Życie jest tak fascynujące dlatego, że każdy człowiek jest inny, a ta odmienność pozwala nam odkrywać, interesować się, wymieniać doświadczeniami i poglądami więcej...
Ten plecak to brzemię
Noszę ciężkie okrągłe kamienie
Nawet jeden nie ostry by przedziurawić
Ulżyć tej wagi ulżyć cierpieniu
Brak już sił nie potrafię
Zimny trzask pod zmęczonymi stopami
Gałęzi suchych liści więcej...
Chyba Kacper nie zdawał sobie sprawy z tego, że bardzo mnie zranił tymi słowami. Bez słowa odeszłam, zalewając się łzami. Wiem, że to, co powiedział było wypowiedziane w gniewie. Niestety nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego strata naszego dziecka jest dla niego sprawą niegodną pamięci. Zapłakana weszłam do mieszkania Hipa. Byłam sama. Pospiesznie weszłam do sypialni więcej...
Wciąż mam plany! Wywiad z Małgorzatą Kalicińską
- Po pięćdziesiątce, po wyfrunięciu dzieci z gniazda, zaczyna się dla nas nowy, dobry czas – to czas dla nas! Nie są konieczne totalne zmiany, rozwody etc, ale można się wówczas skupić na sobie, swoich potrzebach więcej...
Nikt nie lubi Wydziału Spraw Wewnętrznych – jakby nie było, to gliniarze, którzy tropią innych gliniarzy. Tam właśnie pracuje inspektor Malcolm Fox. Właśnie udało mu się pomyślnie zakończyć dochodzenie przeciwko jednemu z policjantów, podejrzanemu o branie łapówek. Szef WSW zleca mu nowe zadanie: inwigilację sierżanta Jamiego Brecka z dochodzeniówki, prawdopodobnie członka grupy handlarzy dziecięcą pornografią. Tego samego dnia Fox otrzymuje wiadomość, że znaleziono zmasakrowane zwłoki przyjaciela jego siostry, Vince Faulknera. Czy to przypadek, że śledztwo w tej sprawie prowadzi właśnie Breck? Fox i Breck nawiązują współpracę, co nie podoba się ich przełożonym; obaj detektywi zostają zawieszeni w czynnościach. Ich prywatne już dochodzenie zmierza w niebezpiecznym kierunku. Okazuje się, że inwigilacja Brecka, zabójstwo Faulknera (w kręgu podejrzanych znalazł się także sam Fox!) oraz tajemnicze zniknięcie znanego przedsiębiorcy budowlanego są ze sobą ściśle powiązane, a w sprawę mogą być zamieszani radni miejscy i wysocy rangą oficerowie szkockiej policji...