Okładka książki - Requiem

Requiem

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2013-03-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788375151701
Liczba stron: 392
Dodał/a opinię: Betsy

Ocena: 4.87 (23 głosów)

Nareszcie. Nareszcie udało mi się skończyć słynną trylogię, która z początku wydawała mi się trochę naciągana, a jednak tak mocno się w nią zaangażowałam, że do samego końca czułam mocną więź z jej bohaterką. Nareszcie udało mi się poznać finał tej historii, która od kilkunastu miesięcy zaprzątała mój umysł. I nie powiem - czuję satysfakcję. Czuję satysfakcję, bo cała powieść jest mocno energiczna, bardziej mroczna, bardziej krwawa. Niepewność czuć do samego końca, bowiem autorka nie rozwiązała sprawy stopniowo, do ostatniej strony nie wiemy, czy historia skończy się dobrze, czy nie, jeśli tak - to dla kogo? Wiele pytań, mało odpowiedzi i sporo oczekiwań. Cieszę się również, że zakończenie odbyło się w ten, a nie inny sposób. Nie było typowego ,,Kilka miesięcy później...", nie dowiadujemy się, co stało się z bohaterami po tych wszystkich wydarzeniach. Autorka ucięła je w odpowiednim momencie i zostawiła czytelnikowi pole do wyobraźni i każdy z nas może tworzyć własne scenariusze dla ulubionych postaci. Pozostawia to też tzw. ,,furtkę" pisarce, ale mam nadzieję, że to ostateczny koniec. W innym przypadku charakter tej trylogii przepadnie. Tak jak wspominałam przy okazji lektury poprzednich tomów, historie niosą ze sobą ciekawą oryginalność. Z każdym tomem możemy dostrzec również większe dopracowanie szczegółów, bardziej zawiłe wątki, więcej tajemnic. ,,Requiem" jako tom trzeci wydaje się też bardziej dojrzale napisany, jest w nim więcej przemyśleń, i jak już wspomniałam - więcej odważnych i krwawych scen. Podobne wrażenia co do treści miałam podczas lektury 3 części ,,Igrzysk Śmierci". Tu również występuje bunt przeciwko władzy, krwawe walki. O wolność, o słuszną sprawę. Jednak, o ile ,,Kosogłos" jako zwieńczenie serii Suzanne Collins wydał mi się najsłabszą częścią, tak w przypadku Lauren Oliver miałam odwrotne odczucia: finał okazał się świetnym zwieńczeniem całej trylogii. Jest dobrze przemyślany, intrygująco przekazany i dodam, że nawet w pewnym stopniu zaskakujący. Ale przede wszystkim mocno zapada w pamięć. Naprawdę mocno. A zatem, jeśli przed Wami wciąż oczekiwanie na lekturę tomu 3, nie zwlekajcie. To naprawdę kawałek dobrej historii. Wciąga, intryguje i wywołuje dreszcze. I tak od początku do samiutkiego końca. Polecam gorąco!

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Turkawka
Turkawka
Przeczytane:2013-06-19, Przeczytałam,
Chcieliśmy móc kochać bez przeszkód. Chcieliśmy mieć wolność wyboru. Teraz więc musimy o to walczyć.   Głusza. Odległe, dzikie, zapomniane miejsce, położone zdala od cywilizacji. U jednych budzi lęk, u innych - wstręt, a dla tutejszych mieszkańców to symbol wolności. Niestety, nie na długo. Granica wkrótce zostanie przekroczona i dojdzie do brutalnego starcia pomiędzy obrońcami miłości a jej przeciwnikami.   Requiem to ostatnia część trylogii Lauren Oliver. Za sprawą dwóch poprzednich - Delirium i Pandemonium czytelnicy wkroczyli w świat, w którym miłość nie jest już magicznym uczuciem, kojarzonym ze szczęsciem i spełnieniem. Tutaj nabiera ono zupełnie innego znaczenia. Miłość to choroba, złowrogi wirus, którego należy się jak najszybciej pozbyć. Uczucie to jest surowo zakazane, a - jak wiadomo - zakazny owoc kusi najbardziej. Ci, którym dane było choć raz zasmakować miłości, odkrywają jej czar, a życie nabiera dla nich nowego sensu. Miłość to szczęście, radość - nawet, jeśli czasem bywa kłopotliwa i stawia ludzi przed trudnymi wyborami.   Lena Haloway od początku odczuwa na własnej skórze gorzki smak miłości. Najpierw jest przekonana, że to właśnie uczucie sprawiło, że została sierotą, a potem musi żyć w przeświadczeniu, że jej ukochany zginął, by na końcu stanąć przed dylematem, kogo tak naprawdę kocha. Jednak, mimo trudności ...
(czytaj dalej)

Opinie

Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2017-06-09, Ocena: 5, Przeczytałem, 2017, gimnazjum,
Na pewno lepsza niż "[Pandemonium]". Niby też nie jest mistrzowska, ale w przeciwieństwie do poprzednich części da się ją przełknąć. Brakowało mi tylko czegoś w konfrontacji Leny z Haną. Autorka miała idealną możliwość, żeby dodać książce pikanterii i nie wykorzystała jej. Szkoda. Poza tym ciekawą zmianą jest podwójna narracja, która trochę uprzyjemnia czytanie. Może nie zakwalifikuje się jako kolejna ulubiona pozycja (a mam ich dość dużo), ale tą akurat przynajmniej mogłabym komuś polecić.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dominika_pyza
dominika_pyza
Przeczytane:2016-02-10, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Oto trzeci, ostatni tom serii, w której poznajemy smak wojny o miłość i uczymy się o wadze naszych wyborów. Lena odkąd żyje w Głuszy zmieniła się diametralnie. Już nie jest delikatną, nieśmiałą, zahukaną dziewczyną, teraz to odważna kobieta, która nie boi się walki. Jednak nawet ona ma pewną cechę, która jest niezmienna. Niezdecydowanie. Julian jej obecna miłość to wymarzony typ. Ciepły, troskliwy i uczuciowy. Mogłoby się zdawać chłopak z którym spędzi resztę życia. Jednak pojawia się Alex, ten z którym zaryzykowała swoje życie, przyjaźnie, reputację rodziny i znalazła się w Głuszy. Po tym jak z ich dwójki Lena przedostała się z Portland Alex zmienił się. Został zamknięty w kryptach, choć stamtąd uciekł pewne zdarzenia odciskają swoje piętna na całe życie. Podobno stara miłość nigdy nie rdzewieje. Czy Lena wybierze Alexa, który na razie nie jest sobą, czy Juliana dla którego ryzykowała byleby go uratować z rąk hien? Hana Tate po ucieczce Leny poddała się zabiegowi. Została sparowana z Fredem Hargrovem. Jego ojciec był burmistrzem Portland, a po jego śmierci władzę ma objąć Fred. Hana ma zostać jego drugą żoną. Pierwsza zniknęła w niezbyt wyjaśnionych okolicznościach. Wszyscy obwiniają za to źle przeprowadzony zabieg, jednak Hana ma inne podejrzenia. Nie jest to jedyne zmartwienie, które teraz ma na głowie. Każdy jej krok jest czujnie obserwowany przez hordy fotografów i reporterów, którzy podbudowują w ten sposób społeczeństwo. Chociaż nie jest to ostatnie ze spraw spędzaj ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
"Nie przestaje mnie zdumiewać, że ludzie są nowi każdego dnia. Że nigdy nie są tacy sami. Trzeba ich ciągle wymyślać. Zresztą oni też musza ciągle wymyślać siebie samych".Trylogia "Delirium" od samego początku ukazania się na rynku święci trumfy. Dlatego też niezwłocznie po bardzo obiecującym "Pandemonium" zabrałam się za ostatnią część cyklu. Jak "Requiem" wypada na tle swoich poprzedniczek?Lauren Oliver ur. w 1982 roku. Ukończyła filozofię na Uniwersytecie w Chicago, następnie przeprowadziła się do Nowego Jorku, w chwili obecnej mieszka na Brooklynie. Swoją karierę pisarską rozpoczęła od "7 razy dziś", następnie napisała trylogię "Delirium", która cieszy się ogromnym powodzeniem na całym świecie.W gwoli przypomnienia główną bohaterką jest Lena, która żyje w czasach, gdzie miłość traktowana jest, jako chorobę. Po osiągnięciu 18 roku życia przez obywatela, zostaje poddane remedium, które ma uchronić przed zgubnym uczuciem. Jednak Lena nie doczekała się tego momentu, ponieważ się zakochała i postanawia uciec z wybrankiem, który pochodzi z Głuszy, czyli jest odmieńcem. Lenie udaje się przedostać na stronę Głuszy, ale Aleksowi już nie. Następnie Lena wstępuje do ruchu Oporu, który zamierza walczyć o wolność. Tam poznaje Juliana, z którym zaczyna łączyć ją coraz więcej. Czy Julian może zastąpić Aleksa?"Taka właśnie jest przeszłość: unos się, potem osiada i gromadzi warstwami. Jeśli się straci czujność, pogrzebie cię". "Requiem ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2013-11-08, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Po lekturze „Pandemonium” miałam mętlik w głowie i z niecierpliwością czekałam na „Requiem”. Moja babska ciekawość była rozbudzona do tego stopnia, że kiedy książka powiła się na rynku bez namysłu ruszyłam na „polowanie” i już podczas powrotu do domu „weszłam” do świata Leny Rewolucja wydaje się nieunikniona. Ruch oporu ma coraz więcej zwolenników i sympatyków z czego zaczyna zdawać sobie sprawę nawet rząd i nie pozostaje obojętny wobec zaistniałej sytuacji. Jednak  to nie największy problem Leny, odkąd w jej życiu znów pojawił się Alex wszystko zaczyna się komplikować. Nie mniej problemów ma była przyjaciółka Leny – Hana, która jest już po zabiegu i przygotowuje się do ślubu z nowym burmistrzem Portland. Fred wydaje się idealną i godną pozazdroszczenia partią, ale czy na pewno dziewczyna ma z nim szansę na szczęście ? Podobnie jak w poprzedniej części akcja powieści biegnie dwutorowo, ale tym razem śledzimy wydarzenia z punktu widzenia Leny i Hany. Z Leną uczestniczymy w wydarzeniach mających miejsce w Głuszy. Jesteśmy świadkami walki o przetrwanie, pożywienie i każdy kolejny dzień życia. W przypadku Hany przenosimy się do Portland i wraz z nią spędzamy kilkanaście ostaniach dni panieństwa , poznajemy jej nową  osobowość, przydzielonego narzeczonego i przygotowania do najważniejszego dnia w ich życiu Lauren Oliver bardzo szybko udało się wciągnąć ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - dariaa_13
dariaa_13
Przeczytane:2016-06-10, Ocena: 6, Przeczytałem,
Ostatni tom trylogii "Delirium" jak najbardziej oceniam pozytywnie! Nie brakowało emocji, wzruszeń, akcji, ani przez chwilę nie czułam się znudzona. Zakończenie daje nadzieję na lepsze jutro i może nie do końca zaspokoiło moje pragnienia, ale za to dało wolną rękę naszej wyobraźni. Teraz pozostaje mi jedynie przeczytać jeszcze opowiadania Delirium. Całą trylogię naprawdę polecam - świetna! Tylko nie zniechęcajcie się pierwszymi stronami. :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2016-02-13, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016,
"Requiem" to trzecia część trylogii Lauren Oliver pt. "Delirium". Mówiąc szczerze nie czułam jakieś ogromnej potrzeby przeczytania tej książki, gdyż domyśliłam się, że będzie ona bardzo polityczna i nie myliłam się. Przeczytałam przede wszystkim dlatego, żeby dokończyć serię "Delirium". No i skończyłam. A książka była taka, jak się spodziewałam, czyli średnia. W ramach przypomnienia pragnę wspomnieć, że poprzednia część trylogii skończyła się przybyciem Alexa, a Lena znalazła nową miłość - Juliana. W "Requiem" rewolucja ogarnia już cały kraj a ruch oporu wzrasta w siłę. Świat, w którym żyła Lena, świat wolny od delirii już prawie nie istnieje, osłabia się, powoli umiera. Wojna jest tylko kwestią czasu. Dziewczyna jest rozdarta między dwoma chłopcami - Julianem, którego kocha, a on kocha ją i Alexem, który przyznał, że Leny nigdy nie kochał. Nie ma już znaku po Lenie z "Delirium" - bojącej się życia dziewczyny, posłusznej systemowi. W "Pandemonium" i "Requiem" Lena jest odważną dziewczyną, walczącą o swoje prawo - prawo do miłości. W ostatniej część wyjaśnia się również wątek matki Leny. Książka jest pisana z punktu widzenia dwóch osób - Leny i Hany - niegdyś najlepszych przyjaciółek. Hana jest już po zabiegu i przygotowuje się do ślubu z Fredem - nowym burmistrzem Portland. Jednak im bliżej ślubu tym dogłębniej Hana odrywa mroczną stronę swojego narzeczonego. Czy dojdzie do ślubu? Ze wszystkich część "Requiem" podobało mi się najmniej. Jak już wspomniałam, przeczytałam t ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Betsy
Betsy
Przeczytane:2016-01-11, Ocena: 5, Przeczytałem, Literatura zagraniczna, Mam, Serie, Ulubione, Warte uwagi,
Nareszcie. Nareszcie udało mi się skończyć słynną trylogię, która z początku wydawała mi się trochę naciągana, a jednak tak mocno się w nią zaangażowałam, że do samego końca czułam mocną więź z jej bohaterką. Nareszcie udało mi się poznać finał tej historii, która od kilkunastu miesięcy zaprzątała mój umysł. I nie powiem - czuję satysfakcję. Czuję satysfakcję, bo cała powieść jest mocno energiczna, bardziej mroczna, bardziej krwawa. Niepewność czuć do samego końca, bowiem autorka nie rozwiązała sprawy stopniowo, do ostatniej strony nie wiemy, czy historia skończy się dobrze, czy nie, jeśli tak - to dla kogo? Wiele pytań, mało odpowiedzi i sporo oczekiwań. Cieszę się również, że zakończenie odbyło się w ten, a nie inny sposób. Nie było typowego ,,Kilka miesięcy później...", nie dowiadujemy się, co stało się z bohaterami po tych wszystkich wydarzeniach. Autorka ucięła je w odpowiednim momencie i zostawiła czytelnikowi pole do wyobraźni i każdy z nas może tworzyć własne scenariusze dla ulubionych postaci. Pozostawia to też tzw. ,,furtkę" pisarce, ale mam nadzieję, że to ostateczny koniec. W innym przypadku charakter tej trylogii przepadnie. Tak jak wspominałam przy okazji lektury poprzednich tomów, historie niosą ze sobą ciekawą oryginalność. Z każdym tomem możemy dostrzec również większe dopracowanie szczegółów, bardziej zawiłe wątki, więcej tajemnic. ,,Requiem" jako tom trzeci wydaje się też bardziej dojrzale napisany, jest w nim więcej przemyśleń, i jak już wspomniał ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuz08zuz
zuz08zuz
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Jest to (niestety) ostatnia część trylogii. W niej również występuje przeplatana narracja - tym razem historię opowiadają na przemian dwie przyjaciółki - Hana i Lena. Pod koniec oba wątki się łączą, co jest podobnym zjawiskiem do tego, które występuje w serii "Monument 14". Koniec opowieści był bardzo emocjonujący, jednak czułam pewien niedosyt - według mnie nie wszystkie sprawy zostały ładne zakończone i z powodzeniem można by stworzyć czwartą część ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2013-11-08, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Ostanie tomy serii mają to do siebie, że odsłaniają przed czytelnikiem wszystkie tajemnice i większości przypadków jego ciekawość zostaje zaspokojona. Jenak po lekturze ,,Pandemonium" moje wymagania wzrosły. Oczekiwałam czegoś więcej niż doprowadzenie historii do końca. Liczyłam na zaskoczenie, niespodziankę, a było niestety przewidywanie, poza paroma incydentami, które na pewno wzbogaciły fabułę Jestem trochę rozczarowana, choć lektura niewątpliwie jest wciągająca i pobudzająca emocje, jednak na tle ,,Pandemonium" wypada przeciętnie. Warto jednak po nią sięgnąć, żeby dowiedzieć się jak to wszystko się skończyło.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kawusiaaa
kawusiaaa
Przeczytane:2013-12-05, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Najlepsza część trylogii! Jeśli ktoś jeszcze nie zdążył poznać historii Leny i Alexa, to stracił kawał ciekawej literatury.
Link do opinii
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-04-20, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2013, Mam, Wyzwanie - fantastyka,
„Requiem” trafiło do mnie już jakiś czas temu, jednak obowiązki nie pozwalały mi się zagłębić w lekturę ostatniej części trylogii [Delirium] autorstwa Lauren Oliver. Ostatnio jednak postanowiłam zaszaleć, odłożyć na bok pilniejsze pozycje i wreszcie zapoznać się z dalszą historią Leny Halloway. Zakończenie „Pandemonium” obudziło we mnie iskierkę nadziei i wiary, że teraz będzie tylko lepiej. W końcu mój ukochany bohater trylogii powrócił! Szkoda tylko, że tak odmieniony, tak inny... i chwilami wręcz irytujący. Podczas lektury wyczekiwałam momentu kiedy autorka wyjaśni tak dziwne jego zachowanie. Niestety przeobrażenie się natury Alexa Lauren Oliver potraktowała trochę po macoszemu. Brakowało mi dokładnego wyjaśnienia dlaczego zachowywał się tak, a nie inaczej. W „Requiem” natomiast jeszcze większą sympatią obdarzyłam coraz silniejszą i odważniejszą kobietę, jaką stała się Lena, Hanę, która pomimo zabiegu oraz ślubu z nowym burmistrzem nadal potrafiła zbuntować się, wykrzesać z siebie choć namiastkę uczuć i dążyć ku prawdzie... oraz Raven, która dopiero w tej części stała mi się bliska i nie mogę wybaczyć pisarce, że w taki sposób potoczyły się jej losy. Według mnie było to trochę niesprawiedliwe. Autorka zawiodła mnie także, że trójkąt Alex-Lena-Julian zrzuciła na drugi plan. Wydawałoby się, iż jest to książka o miłości... A w „Requiem” bardziej była walka o przetrwanie niż o uczucie. ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - kjakksiazka
kjakksiazka
Przeczytane:,
Lauren Oliver cechuję się pisarską wyobraźnią, stąd mamy wyjątkowe tytuły książek Delirium, Pandemonium, Requiem. Każdy ma ukryty przekaz odzwierciedlający stan emocjonalny bohaterów, którzy w występują w następującej części.   Requiem słownikowo oznacza modlitwę za zmarłego w dniu jego pogrzebu.  W moim odczuciu trzecia część staje się pieśnią żałobną, która pozwala opłakiwać społeczeństwo, stające się ofiarą panującego systemu. Przeżycia dostarczone czytelnikowi pozbywają złudzeń. Świat w którym żyją nasi bohaterowie jest podły, brutalny, pełen spisków. Mimo pragnienia wolności, ludność zaczyna godzić się z  panującym stanem rzeczy. Jednak przekonujemy się, że iskierka nadziei potrafi wzniecić płomień.   Autorka nie pozwala nam zapomnieć o tym, że jeśli mamy wiarę we własne siły, możemy pokonać nawet największego wroga. Udowadnia nam, że odwaga i hart ducha przywódców potrafi  porwać za sobą nawet zmęczonych ucieczką, sceptycznie nastawionych do walki ludzi, którzy przestali już ufać komukolwiek.   Kunszt pisarski autorki jak już wspominałam we wcześniejszych recenzjach jest wyjątkowy, przez co nie jesteśmy znudzeni, a każdy rozdział nadaje bieg kolejnym jakże emocjonującym wydarzeniom. Również w REQUIEM mamy podział książki na perspektywy- świat widziany oczami LENY I HANY, najlepszych przyjaciółek, które żyją po obu stronach muru. Uważam, że historia Leny i głu ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2013-06-03, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2013,
"Requiem" to ostatnia część trylogii "Delirium". Z chęcią zabrałam się za czytanie, bo dwie poprzednie części bardzo mi się spodobały i jak wspominałam w recenzji "Pandemonium" moje oczekiwania były bardzo wysokie. Rewolucjoniści przygotowują się to walki, a AWD decyduje się na ataki na Głuszę. Lena jako członkini Ruchu Oporu postanawia działać... Tym razem mamy dwie narratorki. Są nimi Lena i jej przyjaciółka Hana. Pomysł bardzo dobry, bo wiemy, co dzieje się w Głuszy i w świecie ludzi uzdrowionych z miłości. Hana jest po zabiegu i przygotowuje się do swojego ślubu, a Lena walczy o przetrwanie, przeżywa każdy dzień z trudem. Jednak historia Leny zaczęła mnie w pewnym momencie nudzić, miałam lekkie uczucie déj vu, bo w poprzedniej części w sumie było podobnie.Natomiast nie mogłam oderwać się od losów Hany, bo bardzo ciekawiło mnie zachowanie osób uzdrowionych i jak naprawdę sprawy się mają. Mamy też trójkąt miłosny: Lena, Alex i Julian.Nie jest to jednak główny wątek i chwała za to. Alex strasznie mnie zaczął irytować, sam nie wiedział czego chce, stał się oschły, ale w sumie mu się nie dziwię. Julian natomiast dopiero poznawał życie w Głuszy, uczył się tam funkcjonować i nie był juz taki sam jak poprzednio. Lena natomiast była coraz bardziej odważna, waleczna, wzięła sprawy w swoje ręce. Jednak nie wiedziała, którego chłopaka woli. Nie potrafi rozpoznać, który jest jej prawdziwą miłością, a który tylko odpowiada za jej chwilowe zauroczenie. Autorka zostawiła otwarte z ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Reev
Reev
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 3, Przeczytałam, Dla młodzieży, Dystopia, Mam,
Avatar użytkownika - kinguszka
kinguszka
Przeczytane:2016-06-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Avatar użytkownika - Karou22
Karou22
Przeczytane:2016-03-20, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - gosia_gosia16
gosia_gosia16
Przeczytane:2016-02-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - oklaskim
oklaskim
Przeczytane:2015-10-09, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, E-półka,
Avatar użytkownika - maleenstwoo
maleenstwoo
Przeczytane:2015-03-31, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Ulubione,
Avatar użytkownika - anka920
anka920
Przeczytane:2015-02-07, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Styrana
Styrana
Przeczytane:2014-11-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Ulubione,
Avatar użytkownika - bitterlady
bitterlady
Przeczytane:2014-06-29, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Ruczek
Ruczek
Przeczytane:2013-11-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - koral
koral
Przeczytane:2013-11-13, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - madziusia
madziusia
Przeczytane:2013-03-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:2013-03-14, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013, Posiadam,
Inne książki autora
Delirium. Opowiadania
Lauren Oliver0
Okładka ksiązki - Delirium. Opowiadania

Opowiadania ukazujące nieznane dotąd losy Annabel, Hany, Raven i Aleksa. W kraju, w którym miłość uznawana jest za chorobę, tylko nadzieja pozwala przetrwać...

Delirium. Trylogia
Lauren Oliver0
Okładka ksiązki - Delirium. Trylogia

Rząd USA przejął kontrolę nad życiem obywateli. Jednym z jej przejawów jest poddawanie ludzi zabiegowi, który ma pozbawić ich głębszych uczuć. Nastoletnia...

Reklamy