OPIS CZYTELNIKA:
Kup Teraz

Urodziłam się dziewczynką

Ocena ( 4 osoby )
4.5
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2012-01-18
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788377990773
Liczba stron: 176
Dodał/a książkę:dona
Dodał/a opinię:Miłka Kołakowska
Recenzja - Urodziłam się dziewczynką
No cóż... Czuję się trochę tak, jakbym jednocześnie przeczytała o wszystkim i o niczym...

,,Urodziłam się dziewczynką" to piękny tytuł, a zawartość niebagatelna - siedem poruszających opowieści o losach dziewcząt i kobiet z zaniedbanych regionów na różnych kontynentach. Założenie książki może i było dobre: zebrać kilka prawdziwych i przejmujących historii w jednym miejscu, pokazać, że kobiety, a w szczególności małe dziewczynki, są dyskryminowane w wielu miejscach na świecie, a ta dyskryminacja ma różne efekty: handel żywym towarem, nastoletnie ciąże, przemoc wobec dzieci i kobiet, turystyka pedofilska, prostytucja, etc.

Każda z opowiedzianych historii jest ważna i może poruszyć, lecz miałam wrażenie, że dotknęłam tylko opuszkiem palców każdą z postaci, jeszcze nie zdążyłam się wczuć w jedną bohaterkę, a już czytałam opowieść kolejnego autora. Każdy z przypadków został tylko delikatnie muśnięty, chyba tylko na potrzeby wydawcy, oby wydać jak najszybciej...
Nie za bardzo przemówiły do mnie dwie opowieści: pierwsza to ta o Adjo z Togo, w której tłem ma być handel żywym towarem, a opowiastka jest dosłownie nijaka. Bardziej przemówił do mnie fragment wstępu Marie Staunton, w którym wspomina Joanne Harris ,,zgiętą wpół pod ogromnym ładunkiem drewna" obok idącej Kadeki. Druga opowieść to historia starego policjanta Dary z Kambodży. Sama historia z pewnością jest bardzo przejmująca, a wręcz szokująca. ,,Dziewczynka z buszu" kompletnie nie pasuje mi jednak do pozostałych opowieści, jest jakby oderwana tematycznie. Nie za bardzo umiem wyobrazić sobie, na czym polegała tu dyskryminacja córeczki Dary, jako dziewczynki, czy jeżeli zamiast córeczki to synek wychowywałby się ,,w buszu", to nie byłby dyskryminowany?

Osobiście najbardziej podeszła mi opowieść Marie Phillips o jej wizycie w Ugandzie. Ta historia, napisana w formie reportażu, najbardziej mnie chwyciła. Autorka skupiła się przede wszystkim na ukazaniu bezradności takich osób, jak ona, które chcą pomóc, a napotykają po drodze barierę. Przedstawiła też problemy, które wydają się być tak niewiarygodne, a z którymi muszą sprostać się młode dziewczyny w Ugandzie. Marie Phillips nie mogła sobie wyobrazić, jak może poradzić sobie nastolatka w szkole, w której nie ma toalety, pozbawiona przy tym zwykłych artykułów higienicznych, potrzebnych chociażby w trakcie okresu. Gdy sama opowiedziała zasłyszane historie o codziennym strachu młodych dziewczyn, które w drodze do szkoły zostają zaciągnięte do lasu i są gwałcone, urzędowo skwitowano ją jednym zdaniem: ,,Tutaj panuje kultura uległości wśród kobiet".

Nie napiszę, że opowieści nie łapią za serce, bo to nieprawda, łapią i to bardzo. Naprawdę trudno sobie wyobrazić, że są to prawdziwe historie i są one na porządku dziennym. Nie spodobał mi się jedynie sposób ich przedstawienia, wydaje mi się zbyt lakoniczny. Kilka ważnych i trudnych tematów zostało wrzuconych do jednego worka, podczas, gdy o każdym przypadku można byłoby napisać kilkuset stronicową powieść. To oraz dwie wyżej przedstawione słabsze opowiastki, uważam za najsłabsze punkty książki.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
zabieganaczyteln plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-21, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
No cóż... Czuję się trochę tak, jakbym jednocześnie przeczytała o wszystkim i o niczym...

,,Urodziłam się dziewczynką" to piękny tytuł, a zawartość niebagatelna - siedem poruszających opowieści o losach dziewcząt i kobiet z zaniedbanych regionów na różnych kontynentach. Założenie książki może i było dobre: zebrać kilka prawdziwych i przejmujących historii w jednym miejscu, pokazać, że kobiety, a w szczególności małe dziewczynki, są dyskryminowane w wielu miejscach na świecie, a ta dyskryminacja ma różne efekty: handel żywym towarem, nastoletnie ciąże, przemoc wobec dzieci i kobiet, turystyka pedofilska, prostytucja, etc.

Każda z opowiedzianych historii jest ważna i może poruszyć, lecz miałam wrażenie, że dotknęłam tylko opuszkiem palców każdą z postaci, jeszcze nie zdążyłam się wczuć w jedną bohaterkę, a już czytałam opowieść kolejnego autora. Każdy z przypadków został tylko delikatnie muśnięty, chyba tylko na potrzeby wydawcy, oby wydać jak najszybciej...
Nie za bardzo przemówiły do mnie dwie opowieści: pierwsza to ta o Adjo z Togo, w której tłem ma być handel żywym towarem, a opowiastka jest dosłownie nijaka. Bardziej przemówił do mnie fragment wstępu Marie Staunton, w którym wspomina Joanne Harris ,,zgiętą wpół pod ogromnym ładunkiem drewna" obok idącej Kadeki. Druga opowieść to historia starego policjanta Dary z Kambodży. Sama historia z pewnością jest bardzo przejmująca, a wręcz szokująca. ,,Dziewczynka z buszu" kompletnie nie pasuje mi jednak do pozostałych opowieści, jest jakby oderwana tematycznie. Nie za bardzo umiem wyobrazić sobie, na czym polegała tu dyskryminacja córeczki Dary, jako dziewczynki, czy jeżeli zamiast córeczki to synek wychowywałby się ,,w buszu", to nie byłby dyskryminowany?

Osobiście najbardziej podeszła mi opowieść Marie Phillips o jej wizycie w Ugandzie. Ta historia, napisana w formie reportażu, najbardziej mnie chwyciła. Autorka skupiła się przede wszystkim na ukazaniu bezradności takich osób, jak ona, które chcą pomóc, a napotykają po drodze barierę. Przedstawiła też problemy, które wydają się być tak niewiarygodne, a z którymi muszą sprostać się młode dziewczyny w Ugandzie. Marie Phillips nie mogła sobie wyobrazić, jak może poradzić sobie nastolatka w szkole, w której nie ma toalety, pozbawiona przy tym zwykłych artykułów higienicznych, potrzebnych chociażby w trakcie okresu. Gdy sama opowiedziała zasłyszane historie o codziennym strachu młodych dziewczyn, które w drodze do szkoły zostają zaciągnięte do lasu i są gwałcone, urzędowo skwitowano ją jednym zdaniem: ,,Tutaj panuje kultura uległości wśród kobiet".

Nie napiszę, że opowieści nie łapią za serce, bo to nieprawda, łapią i to bardzo. Naprawdę trudno sobie wyobrazić, że są to prawdziwe historie i są one na porządku dziennym. Nie spodobał mi się jedynie sposób ich przedstawienia, wydaje mi się zbyt lakoniczny. Kilka ważnych i trudnych tematów zostało wrzuconych do jednego worka, podczas, gdy o każdym przypadku można byłoby napisać kilkuset stronicową powieść. To oraz dwie wyżej przedstawione słabsze opowiastki, uważam za najsłabsze punkty książki.
ot plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-05, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Po tytule i opisie spodziewałam się czegoś, co mogłoby mną wstrząsnąć. Czatowałam na tę książkę, dlatego, gdy tylko zobaczyłam ją w Biedronce, od razu ją kupiłam.
Po przeczytaniu przedostatniego opowiadania byłam nieco rozczarowana, bo wydawało mi się, że książka jest za krótka, żeby poczuć te emocje, klimat... Pomyślałam, że pewnie w dobie internetu dopadła mnie ta wszechobecna znieczulica wobec ludzkich nieszczęść, lecz kiedy przeczytałam ostatnie opowiadanie, zmieniłam zdanie. Zdecydowanie część, którą napisał Irvine Welsh, podobała mi się najbardziej, ale uważam, że to za mało, żeby dać tej książce ocenę dobrą (jednakże nie żałuję zakupu, gdyż ta ładnie wydana pozycja w grubej oprawie kosztowała mnie bodajże 12 zł).

(edit)
Przypomniało mi się, że jeszcze znalazłam tam literówki, ale niewiele, więc to aż tak nie przeszkadza.
blebelebe plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Książki pisane na faktach zawsze mnie intrygują. Może warto zobaczyć również tę?
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach: Mam,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
patita1990 Linia koment
Przeczytane:2014-04-01, Na półkach: Czytam,52 książki 2014,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
Okładka - Urodziłam się dziewczynką Nazywam się Cukinia
Gilles Paris
Okładka - Urodziłam się dziewczynką Wzgórze psów
Jakub Żulczyk
Okładka - Urodziłam się dziewczynką Neandertalczyk
John Darnton
Okładka - Urodziłam się dziewczynką Zachcianki. Dziesięć zmysłowych opowieści. Audiobook
Dębski Łukasz, Gretkowska Manuela, Chutnik Sylwia, Miłoszewski Zygmunt, Kofta Krystyna, Kuczok Wojciech, Plebanek Grażyna, Dukaj Jacek, Twardoch Szczepan, Tulli Magdalena
Okładka - Urodziłam się dziewczynką Wątpliwości Salaiego
Rita Monaldi, Francesco Sorti
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów