Opis ksiązki
Kup Teraz

Najdłuższa podróż

Ocena ( 35 osób )
5.1
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2014-04-16
Kategoria: Romans
ISBN: 9788378857952
Liczba stron: 496
Dodał/a książkę:elibri

Jest zima, rok 2011. W śnieżny, mroźny dzień, jadący samochodem, dziewięćdziesięciojednoletni Ira Levinson, wypada z drogi i w wyniku wypadku zostaje uwięziony we wraku. Czekając na pomoc, wyziębiony, ranny staruszek, snuje opowieść swojego życia. Opowieść o wojnie, o radościach i smutkach dnia codziennego, marzeniach, tych spełnionych i tych, które nigdy nie doczekały się spełnienia. Przede wszystkim jednak jest to opowieść o wielkiej miłości Iry do jego nieżyjącej żony Ruth. To właśnie duch Ruth towarzyszy mu w trakcie tej ostatniej podróży, nakłaniając go do dalszych wspomnień, dodając mu sił i przekonując, że jego czas jeszcze nie nadszedł.

Równocześnie z historią Iry poznajemy historię Sophii, studentki ostatniego roku historii sztuki, która próbuje pozbierać się po burzliwym związku z niewiernym, awanturniczym Brianem, oraz Luke'a, ujeżdżacza byków, który po ciężkim wypadku zamierza wrócić na arenę, by uratować od upadku rodzinne ranczo. Uczucie, które połączy tych dwoje nie będzie łatwe i zostanie wystawione na ciężką próbę przez tajemnicę, którą skrywa Luke.

Historie Iry i Ruth, Sophii i Luke'a zbiegają się w najmniej oczekiwanym momencie...

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
kingaz86 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 w 2016,
Ira Levinson ma za sobą wiele lat życia, przed sobą - zgodnie z diagnozą lekarzy - zaledwie kilka miesięcy. Kiedy w wyniku wypadku zostaje uwięziona we wraku samochodu, wspomina całe swoje życie, wypełnione miłością do nieżyjącej już żony.

Cztery miesiące wcześniej Sophia, studentka historii sztuki, poznaje Luke'a, młodego kowboja z rodeo. Ich wzajemna sympatia szybko przeradza się w głębsze uczucie, choć dzieli ich wszystko. Czy będą umieli zawalczyć o wspólną przyszłość?
zaczytanaKlaudia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,
Od pierwszych chwil wyczuwałam, że te dwie, toczące się osobno i różniące się od siebie historie w końcu się połączą. Tak też się stało. Książka przeniosła mnie z jednej strony w świat doskonale mi znany, z drugiej jednak zadziwiający. Szybko polubiłam głównych bohaterów, w pewnym sensie przywiązałam się do nich.
ladymiss778 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,Mam,
Po Krainie Jaskiń zrobiłam sobie trochę przerwy od czytania, ale zaraz potem wróciłam, by nadrabiać Sparksem. Najdłuższa Podróż to moja pierwsza książka tego autora. I cieszę się, że jest pierwsza, bo podobała mi się naprawdę i dzięki niej Nicholas zyskał moją wielką sympatię. Mamy prostą historię, opowiedzianą w bardzo przyjemny sposób. Dwoje ludzi, z dwóch różnych światów. Poznaje się i... zakochuje. A w tle podobna historia, ale prawie, że wiek wcześniej. Żeby z czegoś takiego zrobić coś tak dobrego, trzeba mieć naprawdę talent. A Sparks go ma. Najdłuższa Podróż trzyma człowieka w prawdziwym napięciu i naprawdę przy tym odpręża.
natalia6202 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-12, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,
Już wiem, że nie bez powodu mówi się, że N.Sparks to mistrz powieści miłosnych. Autor powala swoimi historiami na kolana. Przeplatanie dwóch powieści, jednej opowiadanej przez starszego człowieka, a drugiej przez młodych poznających się dopiero ludzi. Książka mnie porwała i dosłownie ją "połknęłam". Zakochałam się w niej. Wplątanie wątku rodeo całkowicie mnie urzekło. Ponadto stawanie przed trudnymi wyborami dawało wielkiego rozpędu książce. Najpiękniejsze jednak jest w książce to, że autor pokazał iż miłość nie umiera.
Pilar plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-09-22, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
piękna opowieść o miłości, marzeniach tych spełnionych i tych nie i o dawnych, wojennych czasach.
StillChangeable plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-08-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,

     Ostatnim czasem miałam pewnego rodzaju zastój czytelniczy, jednak w końcu minął, dlatego też zabrałam się za czytanie książki ,,Najdłuższa podróż" Nicholasa Sparksa. Nie ukrywam, że uwielbiam historie stworzone przez tego autora, chociaż bywa to różnie - jedne podobają mi się bardziej, inne mniej. Jeśli jednak chodzi o tę książkę, to krótko mówiąc: świetna historia, jakiej było mi trzeba, by na nowo powrócić do intensywnego czytania, w dodatku wywołująca mnóstwo emocji i to jak najbardziej pozytywnych.


     Fabuła tej książki kręci się wokół trójki bohaterów. Pierwszym z nich jest Ira - staruszek, który uległ wypadkowi samochodowemu, przez co utkwiony w samochodzie, opowiada swoją historię i próbuje utrzymać się jeszcze przy życiu, w czym pomaga mu wspominanie zmarłej żony - Ruth. Druga to Sophia - studentka, która marzy o tym, by po ukończeniu uniwersytetu, mogła znaleźć pracę w swoim zawodzie. Co więcej, zdradzona przez chłopaka, na jakiś czas odcięła się towarzysko od życia, do momentu, gdy przyjaciółka - Marcia - nie wyciąga jej na zawody w ujeżdżaniu byków, a następnie na huczną imprezę... W tej chwili życie Sophii zmienia się całkowicie, poznaje ona bowiem Luke'a (będącego zarazem trzecim z tych głównych bohaterów). To mężczyzna, który całe swoje życie poświęcił pracy na ranczu prowadzonym przez rodziców (po śmierci ojca, tylko przez matkę) oraz realizowaniu swojej pasji, którą było ujeżdżanie byków. Pomiędzy tą dwójką powoli zaczyna rozwijać się niezwykłe uczucie... Jednak czy będzie ono silniejsze niż wszystko, co ich dzieli? Jak potoczą się losy Sophii oraz Luke'a? I jaki związek z tą dwójką ma tak naprawdę Ira? Na te, jak i wiele innych pytań, odpowiedzi znajdziecie oczywiście w cudownej książce "Najdłuższa podróż".


     Niedawno czytałam książkę "I wciąż ją kocham" - romansu, który nie do końca spełnił moje oczekiwania, bądź sama miałam je zbyt duże. Dlatego też zrobiłam sobie chwilową przerwę od historii stworzonych przez Nicholasa Sparksa, aż do momentu, gdy nie sięgnęłam po "Najdłuższą podróż". Będąc już po przeczytaniu, muszę przyznać, że nie żałuję, bo ta historia jest przepiękna. Z jednej strony pokazuje losy dwójki młodych ludzi, którzy wiedzą, że łączy ich coś głębszego niż tylko przyjaźń, a mimo wszystko zdają sobie sprawę z różnic, jakie są pomiędzy nimi. Począwszy od innego trybu życia: Sophia to studentka, która niebawem będzie musiała odnaleźć się w tej brutalnej rzeczywistości poszukując pracy, z kolei Luke to mężczyzna przyzwyczajony do wypełniania ciężkich obowiązków, niezwykle związany z ranczem. Z drugiej jednak strony to historia człowieka, który staje już u kresu tej swojej wędrówki, tej - jak głosi tytuł - "najdłuższej podróży", jaką jest to nasze życie... Ta książka to nie tylko historia miłosna, chociaż o tym uczuciu jest w niej naprawdę sporo - zarówno jeśli chodzi o relację głównych bohaterów, ale także wspomnienia Iry związane z Ruth - kobietą, którą kochał naprawdę mocno, lecz to również opowieść o tym naszym życiu, które jest niezwykle kruche... Uświadamia nam, że często stajemy przed wieloma wyborami, z których żaden nie wydaje się dobrym, a jednak nie mamy wyjścia - cały czas musimy decydować o swoim losie. Piękna historia, którą pochłonęłam w mgnieniu oka i jaka wywołała we mnie mnóstwo pozytywnych uczuć. Przez spory czas, uśmiech nie schodził z mojej twarzy, a w pewnych momentach, jakaś łezka zakręciła się w oku. Stąd - polecam, bo książka jest świetna na tyle, że chociaż filmy oglądam bardzo rzadko, na pewno obejrzę jej ekranizację. 


     Jeśli chodzi o bohaterów, myślę, że sporo i tak już o nich napisałam. Bardzo ich polubiłam - może nie każdego, jednak ci główni stali się bliscy mojemu sercu. Sophia była dziewczyną niezwykle delikatną, lecz jednocześnie taką, która nie boi się ciężkiej pracy, jak i tego wejścia w prawdziwe, dorosłe życie. Luke to typ mężczyzny, który miał w sobie coś, co przyciąga - był pracowity, inteligentny, a jednocześnie momentami tak zabawnie nieśmiały. Z kolei Ira to bohater, który niezwykle kochał swoją żonę i był w stanie zrobić dla niej wszystko. Nie polubiłam jednak przyjaciółki Sophii. Marcia doprowadzała mnie do szału i w pewnych momentach byłam zaskoczona, że główna bohaterka tak delikatnie reaguje na niektóre porady swojej przyjaciółki. Niemniej, uważam, że Nicholas Sparks wykreował swoich bohaterów niezwykle ciekawie.


     Myślę, że sporo pozytywnych słów mogłabym jeszcze pisać o tej książce, co więcej, znalazłam kilka fragmentów, jakie szczególnie mi się spodobały i być może przekonają Was, że warto sięgnąć po tę książkę. 



  • "Świat byłby nudny bez paru sekretów."

  • "To, że o czymś myślisz, wcale nie znaczy, że to rozważasz, a tym bardziej, że to zrobisz."

  • "Skoro bowiem istnieje niebo, odnajdziemy się, bo bez Ciebie nie ma nieba."

  • "Rodzinę ma się zawsze, bez względu na wszystko, nawet jak słabną kontakty, bo te można zawsze z powrotem zacieśnić. Zwłaszcza kiedy człowiek pojmie, jaka jest ważna."

  • "Miłość i tragedia idą w parze, bo jedno nie istnieje bez drugiej."


     Myślę, że powoli przechodzę już do końca tej recenzji. Polecam książkę "Najdłuższa podróż" oczywiście każdemu, kto uwielbia Nicholasa Sparksa, ale także ogólnie - wszelkie historie miłosne. Ta opowieść na pewno Was nie zawiedzie, bo ma w sobie niezwykły urok, a co więcej, o czym nie wspomniałam wyżej - sprawi, że sami poczujecie się, jakbyście byli w tej Karolinie Południowej, na tym ranczu Luke'a, gdzie dzieje się sporo wydarzeń... Stąd - osobiście polecam. 


 


Więcej recenzji na: Chaos myśli

OkiemMK plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-06-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Najdłuższa podróż, którą zwiemy życiem była dla Iry Levisona wielką przygodą. Jego żywot według lekarzy dobiega końca, więc gdy ulega wypadkowi i unieruchomiony, ciężko ranny przebywa uwięziony w aucie, wśród śniegu - wspomina. Nie liczy na żadną pomoc, lecz otrzymuje ją - od zmarłej żony Ruth, która napełnia go nadzieją, walcząc razem z nim o przetrwanie tej ,,zamieci".
Jednocześnie poznajemy historię Sophie i Luke'a, których dzieli wszystko, lecz łączy niespodziewane i głębokie uczucie. Ona - studentka historii sztuki. On- ranczer i ujeżdżacz byków. Ona - pragnie posady w muzeum. On - chce zachować farmę.
Czy ich uczucie jest wystarczająco silne, by mogli pokonać przeciwności? Czy uczucie wystarczy? Jak ich losy splotą się z Irą?

Najdłuższa podróż to obyczajówka, romans i jednocześnie dramat, w dobrym znanym stylu Sparks'a. Książka, która mnie wzruszyła, rozbawiła i zdecydowanie spędziłam z nią miło czas. Fabuła powieści ciekawi - wręcz rwałam się, by poznać kolejne losy Iry, Ruth czy Sophie i Luke'a. Nicholas Sparks pisze dla mnie w niezwykle charakterystyczny sposób, w jego powieściach zawsze odnajdujemy wielką miłość okraszaną domieszką czegoś innego, poza tym zawsze znajdziemy listy, w różnych formach oraz bardzo często motyw wojny, elementy romantyczne czy odrobinę przewrotności losu. W Najdłuższej podróży znalazłam każdy z tych wątków. Ponadto powieść czyta się w tempie ekspresowym, gdy odkładałam ją na półkę ze łzami w oczach żałowałam, że to już koniec. Niewiele rzeczy mnie wzrusza, ale w prawdziwej miłości, w oddaniu jest coś magicznego.
Te charakterystyczne elementy, o których pisałam wcześniej mogą być dla Was zaletą lub wadą, gdyż po prostu możecie uznać je za powtórkę z rozrywki, ale ja mimo tego, iż domyśliłam się zakończenia i nie zaskoczyła mnie ta powieść w żadnym aspekcie spędziłam z nią cudownie czas. Odprężyła mnie, dodała odrobinę wiary w siebie, w to że ludzie mogą się zmienić jeśli tego pragną. Widząc bohaterów, którzy popełniają błędy i często po prostu zachowują się głupio, ale potrafią się na nich uczyć, mogłam ich zrozumieć, a w takich powieściach to dla mnie ważne.
Ostatnimi czasy nadrabiałam filmy na podstawie książek Sparks'a i z czystym sumieniem mogę polecić Szczęściarza czy List w butelce. Całkiem fajne są także Noce w Rodanthe, Bezpieczna przystań czy Wciąż ją kocham. Ostatnia piosenka nie przypadła mi do gustu zarówno w wersji książkowej jak i filmowej. Przede mną nadal Pamiętnik w obu wersjach, a Najdłuższa Podróż ma ukazać się w kinach w 2015 roku. Filmy te mają głębię i często naprawdę fajną obsadę. Porównując je do filmów na podstawie książek Nory Roberts - ekranizacje powieści Sparks'a wygrywają w całej rozciągłości.
Podsumowując Najdłuższa podróż to była dla mnie przygoda pełna wzruszeń, która zapewniła mi kilkanaście godzin świetnej rozrywki, chwil oderwania się od rzeczywistości. To opowieść obyczajowa, ale tak utkana by kusić romansem, dramatem i odrobiną akcji. Polecę ją osobom lubującym się w takich powieściach oraz oczywiście fanom książek Nicholas'a Sparks'a.
biedro_nka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-06-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Dwie niezależne od siebie historie, tak bardzo różne. Nie można powiedzieć, że nic ich nie łączy. Łączy ich mnóstwo! Po pierwsze: przede wszystkim zawierają wspólny pierwiastek, zwany "miłością". Po wtóre: losy bohaterów przecinają się, niby na krótką chwilę, lecz chwila ta zaważyła na życiu naszych młodych bohaterów.
Jedna z historii jest widziana z perspektywy doświadczonego, starego człowieka. Irę poznajemy, gdy ma już ponad 90 lat, jest śmiertelnie chory i wydaje się, że jest pogodzony z własnym losem. Podczas podróży jego samochód wypada z drogi i chociaż podróżował sam, w chwilach oczekiwania na pomoc, a być może zakończenie życia, towarzyszy mu ukochana żona. Wracają wszystkie wspomnienia, od chwili, kiedy ujrzał Ruth po raz pierwszy, do momentu rozpaczy i cierpienia po jej utracie.
Druga, to młodzieńcza miłość między studentką Sophią i młodym "ujeżdżaczem byków" Lukiem. Dzieli ich właściwie wszystko, łączy jednak uczucie, może jeszcze niezbyt dojrzałe, ale na pewno będące szansą na wspólną przyszłość.

To Luke i Sophia odnajdują Irę na zboczu drogi. Przejęci losem mężczyzny jadą za nim do szpitala, by dowiedzieć się w jakim jest stanie. Tam poznają jakim jest wrażliwym mężczyzną, dowiadują się, że bardzo kochał żonę. Jak bardzo przekonują się trochę później. Ich empatia i to, że zetknęli się z Irą ma wpływ na całe ich życie.
O czym mówię? O zaskakującym zakończeniu! Ale ciii... Warto samemu się przekonać!
StillChangeable plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-08-29, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,

     Ostatnim czasem miałam pewnego rodzaju zastój czytelniczy, jednak w końcu minął, dlatego też zabrałam się za czytanie książki „Najdłuższa podróż” Nicholasa Sparksa. Nie ukrywam, że uwielbiam historie stworzone przez tego autora, chociaż bywa to różnie – jedne podobają mi się bardziej, inne mniej. Jeśli jednak chodzi o tę książkę, to krótko mówiąc: świetna historia, jakiej było mi trzeba, by na nowo powrócić do intensywnego czytania, w dodatku wywołująca mnóstwo emocji i to jak najbardziej pozytywnych.


     Fabuła tej książki kręci się wokół trójki bohaterów. Pierwszym z nich jest Ira - staruszek, który uległ wypadkowi samochodowemu, przez co utkwiony w samochodzie, opowiada swoją historię i próbuje utrzymać się jeszcze przy życiu, w czym pomaga mu wspominanie zmarłej żony - Ruth. Druga to Sophia - studentka, która marzy o tym, by po ukończeniu uniwersytetu, mogła znaleźć pracę w swoim zawodzie. Co więcej, zdradzona przez chłopaka, na jakiś czas odcięła się towarzysko od życia, do momentu, gdy przyjaciółka - Marcia - nie wyciąga jej na zawody w ujeżdżaniu byków, a następnie na huczną imprezę... W tej chwili życie Sophii zmienia się całkowicie, poznaje ona bowiem Luke'a (będącego zarazem trzecim z tych głównych bohaterów). To mężczyzna, który całe swoje życie poświęcił pracy na ranczu prowadzonym przez rodziców (po śmierci ojca, tylko przez matkę) oraz realizowaniu swojej pasji, którą było ujeżdżanie byków. Pomiędzy tą dwójką powoli zaczyna rozwijać się niezwykłe uczucie... Jednak czy będzie ono silniejsze niż wszystko, co ich dzieli? Jak potoczą się losy Sophii oraz Luke'a? I jaki związek z tą dwójką ma tak naprawdę Ira? Na te, jak i wiele innych pytań, odpowiedzi znajdziecie oczywiście w cudownej książce "Najdłuższa podróż".


     Niedawno czytałam książkę "I wciąż ją kocham" - romansu, który nie do końca spełnił moje oczekiwania, bądź sama miałam je zbyt duże. Dlatego też zrobiłam sobie chwilową przerwę od historii stworzonych przez Nicholasa Sparksa, aż do momentu, gdy nie sięgnęłam po "Najdłuższą podróż". Będąc już po przeczytaniu, muszę przyznać, że nie żałuję, bo ta historia jest przepiękna. Z jednej strony pokazuje losy dwójki młodych ludzi, którzy wiedzą, że łączy ich coś głębszego niż tylko przyjaźń, a mimo wszystko zdają sobie sprawę z różnic, jakie są pomiędzy nimi. Począwszy od innego trybu życia: Sophia to studentka, która niebawem będzie musiała odnaleźć się w tej brutalnej rzeczywistości poszukując pracy, z kolei Luke to mężczyzna przyzwyczajony do wypełniania ciężkich obowiązków, niezwykle związany z ranczem. Z drugiej jednak strony to historia człowieka, który staje już u kresu tej swojej wędrówki, tej - jak głosi tytuł - "najdłuższej podróży", jaką jest to nasze życie... Ta książka to nie tylko historia miłosna, chociaż o tym uczuciu jest w niej naprawdę sporo - zarówno jeśli chodzi o relację głównych bohaterów, ale także wspomnienia Iry związane z Ruth - kobietą, którą kochał naprawdę mocno, lecz to również opowieść o tym naszym życiu, które jest niezwykle kruche... Uświadamia nam, że często stajemy przed wieloma wyborami, z których żaden nie wydaje się dobrym, a jednak nie mamy wyjścia - cały czas musimy decydować o swoim losie. Piękna historia, którą pochłonęłam w mgnieniu oka i jaka wywołała we mnie mnóstwo pozytywnych uczuć. Przez spory czas, uśmiech nie schodził z mojej twarzy, a w pewnych momentach, jakaś łezka zakręciła się w oku. Stąd - polecam, bo książka jest świetna na tyle, że chociaż filmy oglądam bardzo rzadko, na pewno obejrzę jej ekranizację. 


     Jeśli chodzi o bohaterów, myślę, że sporo i tak już o nich napisałam. Bardzo ich polubiłam - może nie każdego, jednak ci główni stali się bliscy mojemu sercu. Sophia była dziewczyną niezwykle delikatną, lecz jednocześnie taką, która nie boi się ciężkiej pracy, jak i tego wejścia w prawdziwe, dorosłe życie. Luke to typ mężczyzny, który miał w sobie coś, co przyciąga - był pracowity, inteligentny, a jednocześnie momentami tak zabawnie nieśmiały. Z kolei Ira to bohater, który niezwykle kochał swoją żonę i był w stanie zrobić dla niej wszystko. Nie polubiłam jednak przyjaciółki Sophii. Marcia doprowadzała mnie do szału i w pewnych momentach byłam zaskoczona, że główna bohaterka tak delikatnie reaguje na niektóre porady swojej przyjaciółki. Niemniej, uważam, że Nicholas Sparks wykreował swoich bohaterów niezwykle ciekawie.


     Myślę, że sporo pozytywnych słów mogłabym jeszcze pisać o tej książce, co więcej, znalazłam kilka fragmentów, jakie szczególnie mi się spodobały i być może przekonają Was, że warto sięgnąć po tę książkę. 



  • "Świat byłby nudny bez paru sekretów."

  • "To, że o czymś myślisz, wcale nie znaczy, że to rozważasz, a tym bardziej, że to zrobisz."

  • "Skoro bowiem istnieje niebo, odnajdziemy się, bo bez Ciebie nie ma nieba."

  • "Rodzinę ma się zawsze, bez względu na wszystko, nawet jak słabną kontakty, bo te można zawsze z powrotem zacieśnić. Zwłaszcza kiedy człowiek pojmie, jaka jest ważna."

  • "Miłość i tragedia idą w parze, bo jedno nie istnieje bez drugiej."


     Myślę, że powoli przechodzę już do końca tej recenzji. Polecam książkę "Najdłuższa podróż" oczywiście każdemu, kto uwielbia Nicholasa Sparksa, ale także ogólnie - wszelkie historie miłosne. Ta opowieść na pewno Was nie zawiedzie, bo ma w sobie niezwykły urok, a co więcej, o czym nie wspomniałam wyżej - sprawi, że sami poczujecie się, jakbyście byli w tej Karolinie Południowej, na tym ranczu Luke'a, gdzie dzieje się sporo wydarzeń... Stąd - osobiście polecam. 


 


Więcej recenzji na: Chaos myśli

mirabell3012 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-31, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Przeczytane w 2015 roku,
Moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Sparksa. Jestem mile zaskoczona i już rozglądam się za następnym tytułem.
karola137 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-03-17, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015 roku,Mam,
Spodziewałam się po tej książce dużo więcej, jak zresztą po każdej pana Sparksa i za każdym razem przechodzę małe rozczarowanie, bo już w połowie domyślam się zakończenia, które się sprawdza.
Jednak spodobała mi się bardzo postać Sophii, co potwierdzało moją teorię dotyczącą tego, że nie wszystkie studentki są rozwiązłe. Ujęło mnie to, że tak bardzo chciała sprawdzić, czy z Irą wszystko w porządku, a z drugiej strony aż ciepło zrobiło mi się na serduszku, kiedy Luke nie miał nic przeciwko.
Jednym zdaniem lektura była całkiem przyjemna, bardziej na rozluźnienie, ale i tak nie mogę się już doczekać na ekranizację, która wchodzi do kin już niedługo.
natalia07 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem, 26 książek 2015,Mam,
Najdłuższa podróż to mój debiut z literaturą Nicholasa Sparksa. Słyszałam, że pisze ciekawe książki,
ale jakoś nigdy nie miałam okazji zapoznać się z jego powieściami.
Ira Levinson miał wypadek i tkwi uwięziony w samochodzie. Jest mróz, pada śnieg a pomocy nie widać.
Ira zaczyna żegnać się z życiem. W jego myślach pojawia się zmarła kilka lat wcześniej żona Ruth. Wydaje się jakby siedziała
obok niego w samochodzie. Dzięki niej Ira zaczyna walczyć. Wracają wszystkie wspomnienia związane z jego ukochana.

Równolegle poznajemy historię dwojga młodych ludzi
Sophie poznaje Luka, podczas zabawy w stodole. Pomaga jej przed byłym chłopakiem. Między nimi szybko rodzi się silne
uczucie. Spędzają, ze sobą bardzi dużo czasu. Luke jest ujeżdżaczem byków, Sophie studiuje historię sztuki na uniwersytecie.
Zakochani żyją chwilą, jednak to co najtrudniejsze, zbliża się do nich w zawrotnym tempie...

Czy historia - a raczej dwie historie- opisane w tej książce są fascynujące? Zdecydowanie tak.
Historia opowiadana przez staruszka i jego nieżyjącą żonę, pochłonęła mnie totalnie. Ma w sobie magiczny klimat,
historia ich związku jest niezwykła.
Druga opowieść to przeciwieństwo starości- młodość- jak wiadomo rządzi się swoimi prawami.
Losy Iry, Sophie i Luka połączą się w niezwykle zaskakujący sposób...
Barso plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-02-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
,,Zapewnić kogoś, że się go kocha, to jedno, a pogodzić się z tym, że miłość do tego kogoś wymaga wyrzeczenia się swoich marzeń, to zupełnie coś innego"

Sama nie wiem co o tej książce mam myśleć. Bohaterowie byli cudowni - każdy inny. Nie dało się ich nie pokochać, nie zżyć się z nimi. A historia... niby typowy przewidywalny romans, mocna idealizacja miłości, spojrzenia na ukochanego to jednak... ta powieść zostawia na duszy jakiś ślad. Może podmuch nadziei? Westchnienie?

Ta książka, moim zdaniem, jest drugą po Aniele Stróżu - najlepszą książką Sparksa.

,,Jeśli istnieje niebo, odnajdziemy się, bo bez Ciebie nie ma nieba"
magdalena_emilka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Różne różności,
Sparks jest absolutnie moim ulubieńcem! Książka jest kolejną jego świetną powieścią, pełną świetnych opisów. Najbardziej podoba mi się motyw stara, który się żegna z życiem, a także jego listy do małżonki.
Deutschland191 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Nicholas Sparks,Wyzwanie-książki pełne emocji 2014,
Po raz kolejny dałam się oczarować niezwykle urokliwej powieści Nicholasa Sparksa.
Tym razem autor przedstawia dwie historie. Jedna jest opowiadana z perspektywy starszego i schorowanego człowieka, który jest przygotowany na odejście z tego świata, druga to historia młodych ludzi przed którymi dopiero zaczyna się przyszłość.
Niezwykle interesujące są wspomnienia Iry, mężczyzna wspomina swoje życie, okres II wojny światowej i to jak poznał swoją przyszłą żonę Ruth. Podczas czytania opowieści przedstawionej z perspektywy mężczyzny byłam pod wrażeniem, jak silna była ich miłość. Prawdziwa, taka na dobre i na złe. Książka ma w sobie coś magicznego, można odnieść wrażenie, że przenieśliśmy się do innego świata lub cofnęliśmy się do czasów historycznych.
Ira i Ruth to bohaterowie z którymi się zżyłam i historia ich miłości zapadła mi w pamięć na długo.
Druga historia,którą autor przedstawia jest o spotkaniu dwojga młodych ludzi. Sophia jest studentką historii, po rozstaniu z byłym chłopakiem próbuje ułożyć sobie życie. Wraz ze swoją przyjaciółką postanawiają wybrać się do rodeo, gdzie odbywa się turniej ujeżdżania byków i tam poznaje Luke'a.
Podczas czytania śledzimy przebieg znajomości tej pary, nie zawsze jest kolorowo, pojawiają się problemy, tajemnice i pewne rodzinne tragedie.
Historia Sophii i Luke'a daje wiele do myślenia. Czy ludzie pochodzący z różnych światów mają szansę na wspólną przyszłość?
"Najdłuższa podróż" to historia ludzi z różnych pokoleń. Wzrusza, daje nadzieję i trzyma w niepewności jaki będzie jej finał.
Książka może rozczarować osoby, które lubią szybką akcję, bo momentami historia toczy się tu powoli, jednak z całym przekonaniem polecam powieść wszystkim,którzy lubią życiowe powieści z historią w tle i z niebanalnym zakończeniem. "Najdłuższa podróż" do takich książek właśnie należy.
czarniutka21 plusminus Linia koment
Książki Sparksa zawsze przedstawiają ciekawą, wzruszająca historię. I tym razem się nie zawiodłam. Autor równolegle opisuje historię życia 91 letniego Iry, który ugrzązł w swoim aucie podczas wypadku oraz historię pary zakochanych Sophii i Luka. Jak można się domyślić coś połączy Irę z tą dwójką młodych ludzi. Jeśli chodzi o historię Iry to opisuje on głównie swoją miłość do nieżyjącej już żony Ruth oraz ich wspólne życie polegające na kolekcjonowaniu sztuki. Jest to przepiękna opowieść, pełna emocji. Motyw listów pisanych do ukochanej żony, nawet po jej śmierci, czy coroczne wycieczki w to samo miejsce, które było dla nich magiczne chwyciły mnie za serce. Druga historia - Sophia i Luke opowiada o młodej studentce historii sztuki, którą ratuje przed byłym chłopakiem ujeżdżacz byków Luke. Chłopak wraz z matką prowadzi ranczo, a w weekendy jeździ na zawody. Młodzi powoli poznają się i zakochują, jednak Luke ma swoją tajemnicę oraz spore problemy finansowe. Książki tego autora zawsze są niepowtarzalną, wciągającą historią z życia ludzkiego. Uwielbiam!
kalcia1998 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-09-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki-2014,
Kolejna wspaniała powieść Nicholasa Sparksa przedstawiająca ważne decyzje podejmowane w życiu. Plusem jest fakt, że historia jest przedstawiona z trzech punktów widzenia :)
atena plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Po raz kolejny nie mogłam się oderwać od lektury. Mimo, że teraz autor trochę inaczej skonstruował tę powieść (przeplatające się dzieje Iry, Luka, Sophii), to jednak dochodzimy do momentu, w którym losy bohaterów zazębiają się i poruszają nas do głębi. Warto przeczytać tę wzruszająca powieść o miłości, przeznaczeniu i wiarę w drugiego człowieka.
white_swan plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,Moja biblioteczka,
"Najdłuższa podróż" to najnowsza, siedemnasta już powieść Nicholasa Sparksa. Na tę książkę składają się właściwie dwie historie - Iry, który uwięziony w samochodzie po wypadku wspomina swoje życie z ukochaną Ruth, oraz Sophii i Luke'a, dwojga młodych ludzi z różnych środowisk, którzy poznają się właściwie przez przypadek. Równolegle śledzimy losy trójki bohaterów, by dojść do miejsca, w którym te historie nieoczekiwanie się łączą.
Przyznam, że poczułam się mile zaskoczona po lekturze tej książki. Historia Iry i Ruth, wspominana oczami mężczyzny i rozpoczynająca się jeszcze przed II wojną światową, była równie interesująca co losy Sophii i Luke'a. Myślałam, że wiem jak połączą się losy trójki bohaterów i jakie będzie zakończenie, jednak się myliłam, a pomysł pana Sparksa odbieram jak najbardziej na plus. Krótko mówiąc, "Najdłuższa podróż" to piękna historia o miłości pomimo różnym przeciwnościom losu. ,,Jeśli istnieje niebo, odnajdziemy się, bo bez Ciebie nie ma nieba."
kamilabunia Linia koment
Przeczytane:2016-04-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Sylwia26 Linia koment
Przeczytane:2016-04-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Milkaa Linia koment
Przeczytane:2016-02-04, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
wrobel Linia koment
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Ulubione,
agusia97 Linia koment
Przeczytane:2015-11-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
kornimon Linia koment
Przeczytane:2015-01-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
damonowa Linia koment
Na półkach: Czytam,Mam,
esia189 Linia koment
Przeczytane:2015-05-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
bijtje Linia koment
Przeczytane:2015-01-07, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,26 książek w 2015 roku,Mam,
darr2 Linia koment
Przeczytane:2015-01-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,moje 52 motywacje,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ot Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: Mam,
KKS Linia koment
Przeczytane:2014-11-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Bas1992 Linia koment
Przeczytane:2014-11-01, Na półkach: Przeczytałem,
violabu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Iszka Linia koment
Przeczytane:2014-09-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
mandy Linia koment
Przeczytane:2014-08-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2014 roku,
werenike Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Czytam,
kozunia97 Linia koment
Przeczytane:2014-08-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2014 roku,Mam,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-10-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2014 przeczytane,
dona Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
iwona-w Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
basia02033 Linia koment
Przeczytane:2016-02-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Przeczytane w 2016,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza