Okładka książki - Trzy Siostry

Trzy Siostry

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2016-02-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788327617415
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię: malineczka74

Ocena: 5 (6 głosów)

Tytuł powieści Mallery jest nieco mylący. Powieść - II tom serii Wyspa Blackberry opowiada nie o damach złączonych więzami krwi i mających wspólnych rodziców a o trzech domach i ich mieszkankach. Trzech kobietach, które wiele dzieli ale i coś łączy. Wszystkie nie mogą mówić o sobie, że są szczęśliwe. One są raczej na życiowych zakrętach, mają dość skomplikowaną sytuację rodzinno-uczuciową i muszą uporać się z poważnymi problemami. Muszą zmienić nieco swoje życie, ułożyć je po części od nowa, bo inaczej nigdy nie odetchną pełną piersią. Wyspa Blackberry - a konkretnie jej wzgórze. Na nim trzy domy wybudowane po sąsiedzku obok siebie w stylu wiktoriańskim. Zamieszkały w nich trzy kobiety w podobnym wieku. Każda z nich ma swoje problemy. Życie każdej z nich nie jest bajką. Między nimi nawiązują się sąsiedzkie więzi mimo, że każda z nich jest diametralnie inną osobą. Andi przeprowadziła się z miasta, właściwie to z niego uciekła po tym jak przed ołtarzem po dziesięciu latach bycia parą zostawił ją niedoszły mąż. Andi postanawia ułożyć sobie życie na nowo w kupionym i odremontowanym domu. Tu chce przyjmować swoich małych pacjentów, a w głębi jej serca płonie mały płomyczek nadziei, że może tu znajdzie kogoś kto ją bezwarunkowo pokocha i z kim założy rodzinę. Boston jest niezwykle zdolną malarką. Mieszka wraz z mężem i boryka się z olbrzymią traumą po śmierci malutkiego synka Liama. Nie może pogodzić się z jego odejściem, nie chce kolejnego dziecka, odtrąca męża i coraz mocniej na swoją zgubę otula się całunem żałoby. Deanna jest żoną i mamą pięciu córeczek. Po traumatycznym dzieciństwie chce być w swoich rolach perfekcyjna. Owszem dochodzi w tym do mistrzostwa, ale po drodze traci dobre relacje z mężem i dziećmi. Jej małżeństwo wisi na włosku, a jej córki czują do mamy odrazę. Czy jest ratunek dla tej gromadki? Tylko z pozoru ta książka to jedna z wielu lektur, które są napisane dla kobiet. Ta opowieść ma sobie coś wyjątkowego. Ma jakąś niezbadaną moc, która od samego początku mocno i trwale przykuwa uwagę czytelnika. Jest ona dość łatwa w odbiorze, czyta się lekko i niesamowicie wciąga w fabułę. Właśnie fabuła! Nie zawaham się i napiszę z pełnym przekonaniem, że ją napisało samo życie. Tu wszystko jest tak namacalnie realne, prawdziwe, nieidealne. Takie wyrwane normalnemu życiu. Bohaterki są nieidealne, zwyczajne, mają wady, kłopoty i znajdują nić porozumienia. Każda z nich musi walczyć z czymś, co stoi na drodze szczęściu. Nie są to jakieś nieistotne i banalne problemy. I życie nie daje im taryfy ulgowej. Andi musi nauczyć się żyć bez obciążania otoczenia winą za postępowanie byłego narzeczonego. Musi uwierzyć w siebie i otworzyć się na świat. Boston musi odżyć po śmierci dziecka. Jej życie nie może być jedną wielką żałobą. Nieutulona w żalu mama musi zrozumieć, że nie tylko ona straciła synka, ale również jej mąż. I musi wziąć się w garść by nie stracić i jego. Samotność w małżeństwie nie służy związkowi, a niszczy go niczym tornado. I wreszcie Deanna. Bohaterka, którą najmniej polubiłam, która miałam ochotę potrząsnąć, a w której (niestety!) odnalazłam coś z siebie. Perfekcjonizm, idealność to wada i to spora wada. Sąsiadki tak różne zbliżają się do siebie. Rodzą się bliższe relacje. Czy przeształcą się w prawdziwą przyjaźń? Powieść "Trzy siostry" to książka o nadziei, przyjaźni i prawdziwym życiu. To lektura, która wyzwala w czytającym wiele przeróżnych emocji. Jest czas na współczucie, łzy, śmiech. Można się też zezłościć, skrytykować. I obowiązkowo czuje się kobiecą solidarność. Były momenty, że odczuwałam troszkę żalu, że nie mogę dołaczyć do kółka bohaterek, być czwartą w tym teamie. Wśród takich sąsiadek byłoby mi dobrze, znalazłabym pokrewne dusze i kogoś, komu mogłabym wyrzucić z serca co mnie nurtuje i męczy. Morał z książki? Życie nie jest usłane różami, ale od czego przyjaciele, silna wola i dusza kobieca, które wiele zniesie i wiele potrafi? Ta książka daje energetycznego kopa i potwierdza tezę, że zawsze znajdzie się jakiejś wyjście z sytuacji.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - jasmin79
jasmin79
Przeczytane:2016-03-07, Ocena: 5, Przeczytałam,
Andi, po tym jak przed ołtarzem porzucił ją narzeczony, odcina się od dotychczasowego życia i wyprowadza się na wyspę. Kupuje tam zabytkowy, zrujnowany dom, postanawia w nim zamieszkać i otworzyć swój prywatny gabinet pediatryczny. Do momentu zakończenia remontu pracuje w miejscowej przychodni. Dom Andi jest jednym z trzech umiejscowionych na wzgórzu. Sąsiaduje z domem Boston – artystki, malarki, mężatki będącej na rozdrożu oraz Deanny – perfekcyjnej pani domu, żyjącej według zasad, które nie wszystkim się podobają. Matki pięciu dziewczynek. Mężatki, której mąż pracuje poza domem, dlatego wszystko jest na jej głowie. Pewnego dna kobieta zauważa, że życie wymyka się jej z rąk. Najstarsza, dwunastoletnia córka w ogóle z nią nie rozmawia, młodsze się jej boją, a mąż coraz częściej myśli o rozstaniu. Siłą rzeczy wszystkie trzy kobiety się zaprzyjaźniają, chociaż z początku przychodzi im to z trudem. Coraz częściej się spotykają przy lampce wina i wylewają wszystkie swoje żale. Bardzo im to pomaga. Książka „Trzy siostry” poruszyła mnie do głębi. Niektóre problemy w niej poruszane są mi bardzo bliskie. Utrata dziecka, bunt nastolatka, nadmierna nerwowość w stosunku do rodziny. To wszystko nie jest mi obce. To książka niosąca w sobie bardzo duży ładunek emocji. Traktuje o pięknej miłości, która pokonuje nawet najtrudniejsze wyzwania i przeciwności ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - karola27
karola27
Przeczytane:2016-01-26, Ocena: 6, Przeczytałam, wyzwanie: 52 książki w 2016 roku,
"Kiedy człowiek wie, że innym też się nie wiedzie, od razu lżej mu na duszy. Bo nie on jeden, jak to się ładnie mówi, z trudem wykuwa swój los." ( cyt. s. 231 ) Jak wskazuje tytuł najnowszej książki autorstwa Susan Mallery, czytelnik będzie miał do czynienia z trzema siostrami, ale w tym przypadku słowo "siostra'" ma zupełnie inne znaczenie. "Trzy siostry" to nic innego jak trzy wspaniałe domy zlokalizowane na wyspie Blackberry Island. Żeby było jeszcze ciekawiej stoją obok siebie na najwyższym szczycie wyspy. Każdy z nich ma swoich lokatorów, chociaż środkowy został kupiony dopiero jakiś czas temu. Właścicielką nieruchomości stała się Andi Gordon. Kilka dni temu została porzucona przed ołtarzem przez ukochanego po dziesięciu latach związku. Na oczach rodziców oraz gości w liczbie trzystu. Z zawodu jest lekarzem - pediatrą. I właśnie z jej zawodem, a raczej ze specjalizacją nie mogą pogodzić się rodzice Andi, którzy również ukończyli studia medyczne i mogą szczycić się sławą. Uważają, że stać ich córkę na więcej. Z tej też przyczyny relacje na linii rodzice-córka nie należą do najlepszych.  Od kilku już lat w jednym z domów mieszka Deanna Philips, żona oraz matka piątki cudownych dziewczynek. Można by rzec, że jest perfekcyjną panią domu. Jeśli chodzi o sposób wychowywania dzieci, tutaj też ma swoje zasady. Ta "idealność" doprowadza do ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - malineczka74
malineczka74
Przeczytane:2016-04-11, Ocena: 5, Przeczytałem,
Tytuł powieści Mallery jest nieco mylący. Powieść - II tom serii Wyspa Blackberry opowiada nie o damach złączonych więzami krwi i mających wspólnych rodziców a o trzech domach i ich mieszkankach. Trzech kobietach, które wiele dzieli ale i coś łączy. Wszystkie nie mogą mówić o sobie, że są szczęśliwe. One są raczej na życiowych zakrętach, mają dość skomplikowaną sytuację rodzinno-uczuciową i muszą uporać się z poważnymi problemami. Muszą zmienić nieco swoje życie, ułożyć je po części od nowa, bo inaczej nigdy nie odetchną pełną piersią. Wyspa Blackberry - a konkretnie jej wzgórze. Na nim trzy domy wybudowane po sąsiedzku obok siebie w stylu wiktoriańskim. Zamieszkały w nich trzy kobiety w podobnym wieku. Każda z nich ma swoje problemy. Życie każdej z nich nie jest bajką. Między nimi nawiązują się sąsiedzkie więzi mimo, że każda z nich jest diametralnie inną osobą. Andi przeprowadziła się z miasta, właściwie to z niego uciekła po tym jak przed ołtarzem po dziesięciu latach bycia parą zostawił ją niedoszły mąż. Andi postanawia ułożyć sobie życie na nowo w kupionym i odremontowanym domu. Tu chce przyjmować swoich małych pacjentów, a w głębi jej serca płonie mały płomyczek nadziei, że może tu znajdzie kogoś kto ją bezwarunkowo pokocha i z kim założy rodzinę. Boston jest niezwykle zdolną malarką. Mieszka wraz z mężem i boryka się z olbrzymią traumą po śmierci malutkiego synka Liama. Nie może pogodzić się z jego odejściem, nie chce kolejnego dziecka, odtrąca męża i coraz mocn ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2016-03-25, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Urocza, malownicza sceneria. Najwyższe wzgórze wyspy Blackberry Island (swoją drogą śliczna nazwa!), a na nim trzy dziewiętnastowieczne, dwupiętrowe domy, zwane Trzema Siostrami. W tym cudownym, spokojnym, niemal idyllicznym miejscu mieszkają trzy zwyczajne kobiety, z pozoru niczym się nie wyróżniające, a jednak zmierzające się z własnymi demonami. Uwaga: nie martwcie się, że spojleruję, bo o tym co napiszę niżej dowiecie się z kilku pierwszych stron książki, a jest to istotne, by zrozumieć co mnie tak urzekło w tej pozycji :) W domu po prawej stronie, tym z witrażowymi oknami z niebieskoszarą ramą mieszkała wraz z mężem malarka Boston, w idealnie odnowionym domu po lewej stronie żyła Deanna wraz z mężem i pięcioma córkami. W środkowym, bardzo zniszczonym domu właśnie osiedliła się Andi, chcąca zacząć życie na nowo lekarz pediatra. Andi celowo wybrała to miejsce na budowanie nowego życia, myśląc, że spokój tego miejsca automatycznie przejdzie na nią. Bohaterka jednak szybko przekonuje się, że nie tylko ona zmaga się ze zmorą przeszłości, a obiektywnie rzecz ujmując fakt porzucenia jej w przededniu ślubu, nie jest wcale tym najgorszym, co mogłoby ją spotkać. A już na pewno jej życie jest mniej zagmatwane niż życie jej najbliższych sąsiadek. Na wyspie Blackberry z pewnością nie jest nudno i nie zawsze jest błogo i beztrosko. Na pół roku przed przeprowadzką Andi do jednego z domu Trzech Sióstr jej sąsiadkę Boston spotyka niewyobrażalna tragedia, kobieta traci półr ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2016-03-10, Ocena: 5, Przeczytałem,
"...życie wcale nie musi być łatwe... przede wszystkim chodzi o to, żeby żyć. Żyć tak naprawdę." Powieść obyczajowa mająca dużą moc przykuwania uwagi czytelnika i wciągania go w historie trzech kobiet znajdujących się w dramatycznym momencie życia. Książka bardzo wzrusza i nakłania do wielu przemyśleń. Czyta się ją z niezwykłą lekkością, trudno się od niej oderwać, a wykreowaną przez autorkę rzeczywistość cechuje bogactwo uczuć, koloryt obrazu i zrozumienie ludzkich pragnień. Bohaterki świetnie sprofilowane, posiadające wyraziste cechy, dalekie od doskonałości, jednakże szybko wzbudzające nasze zainteresowanie oraz sympatię. Wręcz identyfikujemy się z ich porażkami, rozgoryczeniem, rezygnacją i bólem, współczujemy im, ale również staramy się popchnąć ku odzyskaniu równowagi duchowej, określeniu własnej tożsamości oraz wspomóc w pokonaniu życiowych problemów. Fabuła przyciąga intrygującymi zdarzeniami, ciekawymi sytuacjami, zaskakującymi zwrotami akcji. Dialogi naturalne i pełne pogłębionych odniesień do różnorodnych aspektów scenariuszy ludzkich losów. A do tego bardzo porywająca narracja, która współtworzy barwny i ciepły klimat powieści. Po takie książki chciałabym sięgać jak najczęściej, dostarczają bardzo dużą satysfakcję czytelniczą. Bo wszystko tu ze sobą współgra i świetnie komponuje się w przekazywanej treści. Bez względu na jakie natrafimy w swoim życiu labirynty uczuć i losowych zdarzeń, co nas spotka i co sami sprowokujemy, nie powinniśmy wątpić w umiejętność wy ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Erna
Erna
Przeczytane:2016-02-25, Ocena: 5, Przeczytałem,
Ludzie różnie reagują w obliczu tragedii. Jedni postanawiają zmienić wszystko, inni przelewają emocje na papier lub udają, że nic się nie stało. Często można znaleźć w tych zachowaniach wspólny mianownik — cichą chęć wydostania z rozpaczy… Niedawno zaczęłam przygodę z powieściami typowo obyczajowymi. Susan Mallery nie była mi wcześniej znana, jednak postanowiłam dać jej szansę. Opis książki bardzo mnie zaciekawił, okładka całkiem mi się spodobała. Utrzymana w ciepłych barwach, tchnąca optymizmem i spokojem. Zabrałam się do czytania i przyznam, że lektura mocno mnie wciągnęła. Wystarczyły dwa wieczory, abym ją skończyła. Nie jest to lektura górnolotna, ale taka, która troszeczkę wzruszy i poprawi humor. Bardzo dobra rozrywka, odskocznia po ciężkim dniu. Moja rada jest taka, aby za „Trzy siostry” wziąć się spokojnie. Nawet, gdy nastrój jest kiepski. Gwarantuję, że naprawdę miło spędzicie czas. Susan Mallery swoją książką troszkę mnie wsparła w trudnym momencie, gdy musiałam czymś zająć myśli. Udało jej się to wspaniale! Narzeczony Andi porzuca ją przed ołtarzem. Upokorzona kobieta kupuje zaniedbany dom mieszczący się na malutkiej wyspie Blackberry, zamierza zmienić otoczenie i porzucić złe wspomnienia. W tym czasie jej nowe sąsiadki, Boston i Deanna również zmagają się z problemami. Boston, utalentowana plastyczka, nadal nie doszła do siebie po śmierci malutkiego synka. Jej mąż, Zeke, topi smutki w alkoholu. Natomiast Deanna jest tak pochłonięta db ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2016-04-07, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Randka w ciemno
Susan Mallery0
Okładka ksiązki - Randka w ciemno

Trzy siostry, Julie, Willow i Marina, otrzymują od swojej babki kuszącą ofertę: tę, która poślubi milionera Todda Astona III, obdaruje milionem dolarów...

Cudowne ocalenie
Susan Mallery0
Okładka ksiązki - Cudowne ocalenie

Pełna temperamentu Willow Nelson wdziera się z awanturą do posiadłości milionera Todda Astona. W interesie swojej siostry pragnie z nim załatwić rodzinne...

Reklamy