Okładka książki - Harpia

Harpia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2014-10-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7961-043-3
Liczba stron: 386
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a opinię: Febra

Ocena: 4.82 (11 głosów)

Adela Dobrochna Topor jest samowystarczalna i sama o sobie stanowi. Był mężczyzna w jej życiu ale zranił ją wielce więc "uzbrojona po zęby i obwarowana" unika wszystkiego co pachnie jakąkolwiek bliskością. Niestety wokół niej samej oraz galerii, która prowadzi dzieją się dziwne sprawy, które z dziwnych stają się zagadkowe a następnie mafijno-przestępcze i burzą zapory, mury, zmuszają bohaterkę do różnych przemyśleń - szczerego spojrzenia na siebie, zmian. Książka na chłodne wieczory, radosna, bawiąca czytelnika z dużą dawką kobiecej psychologii.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Danuta Noszczyńska zdecydowanie odbiega od głównego nurtu powieści obyczajowych, wyraźnie zaznaczając, że miłość czy szalona pogoń za nią wcale nie muszą stanowić trzonu fabuły tego typu książek. Harpia, najnowsza książka Danuty Noszczyńskiej, to zabawna, ale miejscami także skłaniająca do refleksji powieść, którą czyta się wraz z narastającym z każdą kolejną stroną napięciem i ze sporą dawką przyjemności.

Tytułowa Harpia to trzydziestoparoletnia, do granic możliwości niezależna i pewna siebie kobieta. Adela Dobrochna Topor na skutek różnych zdarzeń i doświadczeń wreszcie wiedzie ustabilizowane, przewidywalne i wygodne życie. Jest właścicielką całkiem dobrze prosperującej galerii „Strych”, oferującej klientom szeroką gamę antyków. Mężczyzn traktuje przedmiotowo – nie angażuje się uczuciowo w kolejne związki, facetów zaprasza do łóżka, ale odmawia im wstępu do swojego życia, w żadnym razie nie uzależnia się też od nich finansowo. Każdy przejaw miłości ze strony mężczyzny, wszystkie ich głębokie wyznania czy próby sformalizowania związku są dla niej sygnałem do zerwania. Adela Dobrochna Topor to zimna, cyniczna harpia.

Kiedy rozpoczynamy lekturę najnowszej książki Danuty Noszczyńskiej, może się wydawać, że brakuje w niej wyraźnego wątku przewodniego. Wszak napędzająca wszystko sprawa kryminalna, w którą, chcąc nie chcąc, angażuje się Adela pojawia się, gdy czytelnik dobrze już zadomowi się w lekturze. Czy jednak banda rzezimieszków kręcąca się wokół „Strychu” i ich niecne plany są kluczem do powieści?  Czy Harpia to kolejna historia miłosna z wątkiem kryminalnym w tle?

Książka Danuty Noszczyńskiej to tak naprawdę opowieść o kobiecie. To historia Adeli, dziewczyny głęboko skrzywdzonej, która postanawia zbudować siebie na nowo. Unikając uczuć i jakiegokolwiek zaangażowania - w układach (nie związkach!) z mężczyznami czy też rezygnując z przyjaźni, przedkładając nad nią układy koleżeńskie i luźne znajomości – stara się panować i w najdrobniejszym szczególe kontrolować własne życie. W głowie Adeli kłębią się miliony myśli, które kobieta ujarzmia chłodną analizą lub lampką czerwonego wina.  Adeli nic nie wyprowadzi z równowagi, bowiem kobieta nad wszystkim sprawuje kontrolę. Jest panią swojego losu, to ona – niczym Bóg, los czy inna siła sprawcza – ma władzę nad własnym życiem.

Mimo wysokiego i grubego muru, jakim otoczyła się Adela, nieoczekiwane wydarzenia burzą fasadę jej świętego spokoju. Emocje biorą górę, miłość leje się strumieniami (szczęścia, łez i krwi), a bohaterce nie pozostaje nic innego, jak tylko poddać się jej i przyznać, że życie to żywe, ewoluujące stworzenie. Nieważne, jak dotychczas poskramiane i jak wspaniale wytresowane, zawsze znajdzie drogę do szczęścia.

Harpia to po ostatnich powieściach autorki, książkach: Wszystkie życia Heleny P. i Pod dwiema kosami, czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana wyraźny, aczkolwiek jeszcze nie całkowity zwrot do pierwszych, lekkich i zabawnych tytułów Danuty Noszczyńskiej. W Harpii nie brakuje dowcipnych dialogów, scen, które rozśmieszą czytelników czy też charakterystycznych dla autorki żartów słownych i sytuacyjnych. 

W powieści czytelnik zderzy się ze sporą dawką narracji, która miejscami dominuje nawet nad dialogami. W przeważającej mierze są to dogłębne analizy i wynurzenia, jakie snuje główna bohaterka. Dzięki nim – ale także dzięki zaistniałym w powieści wydarzeniom, wątkowi kryminalnemu i wprowadzonym przez autorkę postaciom drugoplanowym – czytelnik ma szansę poznać tytułową Harpię w sposób możliwie pełny. Nie zamach na „Strych”, nie przystojny policjant, ale to właśnie ona, Adela Dobrochna Topor, oraz jej historia są tematem przewodnim książki.

Harpię czyta się błyskawicznie. Książka przemyślana jest w najdrobniejszych szczegółach, dzięki czemu łatwiej czytelnikowi uwierzyć w szczęśliwe zakończenia. Książka Danuty Noszczyńskiej zmusza też czytelnika do zastanowienia się nad własnym życiem, nad tym, jak bardzo chcemy sprawować nad nim kontrolę i jak bardzo oddalamy się i barykadujemy od osób, które pragną podarować nam ciepło, życzliwość, a być może także miłość. 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2016-12-15, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2016,
Powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym oraz miłosnym z dawką humoru. Ada jest niezależną i bezpośrednią kobietą z charakterem, po przejściach i nieudanych związkach, postanawia nie angażować się uczuciowo, zamyka się na miłość, oddaje się za to swojej pracy jest bowiem właścicielką galerii staroci. Jej plan na życie zostaje zburzony, na horyzoncie pojawia się pewien mężczyzna który przewraca ułożone życie bohaterki, oprócz tego galerię zaczynają nachodzić dziwnie podejrzani ludzie, którzy okażą się mieć powiązania kryminalne. Czy Ada otworzy się na nową miłość? Czego szukają tajemniczy ludzie? Czy kobiecie grozi niebezpieczeństwo?
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2016-08-21, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiażki 2016, Przeczytane w 2016,
Taka lekka książka do poczytania bez zbędnego wysiłku myślowego co będzie dalej i jak się skończy. Losy Ady są co najmniej przewidywalne od pierwszych stron. Ale warto przeczytać :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - kingaz86
kingaz86
Przeczytane:2016-02-23, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 w 2016,
Ada, niegdyś bardzo wrażliwa i uczuciowa, po przeżyciu silnego zawodu uczuciowego, w obawie przed kolejnym cierpieniem zaczyna żyć w sposób całkowicie kontrolowany. Tym sposobem z czasem traci kontakt z własnym wnętrzem: uczuciami i potrzebami. Jest przekonana, że jest kobietą szczęśliwą: silną, niezależną, świadomą. Jako kobieta bezdzietna i rozwiedziona prowadzi bardzo spokojne życie - jest właścicielką galerii staroci ,,Strych", która stanowi źródło jej utrzymania. Tyle tylko, że Adela ma nieco ponad trzydzieści lat i kawał życia przed sobą... Tak dalej przecież być nie może! Podczas wieczornej przechadzki Adela wpada na mężczyznę, który podtrzymuje ją, ratując przed upadkiem. Spontanicznie dochodzi do pocałunku między dwojgiem nieznajomych. Po tym zajściu wraca do domu, jest w szoku. Nie wie, kim był ów mężczyzna, jak wyglądał i nie rozumie, jak mogła dopuścić do tej sytuacji. Wie tylko, że żaden dotychczasowy pocałunek nie dostarczył jej tylu wspaniałych doznań.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Febra
Febra
Przeczytane:2015-11-18, Ocena: 5, Przeczytałem, 52książki/2015,
Adela Dobrochna Topor jest samowystarczalna i sama o sobie stanowi. Był mężczyzna w jej życiu ale zranił ją wielce więc "uzbrojona po zęby i obwarowana" unika wszystkiego co pachnie jakąkolwiek bliskością. Niestety wokół niej samej oraz galerii, która prowadzi dzieją się dziwne sprawy, które z dziwnych stają się zagadkowe a następnie mafijno-przestępcze i burzą zapory, mury, zmuszają bohaterkę do różnych przemyśleń - szczerego spojrzenia na siebie, zmian. Książka na chłodne wieczory, radosna, bawiąca czytelnika z dużą dawką kobiecej psychologii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - patkabm
patkabm
Przeczytane:2015-06-10, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Ada to młoda kobieta po przejściach, która postanawia się nie angażować w żaden poważny związek. Prowadzi swój antykwariat i żyje według własnych zasad. Jednak ktoś postanawia zburzyć ten iluzoryczny spokój. Pewien pocałunek staje się przełomowym wydarzeniem. Książka dobra, ale dla mnie bez fajerwerków.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2014-12-30, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
W moim odczuciu ,,Harpia" to lekka, ale bardzo dobra powieść, która nie tylko pozwala na oderwanie od rzeczywistości i przyjemny relaks, ale też na paletę emocji i wrażeń. Ta publikacja to idealne antidotum na stres, które można dozować jak tabletkę, bądź połknąć w całości i wierzcie mi, nie grozi przedawkowaniem - bo zwiększona produkcja endorfin nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-11-15, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Fajny romansik. Piorunem się czyta. Super na chandrę zwłaszcza teraz, w listopadowe wieczorki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2014-10-27, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki w 2014 roku,
Co zrobić kiedy nasze poukładane życie wymyka się spod kontroli? Poddać się zmianom i uwierzyć w lepsze jutro? A może lepiej zrobić krok w tył i przeczekać, by ponownie wrócić na swoje miejsce? Przed takim dylematem stanęła główna bohaterka książki "Harpia" Danuty Noszczyńskiej. Trzydziestoparoletnia Adela to młoda wdowa, właścicielka galerii staroci ''Strych''. Niegdyś wrażliwa i uczuciowa, teraz silna i niezależna. W jej życiu nie ma miejsca na emocje i przyjaźnie. Pewnego razu podczas wieczornej przechadzki, Adela nieoczekiwanie wpada na mężczyznę, który ratuje ją przed upadkiem. Nagle dochodzi między nimi do namiętnego pocałunku. Zszokowana kobieta ucieka czym prędzej do domu. A tymczasem od paru dni w galerii dzieją się bardzo niepokojące rzeczy. O co tu chodzi? Czy uda się Adeli poznać tożsamość tajemniczego nieznajomego? Kto myszkuje w jej miejscu pracy i czego szuka? Danuta Noszczyńska ukończyła krakowskie Liceum Sztuk Plastycznych oraz studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuje w Miejskim Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie, gdzie realizuje swoje liczne pasje: prowadzi Młodzieżowy Amatorski Teatr Autorski, warsztaty plastyczne dla dzieci, kabaret ''My se same''-dla dorosłych- oraz inne inicjatywy kulturalne na rzecz środowiska lokalnego. Jako pisarka zadebiutowała w 2007 r. książką ''Historią nie Magdaleny''. Potem ukazały się: ''Blondynka moralnego niepokoju'', ''Hormon nieszczęścia'', ''Mogło być gorzej'', ''Kufer babki Alicji'', ''Luizę pilnie sprzedam'', ''Pod dwiema kosami, czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana'' , ''Wszystkie życia Heleny P.''. Autorka po raz drugi została wyróżniona, podczas corocznego siedleckiego Festiwalu Literatury Kobiecej, otrzymując Nagrodę Pazura 2013. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Danuty i mam nadzieję, że nie ostatnie. Dostałam do ręki ciekawą, lekką powieść obyczajową z domieszką kryminału. Główne skrzypce gra Adela, która wykazuje dość specyficzne podejście do relacji damsko-męskich. Jej zdaniem miłość nie istnieje, a faceci są wredni, podstępni i nie warci wyższych uczuć. Dlatego też zmienia narzeczonych jak rękawiczki. ''- Boże mój, Ada! Jesteś okrutnie złośliwa. Zimna i cyniczna, jak jakaś... harpia po prostu''. Jednak pewnego dnia coś się zmienia, a ciąg nieprzewidzianych zdarzeń wywraca naszej bohaterce poukładane życie do góry nogami. A wszystko zaczyna się od wieczornego spaceru, gdzie niespodziewanie wpada na zagadkowego mężczyznę, następnie ulegają pocałunkowi. Przez ten incydent traci spokój ducha, wszystko zaczyna sypać się niczym puzzle. ''Tak więc, gdy już p r a w i e udało mi się zakopać w kokonie spokoju, samowystarczalności i samozadowolenia, przypełzł do mnie cichutko i podstępnie wąż! Wydawało mi się, ba, przekonana byłam, że jestem czujna, sprytna i przewidująca, ale mój instynkt samozachowawczy mnie nie ostrzegł, nie uchronił''. Autorka stworzyła zabawną, przekornie romantyczną historię, w której silna, niezależna, bezpośrednia, kąśliwa bestia trafia na na kogoś silniejszego od siebie, kto zwyczajnie pokonuje ją jej własną bronią. Adela próbuje dociec, kim jest nieznajomy i jakie ma wobec niej zamiary, lecz bezskutecznie. Wiadomo jedynie, że ma on jakiś związek z jej galerią, która znalazła się na celowniku pewnej grupy przestępców. Wątek kryminalny, tajemnice, intrygi, kłamstwa, skarb, mafia i uczucia sprawiają, że powieść wciąga niemal od samego początku. A to wszystko okraszone humorem i urokiem niezłomnej bohaterki. Znakomite połączenie. Książka napisana jest lekkim stylem, ze szczyptą osobliwego humoru. Postacie są dobrze wykreowane, ciekawe i wiarygodnie przedstawione, a tempo akcji całkiem żwawe, nie brakuje kilku ciekawych zwrotów. Pojawia się również wątek miłosny, jednak dojrzewa i rozwija się powoli, by w finałowej fazie rozbłysnąć w pełnej krasie. Polecam ''Harpię'' nie tylko fanom pisarki, ale również i miłośników komedii romantycznych. To idealna propozycja w ramach umilenia wolnego czasu i na poprawę nastroju. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:2014-11-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki w 2014 roku, Obyczajowe,

Książki Danuty Noszczyńskiej utorowały sobie własny szlak wśród tytułów, które można zakwalifikować do grona powieści obyczajowych. Autorka zdecydowanie odbiega od głównego nurtu tego typu powieści, wyraźnie zaznaczając, że miłość, czy szalona pogoń za nią wcale nie muszą stanowić trzonu fabuły. „Harpia”, najnowsza książka Danuty Noszczyńskiej to zabawna, ale miejscami skłaniająca także do zastanowienia powieść, którą czyta się wraz z każdą kolejną stroną z narastającym napięciem i ze sporą dawką przyjemności.

Tytułowa „Harpia” to trzydziestoparoletnia, do granic możliwości niezależna i pewna siebie kobieta. Adela Dobrochna Topor na skutek przeróżnych zdarzeń i doświadczeń wreszcie wiedzie ustabilizowane, przewidywalne i wygodne życie. Jest właścicielką całkiem dobrze prosperującej galerii „Strych” oferującej klientom szeroką gamę antyków. Mężczyzn traktuje przedmiotowo – nie angażuje się uczuciowo w kolejne związki, facetów zaprasza do łóżka, ale już odmawia im wstępu do swojego życia, w żadnym razie nie uzależnia się też od nich finansowo. Każdy przejaw miłości ze strony mężczyzny, wszystkie ich głębokie wyznania czy próby formalizowania związku są dla niej sygnałem do zerwania. Adela Dobrochna Topor to zimna, cyniczna harpia.

Kiedy rozpoczynamy lekturę najnowszej książki Danuty Noszczyńskiej może nam się wydawać, że brakuje w niej wyraźnego wątku przewodniego. Wszak napędzająca wszystko sprawa kryminalna, w którą chcąc-nie chcąc angażuje się Adela pojawia się, gdy czytelnik dobrze już zadomowi się w lekturze. Czy jednak banda rzezimieszków kręcąca się wokół „Strychu” i ich niecne plany są kluczem do powieści?  Czy „Harpia” to kolejna historia miłosna z wątkiem kryminalnym w tle?

Książka Danuty Noszczyńskiej to tak naprawdę opowieść o kobiecie. To historia Adeli, dziewczyny głęboko skrzywdzonej, która postanawia zbudować siebie na nowo. Unikając uczuć i jakiegokolwiek zaangażowania – w układach (nie związkach!) z mężczyznami czy też rezygnując z przyjaźni, przedkładając nad nią układy koleżeńskie i luźne znajomości – stara się panować i w najdrobniejszym szczególe kontrolować własne życie. W głowie Adeli kłębią się miliony myśli, które kobieta ujarzmia chłodną analizą lub lampką czerwonego wina.  Adeli nic nie wyprowadzi z równowagi, bowiem kobieta nad wszystkim sprawuje kontrolę. Jest panią swojego losu, to ona – niczym Bóg, los czy inna siła sprawcza – ma władzę nad własnym życiem.

Mimo wysokiego i grubego muru, jakim otoczyła się Adela, pewne nieoczekiwane wydarzenia burzą fasadę jej świętego spokoju. Emocje biorą górę, miłość leje się strumieniami (szczęścia, łez i krwi), a bohaterce nie pozostaje nic innego jak poddać się jej i przyznać, że życie to żywe, ewoluujące stworzenie. Nieważne jak dotychczas poskramiane i jak wspaniale wytresowane, zawsze znajdzie drogę do szczęścia.

„Harpia” to po ostatnich publikacjach autorki, książkach: „Wszystkie życia Heleny P.” i „Pod dwiema kosami, czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana” wyraźny, aczkolwiek jeszcze nie całkowity zwrot do pierwszych, lekkich i zabawnych tytułów Danuty Noszczyńskiej. W „Harpii” nie brakuje dowcipnych dialogów, scen, które rozśmieszą czytelnika czy też charakterystycznych dla autorki żartów słownych i sytuacyjnych. 

W powieści czytelnik zderzy się ze sporą dawką narracji, która miejscami dominuje nawet nad dialogami. W przeważającej mierze są to dogłębne analizy i wynurzenia, jakie snuje główna bohaterka. Dzięki nim – ale także dzięki zaistniałym w powieści wydarzeniom, wątkowi kryminalnemu i wprowadzonym przez autorkę postaciom drugoplanowym – czytelnik ma szansę poznać tytułową „Harpię” w pełnej okazałości. Nie zamach na „Strych”, nie przystojny policjant, ale to właśnie ona, Adela Dobrochna Topor i jej historia są tematem przewodnim książki.

„Harpię” czyta się błyskawicznie. Książka przemyślana jest w najdrobniejszym szczególe, dzięki czemu łatwiej będzie czytelnikowi uwierzyć w szczęśliwe zakończenia. Książka Danuty Noszczyńskiej zmusi też czytelnika do zastanowienia – nad własnym życiem, nad tym, jak bardzo chcemy sprawować nad nim kontrolę i jak bardzo oddalamy się i barykadujemy od osób, które pragną podarować nam ciepło, życzliwość, a być może także miłość. 

Inne książki autora
Mogło być gorzej
Danuta Noszczyńska0
Okładka ksiązki - Mogło być gorzej

Julia, ambitna trzydziestosześciolatka, miotana emocjonalnie pomiędzy własnymi potrzebami, a potrzebami rodziny, stara się, jak potrafi pogodzić z sobą...

Kufer babki Alicji
Danuta Noszczyńska0
Okładka ksiązki - Kufer babki Alicji

Trzydziestoośmioletnia Klara gnieździ się w niewielkim mieszkaniu ze swoim byłym mężem, który żeruje na niej, jak może. Pogodzona z losem, nie zamierza...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy