Opis ksiązki
Kup Teraz

Rok 1984

Ocena ( 43 osób )
5.5
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013-01-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7758-366-1
Liczba stron: 286
Dodał/a książkę:Wojciech Polak
"Wielki Brat Patrzy". To właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella, krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show Big Brother.

Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak wolność i sprawiedliwość nie istnieją.

Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
szara_linia
Opinie
+ 1 plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 52 książki 2013,
"Wojna to pokój.
Wolność to niewola.
Ignorancja to siła."

"Rok1984" jest antyutopią. Pokazuje świat, który może z pozoru wydawać się idealny: sprawiedliwy, uporządkowany, w którym każdy człowiek zna swoje miejsce, jednak naprawdę jest więzieniem dla wszystkich obywateli. Każdy jest obserwowany przez 24h na dobę, Wielki Brat śledzi każdy jego ruch mogący świadczyć o niewierności wobec państwa, fakty są bezczelne utajane lub przeinaczane, przeszłość notorycznie zmieniana. Wszyscy muszą mieć takie same poglądy polityczne, wyznawać tą samą wiarę, a nawet zachowywać się w taki sam sposób. Każde odstępstwo odwyznaczonego schematu lub próba zanegowania prawdziwości przedstawianych informacji jest surowo karana, nieraz nawet publicznym straceniem. Ludzie zamieniają się w bezmyślne maszyny, akceptujące paradoksalną rzeczywistość, w której żyją.

Winston Smith- główny bohater powieści przeciwstawia się systemowi, nie chce podporządkować się woli Wielkiego Brata. Jest jednym z niewielu ludzi, którzy nie dali się omamić i zrobić z siebie niewolników. Zdaje sobie sprawę z szaleństwa systemu i chce stawić opór. Jednak cóż może jeden człowiek wobec całego państwa?

Ta książka naprawdę mnie zafascynowała. Jest napisana lekko, czyta się ją bardzo przyjemnie, autor nie przynudza długimi opisami. Akcja toczy się szybko, płynnie, a napięcie towarzyszące czytelnikowi rośnie z każdą stroną. Zakończenie jest zaskakujące, ale według mnie autor poradził sobie doskonale z tą trudną sztuką kończenia książki.

Ta książka ma drugie dno. Jest przenośnią, ostrzeżeniem przed próbą uczynienia świata idealnym. Pokazuje, że każda utopia- prędzej, czy później stanie sie antyutopią.
Franca plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-22, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Absolutnie ulubione,Arcydzieła,Mam,

Zmierzenie się z książką-legendą, napisaną przez pisarza-legendę, nigdy nie jest łatwe. Oczekuje się od niej o wiele więcej niż od ,,zwykłych" publikacji. Czasami nasze oczekiwania są zbyt duże i czytana książka, pomimo swoich walorów, wydaje nam się gorsza, niż się spodziewaliśmy, lub po prostu zła. O Roku 1984 przeczytałam już naprawdę wiele, oczywiście samych dobrych rzeczy, w związku z czym trochę bałam się tej lektury, bałam się rozczarowania. George Orwell chybaby się za to na mnie obraził. Czy słusznie?




Głównym bohaterem tej powieści jest Winston Smith, pracownik Departamentu Prawdy. Jego praca polega na niszczeniu, lub tłumaczeniu na nowomowę, nieaktualnych (czyt. zgodnych z prawdą) dokumentów. W Oceanii nie jest to zajęcie w jakikolwiek sposób odbiegające od normy. Partyjni mogą pracować w Ministerstwie Literatury, Obfitości, Miłości, Pokoju, lub, podobnie jak Smith, w Ministerstwie Prawdy. Ludzie nienależący do partii to prole, zwani również proletariatem. Nad praworządnością myśli i poczynań obywateli Oceanii czuwa Wielki Brat, który śledzi ich z licznych teleekranów i plakatów porozwieszanych po całym mieście. Partia wie o każdym ruchu ,,maluczkich" i opracowuje coraz to nowsze sposoby czytania w ich myślach. Ludzie stanowiący potencjalne zagrożenie dla angsocu (socjalizmu angielskiego) są ewaporowani - znikają z teraźniejszości i przeszłości.




Winston nauczył się żyć w tym świecie. Bohater potrafi kontrolować każdy swój gest, każdy grymas na twarzy. Wspomniana samokontrola jest konieczna ponieważ Winston nie wierzy w Partię. Dostrzega wszystkie jej oszustwa i sprzeczności w jej ideologii. Marzy o dołączeniu do na wpół legendarnego Braterstwa planującego obalić Wielkiego Brata. Pewnego dnia spotyka Julię, kobietę, która początkowo wydaje się być jego wrogiem i pracownikiem Ministerstwa Myśli. Okazuje się jednak, że Julia jest jego sprzymierzeńcem. Winston zakochuje się w dziewczynie, dzięki której ma możliwość odnalezienia cząstki niczym niezmąconej wolności. Para postanawia zwierzyć się ze swoich rewolucyjnych przekonań O'Brienowi, który wydaje się być człowiekiem godnym zaufania. Tylko czy w tak (anty)utopijnym świecie można komukolwiek ufać?




Co ja mogę napisać Wam o tej książce? Czytajcie i kochajcie? Zrozumcie i nie zapomnijcie? Nie wiem.  Roku 1984 się nie czyta, tę książkę się przeżywa. Klasyka literatury ma to do siebie, że każde słowo ma w niej znaczenie. W tej powieści każde słowo ma dwojakie znaczenie (czyżby było to zgodne z regułą dwójmyślenia?): jedno jest związane z poprawnością stylu, drugie tworzy metaforę ocierającą się o ironię, którą należy w odpowiedni sposób odczytać. Bardzo pomocny jest w tym surowy język Orwella, który przerażające treści podaje nam jakby to było sprawozdanie. Zabieg ten sprawia, że rzeczywistość przedstawiona w Roku 1984 jest jeszcze bardziej wstrząsająca.




Książki takiej jak ta nie napisałby człowiek, który nie mógłby charakteryzować się inteligencją i spostrzegawczością. O tym, że Orwell mógł pochwalić się tymi cechami nikogo nie trzeba nikogo informować, ważne jest to, jak olbrzymi wpływ miały one na jego twórczość. Oto jak Orwell prezentuje goldsteinowski sposób pojmowania toku historycznego:




,,Od początku czasów historycznych (...) na świecie istnieją trzy warstwy ludzi: górna, średnia i dolna. (...) Cele poszczególnych warstw są absolutnie nie do pogodzenia. Celem górnej jest utrzymanie swojej pozycji, średniej - zamiana miejsc z górną. Celem dolnej, jeśli akurat go ma - gdyż na ogół jej przedstawiciele są zbyt ogłupieni ciężką pracą fizyczną, aby myśleć o czymkolwiek poza żmudną codziennością - jest znieść przywileje i stworzyć społeczeństwa, w którym wszyscy będą równi. "




Niezłe, prawda? Dostrzeżenie tego błędnego koła toczących się niby-przemian społecznych i opisanie ich w tak bezpośredni sposób to absolutne mistrzostwo świata. Aby przybliżyć Wam tę powieść, planowałam zamieścić w swojej recenzji, kilka wartych zapamiętania cytatów z niej pochodzących, ale zrezygnowałam z tego zamiaru. Nie chciało mi się cytować 286 stron tekstu. 




 Nie mam już nic więcej do dodania. Jeśli czytaliście już tę książkę, doskonale wiecie, że jest ona arcydziełęm absolutnym. Jeśli jej lektura wciąż jest przed Wami, na pewno ktoś zdążył Wam powiedzieć, że warto się z nią zapoznać. Ja tylko to potwierdzę. Spójrzcie na ilustrację zamieszczoną na okładce tej książki. Wyobraźcie sobie, że ten widok macie przed swoimi oczami dzień w dzień, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Życzę miłej lektury.



 

plusminus Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:

"Wojna to pokój.
Wolność to niewola.
Ignorancja to siła."

"Rok1984" jest antyutopią. Pokazuje świat, który może z pozoru wydawać się idealny: sprawiedliwy, uporządkowany, w którym każdy człowiek zna swoje miejsce, jednak naprawdę jest więzieniem dla wszystkich obywateli. Każdy jest obserwowany przez 24h na dobę, Wielki Brat śledzi każdy jego ruch mogący świadczyć o niewierności wobec państwa, fakty są bezczelne utajane lub przeinaczane, przeszłość notorycznie zmieniana. Wszyscy muszą mieć takie same poglądy polityczne, wyznawać tą samą wiarę, a nawet zachowywać się w taki sam sposób. Każde odstępstwo odwyznaczonego schematu lub próba zanegowania prawdziwości przedstawianych informacji jest surowo karana, nieraz nawet publicznym straceniem. Ludzie zamieniają się w bezmyślne maszyny, akceptujące paradoksalną rzeczywistość, w której żyją.

Winston Smith- główny bohater powieści przeciwstawia się systemowi, nie chce podporządkować się woli Wielkiego Brata. Jest jednym z niewielu ludzi, którzy nie dali się omamić i zrobić z siebie niewolników. Zdaje sobie sprawę z szaleństwa systemu i chce stawić opór. Jednak cóż może jeden człowiek wobec całego państwa?

Ta książka naprawdę mnie zafascynowała. Jest napisana lekko, czyta się ją bardzo przyjemnie, autor nie przynudza długimi opisami. Akcja toczy się szybko, płynnie, a napięcie towarzyszące czytelnikowi rośnie z każdą stroną. Zakończenie jest zaskakujące, ale według mnie autor poradził sobie doskonale z tą trudną sztuką kończenia książki.

Ta książka ma drugie dno. Jest przenośnią, ostrzeżeniem przed próbą uczynienia świata idealnym. Pokazuje, że każda utopia- prędzej, czy później stanie sie antyutopią.

hanka04 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Ponadczasowość jest wręcz przerażająca. Wieki mijają, a ustrój jak ciemiężył tak ciemięży człowieka. samotna walka z chorym systemem może doprowadzić tylko do złamania psychiki człowieka. Walka przeciw musi zjednoczyć masę, by mogła mieć sens.
Pouczająca lektura. Jest się czego bać.
Elia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016 r,
Wstyd się przyznać, ale dobijając do trzydziestki po raz pierwszy zetknęłam się z prozą Orwella. Niestety byłam tym rocznikiem, w którym dzieła tego autora nie wchodziły w kanon lektur szkolnych. Biorąc pod uwagę, że mam zamiar zapoznać się z książką "1Q84" Murakamiego, która już samym tytułem nawiązuje do powieści Orwella, najpierw postanowiłam zapoznać się właśnie z prozą angielskiego pisarza.,
Jest to książka trudna, ale wybitna. Klasyka gatunku science fiction!
Jednak rzeczywistość w niej przedstawiona napawa mnie grozą do tej pory! Bo czy może wzbudzać inne uczucia świat oparty na szaleństwie, gdzie brak jest zdrowego rozsądku, a inwigilacja rozszerzona jest do granic możliwości?
Czy da się w ogóle żyć w świecie, gdzie z każdej strony otaczają cię teleekrany, a prawdziwej samotności doświadczyć można wyłącznie leżąc w łóżku przy zgaszonym świetle? Czy możliwe jest funkcjonowanie w otoczeniu, gdzie zewsząd atakują człowieka propagandowe hasła, gdzie władza kontroluje twoje gesty, ruchy, czy mimikę twarzy, a najbardziej zależy jej na całkowitej kontroli ludzkiego myślenia?
Metody i cała ideologia tamtej władzy napawa mnie prawdziwym przerażeniem!
Książka podzielona jest na trzy części, jest nieprzewidywalna i zaskakująca! Miłość, zdrada, życie wyższych sfer, jak i biedoty, polityka i spiski. Wszystko to odnajdziesz w dziele Orwella!
be_ha plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016 roku,
Za namową koleżanki nadrabiam zaległości w klasyce literatury. Książka przerażająca i dołująca, ale naprawdę warta przeczytania. Niech każdy sam wyrobi sobie o niej opinię.
barwinka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-12, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Windston Smith jest jednym z tysięcy obywateli Oceanii, którzy żyją według nakazów i rygorów państwa. Mężczyzna żyje, pracuje, a nawet myśli według wyznaczonego planu. Jakiekolwiek odstępstwo, Myślozbrodnia, staje się śmiertelnie niebezpieczna. Kraj jest pogrążony w permanentnej wojnie z sąsiadem, ciągle tym samym, choć układ sił zmienia się bardzo często. W sklepach brakuje wszystkiego. Życie jest szare, melancholijne i z góry ustalone przez Wielkiego Brata. Smith przełamuje strach i zaczyna powoli odkrywać małe przyjemności, tylko jak daleko może się posunąć, żeby Państwo się o niego nie upominało i jak skończy się ta tragiczna droga.



Świat wykreowany przez Orwella jest przerażający, a przesłanie, które wyłania się z książki nie pozwala o sobie zapomnieć. Podczas lektury miałam wrażenie, że coraz bardziej oplatają mnie macki, z każdej strony wylewała się szara, kleista maź, która do końca nie pozwoliła się zlikwidować. Autor prowadzi nas ścieżkami Smitha, mężczyzny w średnim wieku, pracownika jednego z ministerstw, który ma za zadanie ciągłe zmienianie przeszłości. Tak samo jak tysiące jemu podobnych jest tylko trybikiem w tej wielkiej maszynie, w razie jakiejkolwiek wady, którą Parta wykryje, zostanie ewaporowany. Życie, które wiedzie jest monotonne, szare i niezwykle smutne. W świecie Orwella nie ma miłości ani innych wyższych uczuć. Partia zakazała wszelkich zajęć, które dają ludziom szczęście. Miłość, seks, przyjaźń, wszelkie rozrywki, wszelkiego rodzaju wolność jest zakazana. Winston nie ma prawa na jakąkolwiek krytykę, w tym świecie nawet nieodpowiedni wyraz twarzy, może być przyczyną likwidacji. 


Najbardziej przerażający obraz, który wyłania się z tej książki to obserwowanie każdego ruchu obywatela. Przez liczne ekrany, znajdujące się w każdym mieszkaniu, jak również na ulicach i biurach człowiek nigdy nie jest sam. Nie ma pewności, kiedy władze obserwują lub podsłuchują. Każdy najmniejszy objaw niesubordynacji jest natychmiastowo tępiony. Dzieci od najmłodszych lat chowane są na przykładnych obywateli, którzy podsłuchują i denuncjują, nawet własnych rodziców. Partia jest nie do pokonania, a człowiek, który się sprzeciwi, jest wymazywany z historii. 


Rozumiem już, dlaczego ta książka weszła do kanonu klasyki, jest tak często przytaczana i wyciągana na światło dzienne. Ten tytuł powinien poznać każdy, ma w sobie tak wiele elementów, które razem tworzą niesamowicie realny i przerażający świat. Tutaj zachodzą ciągłe zmiany a jednocześnie nic się nie zmienia. Świat nie ma prawa wrócić na normalne tory, zawsze już będzie przerażająco melancholijny i szary, a ludzie będą prawomyślni i poddańczo wierni Partii, albo znikną. Najgorsza jednak jest przemiana, jaka zachodzi w człowieku. Wieczne uwielbienie. Tę historię trzeba poznać, choć przyprawia człowieka o ciarki. 

Vanillivi plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-10-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Bardzo dobra książka, polecam.
literatela plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Mimo, iż książka była lekturą, to przeczytałam ją jednym tchem. To niesamowite, że dzieło z roku 1948 tak dobrze odwzorowuje czasy nam współczesne. Niesamowite i jednocześnie przerażające. Jak to możliwe, że mimo, iż książka została wydana ponad 65 lat temu z tą straszliwą wizją kontroli człowieka i pozbawiania go indywidualności oraz własnego zdania, to i tak rzeczywistość zamienia się w tą z "Roku 1984" ? Czemu nie potrafimy tego zatrzymać?

Książka nie tylko pokazuje życie bohaterów tak nam bliskich, upadek wartości takich jak miłość, prawda, lojalność, ale również zmusza do refleksji nad naszą codziennością, a szczególnie nad rolą i obrazem człowieka w dzisiejszych czasach.

Zdecydowanie polecam.
__________________________
serdecznie zapraszam do przeczytania moich innych recenzji i dyskusji:
www.literatela.wordpress.com
baczmus plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-06-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,Dystopia,Mam,
Wielki Brat patrzy. NA Ciebie, na mnie, na wszystko. Tylko kto jest tym "Bratem"? Partia? Ludzki wymysł? Trzeba przeczytać, żeby się dowiedzieć. Lektura raczej wymagająca skupienia. Ciekawy pomysł przedstawienia świata, który może nadejść a my możemy stać się takim zwykłym Winstonem Smithem...

Daje do myślenia.
pabelkopablo plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Wielki Brat patrzy... Mocno można porównać treść książki do czasów obecnych.. Nic więcej nie napiszę, bo on patrzy...!!!
zlosnica plusminus Linia koment
Przeczytane:2008-01-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ciężko mi się utożsamić z komunistycznym bagnem. Ale to jest wyśmienity tytuł. Klasyk.
ksyniu3 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-02-01, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
Chyba wszystko co dobre już zostało o tej książce napisane. Dobra pozycja, choć spodziewałem się więcej.
KasiaiDaniel plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-08-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2012,@Blog,Gorąco Polecam....,Inne,Posiadam,Ulubione,
Do niektórych książek się długo dorasta, lub ich rozpoczęcie zajmuję dużo czasu... Tak było ze mną i z powieścią "1984"... Dowiedziałem się o niej w momencie czytania innej powieści Orwella, a mianowicie "Folwarku Zwierzęcego"... A było to jakieś 13 lat temu... Jakoś wcześniej nie mogłem się spotkać po raz kolejny z Orwellem... I bardzo tego żałuję...

"Rok 1984" to arcydzieło, którego nie sposób nie znać i z którym nie należy zwlekać ani chwili... Jednak nie wiem czy wywarła by ona na mnie takie wrażenie wcześniej, ale obecnie powiem, że nie warto czekać...

Powieść ta opowiada o życiu w świecie rządzonym przez "Partię", której uosobieniem jest "Wielki Brat"... Znany nam świat praktycznie nie istnieje... Ludzie żyją w trzech wyizolowanych krajach (Oceania, Wschódazja, Eurazja), które nieustannie prowadzą ze sobą wojnę...

Głównym bohaterem jest Winston Smith, członek Wewnętrznej Partii, który przez moment staje się właścicielem pewnej fotografii, która popycha go do buntu, przeciwko własnemu rządowi... W książce Pokazana jest walka jednostki z całym systemem totalitarnym, który panuje nad każdą gałęzią ludzkiego życia... Wszędobylska kontrola, propaganda i ciągle zmieniająca się historia (gdyż to, co działo się kilka sekund temu niekoniecznie musi być prawdą)...

Przedstawiony świat jest kompletnie szary... Szarość wylewa się z każdej przeczytanej strony... Widać stąd, że nie jest to dobry świat, lecz ludzie w tym brną, dając się oszukiwać... Obraz społeczeństwa Oceanii też jest bardzo ważny... Pokazuje jak wielu ludzi praktycznie wolnych (tzw. proli) pozwala się omamiać tak niewielkiej garstce ludzi Zewnętrznej Partii (zajmująca zaledwie 2% społeczeństwa, a proli jest prawie 85 %)... Prole to bezmyślna masa, w których Smith pokłada nadzieję na obalenie Partii... Człowiek czytając "Rok 1984" całkowicie utożsamia się z głównym bohaterem... Razem z nim widzi wszędobylskie kłamstwo, wraz z nim ma nadzieję na przebudzenie proli, a także na upadek reżimu...

Jak wspomniałem wcześniej pozycja ta jest obowiązkowa, więc jeśli macie tylko okazję na przeczytanie jej to nie czekajcie na nic, tylko wartko zabrać się za czytanie... Oczywiście książka nie jest dla wszystkich... Ta książka jest dla tych, co mają już własny światopogląd... Polecam... Gorąco Polecam...

Ocena: 10/10

Recenzja opublikowana także na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2012/08/gdy-rzeczywistosc-przestaje-miec.html
agusia97 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-10-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
W fali ostatniej mody na antyutopie, postanowiłam przeczytać najbardziej znane dzieło tego gatunku. "Rok 1984" jest to z pewnością niezwykła i niebanalna powieść. Czytając ją miałam takie niesamowite uczucie, ponieważ to tak bardzo niespotykane, czytać książkę o przyszłości, z perspektywy takiej, że ta książkowa przyszłość jest dla nas przeszłością. Mogłam mieć porównanie jak bardzo prawdziwa rzeczywistość różniła się od wizji autora. Wbrew pozorom George Orwell nie pomylił się, aż tak bardzo jak z pozoru mogłoby się wydawać. Prawdę mówiąc, byłam bardzo wstrząśnienia, gdy skończyłam czytać "Rok 1984". Spodziewałam się całkowicie innego zakończenia, ani jedno z moich domyśleń się nie sprawdziło. Wydaję mi się też, że jest to powieść, którą każdy czytelnik może odebrać na swój własny sposób, i zdecydować, czy umieszczanie takiego zakończenia w antyutopii to dobry pomysł. Do tej pory nie mogę przestać myśleć o świecie przedstawionym w powieść Orwella. Kontrolowanie myśli jest dla mnie szokujące i to, że sposób działania Partii jest dopracowany w najmniejszym nawet szczególiku. Tak więc uważajcie, bo "Wielki Brat patrzy".
Noelka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-30, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,Przeczytane,

"Rok 1984" - rządy Wielkiego Brata


"Rok 1984" jest antyutopią, przedstawiającą wizję społeczeństwa wynaturzonego, ograniczającego swobody obywateli.

Istnieją takie książki, które zapadają w pamięć. Do niektórych z nich lubi się wracać i za każdym razem odkrywa się w nich coś nowego. Dla mnie jedną z takich książek jest "Rok 1984" George'a Orwella, który czytałam po raz pierwszy w liceum.

Akcja powieści rozgrywa się w Oceanii, państwie totalitarnym, rządzonym przez Partię, która cały czas inwigiluje swoich obywateli. W każdym domu zainstalowany jest teleekran, który jest jednocześnie nadajnikiem i odbiornikiem. I nigdy nie ma pewności, czy nie jest się podsłuchiwanym. W świecie tym obywatel nie ma prawa do miłości, przyjaźni, lojalności, a wszelkie oznaki ludzkich zachowań są tępione w zarodku. Co więcej, za każdą myślozbrodnię czeka na obywatela surowa kara.

Głównym bohaterem jest Winston Smith, 39-letni pracownik Departamentu Archiwum w Ministerstwie Prawdy. Do jego obowiązków należy "aktualizowanie" prasy, czyli m.in. poprawianie błędnych prognoz Wielkiego Brata, usuwanie niespełnionych obietnic rządu, a nawet pisanie od nowa artykułów, by było dostosowane do "rzeczywistości". Winston nie może pogodzić się z tym stanem rzeczy. Postanawia zbuntować się przeciwko systemowi - Wielkiemu Bratu i Partii i zaczyna zapisywać swoje myśli. Jednak największą jego zbrodnią jest potajemny romans z Julią...

"Rok 1984" jest antyutopią, przedstawiającą wizję społeczeństwa wynaturzonego, ograniczającego swobody obywateli. W Oceanii panuje dyktatura, której celem jest zniszczenie indywidualności w jednostce. Co więcej, Partia sieje propagandę i używa nowomowy. Rzeczywistość w Oceanii jest zmienna, zależnie od układów politycznych: Na przykład obecnie, w roku 1984 (jeśli faktycznie był rok 1984), Oceania w sojuszu ze Wschódazją prowadziła wojnę z Eurazją. W żadnej oficjalnej czy też prywatnej wypowiedzi nigdy nie przyznawano, że między trzema mocarstwami panowały kiedykolwiek odmienne stosunki. W rzeczywistości, jak Winston doskonale wiedział, zaledwie przed czterema laty Oceania, wspólnie z Eurazją, walczyła ze Wschódazją. Ale zachował tę tajną wiedzę tylko dlatego, że jego pamięć niedostatecznie poddawała się regulacji. Oficjalnie zmiana sojuszy nigdy nie miała miejsca.

Warto wspomnieć, że Orwell opublikował swoją książkę w 1949 roku, lecz przedstawił w nim wizję przyszłości. Odwołał się przy tym do wydarzeń politycznych lat 30. i 40. Co ciekawe, idea Wielkiego Brata natchnęły twórców telewizyjnego show "Big Brother". Świadczy to tylko o dużej sile, jaką ma ta książka. Pomimo upadku komunizmu w większości państw, powieść ta jest przestrogą - opisuje świat, który zawsze może powrócić (czasy pustych sklepów, ciągłej wojny oraz jednej wiary).

Książkę czyta się w miarę szybko mimo trudnej tematyki. Opis tortur obywateli, wygłodniałych szczurów, dla których człowiek jest łakomym kąskiem, mrozi krew w żyłach. Maska zamknie się wokół twojej głowy. Kiedy nacisnę drugą dźwignię, drzwiczki w klatce uniosą się do góry. Wygłodniałe bestie skoczą do przodu jak wystrzelone z procy. Czy widziałeś kiedy, jak szczur rzuca się do ataku? Skoczą ci prosto na twarz i zaczną się w nią wgryzać. Czasami od razu wyżerają oczy. Czasami najpierw przegryzają policzki i wyjadają język.

Powieść skłania do refleksji na temat władzy, która jest wszechogarniająca, która tłamsi człowieka, jego potrzeby, przenika do jego myśli. Nie chciałabym żyć w takim świecie, w którym pojęcie wolności i sprawiedliwości nie istnieją, a każdy mój krok śledziłby Wielki Brat. Dlatego dziwą mnie osoby, które zgodziły się dobrowolnie na udział w tym show.

Polecam tę powieść każdemu, szczególnie miłośnikom oraz George'a Orwella. Warto także odświeżyć sobie tę lekturę po latach, gdyż zupełnie inaczej czyta się ją w liceum.

annna84 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-31, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Nie kwestionuję faktu, że jest to arcydzieło, ale science-fiction to zupełnie nie moja bajka. Dlatego czytało mi się ciężko i książka nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. Po prostu przyjęłam do wiadomości wizję świata przedstawioną przez Orwella.
whisky plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
S-f to równiez nie moja bajka, ale ciężko Rok 1984 zakwalifikować do tego gatunku. To świat równoległy, inna rzeczywistość, ale nic, co nie mogłoby się wydarzyć w naszym świecie, tu i teraz, z naszą technologia i naszą świadomością. Obawiam się nawet, że z Orwelowską wizją mamy wiele wspólnego.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach: 26 książek 2014,Mam,Wymienię,
Książki fantasy nie należą do mojej ulubionej literatury, ale Rok 1984 został okrzyknięty książką, którą trzeba przeczytać- dlatego po nią sięgnęłam.
Niestety nie przekonała mnie ona do tego typu literatury.
Powieść czytało mi się ciężko, tworzyła on wizje okrutnego, kontrolowanego i niszczonego świata pełnego pogardy do człowieka jako jednostki!
Społeczeństwo podzielone na trzy warstwy: proli, członków partii zewnętrznych i wewnętrznych jest rządzone przez Wielkiego Brata, który w rzeczywistości wcale nie istnieje jest on tylko formą władzy dla Partii wewnętrznej nad pozostałymi. Życie codzienne każdego człowieka wypełnione jest kontrolą przez 24h na dobę, wszyscy są podsłuchiwani i obserwowani przez teleekrany.
W świadomości ludzi tkwi głęboko zakorzenione oddanie Partii które cechuje łatwowierność, ignorancja oraz nieufność wobec każdego, a uczuciami cenionymi przez władzę jest strach, nienawiść, i fanatyczne uwielbienie Wielkiego Brata.
Złudzenie stanu permanentnej wojny pomaga utrzymać prawidłowe funkcjonowanie okrutnego systemu. Sama wojna jest również tylko i wyłącznie fikcją, która ma odwrócić uwagę ludzi od innych potrzeb i stworzyć w umysłach potrzebę kierowania nimi przez Partię! Psychoza jest tak silna iż nikt już nie zwraca nawet uwagi z kim jest toczona wojna, jeśli wróg się zmienia wszyscy bezsprzecznie wierzą iż był nim od zawsze, a sojusz zawsze zawarty był z tym samym państwem! W Oceanii jest kompletnie zlikwidowana swoboda myślenia, Partia tworzy nieograniczoną teraźniejszość, w której zawsze ma rację! Historia jest fikcją, a przeszłość zmieniana codziennie w zależności od wyników wojennych.Bunt może polegać tylko i wyłącznie na skrytym łamaniu prawa,równocześnie zawsze zostaje wykryty i karany.
Rzeczywistość mieszkańców Oceanii to: ewaporowanie, 2 minuty nienawiści, policja myśli, nowomowa, myślozbradnie i przede wszystkim angsoc- zwycięska ideologia!
Książka ukazuje nam wizje świata który opętany przez fanatyzm rządzących, może okazać się z czasem fanatyzmem całego społeczeństwa. W prosty sposób przekonujemy się że jednostka sama w sobie jest słaba, bezbronna a jednocześnie wszystkie jednostki razem myślące według pewnego wymuszonego schematu tworzy silną i niezniszczalną masę społeczeństwa ogarniętą fanatyczną ideologią powodującą stworzenie samej sobie antyutopii! Dowodzą temu dwie zbuntowane samotne jednostki Winston i Julia, które po swej zdradzie zostają złamane i uleczone przez system Partii.
justa1001 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2014,
Po raz trzeci sięgnęłam po rok 1984 i po raz trzeci zachwycił i zadziwił.Wykreowany świat bez wolności, pod ciągłą obserwacją. Książka, którą po prostu trzeba przeczytać.
en-ca_minne plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-08, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
Fragment protokołu po spotkaniu Klubu Książki. (kotnakrecacz.blogspot.com)

Tym razem na tapecie miałyśmy Orwella i jego Rok 1984. Na każdej z nas lektura zrobiła wrażenie. Duże. Po godzinach dywagacji doszłyśmy do następujących wniosków:

a. miałyśmy rozmaite wydania książki - mniej lub bardziej naznaczone koleżanką Cenzurą (vide obok)
b. spodobało nam się wiele konceptów autora - m.in. kurz na zmarszczkach, maszyny piszące powieści, Podrygi Poranne, zbrodnioszlaban (osobistym faworytem autorki tych słów jest także wywłaszczenie kapitalistów)
c. cytatów wartych uwagi jest w książce tyle, że nie zmieściłyby się w tym dokumencie (a szkoda!)
d. doceniłyśmy zabiegi tłumaczy (no, poza Oceanią) w sprawie nowomowy
e. Rok 1984 to chyba najbardziej dołująca książka jaką czytałyśmy; książka, która do ostatniej strony wzbudza nadzieję, tylko po to, by zaraz wrzucić ją do luki pamięci. Orwell opisał świat, w którym panowanie nad materią = panowanie nad umysłem (prawda to to, co uznajemy za prawdę, zatem jeśli panuje się nad uznawaniem...)
f. części z nas wątek miłosny się podobał, część uważała go za najgorzej dopracowany
g. zastanawiałyśmy się nad postacią Julii, ale poza podstawowymi wnioskami (nie chciała walczyć z SYSTEMEM, odpowiadało jej omijanie go), nie doszłyśmy do niczego konstruktywnego, ponieważ zaczęłyśmy skupiać się na owłosieniu pachowym... aktorek
h. nie doszłyśmy również do konstruktywnych wniosków w sprawie tego, co jest dla nas najstraszniejsze na świecie (jak dla Winstona szczury)
i. nie zdążyłam zapytać uczestniczek o cytat czarny wąs Wielkiego Brata (w moim wydaniu, s. 88 - czyli dosłownie ostatni akapit przed cz. 2) - czy pojawia się w wersjach cenzurowanych jako hmmm... opis miłościwie panującego Józefa S.?
j. książka jest obrzydliwa - ale fascynująca!
ewelina1845 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Świat, który przedstawia nam Orwell, to świat pusty, bez wyższych uczuć i emocji. Ludzie są podporządkowani systemowi. Żaden człowiek nie ma tam prawa do prywatności, każdy najmniejszy ruch jest śledzony. Nikt nie posiada własnego zdania i poglądów gdyż wszystko jest narzucone z góry. Nikt nie może sprzeciwić się panującym zasadom, prędzej czy później partia i tak doprowadzi to tego, że dana osoba podda się panującym regułom. Tak też jest z Winstonem, który pomimo wszystko i tak zostaje pokonany przez system.
Ta książka wzbudziła we mnie wiele emocji. Po pierwsze zaczęłam się zastanawiać nad tym, że nie doceniamy tych najprostszych a jednocześnie bardzo ważnych, z czego nie zdajemy sobie sprawy rzeczy, takich jak wolność słowa, myśli, możność wyrażania swoich uczuć w sposób otwarty. Są do dla nas tak oczywiste sprawy, że na co dzień o tym nie myślimy.
Może to trochę odważne stwierdzenie ale wydaje mi się, że współcześnie w jakimś stopniu zaczynamy przypominać ludzi z książki Orwella, w czasach których żyjemy, często podporządkowujemy się innym przestajemy myśleć, gdyż robią to za nas nowoczesne urządzenia, przyjmujemy poglądy innych ludzi bo tak jest łatwiej i bezpieczniej, niż wyrazić własne zdanie na dany temat.
Vanillivi plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-10-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Bardzo dobra książka, polecam.
HumbertRoskalnik Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
benioff Linia koment
Przeczytane:2016-11-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016,Mam,
Antosia Linia koment
Przeczytane:2016-10-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Regalia Linia koment
Przeczytane:2016-08-10, Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,Sprzedam albo wymienię,
danutka Linia koment
Przeczytane:2016-05-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Shatti Linia koment
Przeczytane:2016-04-06, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Martinezzz Linia koment
Przeczytane:2016-04-09, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek - 2016,
Karen72 Linia koment
Przeczytane:2016-03-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
AMJ1986 Linia koment
Przeczytane:2006-08-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,100 książek BBC - przeczytane,
martaper91 Linia koment
Przeczytane:2015-03-18, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Barso Linia koment
Przeczytane:2015-09-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
madz Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
Sinister Linia koment
Przeczytane:2015-09-22, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
soot Linia koment
Przeczytane:2015-08-03, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Mindfreak Linia koment
Przeczytane:2015-07-10, Na półkach: Przeczytałem,
IzaaK Linia koment
Przeczytane:2015-06-30, Na półkach: Przeczytałem,2014 i wcześniej,Mam,
Fretka Linia koment
Przeczytane:2015-09-14, Na półkach: Przeczytałem,wyzwanie - 52 książki w 2015,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Mam,
maleenstwoo Linia koment
Przeczytane:2015-03-31, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
wojna9999 Linia koment
Przeczytane:2015-02-12, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
edytka222 Linia koment
Przeczytane:2011-12-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Literatura angielska,Mam,
Tindomerel Linia koment
Przeczytane:2013-10-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
PaniKaP Linia koment
Przeczytane:2010-01-18, Na półkach: Przeczytałem,2010,
Iddoo Linia koment
Przeczytane:2015-08-07, Na półkach: Przeczytałem,2015,
kasandra_other Linia koment
Przeczytane:2014-06-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Almiria Linia koment
Przeczytane:2013-08-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
whisky Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
nwalame Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
oklaskim Linia koment
Przeczytane:2016-08-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Posiadam,
Alkestis Linia koment
Przeczytane:2011-05-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Penelopa_S Linia koment
Przeczytane:2014-01-14, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
malamimbla Linia koment
Przeczytane:2013-10-27, Na półkach: Przeczytałem,
mama_kazala Linia koment
Przeczytane:2013-10-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
arsula Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
slash Linia koment
Przeczytane:2013-09-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
ot Linia koment
Przeczytane:2014-10-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Ebooki,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
white_swan Linia koment
Przeczytane:2014-05-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,Książki warte przeczytania wg BBC,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów