Okładka książki - Osobisty przewodnik po depresji

Osobisty przewodnik po depresji

Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2016-03-23
Kategoria: Poradniki
ISBN: 9788364776960
Liczba stron: 220
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 6 (1 głosów)

Depresja, nazywana dżumą XXI wieku, z roku na rok zbiera coraz większe żniwo. Statystyki Światowej Organizacji Zdrowia pokazują, że cierpi na nią aż 350 milionów ludzi na świecie.

Tomasz Jastrun poeta, prozaik, dziennikarz od wielu lat zmaga się z depresją. Jego książka to swoisty poradnik,  a także intymna, dramatyczna próba opisania walki z depresją i przybliżenia  ludziom nią dotkniętym, a także ich bliskim, czym w istocie jest ta tajemnicza choroba.

Autor krok po kroku śledzi i opisuje depresję, niczym bestię, która potrafi przybrać różne postacie. Niezwykle ważną częścią książki jest próba zrelacjonowania ostrej fazy choroby. 

Tomasz Jastrun - poeta, prozaik, eseista, krytyk literacki, felietonista i reporter. Autor i współautor wielu książek, m.in. Czułym okiem, Sny, które budzą, Męskie pół świata (Wydawnictwo Zwierciadło). Współpracował m.in. z ,,Kulturą", ,,Rzeczpospolitą", ,,Newsweekiem". Od lat związany z magazynem ,,Zwierciadło". Laureat licznych nagród m.in. nagro­dy literackiej paryskiej ,,Kultury".

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2016-05-25, Przeczytałem,

Smutku, przygnębienia, poczucia bezsensu doświadcza w swoim życiu każdy z nas. Gdy jednak stan depresji utrzymuje się, nie zanika, nie daje od siebie wytchnienia, wówczas mamy już do czynienia z poważnym problemem. Problemem, z którym boryka się coraz więcej mieszkańców cywilizowanego świata. Dlaczego akurat tu? Być może mają na to wpływ powszechny dobrobyt, kult posiadania, promowanie celebryckiego stylu życia? Kto wie? Może cierpimy na depresję po prostu ze znużenia rzeczywistością, tak dobrze opanowaną, okiełznaną przez technologię?

 

Tomasz Jastrun wyszedł z cienia swojej choroby, pisząc o niej książkę i zadając jej tym samym cios, który miał go uleczyć. A jeśli to by się nie udało, to przynajmniej ma szansę pomóc innym, borykającym się z podobnymi problemami.

 

Osobisty przewodnik po depresji jest właśnie tym, na co wskazuje jego tytuł. To swoisty przewodnik po stanach załamania, po nieustannym poczuciu życia w ciemnościach. To książka, którą powinni omijać szerokim łukiem optymiści oraz ci, którzy tylko od czasu do czasu przeżywają chwile zwątpienia. Powinna za to być lekturą obowiązkową dla tych, którzy borykają się z załamaniem. Autor pisze o swoich stanach depresyjnych w sposób szczery i nierzadko bolesny. Po co płynie czas? - pyta, by odpowiedzieć: płynie po to, by mnie bolało. Z takim podejściem nie jest łatwo radzić sobie z rzeczywistością. Do tego dochodzą lęki (młodzież powiedziałaby: „schizy”). Autor podejmuje się także ukazania odmian depresji i chorób z nią związanych. Pisze o sposobach radzenia sobie z lękami, choć przyznaje, że choć leki istnieją, to jednak osobie załamanej trudno po nie sięgać, najchętniej bowiem uciekłaby od wszystkiego, najlepiej od siebie. Sytuacja wydaje się zatem bez wyjścia. Autor w wielu miejscach niemal poddaje się, oddając samego siebie we władanie choroby. To może działać deprymująco, ale jednocześnie pokazuje, że z każdego dołka można wyjść. Co nie znaczy, że będzie łatwo.

 

Czytając tę książkę, można niemal „zarazić się” depresją, a co najmniej - doskonale zrozumieć osobę chorą. Szczególnie, że Jastrun jako doświadczony pisarz i poeta potrafi „ubierać” w słowa stany dla przeciętego człowieka trudne do wyrażenia. Dla osób cierpiących na depresję takie nazwanie ich odczuć i doznań może okazać się uleczające. Tym bardziej, że nie jest to poradnik napisany przez "wymądrzającego się" psychologa, ale przez kogoś, kto być może czuje tak samo jak ja, ale potrafi lepiej o tym mówić. W tym sensie książka z pewnością może pomóc: właśnie przez nazwanie stanów, w których możemy się znaleźć. Słowa są abstrakcją, pozwalają zatem na swoiste oddzielenie się od emocji, a w efekcie – na przezwyciężenie ich.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2016-05-25, Przeczytałem,

 

Smutku, przygnębienia, poczucia bezsensu doświadcza w swoim życiu każdy z nas. Gdy jednak stan depresji utrzymuje się, nie zanika, nie daje od siebie wytchnienia, wówczas mamy już do czynienia z poważnym problemem. Problemem, z którym boryka się coraz więcej mieszkańców cywilizowanego świata. Dlaczego akurat tu? Być może ma na to wpływ powszechny dobrobyt, kult posiadania, promowanie celebryckiego stylu życia? Kto wie? Może cierpimy na depresję po prostu ze znużenia rzeczywistością, tak dobrze opanowaną, okiełznaną przez technologię?

 

Tomasz Jastrun wyszedł z cienia swojej choroby, pisząc o niej książkę, zadając jej tym samym cios, który miał go uleczyć, a jeśli to się nie udało, to przynajmniej pomóc innym, borykającym się z podobnymi problemami.

 

„Osobisty przewodnik po depresji” jest właśnie tym, czym jest jego tytuł. To swoisty przewodnik po stanach załamania, nieustannego poczucia życia w ciemnościach. To książka, którą powinni omijać szerokim łukiem optymiści oraz ci, którzy tylko od czasu do czasu przeżywają chwile zwątpienia. Powinna za to być lekturą tych, którzy borykają się z załamaniem. Autor pisze o swoich stanach depresyjnych w sposób szczery i nierzadko bolesny. „Po co płynie czas?” - pyta, by odpowiedzieć: „płynie po to, by mnie bolało”. Z takim podejściem doprawdy nie jest łatwo radzić sobie z rzeczywistością. Do tego dochodzą lęki, młodzież powiedziałaby „schizy”. Autor podejmuje się także wyjaśnienia odmian depresji i chorób z nią związanych. Pisze o sposobach radzenia sobie z lękami, choć przyznaje, że choć leki są, to jednak osobie załamanej trudno po nie sięgać, najchętniej bowiem uciekłaby od wszystkiego, najlepiej od siebie. Sytuacja wydaje się zatem bez wyjścia. Autor w wielu miejscach poddaje się, oddając samego siebie we władanie choroby. To może działać deprymująco, ale jednocześnie pokazuje, że z każdego dołka można wyjść. Ale nie obiecuje nam, że będzie łatwo.

 

Czytając tę książkę, można „zarazić się” depresją, dlatego nie jest to lektura zalecana. Szczególnie, że Autor jako doświadczony pisarz i poeta, potrafi „ubierać” w słowa stany dla przeciętego człowieka trudne do wyrażenia. Dla osób cierpiących na depresję takie nazwanie ich odczuć i doznań może okazać się uleczające. Nie jest to poradnik napisany przez wymądrzającego się psychologa, ale przez kogoś, kto być może czuje tak samo jak ja, ale potrafi lepiej o tym mówić. W tym sensie książka może pomóc. Właśnie przez nazwanie stanów, w których możemy się znaleźć. Słowa są abstrakcją, pozwalają zatem na swoiste oddzielenie się od emocji, a w efekcie – przezwyciężenie ich.

Inne książki autora
Czułym okiem Czułym okiem
Tomasz Jastrun0
Okładka ksiązki - Czułym okiem Czułym okiem

Czułym okiem to wybór felietonów Tomasza Jastruna publikowanych od niemal 10 lat na łamach magazynu "Zwierciadło". Rzeczywistość poddana czułemu - uważnemu...

Tylko czułość idzie do nieba
Tomasz Jastrun0
Okładka ksiązki - Tylko czułość idzie do nieba

Tomik najnowszych wierszy poety, prozaika, eseisty, krytyka. Ich głównym motywem jest czułość - najważniejsza zdaniem autora wartość w naszym świecie...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy