Opis ksiązki

Kup Teraz

Lepsze życie

Ocena ( 0 )
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2015-05-07
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-08-05517-5
Liczba stron: 308
Dodał/a książkę:edytka222
Dodał/a opinię:Agnieszka Chmielewska-Mulka
Recenzja - Lepsze życie

"Lepsze dni" Anny Gavaldy to dwie oddzielne historie. Bohaterami głównymi są dwudziestokilkulatkowie - kobieta i mężczyzna. Niby są zadowoleni ze swojego bytu, ale jak tylko nadarza się okazja na zmiany to szybko z niej korzystają. Czy można nazwać ich odważnymi czy nieroztropnymi? Mimo, że nie wiedząc jak ich życie się potoczy, czy nadejdą tytułowe lepsze dni, podejmują ryzyko. Jednak czy było warto?


Niekiedy z pozoru błahe wydarzenia są zaczątkiem wielkich zmian. Każda decyzja, którą podejmujemy wcześniej czy później przynosi konsekwencje. Nieraz pozytywne. Optymistom zapewne łatwiej przychodzi podejmowanie nowych wyzwań, ponieważ zawsze patrzą w przyszłość przez różowe okulary. A nasi bohaterowie mimo wszystko nie boją się podjąć ryzyka zmiany w swoim życiu. Przyznam, że nie poznałam zbyt wielu osób, które byłyby całkowicie zadowolone ze swojego życia. Większość z nas cały czas dąży do czegoś lepszego. Nabywamy coraz to nowsze "gadżety" i oczekujemy, że to one coś zmienią. Próbujemy zapełnić pustkę powstałą brakiem bliskości, ponieważ na relacje międzyludzkie jest wciąż zbyt mało czasu. Gonimy za czymś nieuchwytnym, gubiąc po drodze to co wartościowe.


W pierwszej części książki styl jest dość realistyczny, nieco chaotyczny. Trochę trudno mi się to czytało. Mało tu szczegółów tła a akcja mknie dość szybko. I nie brak tu wulgaryzmów. Ponadto autorka nadużywa nowomowy. Stosuje bardzo krótkie zdania. Niezbyt długie rozdziały są pełne pytań retorycznych i poprzez to wydają się pasować do aktualnej kultury czytania. W drugiej historii spodziewałam się nieco innego stylu, ponieważ bohaterem jest ktoś inny. Jednak sposób wyrażania myśli Gavaldy wydaje się tu sztucznie zmieniony. Jakby usilnie dopasowany do nowej osobowości. I w rezultacie otrzymujemy niezbyt udaną próbę zróżnicowania przekazu.


Można powiedzieć, że ta historia ma wydźwięk uniwersalny. Autorce udało się uchwycić tu codzienność w taki sposób, że książkę można odczytywać jako swego rodzaju apel do wszystkich - bez względu na wiek i doświadczenie życiowe. Gavalda umiejętnie połączyła szczyptę humoru, cynizmu, sarkazmu i nietypowego romansu. Prawdopodobnie jest to opowieść o dzisiejszej generacji młodych ludzi. Można jednak zadać pytanie dlaczego autorka wybrała właśnie te dwie historie. Może celem tej książki jest także ukazanie różnego sposobu radzenia sobie z poszukiwaniem lepszego życia. Pewne jest jedno - jej historie pobudzają wyobraźnię.


Lektura nie jest obszerna, ale niesie w sobie wiele kwestii skłaniających do przemyśleń. Trzeba przyznać, że Anna Gavalda ma niesamowity dar tworzenia postaci i obrazów. Wiele razy wyobraziłam sobie siebie w Paryżu, odwiedzającą opisane tu miejsca. Autorka posiadła także unikalny sposób mówienia o świecie. Pokazuje lepiej niż ktokolwiek inny, że życie może dać nam liczne ciosy ale także może być pełne szampana i radości. Pisarka trafnie oddała tu również obraz pokolenia ofiar postępu technologicznego. Obwiniła konsumpcyjną logikę naszych czasów (mierzenie wartości osoby poprzez jej siłę nabywczą) i odcieleśnienie relacji międzyludzkich. Jej proza uzmysłowiła mi, że wszystko jest możliwe. Trzeba przyznać, że Gavalda to dobra obserwatorka codzienności z umiejętnością przedstawienia tego co zauważyła w słowach.

Recenzja
catarina78 Linia koment
Przeczytane:2015-06-29, Na półkach: Przeczytałem,

Książka francuskiej dziennikarki składa się z dwóch opowieści, opartych na tym samym schemacie: bohater/bohaterka przeżywa ból istnienia, by pod wpływem jednego zdarzenia całkowicie zmienić swoje życie. Na lepsze.

 

Mathilde pracuje u swojego szwagra jako... no właśnie, ona sama nie wie, jaki zawód wykonuje. Jej zadanie polega na pisaniu negatywnych komentarzy na forach na temat stron internetowych firm, które powinny mieć je zrobione na nowo. Po serii komentarzy „ofiary” same proszą o zrobienie im nowej strony, płacąc za to oczywiście sporo

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
bambi12 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-22, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

"Lepsze dni" Anny Gavaldy to dwie oddzielne historie. Bohaterami głównymi są dwudziestokilkulatkowie - kobieta i mężczyzna. Niby są zadowoleni ze swojego bytu, ale jak tylko nadarza się okazja na zmiany to szybko z niej korzystają. Czy można nazwać ich odważnymi czy nieroztropnymi? Mimo, że nie wiedząc jak ich życie się potoczy, czy nadejdą tytułowe lepsze dni, podejmują ryzyko. Jednak czy było warto?


Niekiedy z pozoru błahe wydarzenia są zaczątkiem wielkich zmian. Każda decyzja, którą podejmujemy wcześniej czy później przynosi konsekwencje. Nieraz pozytywne. Optymistom zapewne łatwiej przychodzi podejmowanie nowych wyzwań, ponieważ zawsze patrzą w przyszłość przez różowe okulary. A nasi bohaterowie mimo wszystko nie boją się podjąć ryzyka zmiany w swoim życiu. Przyznam, że nie poznałam zbyt wielu osób, które byłyby całkowicie zadowolone ze swojego życia. Większość z nas cały czas dąży do czegoś lepszego. Nabywamy coraz to nowsze "gadżety" i oczekujemy, że to one coś zmienią. Próbujemy zapełnić pustkę powstałą brakiem bliskości, ponieważ na relacje międzyludzkie jest wciąż zbyt mało czasu. Gonimy za czymś nieuchwytnym, gubiąc po drodze to co wartościowe.


W pierwszej części książki styl jest dość realistyczny, nieco chaotyczny. Trochę trudno mi się to czytało. Mało tu szczegółów tła a akcja mknie dość szybko. I nie brak tu wulgaryzmów. Ponadto autorka nadużywa nowomowy. Stosuje bardzo krótkie zdania. Niezbyt długie rozdziały są pełne pytań retorycznych i poprzez to wydają się pasować do aktualnej kultury czytania. W drugiej historii spodziewałam się nieco innego stylu, ponieważ bohaterem jest ktoś inny. Jednak sposób wyrażania myśli Gavaldy wydaje się tu sztucznie zmieniony. Jakby usilnie dopasowany do nowej osobowości. I w rezultacie otrzymujemy niezbyt udaną próbę zróżnicowania przekazu.


Można powiedzieć, że ta historia ma wydźwięk uniwersalny. Autorce udało się uchwycić tu codzienność w taki sposób, że książkę można odczytywać jako swego rodzaju apel do wszystkich - bez względu na wiek i doświadczenie życiowe. Gavalda umiejętnie połączyła szczyptę humoru, cynizmu, sarkazmu i nietypowego romansu. Prawdopodobnie jest to opowieść o dzisiejszej generacji młodych ludzi. Można jednak zadać pytanie dlaczego autorka wybrała właśnie te dwie historie. Może celem tej książki jest także ukazanie różnego sposobu radzenia sobie z poszukiwaniem lepszego życia. Pewne jest jedno - jej historie pobudzają wyobraźnię.


Lektura nie jest obszerna, ale niesie w sobie wiele kwestii skłaniających do przemyśleń. Trzeba przyznać, że Anna Gavalda ma niesamowity dar tworzenia postaci i obrazów. Wiele razy wyobraziłam sobie siebie w Paryżu, odwiedzającą opisane tu miejsca. Autorka posiadła także unikalny sposób mówienia o świecie. Pokazuje lepiej niż ktokolwiek inny, że życie może dać nam liczne ciosy ale także może być pełne szampana i radości. Pisarka trafnie oddała tu również obraz pokolenia ofiar postępu technologicznego. Obwiniła konsumpcyjną logikę naszych czasów (mierzenie wartości osoby poprzez jej siłę nabywczą) i odcieleśnienie relacji międzyludzkich. Jej proza uzmysłowiła mi, że wszystko jest możliwe. Trzeba przyznać, że Gavalda to dobra obserwatorka codzienności z umiejętnością przedstawienia tego co zauważyła w słowach.

leonia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
oldzix Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Lepsze życie Tkanka
Natalia de Barbaro
Okładka - Lepsze życie Amelia Bedelia i przyjęcie niespodzianka
Peggy Parish
Okładka - Lepsze życie Legendy gwatemalskie
Miguel Ángel Asturias
Okładka - Lepsze życie Fantom bólu. Reportaże wszystkie
Hanna Krall
Okładka - Lepsze życie Ułomki
Adam Waga
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów