Opis ksiązki
Kup Teraz

Powrót do Daringham Hall

Ocena ( 8 osób )
4.8
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2015-07-29
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7515-348-4
Liczba stron: 360
Dodał/a książkę:edytka222
Ben Sterling to bogaty i przystojny biznesmen przyzwyczajony do nowojorskiego zgiełku, drogich garniturów i samochodów najlepszych marek. Zamknięty w sobie i powściągliwy – unika uczuciowego zaangażowania i głębszych relacji. Nie chce być uzależniony od nikogo. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego matka w dniu jego narodzin była żoną Ralpha Camdena, głowy szlacheckiego angielskiego rodu. Jako prawowity spadkobierca rodzinnej posiadłości Camdenów – Daringham Hall – Ben wyrusza do Anglii, by zemścić się na ojcu. Tuż po przybyciu zostaje jednak pobity i okradziony. Ratuje go Kate, która z czasem ulega jego urokowi. Między nimi wybucha namiętność bez granic. Czy Kate zdoła zawrócić Bena z drogi zemsty?
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Bookendorfina plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
"Jeśli ktoś staje się dla nas ważny, jeśli dopuszczamy go zbyt blisko, jesteśmy bezbronni wobec bólu, jaki może nam zadać..."

Sympatyczna i klimatyczna powieść, po którą z przyjemnością sięgamy poszukując dobrego nastroju i lekkiego relaksu czytelniczego. Bardzo szybko przenosi nas w świat angielskiej arystokracji, określonych konwenansów, norm i zasad zachowania, starań podtrzymania niemal doskonałego wizerunku rodu Camdenów. Ale jak to zwykle bywa, tam gdzie z zewnątrz wabi nas perfekcja, w środku pojawiają się liczne tajemnice, niedomówienia i nieodpowiednie prawdy. Trochę za sprawą przypadku, nieco przez liczne nawarstwienie sekretów, zaczynają wychodzić na światło dzienne niewygodne fakty, kolejno ujawniać się, pociągając za sobą lawinowo narastające zdarzenia, wywołując silne i chaotyczne emocje. I nawet sielska atmosfera, dominująca poza murami i terenami posiadłości, nie jest w stanie zamazać ich niekorzystnego obrazu, a tym bardziej powstrzymać przed odkryciem i wyjawieniem.

Od początku powieści wiele się dzieje, dynamicznie rozwijające się wątki zmierzają w określonym znanym nam kierunku, jednak często zostajemy zaskoczeni obrotem spraw, taka niepewność wzmacnia czytelnicze wyczekiwania, podkręca napięcie i mocniej wciąga w opisywaną historię. Z zainteresowaniem śledzimy romantyczne losy Bena i Kate, łączy ich namiętność, a dzieli zemsta. Czy rodzące się pomiędzy nimi uczucie zdoła przetrwać trudną próbę? Czy miłość potrafi pokonać budowaną latami niechęć i nienawiść? Jaką rolę odgrywają w tej pułapce wątpliwości lojalność, wyrzuty sumienia, konieczność opowiedzenia się po jednej ze stron? Dlaczego tak trudno wymazać z pamięci bolesne zdarzenia, pozwolić zagoić się ranom duszy? Czy ktoś, kto tak wiele dla nas znaczy, może nagle stać się kimś, kogo mocno się obawiamy i któremu nie możemy już zaufać? Nie na wszystkie pytania otrzymamy odpowiedzi po przeczytaniu książki. Kathryn Taylor bowiem w kulminacyjnym momencie zawiesza intrygującą fabułę, nakłaniając czytelnika do odkrywania tajemnic i przeżywania przygód z bohaterami, ale już na łamach drugiego tomu. Liczę, że autorka pogłębi w nim sylwetki postaci i dowiemy się znacznie więcej szczegółów z ich wcześniejszego życia.

bookendorfina.blogspot.com
monalizka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,
Kate jako dziecko pragnęła należeć do rodziny Camdenów i mieszkać w Daringham Hall. Teraz senior rodu prosi ją, by skłoniła Bena do przyjęcia jego propozycji. Ale cofnijmy się kilka tygodni wcześniej...

Ben ma prywatną sprawę do załatwienia w Anglii. Chce stanąć z mieszkańcami Daringham Hall twarzą w twarz i powiedzieć im, kim jest i co zamierza zrobić. Jednakże w trakcie podróży zostaje pobity i na skutek obrażeń traci pamięć. Pani weterynarz z dobrym sercem ratuje go. Namiętność bierze górę nad rozsądkiem. Czy amnezja i miłość pokrzyżują plany Bena? Czy może on ominąć miłość szerokim łukiem.

Pomimo dosyć schematycznej i bardzo przewidywalnej fabuły ta wartka historia jest relaksująca i przyjemnie płynie przy niej czas. Mamy tutaj zarówno romans, subtelną erotykę, motyw gniewnej zemsty i bolesnej przeszłości. On jest pociągającym, mającym w sobie pewną twardość nieufnym mężczyzną, ona zaś wie, co to znaczy być zagubionym i nie przynależeć nigdzie. Czy Ben przyzna się, że potrzebuje pełną empatii Kate?

,,Budziła w nim coś, co wydawało mu się znajome, choć nie umiałby tego wyjaśnić."

Ta książka ma zakończenie w dobrym punkcie (to I tom trylogii), nie wiadomo jak dalej rozwinie się relacja Kate i Bena. Choć moje zastrzeżenie obok mało zaskakującej akcji budził fakt, że w jednej chwili Ben traci i zyskuje pamięć- trochę to było jak dla mnie naciągane. Z kolei podobało mi się, że pisarka ukazała także, jak pojawienie się Bena niepokoi mieszkańców pałacu.

Komu mogę polecić ten tytuł? Sympatykom romansów i też rodzinnych tajemnic, którzy chcą się przekonać, że pewne uczucia nie znikają, nawet po kłamstwach. Myślę, że sięgnę po kolejny tom tej trylogii.
Magnolia044 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-23, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
,,Wyglądało na to, że nad Daringham Hall zbiera się kolejna burza. ,,I wyrządzi jeszcze większe szkody niż ta ostatnia" (...)" str. 81

Głównym bohaterem powieści jest trzydziestoparoletni Amerykanin - Benedict Sterling. Mężczyzna jak można się było tego spodziewać jest bogatym, wpływowym, przystojnym biznesmenem, który wozi się drogimi autami. Mężczyzna dowiaduje się od detektywa, że w dniu jego narodzin jego matka była żoną niejakiego Ralpha Camdena, angielskiego baroneta. Ben wyrusza w podróż do miejscowości położonej w Agnlii Wschodniej, gdzie w dworku Daringham Hall mieszka jego biologiczny ojciec, którego nigdy nie widział na oczy. Ben ma z Ralphem do wyjaśnienia kilka ważnych spraw, otóż najprawdopodobniej jest on najstarszym synem Ralpha Camdena, a co za tym idzie jest dziedzicem posiadłości Daringham Hall oraz kolejnym baronetem w rodzinie. Benedict pragnie zemsty.

Podczas podróży do posiadłości Daringham Hall, Ben zostaje napadnięty, dotkliwie pobity i okradziony. Poszukuje jakiejkolwiek pomocy, dlatego zmierza do najbliższego domu, gdzie z kolei dostaję polanem po głowie. Konsekwencją tego jest to, że Ben doznaje amnezji, nie wie po co zmierzał do Salter's End, nie zna swojego adresu zamieszkania, w zasadzie nie do końca wie kim jest. Z pomocą przychodzi mu Kate, kobieta, która powaliła go polanem, ponieważ myślała, że Ben jest włamywaczem. Kate jest miejscowym weterynarzem, jest również lubiana w okolicy, a także traktowana przez Ralpha Camdena i jego bliskich jak członek rodziny.

Kathryn Taylor jest autorką dwóch głośnych tytułów, które zostały wydane w ostatnim czasie ,,Powrotu do Daringham Hall" czy ,,Barw miłości" jednakże wcześniej pisała również harlequiny, o czym dowiedziałam się już po przeczytaniu książki. Dlatego wcześniejsze myśli, które chodziły mi po głowie, że książka bardzo przypomina typowy harlequin znalazły swoje uzasadnienie, bo można tę książkę nazwać ,,ambitniejszym harlequinem" bądź ,,obszerniejszym harlequinem" ale nie zmienia to faktu, że zostaje on nadal harlequinem :D

Cały wątek jest zamknięty w okresie czterech tygodni. Język jest prosty, nie znajdziecie wysublimowanego słownictwa. Najmocniejszą stroną książki jest fabuła, która wciąga czytelnika praktycznie od samego początku, jest tajemnica, intryga, zemsta, amnezja, miłość i romans. Ta lektura przeniesie Was w świat wielkich pieniędzy, rodzinnych machinacji i posiadłości dworskiej pełnej luksusu i przepychu. Zakończenie nawiązuje do kolejnej części i zaostrza ciekawość odbiorcę ponieważ pozostawia wiele niewyjaśnionych spraw.

,,Powrót do Daringham Hall" nie jest to może wybitne dzieło lecz bardzo lekka lektura o zabarwieniu erotycznym. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, można ją potraktować jako miłą odskocznię od bardziej wymagających lektur. Pomimo, że nie zachwyciła mnie do końca, niemniej jednak spędziłam miłe chwile z bohaterami ,,Powrotu do Daringham Hall". Powieść otwiera trylogię ,,Daringham Hall" przyznam, że chętnie przeczytałabym kolejną część, która wkrótce zostanie wydana, aby poznać dalsze losy bohaterów. Polecam ją wszystkim osobom, które lubią romans, lektury lekkie i niezobowiązujące. Polecam.
awiola plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-07-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
"W takim razie witamy w Daringham Hall!".


Nienawiść potrafi być bardzo silna, potrafi zawładnąć umysłem, nie dopuszczając żadnych innych uczuć. Co więc może się z nią równać? Co może stanowić idealną przeciwwagę dla tego siejącego spustoszenie uczucia? Oczywiście miłość! I właśnie ten temat stał się przewodnim wątkiem pierwszego tomu trylogii Kathryn Taylor. Autorki, której pióro już poznałam dzięki przeczytanej całkiem niedawno powieści jej autorstwa pt. "Barwy miłości". Drugie spotkanie z jej prozą było jednak o wiele bardziej udane.

Kathryn Taylor urodziła się w Kanadzie w Nowej Fundlandii, dorastała w małym miasteczku. Ukończyła Uniwersytet Acadia w Nowej Szkocji, pracowała w szerokim obszarze public relations. Jest mamą dwóch córek, a jej największą pasją jest pisanie będące jednocześnie wielką przygodą. "Powrót do Daringham Hall" jest pierwszym tomem zapowiadanej trylogii nazwanej "Daringham Hall".

Ben Sterling to bogaty i nieziemsko przystojny właściciel firmy informatycznej, który postanawia zniszczyć rodzinę, która zraniła jego matkę oraz odzyskać swoje prawo spadkobiercy, po otrzymaniu informacji, iż jego ojcem jest Ralph Camden - baron szlacheckiego, angielskiego rodu. Niespodziewanie jednak, po przybyciu do Anglii, bohater zostaje napadnięty i obrabowany. Z pomocą przychodzi mu atrakcyjna, lokalna pani weterynarz - Kate, której Ben nie potrafi się oprzeć.

Po przeczytaniu "Barw miłości", czyli książki, dzięki której poznałam pióro Kathryn Taylor spodziewałam się, iż powieść "Powrót do Daringham Hall" będzie zawierała wyraźnie nakreślony wątek erotyczny, który do razu skojarzył mi się z prozą tej autorki. Tymczasem, muszę powiedzieć, że w książce tej erotyki jest bardzo mało, jawi się ona bowiem wyłącznie jako subtelny dodatek do całej fabuły. Ta lekka nutka namiętnego seksu dodaje oczywiście pikanterii całej przedstawionej czytelnikom historii, nie stanowi jednak jej wyraźnej płaszczyzny. Jeśli więc warstwa erotyczna w "Barwach miłości" Was zniechęciła do prozy Kathryn Taylor, dajcie drugą szansę tej autorce. Ta książka to bowiem powieść typowo obyczajowa z lekko widocznym wątkiem erotycznym. I muszę przyznać, że taka koncepcja przypadła mi do gustu.

"Powrót do Daringham Hall" to doskonale zarysowana esencja angielskiej prowincji. To ukazanie postawy angielskiej arystokracji wraz ze wszelkimi rodzinnymi tajemnicami, które są najczęściej głęboko skrywane. To także powieść o lojalności, która w otoczeniu olśniewającej posiadłości, czyli Daringham Hall, wyrasta na jedną z najważniejszych wartości. To w końcu historia pokazująca, że nienawiść nie może niczego zbudować, może jedynie niszczyć, kierując człowieka na drogę, z której nie ma zwyczajnie powrotu. Pierwszy tom oczywiście nie pokazuje, czy miłość wygra z nienawiścią i żądzą zemsty. Akcja tej części bowiem zdążyła się jedynie nieznacznie rozpędzić, a czytelnicy muszą czekać na kolejny tom tej trylogii.

Ben i Kate to dwójka osób, których los ze sobą łączy w wyniku nie dających się przewidzieć wydarzeń. I o ile do kreacji Kate, czyli kobiety niezwykle empatycznej, pełnej miłości do wszelkiej maści zwierzaków i ufnej nie mam żadnych zastrzeżeń, o tyle Ben nie do końca spełnił moje oczekiwania. Zabrakło mi bowiem w tej postaci swoistego "pazura", czyli tego pierwiastka, który czyni mężczyznę pociągającym i niedostępnym. Wydaje mi się bowiem, że Kathryn Taylor o wiele więcej czasu poświęciła kreacji Kate, tym samym pozostawiając nie do końca dopracowaną postać Bena, bowiem jego powściągliwość i zamknięcie na innych to za mało. Mam nadzieję, że w drugim tomie autorka rozwinie skrzydła i Ben stanie się facetem pełnym cech, które my, czytelniczki takich historii zwyczajnie kochamy.

"Powrót do Daringham Hall" to kilkaset stron, które przeczytałam w jeden, upalny wieczór. Lekki język i styl, spora ilość dialogów oraz nierozwiązana zagadka z przeszłości, umiliły mi ten czas. Myślę, że książka ta powinna zadowolić osoby, które lubią powieści obyczajowe z nutką erotyzmu. A ja niecierpliwie czekam na kolejną część, muszę bowiem wiedzieć kto na balu zrzucił z balkonu rzeźbę i... nie powiem Wam nic więcej. Przeczytajcie, naprawdę warto.

aishatsw plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-07-15, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,Od wydawnictw,
Ben Sterling wyrusza do Daringham Hall, aby wyrównać rachunki z rodziną Camdemów. To właśnie z tego zamożnego, arystokratycznego rodu wywodzi się jego ojciec, człowiek, który skrzywdził matkę Bena, a jego samego się wyrzekł. W drodze do Daringham Hall niespodziewanie Ben ulega wypadkowi, w wyniku którego traci pamięć. Opiekę nad mężczyzną roztacza Kate, miejscowa weterynarz oraz serdeczna przyjaciółka Camdemów. Do głosu dochodzi namiętność. Tymczasem Ben odzyskuje pamięć i powraca do pierwotnego planu. Czy zemsta stanie na drodze rodzącego się uczucia?

Z prozą Kathryn Taylor polscy czytelnicy mieli sposobność zapoznać się dzięki serii Harlequin oraz powieści Barwy miłości, która na polskim rynku ukazała się wiosną tego roku. Powrót do Daringham Hall otwiera nową trylogię, stanowiącą połączenie powieści obyczajowej i romansu z subtelną nutą erotyki.

Fabuła powieści w znacznym stopniu opiera się na relacjach zachodzących pomiędzy głównymi bohaterami: Kate i Benem, zatem Powrót do Daringham Hall z pewnością usatysfakcjonuje miłośniczki romansów i powieści z pieprzykiem. Erotyka zawarta w powieści Kathryn Taylor jest niezwykle subtelna i wyważona, stanowi doskonałe uzupełnienie romantycznych wątków i nie dominuje książki. Z moim uznaniem spotkał się fakt, że autorka nie podgrzewa atmosfery wulgaryzmami czy dosadnymi opisami, w tej powieści erotyka jest naprawdę ładnie i elegancko podana.

Kolejnym istotnym wątkiem powieści okazuje się pojawienie się Bena w domu rodziny Camdemów i jego roszczenia związane z Daringham Hall. Ta część powieści w znacznym stopniu odsłania obraz skomplikowanych relacji rodzinnych, w których jest miejsce na miłość, przywiązanie, nienawiść, obojętność, zdrady i kłamstwa. Czytelnik szybko zauważa również, że za historią Bena kryje się jakaś tajemnica z przeszłości, jednak Kathryn Taylor nie zdradza nam wszystkich swoich sekretów w pierwszej części.

Powrót do Daringham Hall jest typową powieścią, po jakie sięgamy dla relaksu. Lekką, przyjemną, nieco emocjonującą, pozbawioną długich opisów. Można uznać ją za przewidywalną, jednak w przypadku romansów ciężko to uznać za wadę. Wszak większość czytelniczek gustujących w tego typu literaturze z lekkim drżeniem serca oczekuje szczęśliwego zakończenia. Kathryn Taylor swoje czytelniczki pozostawia z lekkim uczuciem niedosytu i to bynajmniej nie z powodu niedoskonałości książki, po prostu nie odsłania wszystkich tajemnic, nie kończy wszystkich rozpoczętych wątków. Z pewnością ten zabieg sprawi, że fani autorki z radością sięgną po kolejną część trylogii, by zapoznać się z dalszymi losami Kate, Bena i rodziny Camdemów. Czy Powrót do Daringham Hall spełnia moje oczekiwania? I tak i nie. Spełnia, ponieważ dokładnie na taką książkę liczyłam i dobrze się przy niej bawiłam. Nie spełnia, gdyż nie pogniewałabym się za odrobinę głębi, zabiegi retrospekcji pozwalające poznać tę historię z perspektywy rodziców Bena i rodziny Camdemów czy za nieco więcej klimatu angielskiej rezydencji. Niemniej autorka poprowadziła swoją historię, tak jak poprowadziła i wyszło jej to udanie, zatem polecam - szczególnie amatorkom romansu i powieści obyczajowych z wątkiem romantycznym.
cyrysia plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-06-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015 roku,
To prawdziwa gratka dla wielbicieli dobrej literatury obyczajowej ze szczyptą romantycznej pikanterii. Kathryn Taylor wprowadza swoich czytelników w świat gwałtownych uczuć, tajonych emocji, skrywanych dramatów, ciemnych intryg i głęboko skrywanych tajemnic. Wie, jak poruszyć, zaskoczyć i zawładnąć czytającym. Koniecznie przekonajcie się sami.
Karmelek3 Linia koment
Przeczytane:2016-06-19, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
oklaskim Linia koment
Przeczytane:2016-03-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Posiadam,
wrobel Linia koment
Przeczytane:2015-12-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Ulubione,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Simi_48 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów