Opis ksiązki
Kup Teraz

Przywróceni

Ocena ( 10 osób )
4.3
Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2013-11-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788323890867
Liczba stron: 400
Dodał/a książkę:morgit
Na całym świecie ci, których kiedyś kochano, a którzy odeszli na zawsze, w niepojęty sposób powracają na ziemię. Nie mają żadnych nadprzyrodzonych zdolności. Są w wieku, w którym umarli, podczas gdy ich bliscy zdążyli się zestarzeć lub ułożyć sobie życie z kimś innym. Przywróceni pragną tylko jednego – odzyskać dawne życie. To, które odebrała im śmierć. Żyjący różnie reagują na ich powrót: jedni witają ich z otwartymi ramionami, inni są nieufni, jeszcze inni zrobią wszystko, by się ich pozbyć. Przywróconych zaczyna przybywać. Wszyscy zastanawiają się, ilu jeszcze może wrócić. Świat stopniowo zaczyna ogarniać niepokój, stawiając każdego przed koniecznością dokonywania trudnych wyborów. Nikt nie wie, jak to możliwe, ani dlaczego tak się dzieje. Nikt też nie potrafi powiedzieć, czy to cud, czy zapowiedź końca.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
wiolamp plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-16, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Fajny pomysł, ale momentami nudnawo. Historia niektórych postaci całkowicie nie rozwinięta. Mimo to książka pokazuje siłę miłości rodziców do dzieci oraz obraz tęsknoty za zmarłymi.
Dakota plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Staram się nie ograniczać do jednego gatunku książek, dlatego tym razem mój wybór padł na książkę Jasona Motta, czyli na ,,Przywróconych". W Polsce jego debiut ukazał się pod koniec 2013 roku.

Wyobrażaliście sobie kiedyś, co by było, gdyby zmarli powrócili zza światów? Ale nie jako zombie, tylko jako normalni ludzie, tacy, jakimi byli za życia? W roku 1966 Harold i Lucille Hargrave stracili ośmioletniego syna. Wydarzenie to pogrążyło ich w rozpaczy na wiele długich lat. Po niemal pięćdziesięciu latach później przeżywają szok, widząc zmarłe dziecko przed drzwiami swojego domu. Ale to nie wszystko. Chłopiec nie jest jedyną osobą, która wraca zza grobu. Na Ziemi pojawiają się setki zmarłych, co wzbudza dużą sensację. Ludzie zaczynają się zastanawiać czy to dzieło Boga, czy zbliża się koniec świata, ponieważ z każdym kolejnym dniem Przywróconych przybywa, zaczyna natomiast brakować jedzenia i miejsca. Czy to koniec, czy dopiero początek?

,,Przywróceni" to debiutancka powieść Jasona Motta, która wyróżnia się na tle innych oryginalną fabułą. Nie jest to książka fantasy, a tym bardziej science-fiction. Autor w swojej powieści przedstawia stosunek żywych do zmarłych i na odwrót, opisuje nasze ukryte pragnienia i obawy związane ze zjawiskiem, jakim jest śmierć. Co ciekawe, inspiracją dla autora do napisania Przywróconych stał się jeden z jego snów. Mott wiele razy śnił o matce, za którą bardzo tęsknił. Jego książka to odpowiedź na pytanie, co by zrobił, gdyby jego matka wróciła zza grobu, które zadał mu jeden z jego przyjaciół. To książka, którą każdy może interpretować na swój sposób, choć zdania co do tego mogą być znacznie do siebie zbliżone. W trakcie czytania nasuwa się wiele pytań dotyczących życia, śmierci, a nawet moralności. Autor nie ujawnia wszystkich odpowiedzi, co daje większe pole do popisu naszej wyobraźni.

Początkowo nudziłam się przy czytaniu tej książki, bo męczyły mnie zbyt długie opisy, a ja zdecydowanie nie lubię, jak coś zaczyna się ciągnąć. Miałam ochotę odłożyć tę książkę już na początku, ale postanowiłam dać jej szansę, bo miałam nadzieję, że jeszcze się rozkręci i będę miała o czym poczytać. Im bardziej zagłębiałam się w treść, tym bardziej zaczynała mnie intrygować. Sposób, w jaki Jason Mott opisuje cały otaczający świat, relacje między Przywróconymi a żywymi, czy nawet to, jak podchodzi do kwestii śmierci, jest dla mnie pełen podziwu. Nie spotkałam się nigdy z książką, która wzbudziłaby we mnie tyle wątpliwości. Po przeczytaniu ,,Przywróconych" sama zaczęłam się zastanawiać, co zrobiłabym, gdyby stanęła przede mną osoba, która nie żyje od dwudziestu czy trzydziestu lat.

Wizja powrotu zmarłych nie wydaje się jednak optymistyczna i w wielu mieszkańcach Arcadii budzi strach i zwątpienie, które towarzyszą im niemal do końca. Nie jest więc to książka radosna, a autor nie potraktował po macoszemu kwestii, które porusza. Przez książkę przewija się wielu bohaterów, są to zarówno Przywróceni, jak i normalni ludzie, którzy borykają się z wieloma problemami. Głównymi bohaterami są oczywiście rodzice Jacoba, starający się ustabilizować życie po powrocie syna. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ są już w podeszłym wieku, a opieka nad ośmioletnim dzieckiem nie należy do najprostszych.

To książka, w której autor nie posługuje się utartymi schematami. Wprowadza coś nowego i świeżego, a my nie czytamy kolejnej powielonej historii, która nie wnosi nic do naszego życia. I choć nie ma w niej dużo akcji, bo to raczej książka z podłożem nieco filozoficznym, to jednak czyta się ją z dużą przyjemnością. ,,Przywróceni" skłaniają do refleksji nad życiem, śmiercią, ale także nad istotą człowieczeństwa, czy kwestią wiary. Autor nie opisuje wszystkiego wprost. Wydarzenia, jak i poszczególni bohaterowie są owiani nutką tajemniczości, która podsyca zainteresowanie czytelnika.

Oprawa graficzna tej książki jest fantastyczna. Okładka od razu przyciągnęła moją uwagę. Prosta, minimalistyczna, a dodatkowego uroku dodaje ten odwrócony obraz dziecka. Czego chcieć więcej? Niby nic wielkiego, ale wyobraźnia zaczyna działać na najwyższych obrotach.

Tak jak wcześniej wspominałam, początkowo nie mogłam wgryźć się w całą opowieść, ale to nie jedyny problem, jaki napotkałam podczas czytania tej książki. Z jednej strony spodobał mi się styl pisania Motta, ale z drugiej czegoś mi w nim brakowało i pod koniec byłam nim zmęczona oraz czułam lekki niedosyt. Dodatkowo pod koniec książki trafiłam na kilka opisów sytuacji, które wydały mi się nieco przerysowane, zupełnie nie pasowały mi do całej akcji ,,Przywróconych", przez co wypadły blado na tle całej opowieści.

Widać zdecydowanie, że w napisanie ,,Przywróconych" Jason Mott włożył całe serce. Napisał dobrą książkę, która mimo małych potknięć, jest warta uwagi. Oryginalna fabuła oraz pytania, jakie nasuwają się po przeczytaniu całej książki sprawiają, że czytanie jej jest przyjemnością, a nie męczarnią.
Kaena plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-04-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2014 r.,Fantastyka,Posiadam,
Kiedy ludzie rodzą się, żyją, dzień po dniu przeżywają dany im czas i przechodzą chwile smutku oraz radości, nie zawsze doceniają ten dar, jaki został im ofiarowany. Dostrzegają kruchość życia dopiero w chwili, kiedy zostaje ono odebrane komuś z ich bliskich. Żyją zamknięci w swych małych rzeczywistościach, nie myśląc o tym, że w każdej chwili cienka linia życia może zostać bezpowrotnie przerwana.
Harold Hargrave i jego żona Lucille tak właśnie kiedyś egzystowali. Jednak ich spokojne i poukładane życie, a także marzenia o szczęśliwej przyszłości zostały roztarte w pył w momencie, kiedy okazało się, że ich jedyne dziecko - Jacob - utonęło w pobliskiej rzece.
Z biegiem czasu rany zagoiły się i smutek oraz tęsknota za synem, przestały pukać do ich drzwi. Minęło bowiem wiele lat od śmierci Jacoba. Wtedy też na świecie zaczęły dziać się niepojęte dla nikogo zjawiska. Ludzie, którzy umarli, poczęli wracać na ziemię. Wkrótce również Jacob zapukał do drzwi swoich (podstarzałych już) rodziców.
Świat stanął na głowie. Powrotom nie było końca, a ziemia zaczęła się przepełniać. Ludzie ,,Prawdziwie Żyjący" różnie reagowali na pojawianie się ,,Przywróconych". Jedni tłumaczyli to cudem bożym, inni urządzali protesty i pikiety, jeszcze inni byli wobec zaistniałej sytuacji obojętni. Władze, rządzące poszczególnymi krajami, za wszelką cenę starały się opanować tę niepokojącą sytuację. Powstało nawet Biuro ds. Przywróconych. Sprawa jednak nie była prosta.
Książka Jasona Motta niewątpliwie skłania do myślenia o przemijalności ludzkiego bytu, a także o naturze człowieka. Jak zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji? Co byśmy myśleli? Takie pytania nasuwają się podczas czytania powieści. Długo też nie wiadomo do czego to wszystko zmierza, co tylko potęguje napięcie i nastrój niepokoju.
W pewnym momencie działania Biura skojarzyły mi się z poczynaniami hitlerowców podczas II Wojny Światowej. Tyle tylko, że działo się to z innych powodów i w innych okolicznościach. Niemniej jednak pozostało pytanie: Jak wielu ludzi stałoby się podobnych do Hitlera w obliczu tak niepojętego zjawiska?
Świat przedstawiony, jaki prezentuje nam J. Mott w ,,Przywróconych", opiera się głównie na niewielkiej miejscowości (Arcadii) i jej mieszkańcach. Arcadia - trzeba przyznać, że jest to ciekawa nazwa miejsca, w którym rozgrywa się katastrofa. Brakowało mi jednak tutaj szerszego spojrzenia na zaistniałą sytuację. Niewiele jest powiedziane na temat globalnej skali zjawiska.
Dość nużące stały się też dla mnie opisy wspomnień poszczególnych bohaterów. Autor poświęcił im sporo uwagi i, jak mniemam, ten zabieg miał skłonić czytelnika do jeszcze głębszej refleksji. Do mnie to nie przemówiło.
Nie zmienia to jednak faktu, że książka Jasona Motta zasługuje na uznanie za świeże podejście do tematu, który coraz częściej pojawia się w literaturze. Jest to niepowtarzalna okazja zmierzenia się ze zjawiskiem strasznym i nienaturalnym jednocześnie. Książka bez wątpienia spodoba się czytelnikom, którzy od literatury wymagają czegoś innego niż ciągłej akcji, lejącej się strumieniami krwi, czy też katastrofalnej zagłady ludzkości, jak to miało już miejsce w niejednej powieści.
Sil plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Posiadam,
W Przywróconych czytelnik odnajdzie wiele odpowiedzi na przeróżne pytania. Niestety, zapewne większości z nich nikt przed lekturą tej powieści sobie nie zadawał. Tak więc dowiadujemy się czegoś, choć niekoniecznie chcieliśmy o te rzeczy poszerzać swoją wiedzę. Z drugiej strony autor pozostawia nas z wieloma pytaniami, na które zapewne nigdy nie uzyskamy odpowiedzi, choć bardzo byśmy tego chcieli. Taka jest właśnie ta książka - przewrotna i pełna sprzeczności. Ciekawa, ale miejscami nudnawa. Wciągająca, ale chwilami wywołująca odruch odstawiania jej ponownie do domowej biblioteczki.

Przywróceni niestety nie są pozycją dla każdego. Polecałabym tę powieść osobom, które chciałyby się dowiedzieć, co by było gdyby, oraz tym, którzy lubią sobie przy lekturze podumać.
morgit plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
Naprawdę świetny pomysł - pewnego dnia, nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak w swoich domach pojawiają się ci, którzy dawno już odeszli (wydawałoby się, że nieodwołalnie i na zawsze) - niestety niedopracowany. A szkoda....
Alex9 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,Mam,

Śmierć zamyka drzwi z szyldem życie raz i nieodwołalnie, człowiek pozostaje w pamięci bliskich wspólnych zdjęciach, jako słowa kiedyś wypowiedziane i zapamiętane przez innych. Upływ czasu łagodzi ból po stracie człowieka, chociaż jego brak wciąż jest odczuwany ... Najpierw dzień za dniem, później miesiąc za miesiącem, w końcu rok za rok toczą się dalej losy tych, którzy pozostali. Powoli zacierają się kontury wspomnień, pozostaje w nich to, co najważniejsze - osoba, chociaż czasem bez wyraźnej twarzy lub głosu. Emocje się wyciszają, nie od razu, lecz powoli, żałoba przechodzi w smutek, a ten w refleksje. Co jednak gdy nagle wszystko powraca?

Jacob Hargrave miał osiem lat, ani więcej, ani mniej. Dokładnie piętnastego sierpnia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku były jego urodziny i w ten dzień również odszedł. Ta data dokładnie została zapamiętana przez jego rodziców i mieszkańców miasteczka Arcadia. Każdy z nich zapamiętał te kilkanaście godzin kiedy uśmiech na twarzach zastąpił najpierw strach, a potem ból. Hargrave`owie zachowali w pamięci swojego syna i jego ostatnie godziny z nimi, w ich wspomnieniach, wciąż by ośmioletnim chłopcem, chociaż oni sami byli coraz starsi. Wszystko się zmieniło w jednej chwili, dokładnie w tej gdy ktoś zapukał do drzwi, a one zostały otwarte. Jacob powrócił. Po kilkudziesięciu latach od dnia kiedy zginął znowu był na progu domu Lucille i Harolda Hargrave`ów. Czy to prawda czy jedynie iluzja? Jak to możliwe i dlaczego właśnie teraz? Zaskoczenie, ponowne otwarcie ran, które zdążyły się zabliźnić i uczucia burzące z trudem wypracowany spokój. Jacob znów stoi na progu swojego domu i czeka, wie tylko jedno, że znalazł się daleko od Arcadii, a przede wszystkim rodziców.

Nikt nie umie wytłumaczyć tego powrotu jak i setek podobnych wydarzeń, które miały i mają miejsce na całym świecie. Nagle pojawiają się zmarli ludzie, tak jakby budzili się z długiego snu, wszystkich łączy jedno - nie pamiętają swojej śmierci tylko to, co było bezpośrednio przed nią. Tak jakby w ogóle jej nie było, ale przecież to niemożliwe, a jednak dzieje. Koniec świata czy może szansa, lecz na co? Ilu z ich bliskich marzyło by wrócili, a śmierć była jedynie koszmarnym snem, nie prawdą? Lucille i Harold utracili swoje marzenia, dokładnie w dniu kiedy znaleziono ciało Jacoba. Teraz nagle znowu jest z nimi, taki sam jak pięćdziesiąt lat wcześniej, nic nie zmieniony, tak jakby czas dla niego zatrzymał się w tamtą sierpniową noc. Co powiedzieć gdy ukochane dziecko znowu jest przy nas, chociaż zmarło dawno temu? Cieszyć się? Odgrodzić się murem od uczuć, które pogrzebano na dnie serca i umysłu by móc nadal jakoś żyć? Odrzucić ukochaną osobę? Lucille dokładnie wie co zrobić, istnieje przecież tylko jedna odpowiedzieć, a ona nawet nie marzyła nigdy, że ktoś zada jej takie pytanie ... Nic nie jest już takie jak było, liczy się tu i teraz oraz najbardziej On - Jacob, wesoły ośmiolatek, uwielbiający żarty swojego ojca, ciekawy wszystkiego i chcący zostać architektem ... Jak świat przyjmie to dziecko i coraz liczniejsze powroty innych? Wracają i słynni ludzie i całkiem zwykli - przynajmniej dla opinii publicznej. Po prostu pojawiają się, oddychają, jedzą, płaczą i cieszą się, czują dokładnie to, co żyjący ... Nikt nie wie kto jeszcze pojawi i dlaczego właśnie ten, a inny człowiek znowu jest pośród żywych ... Przywróceni dla świata, lecz czy dla ludzi?

Śmierć. Jedno słowo, kryjące w sobie nieskończenie wiele smutku, żalu i bólu. Nagle zostaje wymazana, tak jakby jej nie było, lecz przecież miała miejsce. "Przywróceni" Jasona Motta rozpoczynają się właśnie właśnie w takim momencie - powrotu ośmioletniego chłopca, który zmarł kilkadziesiąt lat wcześniej, a pojawia się tak jakby wyszedł tylko na chwilę ze swojego domu. Jak zareagować w takiej chwili? A przecież to dopiero początek, tylko czego? Historia w jakiej splata się radość, ból i pytanie - co dalej? Czy taki powrót jest powodem do radości? A co gdy wyzwala całkiem inne emocje i przypomina wydarzenia o jakich chciało się zapomnieć? "Przywróceni" to książka, poruszająca temat śmierci, ale od całkiem innej strony niż zazwyczaj - powrotu zamiast odejścia i tym co następuje w takiej sytuacji. To nie jest opowieść grozy z zombie w roli głównej, chociaż lęk jest ważnym detalem w niej. Śmierć i życie są ze sobą nierozerwalnie związane, gdy równowaga pomiędzy nimi zostaje zburzona rodzi się strach, a od tego krok od chaosu ...


Wyobraź sobie, że ... wraca ktoś Ci bliski, kto odszedł na zawsze ...
cyrysia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2013 roku,

Szukasz czegoś więcej niż przeciętny science fiction? W takim razie polecam interesującą powieść obyczajową z domieszką thrillera psychologicznego autorstwa Jasona Motta, dzięki której poznasz ogólne kwestie religijne dotyczące możliwego życia po śmierci oraz bardziej prozaiczne sprawy, jak wpływ zasobów związanych z prawdziwą eksplozją demograficzną. Ta książka roi się pytań, które jeszcze długo będziesz pamiętać po zakończeniu lektury.
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Horela24 Linia koment
Przeczytane:2014-10-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie w 2014,
Jenah Linia koment
Przeczytane:2014-02-08, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
alison2 Linia koment
Przeczytane:2013-12-01, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Przywróceni Brazylijska samba
Susan Stephens
Okładka - Przywróceni Córeczka
Anna Snoekstra
Okładka - Przywróceni Zdarzyło się na Sycylii
Kate Hewitt
Okładka - Przywróceni Rozstania i powroty
Diana Palmer
Okładka - Przywróceni Miłość po włosku
Janette Kenny
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów