Okładka książki - Namiętność po zmierzchu

Namiętność po zmierzchu

Wydawnictwo: HACHETTE
Data wydania: 2013-01-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7739-980-4
Liczba stron: 328
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a opinię: madzia19631

Ocena: 4.62 (13 głosów)

Nie mogłam się oderwać od tej książki, pochłonęłam ją jednym tchem! Fantastyczna powieść o sile miłości, namiętności, pokazuje jak bardzo można się zatracić dla drugiej osoby, przekroczyć własne zasady i stanąć na granicy. Jest to moja pierwsza książka z tego gatunku (tak, tak nie czytałam jeszcze Grey'a ;P ) i jestem nią zachwycona. Pikantna, lecz nie przesadzona;) Chcę kolejną część! ;D

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2013-06-12, Ocena: 4, Przeczytałem,

Mistrz dominacji

 

Dzięki takim książkom jak Pięćdziesiąt twarzy Greya sadomasochizm nie tylko staje się akceptowalny, ale coraz więcej osób ma ochotę go spróbować. Coraz więcej osób decyduje się doświadczać bólu tylko po to, aby przeżyć podniecającą przygodę, a także orgazm, który zapamiętają przez długi czas. Tzw. BDSM zdobywa zatem coraz więcej zwolenników, a gra w uległość i dominację przestaje kojarzyć się z seksualną dewiacją i pornografią, przeradzając się w pasję, namiętność prowadzącą do utraty bądź sprawowania kontroli, wywołując nieznane dotąd emocje i ekstatyczną przyjemność. Ten rodzaj erotycznych zabaw powoli wychodzi z ukrycia, przestaje być owiany tajemnicą, przestaje być powodem do wstydu. Czerpiąc przyjemność z ukłuć bólu, ze smagania batem, z czołgania się u stóp pana można dowiedzieć się przy okazji wiele o sobie i o tym, jak daleko możemy się posunąć, jak bardzo jesteśmy gotowi na przekroczenie granic.

 

Elizabeth Villiers, bohaterka książki Namiętność po zmierzchu, nigdy nie sądziła, że seks może być tak przyjemny. Co więcej: nigdy nie sądziła, że ta przyjemność może wypełniać jej ciało, podrażniać zmysły na długo przed aktem penetracji. O tym, jak bardzo się myliła, przekonuje czytelników Sadie Matthews, której bohaterka nieśmiało wkroczy w świat BDSM, do którego wprowadzi ją przystojny i tajemniczy Dominic.

 

Powieść, opublikowana nakładem wydawnictwa Hachette, to wersja soft prawdziwych sadomasochistycznych zabaw, a przy okazji lektura, która rozpala zmysły i rozgrzewa ciała. Autorka ograniczyła się zaledwie do kilku gorących, sugestywnych scen, zachowując równowagę pomiędzy opowieścią o dziewczynie, która dopiero odkrywa swoją kobiecość a światem erotycznych zabawek, sztucznych penisów i pejczy, światem bólu, uległości i dominacji. Mimo to atmosfera zagęszcza się coraz bardziej, temperatura podnosi, a pragnienie i ciekawość rosną. I choć nie jestem zwolenniczką tego gatunku literackiego, to bez wątpienia zachęca on do eksperymentów, zaś nieśmiałym, wstydliwym czytelniczkom uchyla wrota do ekscytującego świata uciech cielesnych i namiętności. Ból i przyjemność są tu ze sobą powiązane, przynosząc intensywną przyjemność i przyciągając do lektury niczym magnes.

 

Beth przyjeżdża do Londynu, by leczyć złamane serce. Chłopak, o którym myślała, że jest "tym jedynym", że spędzi z nim resztę życia, bezwstydnie zdradzał ją od miesięcy. W rodzinnym mieście w hrabstwie Norfolk nie trzymała jej nawet praca – magister sztuki specjalizująca się w nurtach wczesnych lat XX wieku, pracująca w kawiarni na niepełny etat rzadko bywa szczęśliwa. Dlatego też kiedy matka chrzestna jej ojca umożliwia jej nie tylko przyjazd do stolicy, ale również zamieszkanie w jej pięknym apartamencie, Beth nie może nie skorzystać. Jedynym warunkiem jest konieczność sprawowania opieki nad kotem, co w obliczu czterech cudownych tygodni w luksusowych wnętrzach wydaje się mało uciążliwym obowiązkiem. Szczególnie, że z okien apartamentu roztacza się widok na… mieszkanie prawdziwego mężczyzny. Tajemniczy przystojniak nie tylko ma pięknie wyrzeźbione ciało, ale i niezwykłe zainteresowania – dziewczyna może obserwować niepokojące sceny przemocy, stojąc w ciemnościach i nie mogąc zdecydować, czy budzą one w niej pożądanie, czy też obrazę.

 

Pierwotny impuls każe Beth również przemierzać uliczki Londynu w ślad za sąsiadem i jego partnerką, choć niespodziewana wycieczka kończy się w niezwykłym miejscu, w lokalu o nazwie The Asylum. Czym jest ten klub, do którego wstęp maja tylko członkowie? Co robią tam kobiety w klatkach i - najważniejsze – co robi tam przystojniak mieszkający naprzeciwko? Już wkrótce nasza bohaterka będzie miała szansę poznać te tajemnice, bowiem Dominic pragnie się z nią spotkać…

 

Namiętność po zmierzchu Sadie Matthews to porywająca powieść, która trzyma czytelników w napięciu do ostatnich stron. Podczas lektury wcale nie jesteśmy pewni, jak zachowa się Beth, czy przełamie wewnętrzne opory przed przyjęciem oferty złożonej przez Dominica. Mimo, iż on nie chce wciągać jej w świat bólu i przemocy, dziewczyna pragnie spróbować – zrobi wszystko, by z nim być. Czy jednak jest świadoma, jak dalece będzie musiała przekroczyć swoje granice? Czy rzeczywiście jest otwarta na eksperymenty oraz na niekończący się ból, prowadzący aż do ekstazy? Na to pytanie odpowie tylko lektura książki, która niebezpiecznie zbliża czytelników do granicy poznania, do granicy eksperymentu.

 

Czy Ty ją przekroczysz? 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2013-01-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2013 roku,

W dzisiejszych czasach seks nie jest już tematem tabu tak, jak kiedyś. Przez wieki temat ten był umiejętnie skrywany, pomijany, jednakże obecnie większość osób z niezwykłą otwartością i swobodą ujawnia swoje nawet najbardziej intymne sekrety.

Sadie Matthews, autorka sześciu kobiecych powieści (opublikowanych pod innymi pseudonimami), zainspirowana historią ludzi, którzy mają odwagę i wyobraźnię, by żyć w taki sposób, jakiego pragną, stworzyła niezwykle intymną, prowokującą książkę, zatytułowaną Namiętność po zmierzchu.

Poukładane życie Beth Villies rozsypuje się niczym domek z kart, kiedy pewnego dnia przyłapuje ona swojego chłopaka, Adama, na zdradzie. Okazuje się, że ukochany od dłuższego czasu nie był jej wierny. W tym samym czasie ciocia Celia, mieszkająca w bogatej dzielnicy w Londynie, szuka kogoś do opieki nad swoim kotem, ponieważ wyjeżdża do leśnej samotni, by zregenerować się duchowo. W zaistniałej sytuacji zrozpaczona dziewczyna korzysta z zaproszenia swojej krewniaczki. Już pierwszego wieczoru w mieszkaniu naprzeciwko Beth dostrzega niezwykle przystojnego, atrakcyjnego mężczyznę. Kilka dni później Villies osobiście poznaje nieznajomego sąsiada, Dominica Stone'a. Od samego początku między nimi wprost iskrzy z pożądania, które po jakimś czasie wybucha niczym  wulkan. Kiedy jednak Beth coraz bardziej angażuje się uczuciowo, Stone nieoczekiwanie zamierza wycofać z dalszego związku.

Beth.- Głos ma niewiele głośniejszy niż ciche mruczenie. – Niczego innego nie pragnę, jak zabrać cię w najciemniejsze zakamarki samego siebie. Chciałbym ci pokazać każdy skrawek pożądania, jakie do ciebie czuje, i uczynić cię całkowicie swoją. Ale ty nie wróciłabyś z tego miejsca, Beth, a ja nie zniósłbym tego, gdybym cię utracił.

Okazuje się, że Dominic, jest uzależniony od praktyk BDSM. Jego celem jest dominować i zadawać ból swojej seksualnej partnerce. Zszokowana Beth czuje się wewnętrzne rozdarta. Nie wie, czy ma słuchać głosu rozsądku i rozstać się z ukochanym, czy może kierować się sercem, wchodząc do świata erotycznych fantazji. Jak dalej potoczą się losy głównych bohaterów? Czy rzeczywiście ich związek nie ma żadnej przyszłości? A może oboje znajdą jakieś rozwiązanie?

Na początku trzeba zaznaczyć wyraźnie: książka Sadie Matthews jest zadecydowanie lepsza od bestsellerowych powieści E.L. James, której niezwykła popularność zderzyła się z bardzo ostrą krytyką. Już od pierwszych stron powieści widać świetny warsztat pisarski autorki. Styl narracji urzeka lekkością, siłą i autentyzmem przekazu. Bogate słownictwo, naturalne dialogi i w niezwykle plastyczne opisy miejsc, osób, zdarzeń - to solidne atuty powieści. Główni bohaterowie nakreśleni są bardzo precyzyjnie, wyraziście i dokładnie, dzięki czemu szybko zapadają w pamięć. Są wiarygodni. Dominic to niebywale przystojny, mądry, wykształcony, troskliwy, uprzejmy i bardzo namiętny mężczyzna. Ma jednak jedną ogromną wadę - nie potrafi wyzwolić się spod wpływu BDSM, który jest dla niego niczym narkotyk.

Są rzeczy, których życzą sobie niektórzy dorośli, lecz reszta społeczeństwa traktuje je z dystansem, a nawet odrazą. Nie przystaje to do powszechnie akceptowanych opisów seksualności i mówi nam coś niewygodnego o nas samych. Uważam jednak, że każdy człowiek ma prawo żyć takim szczęściem, jakiego sam pragnie, i jeżeli to szczęście polega na sporadycznych batach, może się nimi cieszyć.


Rola maledom związana jest ściśle z dyscypliną i karą - pan w odpowiednim stroju i scenerii posługuje się określonymi rekwizytami. Natomiast uległa, poddana karze, dostosowuje się do wszelkich rozkazów, czekając, aż jej ból przeistoczy się w arcyintensywną przyjemność. Czy rzeczywiście takie brutalne traktowanie podczas seksualnej zabawy może przynieść dla związku coś pozytywnego? Beth pragnie zaryzykować i wejść w ten świat razem z ukochanym, aby wspólnie mogli znaleźć lekarstwo, sposób na wydobycie go z nałogu i radzenie sobie bez niego. Czy jednak ten ryzykowny plan ma szanse na powodzenie?

Czy sceny erotyczne pełnią w powieści dominującą rolę? Otóż - nie. Autorka zaserwowała czytelnikom długą "grę wstępną", opisując dość obszernie niewinny na początku związek głównych bohaterów. Nie oznacza to jednak, że całkowicie brak tu opisów łóżkowych poczynań Dominica i Betch. Jest tu kilka miłosnych, bardzo śmiałych, odważnych i bezpośrednich eksperymentów, które na szczęście raczej nie budzą wstrętu czy obrzydzenia, wręcz przeciwnie. Uczą czerpać przyjemność z własnych, głęboko ukrytych fantazji.

Polecić warto Namiętność po zmierzchu wszystkim pełnoletnim czytelnikom, zainteresowanym literaturą erotyczną. To niezwykle zmysłowa, prowokacyjna i zarazem romantyczna historia o miłości wyzwolonej spod wszelkich ograniczeń. Warto odkryć, jak z małej iskry wybuchł wielki płomień szalonej żądzy. 

Link do recenzji
Avatar użytkownika - just_monca
just_monca
Przeczytane:2013-05-17, Ocena: 4, Przeczytałem,
To, że ciotka Celia poszukiwała kogoś do opieki nas swoim kotem, okazało się zbawieniem dla Beth Villies, która po odkryciu zdrady swojego wieloletniego partnera Adama, spakowała walizki i wprowadziła się do luksusowego, londyńskiego mieszkania swojej krewnej. Tam też poznaje przystojnego sąsiada swojej ciotki - Dominica Stone'a. Jak to zwykle bywa między głównymi bohaterami zaczyna iskrzyć, ale w najmniej spodziewanym momencie On się wycofuje. Dopiero po jakimś czasie Beth poznaje jego mroczny sekret. Jak się do tego ustosunkuje i czy ta znajomość ma szanse na przetrwanie? Szczerze mówiąc książka ta nie przypadła mi do gustu. Aktem desperacji jest śledzenie Dominica przez Beth. Jaka normalna kobieta tak robi? Poza tym.. coś krótko leczyła się po zdradzie Adama. Mam naprawdę mieszane uczucia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - majka1654
majka1654
Przeczytane:2014-02-15, Ocena: 3, Przeczytałem, 26 książek 2014,
Słaba podróba Greya...
Link do opinii
Zdecydowanie dla miłośników trylogii "Fifty Shades". Główna bohaterka Beth przyjeżdża do Londynu z małego miasteczka, żeby zaopiekować się kotem swojej krewnej, podczas jej nieobecności. Zamieszkuje w jej luksusowym mieszkaniu i odkrywa, że dokładnie naprzeciwko mieszka niesamowicie przystojny Dominic ;) Beth podczas swojego pobytu w Londynie stara się zapomnieć o zdradzie swojego wieloletniego chłopaka Adama, który był miłością jej życia. Usiłuje również zdefiniować na nowo swoje życiowe plany i odkryć kim jest. Ta część książki podobała mi się najbardziej. Niestety bardzo szybko Beth odkrywa, że sensem jej życia jest związek z Dominic'iem, który ma pewne szczególne upodobania... Po lekturze stwierdzam, że Beth przydałby się kurs z asertywności, co szczególnie pokazuje jej relacja z Dominic'iem i jej byłym chłopakiem Adamem.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 3, Mam,
Nie wiem za bardzo, jak mam podejść do tej pozycji. Przez ponad połowę czytałam o wręcz chorym zainteresowaniu głównej bohaterki. Drażniła mnie na tak wielu poziomach. Aż nagle .... jej tresura wydawała mi całkiem na miejscu. Szkoda, że z nieco innych pobudek. Z jej podejściem musiało się to źle skończyć - czułam to całą sobą. Widać autorka naprawdę starała się wpasować w klimat BDSM. A Dominic? Wielki Mistrz, Pan i Władca, który nie ma podejścia do początkujących. Poczułam się naprawdę rozczarowana. Zastanawiałam się, ile w tym było z Domina, a ile z Sadysty.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gosia2725
Gosia2725
Przeczytane:2013-04-20, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2013, Mam,
Książka warta polecenia. Choć początek nie przypadł mi do gustu... To śledzenie Dominica przez Beth na samym początku i wypatrywanie go w oknie było dla mnie przerażające. Jednak później wszystko zaczęło się rozkręcać widać było, że obydwoje coś czują do siebie...Ostatnio przeczytałam trochę książek w stylu "50 twarzy Greya" i powiem szczerze, że po przeczytaniu tej książki jestem mile zaskoczona. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Link do opinii
Właśnie skończyłam "Namiętność po zmierzchu" Sadie Matthews. Waham się co do oceny. Historia nie jest porywająca, miałam poczucie pewnego naciągania tematu. Właściwie książkę uznałabym za dość banalną i nudną gdyby nie przyjemna erotyka, która wypełnia ją po brzegi. Opisy scen seksualnych oddane pięknie, zmysłowo, bez zbędnej przesady czy też wulgarności. To przemawia zdecydowanie na korzyść książki. I choć sama pozycja nie wzbudza we mnie wielkiego zachwytu to ze względu na spóźniającą się wiosnę, polecam dla lekkiego wiatru erotyki i gorąca opisywanych scen :) Co więcej, po lekturze można nawet "zamiast pozostać skulonym w pączku, zaryzykować i rozkwitnąć", w miłości rzecz jasna...
Link do opinii
Avatar użytkownika - madzia19631
madzia19631
Przeczytane:2013-03-31, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Nie mogłam się oderwać od tej książki, pochłonęłam ją jednym tchem! Fantastyczna powieść o sile miłości, namiętności, pokazuje jak bardzo można się zatracić dla drugiej osoby, przekroczyć własne zasady i stanąć na granicy. Jest to moja pierwsza książka z tego gatunku (tak, tak nie czytałam jeszcze Grey'a ;P ) i jestem nią zachwycona. Pikantna, lecz nie przesadzona;) Chcę kolejną część! ;D
Link do opinii
Avatar użytkownika - morgit
morgit
Przeczytane:2013-03-22, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2013, Mam,
Chyba nie da się być na bieżąco we współczesnej literaturze i nie sięgnąć po literaturę erotryczną - ze wszystkich księgarni erotyczne serie aż się wylewają. Ja sięgnęłam po tę pozycję - może dlatego, że bardzo mi się spodobała okładka (niezwykle subtelna), a może troszkę na opak, żeby przełamać dominację Grey'a ;) Podobała mi się. Z zaskoczeniem stwierdzam, że to opowieść o... miłości, nawet romantycznej - choć nie brak pikantnych kawałków. Całość jednak w dobrym guście, nie czułam się zażenowona. Czekam na drugą część, bo jestem baaaardzo ciekawa, co będzie dalej ;)
Link do opinii
fantastyczna
Link do opinii
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2013-01-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2013 roku,
Rewelacyjna powieść. Polecam gorąco.
Link do opinii
Chętnie bym ją przeczytała.
Link do opinii
Inne książki autora
Sekrety po zmierzchu
Sadie Matthews0
Okładka ksiązki - Sekrety po zmierzchu

Miłość do Dominica zupełnie mnie odmieniła. Wyrzekłam się samej siebie, oddałam swe serce Dominicowi i zaufałam mu, jednak on mnie zawiódł... Zapędził...

Obietnice po zmierzchu
Sadie Matthews0
Okładka ksiązki - Obietnice po zmierzchu

Czy można ocalić zdruzgotaną miłość? "Po rozstaniu z Dominikiem jestem zupełnie rozbita. W naszych sercach i ciałach płonęła namiętność, lecz jedno nieporozumienie...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy