koment
Przeczytane:2016-09-02, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
AlaniemaKota Linia koment
Przeczytane:2016-06-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016,
nureczka Linia koment
Przeczytane:2016-05-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
anoola Linia koment
Przeczytane:2016-03-05, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,Mam,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ilonar2301 Linia koment
Przeczytane:2015-03-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
annakp Linia koment
Przeczytane:2015-01-28, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
wisnia86 Linia koment
Przeczytane:2014-07-03, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
MonikaP Linia koment
Przeczytane:2011-04-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,x dawno temu,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
monikad Linia koment
Przeczytane:2011-02-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
justim Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
annna84 Linia koment
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Eliszeba Linia koment
Przeczytane:2013-12-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Audiobooki 2013,
anna0784 Linia koment
Przeczytane:2013-09-03, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Faledor Linia koment
Przeczytane:2013-07-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Turkawka Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
agni79 Linia koment
Przeczytane:2010-03-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Posiadam,
break
Okładka - Morderca bez twarzy Ktokolwiek widział
Claire Douglas
Okładka - Morderca bez twarzy Urwany trop
Lone Theils
Okładka - Morderca bez twarzy Wróć za mną
Meredith Walters
Okładka - Morderca bez twarzy Tęsknota
Gaël Faye
Okładka - Morderca bez twarzy Łabędzie z Piątej Alei
Melanie Benjamin
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów