Opis ksiązki
Kup Teraz

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Ocena ( 95 osób )
4.0
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2012-09-05
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7508-556-3
Liczba stron: 608
Dodał/a książkę:czytam
Recenzja - Pięćdziesiąt twarzy Greya
Młoda, niewinna studentka literatury Anastasia Steele jedzie w zastępstwie koleżanki przeprowadzić wywiad dla gazety studenckiej z rekinem biznesu, przystojnym i zamożnym Christianem Greyem. Mężczyzna od pierwszych sekund spotkania fascynuje ją i onieśmiela. W powietrzu wisi coś elektryzującego, czego dziewczyna nie potrafi nazwać, a może tylko się jej wydaje? Z prawdziwą ulgą kończy rozmowę i postanawia zapomnieć o intrygującym przystojniaku.

Plan spala jednak na panewce, bo Christian Grey zjawia się nazajutrz w sklepie, w którym Anastasia dorywczo pracuje. Przypadek? I do tego proponuje kolejne spotkanie.

W tym miejscu kończy się „disneyowskie” love story, choć młodziutka, niedoświadczona dziewczyna nie wie jeszcze, że Christian opętany jest potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych, dość niezwykłych warunkach… Czy dziewczyna podpisze tajemniczą umowę, której warunki napawają ją strachem i fascynacją? Jaki sekret skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?.
Recenzja
Nidaba Linia koment
Przeczytane:2013-06-09, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Książka okupująca amerykańskie listy bestsellerów, sprzedająca się lepiej niż saga o Harrym Potterze czy Kod Leonarda da Vinci, zaczyna się dość banalnie. Młoda, inteligentna i niezbyt pewna siebie studentka literatury angielskiej w zastępstwie koleżanki ma przeprowadzić wywiad z młodym potentatem finansowym. Nic o nim nie wiedząc, wyrusza na spotkanie niewiarygodnie bogatego biznesmena

kaariokaa Linia koment
Przeczytane:2013-03-31, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,

Jest taka powieść, którą przeczytał już chyba każdy mól książkowy. Jest taka historia, którą znają zarówno wielbiciele książek, jak i ci, którzy przygodę z literaturą zakończyli na pobieżnym przestudiowaniu elementarza pierwszoklasisty. Tę opowieść z wypiekami na twarzy czytały skromne dziewczęta i przebojowe kobiety. Granatowe tomy wystawały z eleganckich torebek i hipsterskich (sic!) plecaków. Szybko znikały z księgarnianych półek, a do bibliotecznych egzemplarzy ustawiały się długie kolejki

Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
niby_brunetka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-31, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
oj, oj.. czytana z rumieńcami na twarzy :)
Moja pierwsza styczność a takim gatunkiem powieści.

Własną serię posiadam w domu :)
monika200571 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
całą trylogie przeczytałam w miesiąc
deloranda plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-11-21, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,
Takiego bełkotu jeszcze nigdy nie czytałam. Kto to w ogóle wydał? Nie ma to nic wspólnego z powieścią - totalna amatorszczyzna niezawierająca, ani rozbudowanego zasobu słownictwa, ani ciekawej fabuły (może i pomysł był dobry, ale sprawa została spaprana) To jest prawdziwy horror. Wszystko się powtarza, wszelkie kwestie. Nie da się dojść do końca tej "bestsellerowej" książki. Przynajmniej mi się nie udało.
zaczytanamimi plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
choć sceptycznie podchodzę do takiej literatury tu się bardzo miło zaskoczyłam. pełna emocji i można powiedzieć humoru książka wciąga już od pierwszych stron.
Arvena plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,Chcę mieć,format E-book,
Trudno tak napisać opinię do bestsellera, za który zabrał się już chyba każdy zwolennik czytania. Książka ciekawa, fajna kostrukcja, pan Grey - szary. Pan i władca i do tego szara myszka Anastazja. Ale czy na pewno szara? Pierwsza część zachęca do czytania kolejnych. Polecam jeśli lubi się czytać książki z podtekstem erotycznym.
mol-sylwka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mój księgozbiór,
Każdy narzeka na tą książkę, ale jednak ją przeczytał i prawdopodobnie zrobił to do samego końca. Mi się podobała, może pejcze i te inne sprawy nie pasują do mojego gustu.Książka ma w sobie dużo sexu, ale jest napisana delikatnie bez wulgaryzmów, bez niesmacznych opisów. I właśnie to się w niej mi podoba.
Wątek - dobry, zwyczajna dziewczyna, zakochuje się w milionerze. On jest zauroczony, ale nie pozwala sobie na jakiekolwiek uczucie. Jakaś skaza z przeszłości wszystko psuje.
Czy nie jest tak przypadkiem, że jak człowiek się zakochuje to ma motyle w brzuchu i w tej drugiej osobie widzi tylko pozytywne strony. To samo widziała Anastasia. Ona zauważała, że Christian ma swoją mroczną stronę, ale myślę że ona podświadomie chciała go uleczyć, wyciągnąć z tego wszystkiego. Niestety jej się to nie udało, ale czy na pewno....? Przecież nie doszło do podpisania umowy, nie było "uległej", a on się zmieniał pod jej wpływem. Potrzebował jej do życia, do normalnego życia. Czy nie pokazywał, że chce się do niej dopasować? Każdy z nas ma jakieś fantazje, marzenia. Niektórzy je realizują, a niektórzy podporządkowują się innym.

Mną książka wstrząsnęła, a nawet pod końcem uroniłam parę łez. Każdego wzrusza prawdziwe uczucie, a na dodatek żeby zdobyć tą miłość trzeba dużo wyrzeczeń, zmian w swoim życiu jak również pokonanie swoich lęków przed nieznanym.
Faustyna plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-09-11, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,powieści,
Historia młodej dziewczyny która dopiero co skończyła studia z literatury i bardzo bogatego mężczyzny o mrocznej historii życia. Ona upaja się literaturą angielska i marzy o tym by wreszcie spotkać swego księcia. On nie pragnie bliskości ani stałości szuka jedynie partnerki seksualnej, która zaspokoiła by jego wyrafinowane gusta erotyczne. Nawiązująca się między nimi relacja jest pełna napięć i konieczności kompromisów. W książce tak naprawdę nie wiele się dzieje, lwią jej część zajmują niewybredne opisy kontaktów seksualnych pary.
Nie bardzo rozumiem niesamowity rozgłos tej pozycji. Próbuje przedstawić się tą książkę jako programową dla kontaktów typu BDSM nie jest w niej jednak wiele nieścisłości w tym temacie.
dayna15 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-09-08, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
TRAGEDIA!! Strasznie się namęczyłam zanim dobrnęłam do końca. Grey miał być perwersyjny, a sceny erotyczne słabiutkie. Czyta się fatalnie, jeszcze te naiwne teksty Anastasii. Jedyne, co mi się podobało w tej książce to wymiana maili, niektóre z nich nawet dość zabawne. Daję 3, bo czuję że kolejne części ocenię jeszcze niżej.
nanajka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Dla mnie słaba książka, wręcz przereklamowana. Ocieka erotyzmem ale świat przecież nie kończy się na seksie i marzeniach seksualnych. Nie wiem, może jestem za stara na podniecanie się zawartością tej książki ale dużo większe wrażenie zrobiła na mnie książka K. Michalak "Mistrz" - a to też erotyk. Myślę że młode osoby "50 twarzy Graya" może wciągnąć, mnie nie wciągnęło i nijak nie obchodzi mnie co się wydarzy w kolejnych częściach, jakaś taka oklepana ta treść.
MataHari plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-05-14, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Nie taka straszna jak mowia.
Silviana plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-12, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Jeszcze kilka miesięcy temu świat opanowała mania Grey'owania. Wszystkie portale społecznościowe, fora, strony internetowe zdominowane były przez informacje o E. L. James i trylogii ,,Pięćdziesiąt odcieni". W tym czasie nie dałam się zakusom świata i nie poszłam za tłumem. Gdy chwilowy szał przeminął (z pewnością powróci w momencie ekranizacji trylogii) postanowiłam zobaczyć czy wszystkie pochlebnie wypowiedziane słowa o niej były tego warte.

,,Pięćdziesiąt twarzy Greya" i historia przedstawiona przez E. L. James, a właściwie Ericę Leonard okazała się całkiem banalna.

Młoda studentka poznaje nieziemsko bogatego i przystojnego milionera, który akuratnie na nią zwraca uwagę, co rusz obdarza nowymi, drogimi prezentami, jest jak książę ze współczesnej bajki - można pokusić się o stwierdzenie, że jest to marzenie każdej nastolatki i młodej kobiety. Autorka wprowadzając taką historię chciała świadomie grać na uczuciach i marzeniach młodych ludzi.

Ana i Christian to nietypowa para. Różniąca się pod wieloma względami. Mimo wszystkich różnic zaczyna się między nimi rodzić uczucie, jednak każde z nich inaczej je sobie wyobraża. Ana, jak każda kobieta, pragnie mężczyzny prawdziwie ją kochającego, Christian natomiast chce z niej uczynić wyuzdaną kochankę. Z początku mu się to udaje. Ana jest nim oczarowana, jest to jej pierwszy chłopak, z którym wchodzi w tajniki świata intymnego, wielokrotnie mu ulega, przeżywając z nim miłosne uniesienia. Jednak dochodzi do pewnego momentu, w którym sama rezygnuje z niego i jego miłości. Okazuje się, iż Christian jest apodyktyczny, władczy, zdeprawowany, kontrolujący, czasami przytłaczający, a jego miłosne pragnienia dawno przekroczyły granice, na które Ana mogła się zgodzić. Strach przed jego ciemnymi pragnieniami wygrał z uczuciem względem niego.


Drugim wyraźnie zarysowanym wątkiem, który przewija się w tej pozycji są właśnie sceny erotyczne. W miarę szczegółowo opisane, czasem pojawiają się w nich trywialne zwroty czy też określenia wprowadzające czytelnika w niekiedy perwersyjne akty seksualne.


Najbardziej mnie jednak odrzuciło przedmiotowe traktowanie głównej bohaterki, która w kontaktach intymnych została sprowadzona do przedmiotu dającego przyjemność. Kontakt pomiędzy dwojgiem ludzi został sprowadzony do dwóch ról: Pana i Uległej. Dlatego ten motyw doskonale wpisuje się w BDSM.


Najbardziej interesującym dla mnie wątkiem, który został tylko zarysowany w pierwszej części było dzieciństwo Christiana, które miało wpływ na jego dalsze życie. Liczę na to, że w kolejnych częściach trylogii "Pięćdziesiąt odcieni" wątek ten zostanie szczegółowo opisany.

Gdyby rozdzielić od siebie dwa główne wątki poruszone w książce: miłość, seks, to mogę stwierdzić, iż nie byłaby to ani dobra powieść erotyczna, ani dobry romans. W połączeniu jednak tych dwóch motywów książka jest w miarę interesująca, łatwo się ją czyta, ale nie zachęca do żadnych głębszych refleksji, a szkoda...

S.P.
aniiulkaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ksiązka po prostu genialna po której wasza wyobraźnia zacznie na pewno funkcjonować. Polecam kobietom, a także męźczyzną i zapewniam, że wasze życie seksualne za pomocą tej książki może sie bardzo urozmaicić.
whisky plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-10, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
To książka z rodzaju, który nazywam "fastfoodem dla mózgu". Łatwo przyszło, łatwo poszło. Oczekiwanej przez media perwersji nie ma w niej za grosz, jest za dużo ckliwych opisów jej niezdecydowania i jego czarnej przeszłości.
Jako najłatwiej zdobywalny ebook w sieci - Pięćdziesiąt twarzy Greya zabiło mi jeden dzień z paskudnej grypy - i do tego nadawało się znakomicie. Wszystkim, którzy czytają trochę wolniej lub mają mało czasu proponuję skupić się na bardziej wartościowych lekturach.
dreamer08 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-05-28, Na półkach: Przeczytałem,
Z niecierpliwością czekałam końca tej książki. Najzwyczajniej w świecie nie jestem w stanie porzucić czytania w połowie.
Anastasia Steele - postać zupełnie bezbarwna, bezpłciowa, naiwna. Pierwsze moje wrażenie odnośnie jej osoby? Miałam wrażenie, że jej rola ogranicza się jedynie do bycia "Uległą", wywracania oczami i notorycznego przygryzania warg, które tak bardzo silnie działały na pana Greya. Wszelkie rekordy pobiła masa fragmentów, w których jej "wewntętrzna bogini" wykonywała pirueciki mające odzwierciedlić radość głównej bohaterki.
Do tego warto wspomnieć o niezwykle ubogim języku, którym posłużyła się autorka. Nie wiem, być może taki był zabieg. Ja jednak odniosłam ciche wrażenie, że książka została napisana dla małego dziecka, które dopiero uczy się nowych słów (oczywiście pomijając samą treść). Nie trudno było również zauważyć mnóstwo powtórzeń umieszczonych niejednokrotnie na jednej i tej samej stronie, co wywoływało u mnie gromki śmiech.
Jedyny mały plusik to zakończenie, kiedy to wreszcie poczułam, że coś zaczyna się powolutku dziać i rozwijać.

Sięgnęłam po tę książkę po namowach koleżanek. W dodatku była tak zawzięcie promowana w mediach, że wręcz musiałam się skusić.
Jestem w stanie zrozumieć, że została ona napisana w przystępny dla większego grona odbiorców sposób. Są jednak pewne granice, których przekraczać nie należy...
basiekgo plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-02, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie 2014,
Młoda studentka poznaje biznesmena,z którym przeprowadza wywiad.Coś między nimi iskrzy.Szara bohaterka, niczym się nie wyróżniająca, ale jakimś cudem podbija serce swojego księcia, bogatego, kochającego, czułego, władczego, pięknego i posiadającego rózne mroczne sekrety
samantajurczak plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2014,
Polecam tę książkę i kobietą jak i mężczyzną. Można się z niej wiele nauczyć :)
czytambolubie plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-04-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Jak dla mnie to współczesna historia Kopciuszka dla dorosłych kobiet. Po kontrowersyjnych recenzjach spodziewałam się znacznie więcej ciemnej strony Greya.
romantic-soul plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-25, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Zazwyczaj gdy wokół czegoś jest dużo szumu (film/książka/muzyka), okazuje się to bardzo słabe. Kiepski produkt potrzebuje dobrej reklamy. Tak było i w tym przypadku. Zapewne wiele osób sięgnęło po tę książkę z czystej ciekawości, tak jak ja. Podobno treść wzbudziła mnóstwo kontrowersji. Po takich opiniach spodziewałam się wstrząsających przeżyć i szczerze mówiąc trochę się zawiodłam. Oczywiście są opisy seksu, ale to można spotkać w wielu utworach literackich, tu jest tego po prostu dużo więcej. Nie jest to krótka książka, ale niestety na ponad sześciuset stronach rozgrywa się tylko jeden wątek, co pod koniec staje się nieco nużące. Dla urozmaicenia przydałoby się kilka innych epizodów. Moim zdaniem jest to bardzo długie, jednowątkowe opowiadanie, a nie powieść. Czytając różne opinie często spotkałam się z tym, że główna bohaterka (a zarazem narratorka) jest bardzo nielubiana i krytykowana. Z tym akurat się nie zgadzam. Mnie jej zachowanie w ogóle nie irytowało. Dla miłości człowiek faktycznie jest w stanie wiele znieść i poświęcić
kiki94kms plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2014,
Moim zdaniem książka pobudza wiele kontekstów erotycznych oraz otwiera nowe perspektywy na życie człowieka. Co do oblicza kobiet w moim przypadku dzięki tej książce przełamałam swoją nieśmiałość w stosunku do chłopka, ukazując inne perspektywy miłości , troski a nawet zaufania. Co do napisania tej książki mogłabym ocenić na lekki i przyjemny. Lecz w niektórych momentach skłania ona do rozmyślań i refleksji nad sobą a nawet nad swoim życiem. Można dzięki niej spostrzec inny kąt widzenia swojego związku ze związkiem milionera a nieśmiałej studentki.
justa1001 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2014,
Ciężko ocenić obiektywnie książkę, która osiągnęła tak duży sukces.
Bo z jednej strony podobała mi się - jest lekka, czyta się szybko i dość przyjemnie. Z drugiej strony nie rozumiem tej wielkiej sławy. Trochę męczące są za długie opisy prostych sytuacji, gdzie przez 3 strony opisane jest coś co w kilku zdaniach można opisać i książka zyskała by więcej dynamiki i nie nudziła. Nie mam tu na myśli scen erotycznych, ale ogólnie wszystko. Wydaje mi się, że kobiety zakochane w trylogii o przystojnym i bogatym Grey'u bardziej zakochują się w samej postaci niż książce. Daję 4 bo nie jest najgorzej, ale niewystarczająco.
Dorota_Dega plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-09-23, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Cóż.... Od czego tu zacząć?


50 twarzy Greya" to w ostatnim czasie prawdziwy hit, fenomen i jedna z najbardziej pożądanych książek ( po zakupieniu przeze mnie całej trylogii, w kolejce do pożyczenia ode mnie serii zgłosiło się już osiem koleżanek!). Ale czy książka jest warta tego całego szumu wokół niej ? Nie rozumiem dlaczego książka jest uznawana za tanie porno, ostrą pozycję , którą chciano wycofać z bibliotek. Przecież to wszystko już było! Przy ,,Pamiętnikach Fanny Hill" lub książkach Markiza de Sade to jedynie pikuś. Kilka klapsów, pejcz - ot co. 


Według mnie a pozycja to fajna, lekka (!) książka o nieziemsko przystojnym i bogatym mężczyźnie i nieśmiałej , czerwieniącej się co rusz dziewczynie, która jest pod jego magnetycznym urokiem. Autorka powieliła tak znany wszystkim scenariusz na dobry bestseller- właśnie to się sprzedaje. 


Jest wiele rzeczy, które bardzo mnie irytowały podczas lektury. Najbardziej było to chyba pojawiające się średnio co trzy strony ulubione wyrażenie Anastasii, a mianowicie ,,Moja wewnętrzna bogini...(...)". W zależności od samopoczucia bohaterki, jej wewnętrzna bogini fikała koziołki, robiła podwójne salta, chowała twarz w dłoniach, nie mogła wytrzymać z podniecenia etc. Po drugie- na Boga! Jak to możliwe, aby dziewica podczas swojego pierwszego stosunku kilka razy szczytowała! (bez komentarza). Po trzecie- kolejne irytujące wyrażenie , a mianowicie , przy każdym orgazmie Anastasia ,,rozpada się na kawałki" (średnio co dziesięć stron). Czy autorka naprawdę operuje tak małym zasobem różnorodnych  środków stylistycznych?


W ostatecznym rozrachunku książka nie jest zła. Napisałam o jej minusach, bo tak naprawdę nie ma w niej nic nadzwyczajnego, co by mnie urzekło i jestem zszokowana, nie tym co w niej przeczytałam ( a jest uważana za perwersyjną), a tym, że odniosła tak wielki sukces. Pozycję uważam za lekkie czytadło, nie wymagające większego skupienia. Taka tam książka dla rozluźnienia po męczącym dniu w pracy. Jestem w trakcie lektury drugiej części, a więc jestem ciekawa, czy historia Pana Szarego i Anastasii urzeknie mnie tak, jak większość kobiet na całym świecie. 

Modii plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
hmmm, po prostu wciągnęła mnie. Nigdy wcześniej nie czytałam tego typu książek.
Jeżeli ktoś szuka odmiany i lubi tematykę erotyczną to dobra książka.
magdalena_emilka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-12, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Książka jest świetna, jeżeli ktoś lubi czytać o romansach, młodzieńczej, pierwszej miłości oraz o miłosnych uniesieniach. Książkę czyta się szybko i jest naprawdę wciągająca. Z pewnością książkę polecam!
romantic-soul plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-25, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Zazwyczaj gdy wokół czegoś jest dużo szumu (film/książka/muzyka), okazuje się to bardzo słabe. Kiepski produkt potrzebuje dobrej reklamy. Tak było i w tym przypadku. Zapewne wiele osób sięgnęło po tę książkę z czystej ciekawości, tak jak ja. Podobno treść wzbudziła mnóstwo kontrowersji. Po takich opiniach spodziewałam się wstrząsających przeżyć i szczerze mówiąc trochę się zawiodłam. Oczywiście są opisy seksu, ale to można spotkać w wielu utworach literackich, tu jest tego po prostu dużo więcej. Nie jest to krótka książka, ale niestety na ponad sześciuset stronach rozgrywa się tylko jeden wątek, co pod koniec staje się nieco nużące. Dla urozmaicenia przydałoby się kilka innych epizodów. Moim zdaniem jest to bardzo długie, jednowątkowe opowiadanie, a nie powieść. Czytając różne opinie często spotkałam się z tym, że główna bohaterka (a zarazem narratorka) jest bardzo nielubiana i krytykowana. Z tym akurat się nie zgadzam. Mnie jej zachowanie w ogóle nie irytowało. Dla miłości człowiek faktycznie jest w stanie wiele znieść i poświęcić
amalka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-08, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,
Jak chyba większość, sięgnęłam po tę książkę szumu medialnego wokół niej. Jedynym jej atutem jest to, że szybko się czyta. Na fatalny język autorki nakłada się niechlujne tłumaczenie. Powtórzenia, trywialne określenia. Ni to romans, ni to pornol. Za słabe i na jedno i na drugie.
Dibbuk_ plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-05, Na półkach: Przeczytałem,
Sięgnęłam po tą książkę kierowana oczywiście ciekawością, jak zapewne większość czytelników. Podobnie jak autorka recenzji nie spodziewałam się cudów, ale muszę przyznać że jest jeszcze gorzej niż przypuszczałam. Początek nie jest taki zły, ale wraz z czytaniem zarówno styl autorki, jak i fabuła wydają się coraz bardziej kiepskie. Nawet opisy scen erotycznych są całkowicie pozbawione życia, a częstotliwość ich powtarzania się sprawia, że przestają one robić jakiekolwiek wrażenie.
lizzy plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Mam do tej książki mieszane uczucia z jednej srony całkiem zwykły romans no może prawie zwykły i takie tekkie rozczarowanie przy ostatniej części ksiązki ze jednak " wiedziałam ze tak sie skończy" a z drugiej strony totalny niedosyy odczułam kiedy sie seria skonczyła. Osobiście bym to ksiązke poleciła tym ktorzy jej nie przeczytali bo jak by nie było sa dużo gorsze ksiązki ;)
AmandaBudyn plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Moja ulubiona książka! Wracam do niej każdego wieczoru.
violabu plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-04, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Wyzwanie - Pióro i Pazur,
Ze wszech stron słyszę określenie ,,Pięćdziesięciu twarzy Greya" jako powieść erotyczna. Spotkałam się nawet z opinią, że jest to książka psychologiczna! Po zapoznaniu się jej treścią stwierdzam, że jest to powieść pornograficzna po prostu. I przekaz jej jest taki, jak filmów pornograficznych, których celem nie jest dostarczanie doznań artystycznych wyższego rzędu, a jedynie rozrywka.

Główną bohaterką powieści jest Ana. Początkowo infantylna, skromna i niewinna, bo dziewicza 21 letnia kobieta. Oto przykłady zachowań tej dorosłej dziewczynki:
,,Obejmuję się radośnie ramionami i kołyszę z boku na bok, przez krótką chwilę ciesząc się ewentualnością, że mu się podobam."
,,Czasami zachowuje się strasznie apodyktycznie. Marszczę brwi i pokazuję mojej komórce język."
,,- O rety... on jest naprawdę, całkiem... rety."
Do kompletu bohaterka ciągle przygryza wargę i rumieni się.
W pewnym momencie zakochuje się w niewiarygodnie przystojnym, obrzydliwie bogatym i pociągająco pewnym siebie Christianie. On natomiast proponuje jej układ oparty na perwersyjnym seksie. Nie ukrywa, że wcześniej miał 15 kobiet na takich warunkach. Dodatkowo daje jej do podpisania umowę, w której określone jest m.in. jak Ana ma się ubierać, jak często ćwiczyć na siłowni, ile jadać. ,,Pan uznaje Uległą za swoją własność"(komedia!). Anastasia jest zauroczona tym pół-bogiem, więc zgadza się.

Dalsza część książki to kolejne nudne treści na przemian z dokładnymi opisami aktów seksualnych. W ilości tak dużej, że przesłaniają całkowicie inne aspekty książki, których za wiele zresztą nie ma. Najwyraźniejszym jest fakt, iż upodobania pana Greya mają swoją przyczynę. Drażniące w ,,Pięćdziesięciu twarzach Greya" są często powtarzające się zwroty świadczące o nieskomplikowanym wnętrzu bohaterki.

Przebrnięcie przez tę książkę jest męczące i trudno ją skończyć, bowiem po rozbudzającej się początkowo ciekawości, by sprawdzić cóż to za bestseller, już po ćwierci objętości nie opuszczała mnie myśl: ,,Po co ja to czytam? Przecież to strata czasu". Irytacja z powodu niskiej jakości tej literatury była ogromna.

Nie polecam.
Accole plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Pierwsza taka książka . Strasznie wciąga ... Nie da się oderwać <3
CarmillaPL plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-08, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
Sięgnęłam po tą książkę pod wpływem reklamy. Zamieszanie, jakie powstało dookoła ,,50 twarzy Greya" zafascynowało mnie, tak jak niejednego czytelnika, jak podejrzewam. Zwykle nie sięgam po historię powstania utworu przed jego przeczytaniem, choć może powinnam. W tym przypadku to jednak zrobiłam i być może dzięki temu było mi łatwiej dostrzec pewne powiązania i podobieństwa.
Otóż kanwa tej powieści powstała na początku jako fanfick to ,,Zmierzchu". I gdyby nim pozostał byłoby chyba najlepiej dla wszystkich. Główna bohaterka jest Bellą żywcem wyciągniętą ze ,,Zmierzchu", zaznaczam, że żywcem, bo po śmierci to tamta wykazała nawet trochę charakteru. Ana zaś - ukochana tytułowego Greya, nie robi dosłownie nic prócz przygryzania warg, rozpadanie się na tysiące kawałków i wypatrywaniem sobie oczu za nim. Zdaje się, że myślenie ją boli i czytelnik zastanawia się jakim cudem ta dziewuszka dostała się na studia i czy nie była przez rodziców zamykana w piwnicy, bo takie ubogie ma pojęcie o świecie. Pan Grey przedstawia się trochę lepiej: piękny, bogaty, dowcipny, elokwentny i do tego z mroczną tajemnicą i tragiczną przeszłością. Nic bardziej nie fascynuje kobiety niż takie połączenie i nawet jestem w stanie jakoś przyznać rację Anie, że mogła ,,wpaść". Ale gdy lepiej mu się przyjrzymy, zobaczymy, że wcale taki elokwentny i dowcipny nie jest, a tajemnica nie jest trudna do odkrycia. Podczas gdy Grey jest postacią PRAWIE trójwymiarową, jego partnerka jest zupełnie płaska i ciężko się z nią utożsamić, czy ją polubić, a chyba właśnie o to chodzi, gdy się czyta.
Uważam, że całe zamieszanie wywołane dookoła tej pozycji jest mocno nadmuchane i sztuczne. Powieść erotyczna to żadna nie jest, markiz de Sade zapewne umarłby ze śmiechu, gdyby mógł to przeczytać i usłyszał, że to powieść erotyczna o BDSM. Owszem, są urywki i opisy kilku erotycznych scen, ale specjalnie zaskakujące i niesamowite one nie są. Z podnieceniem czytelnika też mogą mieć pewne problemy, ponieważ autorka (czy może tłumacz) używa dosyć prostego i ubogiego języka, mało tego, często się powtarzając.
Dodatkowo książka ta jest niebezpieczna, zwłaszcza dla dziewcząt, które mają niewielkie doświadczenia erotyczne, lub z goła nie mają ich wcale. Dlaczego niebezpieczna? Bo może dawać nierealne, wyidealizowane wyobrażenie o seksie. Bo ileż razy i komu zdarzył się orgazm kilkakrotny w czasie utraty dziewictwa? Albo ile kobiet przeżywa le petite mort tylko dzięki pieszczocie sutków? Cóż, może pan Grey faktycznie jest nieziemskim kochankiem i takie rzeczy zależą od niego, a nie od jego partnerki, ale bądźmy szczerzy... Ilu facetów jest bogami seksu? Fakt pozostaje jednak faktem, że niektóre kobiety mogą czuć się przez tą książkę uświadomione, że do sypialni można wprowadzić także inne elementy niż pozycję misjonarską czy coś równie popularnego. Jednak nie wydaje mi się, żeby specjalnie je zachęcała do wyrażania własnej opinii i ,,uwolnienia się" z okowów szarych, cichych i niewymagających w sypialni, bo Ana właśnie taka jest. Cicha myszka, zero inwencji twórczej czy inicjatywy, wszystko za nią robi Grey. I gdzie tu zachęta dla pań by brały sprawy łóżkowe we własne ręce? Wydaje mi się wręcz, że książka pogłębia stereotypy z jakiejś wiktoriańskiej Anglii, gdzie to facet był Panem i Władcą i on decydował kiedy, gdzie i jak kobieta ma mu się poddać. Dokładnie identyczny schemat możemy znaleźć w co drugiej, czy może trzeciej książce, oznaczonej jako: romans historyczny.
Piszę tu tylko o pierwszym tomie i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jest totalnie przewidywalny, a delikatnie spojlerując dodam, że kolejne tomy podobnie. Powieść erotyczna nie jest to żadna, za to obszerny harlequin i owszem. Romansidło jakich wiele. Naprawdę nie rozumiem poruszenia, jakie ta pozycja wywołała, nawet czytadłem jest kiepskim. Nasuwa się kilka podstawowych pytań: na ile ten szum i zamieszanie generowane są sztucznie? Czy faktycznie na zachodzie wywołała takie poruszenie jak mówią nam o tym media? Czy w naszym kraju wywołała taki szał jak to się wydaje? Czy większość czytelników uważa tą książkę za genialną, czy może jednak chłam?
PODSUMOWANIE: Jeżeli chcesz być na bieżąco - przeczytaj, jeżeli chcesz wiedzieć o czym mówią znajomi - przeczytaj, jeżeli chcesz mieć coś do krytykowania - przeczytaj, jeżeli uważasz, że twój czas jest cenny i szkoda go marnować - zdecydowanie NIE czytaj.
justynab1903 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-30, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2013,Mam,
Rażące powtórzenia (Ana przygryza wargę, rozpada się podczas orgazmu na miliony kawałków itd.), mały zasób słów autorki czy brak jakichkolwiek szerzej zakrojonych opisów miejsc. Wszystko albo już jest jednolite, albo ujednolicane.
I już...

Koniec.

Dużo czasu upłynie zanim sięgnę po kolejną część, a myślę, że na tyle mimo wszystko ta książka ze mną wygrała, że prędzej czy później z ciekawości przeczytam jakie były dalsze losy Uległej i Pana
ThaliaR plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Powieść spotyka się zarówno z wyrazami zachwytu, jak i z krytyką, nawet dość głośną. Wiele osób czuje się zniesmaczonych tym, co jest w książce opisane, ale przecież nikt nie jest zmuszany do jej przeczytania. Ja mam co do tej powieści mieszane odczucia. Z jednej strony nie podoba mi się całe to szczegółowe opisywanie życia seksualnego Anastazji i Christiana, ale z drugiej doszukuję się w powieści głębszego sensu. To jest mimo wszystko powieść głównie o miłości i o tym, że każdy z nas jej poszukuje i potrzebuje. O tym, że nawet jeżeli się przed nią bronimy, ma swoje sposoby na to, żeby nas dopaść ;)
szynka85 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Jeden ogromny minus tej książki to prostacki amatorski język autorki, który aż kuje po uszach. Nie mówiąc już o wielokrotnym powtarzaniu tych samych słów i zwrotów.
Poza tym książkę połknęłam w kilka dni podobnie jak dwie kolejne części. Dobrze się czyta. Zdecydowanie polecam Paniom. Ciekawa jestem filmowej adaptacji jak wyjdzie.
monika11281 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
perwersja przez duże P ale fajnie się czyta co nieco można sie nauczyć
Dorota_Dega plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-09-23, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Cóż.... Od czego tu zacząć?

,, 50 twarzy Greya" to w ostatnim czasie prawdziwy hit, fenomen i jedna z najbardziej pożądanych książek ( po zakupieniu przeze mnie całej trylogii, w kolejce do pożyczenia ode mnie serii zgłosiło się już osiem koleżanek!). Ale czy książka jest warta tego całego szumu wokół niej ?
Nie rozumiem dlaczego książka jest uznawana za tanie porno, ostrą pozycję , którą chciano wycofać z bibliotek. Przecież to wszystko już było! Przy ,,Pamiętnikach Fanny Hill" lub książkach Markiza de Sade to jedynie pikuś. Kilka klapsów, pejcz - ot co.

Według mnie a pozycja to fajna, lekka (!) książka o nieziemsko przystojnym i bogatym mężczyźnie i nieśmiałej , czerwieniącej się co rusz dziewczynie, która jest pod jego magnetycznym urokiem. Autorka powieliła tak znany wszystkim scenariusz na dobry bestseller- właśnie to się sprzedaje.

Jest wiele rzeczy, które bardzo mnie irytowały podczas lektury. Najbardziej było to chyba pojawiające się średnio co trzy strony ulubione wyrażenie Anastasii, a mianowicie ,,Moja wewnętrzna bogini...(...)". W zależności od samopoczucia bohaterki, jej wewnętrzna bogini fikała koziołki, robiła podwójne salta, chowała twarz w dłoniach, nie mogła wytrzymać z podniecenia etc. Po drugie- na Boga! Jak to możliwe, aby dziewica podczas swojego pierwszego stosunku kilka razy szczytowała! (bez komentarza). Po trzecie- kolejne irytujące wyrażenie , a mianowicie , przy każdym orgazmie Anastasia ,,rozpada się na kawałki" (średnio co dziesięć stron). Czy autorka naprawdę operuje tak małym zasobem różnorodnych środków stylistycznych?

W ostatecznym rozrachunku książka nie jest zła. Napisałam o jej minusach, bo tak naprawdę nie ma w niej nic nadzwyczajnego, co by mnie urzekło i jestem zszokowana, nie tym co w niej przeczytałam ( a jest uważana za perwersyjną), a tym, że odniosła tak wielki sukces. Pozycję uważam za lekkie czytadło, nie wymagające większego skupienia. Taka tam książka dla rozluźnienia po męczącym dniu w pracy. Jestem w trakcie lektury drugiej części, a więc jestem ciekawa, czy historia Pana Szarego i Anastasii urzeknie mnie tak, jak większość kobiet na całym świecie.
kalola plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
W pierwszej części poznajemy Anastazję i Christiana, oraz świat BDSM. Książka wciąga i daje do myślenia , nie tylko ze względu na bardzo obrazowe opisy, ale ze względu na to w jak niezwykły i prosty sposób można zmienić swoje życie oraz jak mało wiemy nawet o najbliższej osobie.

Po tę książkę sięgnęłam z czystej ciekawości i nie zawiodłam się, świat który został wykreowany działa na wyobraźnię.
Madlene plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Cóż.. Myślę, że tutaj nie trzeba nic dodawać. Szary to najlepsza postać męska z jaką miałam styczność. Ana wcale nie wypada blado przy nim. Ale cóż.. Jestem tylko kobietą, na którą zadziałał niewątpliwy czar Christiana ;)
malwina309 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,
Strasznie wciągająca i momentami bardzo ostra. Nie mogłam się oderwać, ale wydaję mi się, że to tylko dlatego, że głównie akcja kręci ci wokół seksu.. poziom pisarski nie jest jakiś strasznie wysoki, ale ma to "coś" w sobie i czyta się w ekspresowym tempie.
catling plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
mega <3
darinda plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-06-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Czytam już drugą część i bardzo mi się podoba, wątek i historia głównych bohaterów pięknie napisane. Naprawdę polecam. Książka robi furora na całym świecie i wcale się nie dziwię. Niektóre sceny nawet do wypróbowania w domu :)
Gosia2725 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-24, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Sięgnięcie po tę książkę było spontaniczną decyzją... Do końca nie potrafię zrozumieć fenomenu tej książki! Dla mnie nie jest to nawet "lekka literatura"... Przeczytałam z ciekawości 3 tomy ale nigdy więcej nie zamierzam wracać do tego "wybitnego"dzieła. Jeden plus...marketing ( i tak właśnie tacy pisarze jak E L James tworzą bestsellery)....
Pyza07 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-05-27, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,Przeczytane,
Największy bestseller 2012 roku. Najlepiej sprzedająca się książka. Powieść o której mówią miliony. Zaczynając ją czytać wciągamy się bezwiednie w bieg wydarzeń. Mniej więcej tak właśnie brzmi cała cudowna otoczka książki. Nastał moment, że i u mnie w biblioteczce zawitał jeden egzemplarz.
Tematyka jest dosyć niecodzienna. Gdyż w momencie pisania tej książki seks był bardziej tematem tabu. Bohaterką powieści jest Anastasia Steele- młoda, skromna i nieśmiała kobieta, która spotyka na swojej drodze ( jakie to zaskakujące!) boga seksu, cudownego i niesamowitego Christiana Greya. Po pewnym czasie między kobietą i mężczyzną powstaje pewien układ- ona jest mu Uległa on jest jej Panem. Książka jest obfita w opisy wszystkich stosunków jakie odbywają młodzi kochankowie. Mam do tej książki tyle uwag, że w pewnym momencie nie byłam pewna czy potrafię je wszystkie ogarnąć. Proszę o wybaczenie, ale to będzie chyba najkrótsza recenzja w moim życiu, gdyż po prostu nie ma o czym pisać..

,,Jesteśmy świadomymi swych czynów dorosłymi i to, co robimy za zamkniętymi drzwiami, jest wyłącznie naszą sprawą."

Ktoś kiedyś bardzo trafnie określił fenomen tej książki. Cytując : ,, 50 twarzy Greya to Zmierzch dla niedorżniętych kur domowych''. Zgadzam się z tą osobą w 200%. Czytając tą książkę zrozumiałam dlaczego zdobyła taką sławę. Powód jest prosty: Na całym świecie aż roi się od kobiet, które są zapracowane, niezaspokojone, dlatego też szukają jakiejkolwiek przyjemności chociażby w powieści takiej jak ,,50 twarzy Greya''. Książkę owszem czyta się bardzo szybko i łatwo, wszystko to dzięki bardzo prostemu językowi jaki zawdzięczamy autorce. Momentami czułam się jakbym czytała jakieś puste pisadełko dla nastolatek. Bohaterka określa swoje emocje w najprostszy sprosób i używa takiego słownictwa, że czasem sprawdzałam. okładkę czy aby na pewno nie czytam kolejnego numeru Joya.
Książkę polecam wszystkim kobietom, które szukają wytchnienia i odczucia jakichkolwiek doznań. Szczerze? Jak dla mnie największe zawiedzenie jakie kiedykolwiek mnie spotkało.
Shi4 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-13, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 (190) książek w 2013,Romanse,
Wiele szumu o nic. Młoda studentka przeprowadza wywiad za koleżankę ze znanym milionerem. Ten składa jej niecodzienną propozycję.
Książkę przeczytałam z ciekawości, słysząc sprzeczne ze sobą opinię. Ja się jednak przychylę do tej negatywnej. Bo czytałam inne książki tego gatunku i ta się do nich nie umywa. Powtarzające się sceny erotyczne przeplatają się z nudną i rozwlekłą fabułą. Główni bohaterzy działają mi na nerwy. Ona swoją naiwnością, on niby ofiara jakiejś tragedii w młodości. Naprawdę nie rozumiem skąd ten cały szum wokół tego tytułu. Chyba ktoś dobrze napędza marketing.
wusia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-05-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Rozwaliła mnie na milion kawałków. Czyta się jednym tchem, lekka, naszpikowana emocjami. Taka do której chce się powracać !
shadowGrey plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Przeczytałam wszystkie trzy części. Cukierkowo, bajkowo, romantycznie, czasem przewidywalne, nudno, śmiesznie - ale jak się to odcedzi to można coś z niej wynieść... przetrzeć oczy i inaczej spojrzeć na życie :))
Historia, pomimo że jest nie najlepiej napisana to mnie wciągnęła. Może dlatego, że jestem marzycielką i romantyczką? Widziałam te wszystkie błędy i niedociągnięcia ale skupiłam się na samej fabule. Dla mnie książka jest po prostu o miłości, trudnej miłości. Ona jest nim zafascynowana od początku, on nią też ale jego zamiary są zupełnie inne. Ona jest niczego nie świadoma, on ma swój plan, który po kolei realizuje. Jednak nie może przewidzieć tego, że ona nie będzie kolejną, zwykłą uległą. Ona, gdy poznaje jeden z jego sekretów, jest w szoku ale on ją tak przyciąga i elektryzuje, że jednak się temu poddaje. Potem jest dużo seksu i wyjaśnień. Pierwsza część kończy się tak, że chce się sięgnąć po drugą i dowiedzieć się czemu on taki właśnie jest. To się oczywiście powoli wyjaśnia, nie jest to bardzo szokujące, części można się samemu domyśleć. Pojawia się zauroczenie, miłość. Ona stara się mu pomóc walczyć z jego demonami przeszłości, on z miłości do niej poddaje się temu. Dla niego jest to nowa sytuacja i czasem się stawia, poza tym chęć kontroli jest silniejsza. Jednak, jak się okazuje, dzięki ciągłej kontroli nie raz ratuje ją z różnych opresji. W drugiej część jest też sensacja i napięcie, które przenosi się do trzeciej części. Oczywiście seksu też tutaj nie brakuje. Ale jest on inny. Uczuciowy, namiętny , lekko perwersyjny. Ona godzi się na niektóre jego zachcianki, które oczywiście sprawiają jej przyjemność. Tak więc w kwestii seksu znajdują kompromis.
Dla mnie ta książka pokazuje jak miłość może wpływać na ludzi, ile są w stanie dla niej zrobić. Bohaterowie na początku swojej znajomości nigdy by nie przypuszczali, że taki będzie jej finał. Ona myślała, że się zobaczą jeszcze raz - chociaż nie w 100% , w nim dojrzewała chęć zrobienia z niej kolejnej uległej. Nieoczekiwane uczucie wywróciło ich życie do góry nogami. Ona przy okazji poznała smak bogactwa, luksusu i seksu. On zaczął się przy niej otwierać, okazywać uczucia - nowe dla niego, walczyć z przeszłością, iść na kompromisy. Pokonali razem wiele barier, psychicznych i fizycznych. Musieli stawić czoła wielu trudnym, niebezpiecznym i nieprzyjemnym sytuacją. On, pomimo swoich cieni, jest prawie ideałem mężczyzny. Uprzejmy, grzeczny, troskliwy, czuły, zadbany. Ta opowieść zmieniła moje patrzenie na świat. Wcześniej żyłam w jakimś letargu, działałam trochę jak maszyna. Teraz nie patrzę na zegarek, nie śpieszę się, pozbyłam się niektórych przyzwyczajeń, nałogów które mnie ograniczały, jestem bardziej opanowana, czuła dla męża i nie chodzi tu o sprawy intymne ale codzienne, o rozmowę, czas dla siebie. W książce oczywiście są jeszcze duuuuże pieniądze, które dają duże możliwości. Bohaterowie nie muszą liczyć każdego grosza, tylko robią to na co mają ochotę - to na pewno daje dodatkowe efekty i pomaga przy wielu romantycznych sytuacjach. Na zakończenie - piękna historia o pięknym uczuciu, dwójki ludzi o nie łatwym dzieciństwie (głównie mam na myśli jego), którzy dali sobie szansę i pokonali razem wiele przeszkód. Zakończenie jest bajkowe, aż ma się ochotę rzucić wszystko i znaleźć się na ich miejscu :)
Aż szkoda, że książka jest tak kiepsko napisana, ale może ktoś jeszcze spojrzy w nią trochę głębiej jak ja to zrobiłam...
grazyna68 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
SUPER. Wciągnęła mnie... noc nieprzespana i byle do rana.
jolene plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Od początku do końca - książka niesamowicie intrygująca. Anastasia Steel, nieśmiała i skromna studentka i Christian Grey - bogady i przystojny mężczyzna, a przy tym taki zagubiony i w pewnym sensie bezradny. Kiedy ich losy się spotkały i kiedy Christian złożył Anie tą niemoralną propozycje nie spodziewałam się, że to co kierowało Christianem przy wyborze takiej drogi życiowej może mieć takie głębokie znaczenie gdzieś w jego przeszłości. Nie jest to zwykła książka o zabarwieniu erotycznym, jest w niej wiele aspektów dotykających ludzkiej psychiki.
monidecor plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Nie macie pojęcia jak długo męczyłam tą książkę Chyba dobre 3 miesiące. Już nie wspomnę o tym ile razy miałam ochotę ją cisnąć w kąt a właściwie wykasować z komputera bo miałam ją w formie e-booka. Dlaczego po nią sięgnęłam? Marketing zrobił swoje i nie mogłam po prostu z ciekawości jej nie przeczytać. I wiecie co? Nie mam pojęcia na czym polega fenomen tej książki. Może to fenomen skutecznego marketingu po prostu?

Trochę o fabule. Młoda studentka Anastasia , koniecznie trzeba dodać że dziewica, poznaje przypadkowo człowieka nieziemsko bogatego, przystojnego, czarującego i naj naj naj - Christiana Greya. Zakochuje się w nim bez pamięci a jemu udaje się uwieść biedną i naiwną dziewczynę. Czytając dalej okazuje się że pan wspaniały Chrisian Grey ma słabostki do BDSM czyli seksu z krępowaniem i dominacją. Proponuje Anastasii układ aby ona została jego Uległą a on jej Panem. Zagubiona i zakochana bez pamięci dziewczyna zgadza się i od tej pory staje się zabaweczką Greya. W zasadzie jeśli interesuje was najbardziej sedno sprawy czyli te wszystkie seksualne zabawy, zacznijcie czytać od strony mniej więcej 400. Wszystko to co jest przed tym to śmiertelna nuda.

Co mi się w tej książce nie podobało?
1. Napisana fatalnym, prostym żeby nie powiedzieć prostackim językiem. I nie wiem czy to wina kiepskiego tłumaczenia czy oryginał jest równie kiepski. Przez książkę przewijają się non stop irytujące frazy jak zawołania bohaterki : O święty Barnabo!, o kuźwa! itp. natomiast Grey używa ciągle stwierdzenia o przygryzaniu wargi przez Anastasię, chyba z tysiąc razy w książce.
2. Fabuła. W zasadzie nie wiem o czym ta książka jest. Miałam wrażenie że chodzi tu tylko o sceny seksu a reszta jest tylko marnej jakości dodatkiem. Jak sobie pomyślę co zapamiętałam z tej książki to mieszkanie Anastasii, mieszkanie Greya i jakieś restauracje i oczywiście pokój tortur :)
3. Postaci. Anastasia to naiwna głupiutka studentka która poleciała na bogatego i przystojnego faceta który zręcznie nią manipuluje a ona mu ulega we wszystkim. Godzi się na poniżenie i ból bo widocznie lubi poświęcać się miłości. Christian Grey natomiast to moim zdaniem nieco psychopatyczna postać. Ma wszystko w swoim życiu tylko nie uczucia. jak sam mówi potrafi się pieprzyć a nie kochać. Nie pozwala się dotykać i chce mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą. Niestety tacy ludzie istnieją naprawdę.
4. Sposób przedstawienia seksu. Seks w tej książce jest naprawdę jakąś totalną fikcją. Przede wszystkim jak dziewica może mieć wielokrotne orgazmy? Gdyby mogła mieć choć jeden to cud. Poza tym opisane sceny seksu są zupełnie pozbawione wyrazu. Nie wzbudzają żadnych uczuć, nie poruszają tak jak niektóre sceny w innych książkach. A samego seksu BDSM w książce jest naprawdę mało i gdyby tak okroić tą książkę do tych wszystkich scen to pewnie miałaby jakieś 100 stron. Oczywiście autorka specjalnie lała wodę aby czekać w napięciu do następnej sceny i to jej się udało.
5. Tak naprawdę wszystko mi się nie podobało.

Podsumowując. dawno nie czytałam tak kiepskiej książki. Bardzo się cieszę że kupiłam ją w formie bardzo taniego e-booka i nie straciłam na marne pieniędzy. Niektórzy piszą w recenzjach pozytywnie że to dobry zabijacz czasu i można się przy tej książce zrelaksować. Ja nie mogłam. Dlatego że ta książka mnie irytowała. Przede wszystkim język w tej książce i bohaterowie oboje mnie denerwowali. Także ja przy tej książce w ogóle się nie relaksowałam. Czytałam recenzje kolejnych części i podobno są równie miałkie jak pierwsza a nawet jeszcze gorsze. Także dziękuję już za przygodę z Greyem.
monika_rr_86 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-27, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Na początku było ciekawie ale z czasem książka zaczęła mnie męczyć. Całą historie spokojnie można było opisać w 1 tomie i może nie czułabym się tak bardzo przytłoczona ilością niepotrzebnego tekstu
greenlady plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-11, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013,
Bombardowana skrajnymi opiniami postanowiłam sama przeczytać i móc wyrażać opinię. Nie rozumiem zupełnie skąd ten cały szał. OK, książkę czyta się szybko, nawet wciąga, styl jest niezły. Oceniam ją jako nieco ambitniejszy Harlequin. Postać Greya jest aż nierzeczywista i trudno uwierzyć, że ktoś tak zdeprawowany, nagle znajduje w sobie możliwość odczuwania po ludzku. Anastasia zaś denerwuje swoją uległością, chwilami głupotą. Tak naprawdę polubiłam ją dopiero przy zakończeniu. Ogólnie- bez szału.
cyrysia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-25, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2013 roku,
Osobiście podobała mi się historia tej książki. Denerwowały mnie tylko liczne powtórzenia w stylu ,,moja wewnętrzna bogini' lub ,,rany julek' itp. Styl narracji mimo, iż jest prosty i swobodny, to jednak bardzo ubogi, lecz dynamiczna akcja powoduje, że z zainteresowaniem brniemy do finalnego zakończenia. Ogólnie ciekawa fabuła i chętnie poznam drugi tom.
Sardegna plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-19, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/01/piecdziesiat-twarzy-greya-el-james.html
ninlinka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-02-08, Na półkach: Przeczytałem,
Książka na pewno nietuzinkowa. Autorka otwarcie i bez ogródek mówi o rzeczach, o których wiele kobiet wstydzi się nawet myśleć.Pokazuje zauroczenie od pierwszego wejrzenia. Związek wymaga jednak zbyt wielu poświęceń z obu stron. Świetnie napisana, czyta się szybko.
agoosiaczek plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-10-16, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,
Gorszej książki nie czytałam od bardzo dawna. Harlequiny przejawiają większą wartość literacko-estetyczno-artystyczną i już nigdy nie powiem złego słowa na ich temat.
benioff plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-12-17, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,
z ciekawości sięgnąłem po e-booka, papierowe wydanie zawsze można oddać na przemiał, będą zeszyty do kaligrafii na młodych twórców. Greya czeka bowiem śmietnik, jak Shazzę i serię Desire Harlekina
drewienko plusminus Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Moje marzenie - przeczytać tą książkę!
imsodivine plusminus Linia koment
Na półkach: Czytam,
bardzo chciałabym przeczytać!
MArtT Linia koment
Na półkach: Czytam,
annak Linia koment
Przeczytane:2014-10-13, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Anja__ Linia koment
Przeczytane:2014-09-16, Na półkach: Przeczytałem,
aniaraven Linia koment
Przeczytane:2014-08-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
karolina_c Linia koment
Przeczytane:2014-08-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52_Książki_2014,
okkarolina Linia koment
Przeczytane:2014-08-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
angeliczka_1201 Linia koment
Przeczytane:2014-07-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
kinguszka Linia koment
Przeczytane:2014-06-04, Na półkach: Przeczytałem,
magda690 Linia koment
Przeczytane:2014-05-19, Na półkach: Przeczytałem,
rabiosa7 Linia koment
Przeczytane:2014-05-16, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Silence87 Linia koment
Przeczytane:2014-04-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
godmyt Linia koment
Przeczytane:2013-04-13, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
md9330 Linia koment
Przeczytane:2014-04-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
kasjopea Linia koment
Przeczytane:2013-09-28, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
Kiska Linia koment
Przeczytane:2014-03-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2014, czytam regularnie w 2014 roku,
czysteserce Linia koment
Przeczytane:2014-03-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
szamiran Linia koment
Przeczytane:2013-09-22, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
MonikaP Linia koment
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,przeczytane 2013,
oklaskim Linia koment
Przeczytane:2014-01-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Ulubione,
andie696 Linia koment
Przeczytane:2014-02-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane 2014,
Maalinaa Linia koment
Przeczytane:2013-08-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
justim Linia koment
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
magdkos Linia koment
Przeczytane:2014-01-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane odkąd pamiętam do końca 2013 ;),
natkaa55 Linia koment
Przeczytane:2014-01-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
aniaszym14 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Habina Linia koment
Przeczytane:2014-01-15, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane w 2012,
Sadu Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,
lindi Linia koment
Przeczytane:2014-01-09, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane 2013 rok,
majka1654 Linia koment
Przeczytane:2013-07-14, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytałam :D,
Sylzia Linia koment
Przeczytane:2013-02-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
patt23r Linia koment
Przeczytane:2013-12-09, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
beata150 Linia koment
Przeczytane:2013-12-08, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Martina Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane!,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
KlaudiaKonieczna Linia koment
Przeczytane:2013-11-15, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
basia02033 Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
malamimbla Linia koment
Przeczytane:2013-10-27, Na półkach: Przeczytałem,
anna0784 Linia koment
Przeczytane:2013-10-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Maisuko Linia koment
Na półkach: Czytam,
Maryanna Linia koment
Przeczytane:2013-01-20, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
goster Linia koment
Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,I kwartał 2013,Mam,
mozarella Linia koment
Przeczytane:2012-12-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Katarzyna78 Linia koment
Przeczytane:2013-09-02, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2013,
agatrzes Linia koment
Przeczytane:2013-08-12, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Fleur Linia koment
Przeczytane:2013-06-23, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 1, Na półkach:
MariaR Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Nidaba Linia koment
Przeczytane:2013-06-09, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
elgrey Linia koment
Przeczytane:2013-06-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: Mam,
violet_89 Linia koment
Przeczytane:2013-07-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
eve_831 Linia koment
Przeczytane:2013-04-30, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Inne,
ot Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,
werka777 Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
kaariokaa Linia koment
Przeczytane:2013-03-31, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
znakzapytania Linia koment
Przeczytane:2013-03-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
asza Linia koment
Przeczytane:2013-03-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,
break
Okładka - Pięćdziesiąt twarzy Greya Rytuał
Mo Hayder
Okładka - Pięćdziesiąt twarzy Greya Skrawek mego serca
Peter Robinson
Okładka - Pięćdziesiąt twarzy Greya Mit Lincolna
Steve Berry
Okładka - Pięćdziesiąt twarzy Greya Zielony skarabeusz
Philipp Vandenberg
Okładka - Pięćdziesiąt twarzy Greya Kucharka Himmlera
Franz-Olivier Giesbert
Wszystko się spieprzyło, ale chyba będzie lepiej
Pan Smrodek
Pierwszy bilans po apokalipsie

osób online: