Lektura biografii znanych postaci czasami przypomina wizytę w ekskluzywnej cukierni. Fakty zaczerpnięte z ich życia przystrojone są lukrem emfazy, anegdoty i epizodyczne opowiastki zaś grzęzną więcej...
Kropla deszczu spływa powoli
Po czarnej stali przezaczonej
Do ochrony życia. Zwykła
Ironia? Czy też
Drwina życia?
Czarny chłopiec biel dziś rani
I biel tą ochrania.
Kropla deszczu spływa powoli
Po białej stali więcej...
Babcia Genia rozejrzała się za dziadkiem Karolem, ale nie było go nigdzie widać. Baza sprawiała wrażenie wymarłej. Wszędzie wokół panowała cisza, w której tym natarczywiej narastało cykanie wieczornych świerszczy pod liśćmi łopianu i w gąszczu wysokich traw, rosnących dziko między ogrodzeniem i wybetonowanym placem. W zachodzącym słońcu podłużne białe chlewnie więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Marion Gräfin Dönhoff (ur. 1909 w Friedrichstein/Prusy Wschodnie – zm. 2002 w zamku Crottorf/Friesenhagen) była jedną z pierwszych orędowniczek pojednania narodu niemieckiego ze Wschodem. Opisuje Prusy Wschodnie z perspektywy niemieckiej arystokratki, świadomej sześciusetletniej historii swego rodu, który miał również swą polską gałąź. Na polskim czytelniku największe wrażenie pozostawia opis tragicznej ewakuacji Niemców. „Nazwy, których już nikt nie wymienia“ są dla współczesnego polskiego czytelnika duchową mapą naszych poprzedników, a dla wielu Polaków na tamtych terenach – swoistym zapisem spadkowym.