Opis ksiązki

Okładka - Wielka czwórka
Kup Teraz

Wielka czwórka

Ocena ( 15 osób )
4.2
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2009
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-245-8887-9
Liczba stron: 196
Dodał/a książkę:dona
Dodał/a opinię:ejotek
Recenzja - Wielka czwórka
Mimo przeczytanych tak wielu tytułów autorstwa Agathy Christie, jestem wciąż i nieodmiennie zafascynowana jej twórczością. Jej osoby przedstawiać nie będę, bowiem dotrzeć do informacji jest niezmiernie łatwo. Tak bardzo kryminały pani Agathy przypadły mi do gustu, że staram się zachęcić każdego, kto lubi ten gatunek literatury a nie miał jeszcze szansy sięgnięcia po jakikolwiek tytuł, do czytania.

Tym razem mój wybór padł na otrzymany niedawno od Pani_Wu tytuł "Wielka Czwórka". Na samej końcówce urlopu potrzebowałam bowiem krótkiej a dobrej lektury, bo wiedziałam, że dłuższej przeczytać już nie zdołam a po powrocie przecież czeka na mnie cała góra prania... Szkoda, że nie widzieliście mojego balkonu w ten weekend.... Ale do rzeczy.

Narratorem książki jest przyjaciel Herculesa Poirota - kapitan Arthur Hastings, który wraca z Argentyny i postanawia odwiedzić swojego dawnego współlokatora. Już na wstępie jest ogromnie zdziwiony, gdyż zastaje Herculesa spakowanego, udaje się on do Rio - choć detektyw nie lubi dalekich podróży to jednak skusiła go sprawa, którą miałby tam rozwikłać. Jednak wydarzenia krzyżują plany Poirota, który pozostaje w kraju a Hastings przez kilka miesięcy nie powróci do swojej żony. Co jest tego przyczyną? Otóż w mieszkaniu Poirota pojawia się niespodziewanie mężczyzna - wymizerowany i brudny, który wygląda na chorego. Powtarza wciąż nazwisko i adres detektywa, pisze na kartce same czwórki aż w rezultacie wygłasza mowę dotyczącą Wielkiej Czwórki. Wynika z niej, że przywódcą przestępczej organizacji jest Chińczyk a członkami Amerykanin, Francuzka oraz Anglik. Grupa ta zamierza przejąć władzę nad światem, doprowadzając do sytuacji, że zwycięży zło. Ich wpływy sięgają naprawdę daleko i głęboko a niewielu wie o ich działaniach. Zresztą, Ci którzy wiedzą, nie do końca wierzą. Czy Herculesowi uda się ustalić ich tożsamość oraz zapobiec nieszczęściu zanim będzie za późno?

Zadania nie ułatwia mu Numer Czwarty Wielkiej Czwórki, który jest świetnym aktorem i zna się na charakteryzacji, gdyż pojawia się wielokrotnie wcielając się w zupełnie różne postaci. Jednak dzielny duet Poirot i Hastings postanawiają zjednoczyć siły i pokonać ten przestępczy twór. Pokonując liczne przeszkody, odnajdując kilku zamordowanych, ratując porwanych sami wpadają w tarapaty - zostają wielokrotnie porwani, wyprowadzeni w pole, otrzymują tajemnicze informacje (nie zawsze zresztą prawdziwe), śledzą i są śledzeni, a także zbliżają się niebezpiecznie do granicy życia i śmierci.

Autorka nie zawarła w książce jednej tylko sprawy, którą zwykle detektyw rozwiązywał a kilka, każda prowadząca wciąż do Wielkiej Czwórki. Dzięki tak urozmaiconej lekturze czytelnik poznaje świat fizyki i chemii, trucizn, biznesu oraz polityki. Poirot jak zawsze świeci geniuszem i nie grzeszy skromnością a Hastings dzielnie pomaga mu w cieniu. Kto wygra? Hmmm... sami musicie przekonać się jak zakończy się ta książka. Mogę Wam jedynie napisać, że sporo adrenaliny dostarczyła mi opowieść o Wielkiej Czwórce, która kilkukrotnie wychodziła zwycięsko z pojedynków z małym Belgiem. To kolejny oryginalnie stworzony kryminał Christie. Ja jestem stronnicza, więc wiadomo, że ogromnie polecam Wam ten tytuł! Nie można się przy nim nudzić.

Recenzja
Kasiek Linia koment
Na półkach:
Wielką zaletą kryminałów Agathy Christie jest to że większość z nich można przeczytać w ciągu jednego dnia. Przykuwają do lektury, nie pozwalając się od niej oderwać i sprawiają, że człowiek szybko zapomina o otaczającym go świecie. Wciągające, oryginalne, nietuzinkowa, okraszone odrobiną humoru. Stanowią klasykę, która chyba nigdy się nie zestarzeje.   Jedną z powieści, nietkniętych zębem czasu, jest z pewnością Wielka Czwórka
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
be_ha plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-09, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016 roku,Mam,
Nigdy nie czytałam żadnej książki autorki, więc gdy trafiłam na ciekawą promocję w jednym ze sklepów, postanowiłam to wreszcie nadrobić. Słyszałam wiele zachwytów nad przygodami słynnego Herkulesa Poirot i nie mogłam się doczekać, kiedy i ja się z nimi zapoznam. Niestety główny bohater okazał się dla mnie na tyle irytujący, że nie mam ochoty na więcej. Książkę doczytałam tylko dlatego, że chciałam wiedzieć, jak się skończy.
anaemia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-19, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
,,Wielka Czwórka" nie jest typowym kryminałem, którego można by się spodziewać po Agathcie Christie. Nie sposób znaleźć w niej kameralnej, typowej dla autorki atmosfery małego miasteczka wstrząśniętego zbrodnią. Mimo że - tak jak zazwyczaj - mamy do czynienia z ludźmi z wyższych sfer, ich życia i intrygi nie stanowią głównej osi fabuły, jak to było w poprzednich książkach autorki. Wszystko to zostało odrzucone na rzecz powieści przygodowej, pełnej międzynarodowych spisków i szpiegów.

Książka została opublikowana w nieciekawym momencie życia autorki, która nie kryła się z tym, że napisała ją naprędce dla pieniędzy, sklejając dwanaście wcześniej opublikowanych opowiadań w jedną całość połączoną wątkiem tytułowej Wielkiej Czwórki.

I niestety muszę przyznać, że to widać.

Zamiast stopniowo przedstawić sytuację, Agatha Christie od razu rzuca nas w wir akcji, która obejmuje rok życia bohaterów. Szereg tajemniczych, z pozoru niczym niepołączonych zabójstw naprowadza Herkulesa Poirota i jego pomocnika, kapitana Hastingsa, na trop organizacji, która, pozostając w ukryciu, rządzi światem.

Trup ściele się wyjątkowo gęsto. Powiązani z Wielką Czwórką ludzie padają jak muchy, a czytelnik nie ma chwili wytchnienia między kolejnymi zgonami.

Kiedy czytałam powieść, nie znałam jeszcze kulisów jej powstania. Mimo to miałam wrażenie, że historia jest mało płynna, a kolejne morderstwa tak naprawdę nie mają wpływu na dalsze wydarzenia ani głębszego powiązania z fabułą. Zamiast kolejnymi elementami większej układanki, wydawały mi się zupełnie innymi zestawami puzzli w szczelnie zamkniętych opakowaniach, sprzedawanymi razem w promocji dwa(naście) w cenie jednego.

Książce brakuje elementu zaskoczenia. Czytelnik po kolei poznaje tożsamości kolejnych członków Wielkiej Czwórki, co sprawia, że na koniec powieści nie pozostaje tak naprawdę nic do odkrycia. Do samego końca czekałam na jakiś niesamowity zwrot akcji, którego nie dostałam.
Marcik plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-03-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Kolejny kryminał przeczytany. Tym razem mamy do czynienia aż z czwórką zbrodniarzy, którzy pragną przejąć, któż by się spodziewał, władzę nad światem. Przeciwko nim staje Herkules Poirot wraz ze swoim przyjacielem, kapitanem Hastingsem.
Przez całą książkę przestępcy uczestnicząc w różnych wydarzeniach zmieniają tożsamość, a szczególnie tajemniczy czwarty przeciwnik, którego wygląd Poirot chce za wszelką cenę odkryć.
Książka pełna zwrotów akcji, zmian tożsamości prawie każdego z bohaterów, która jest jedną wielką rozgrywką, a jej stawką - wolność świata i życie wielu ludzi.
Elina44 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015 ,
Interesują powieść z Herculesem Poirot.
Akcja jest wartka, przestępcy zorganizowani i bardziej niebezpieczni niż zazwyczaj.
Herkules zawsze był pewniakiem. Za każdym razem byłam przekonana, że rozwiąże sprawę. Teraz autorka wprowadziła element niepewności. Detektyw jest bardziej aktywny, poszukuje nowych rozwiązań. Na barkach jego przyjaciela Hastingsa też spoczywa większa odpowiedzialność.
I przyznaję - dałam się nabrać. Ten kto czytał, wie o co chodzi. Ale fajnie było pośmiać się z samej siebie. Element humorystyczny rozluźnił trochę poważną atmosferę.
anek7 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-12-30, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015 roku,
Światem trzęsie miedzynarodowa organizacja przestępcza określana jako Wielka Czwórka.
Numerem Pierwszym jest niezwykle bogaty chiński mandaryn. Numer Drugi to wpływowy amerykański biznesmen. Numer Trzeci to Francuzka - wybitna uczona, rywalka samej Marii Skłodowskiej-Curie. Numer Czwarty... O nim niewiele wiadomo - najprawdopodobniej jest to Anglik o dosyć przeciętnym wyglądzie i niesamowitych zdolnościach aktorskich.


Poirot wie o istnieniu tej organizacji, jednak dopiero przypadek sprawia, że zaczyna się zajmować tą sprawą. I wreszcie trafia na godnego siebie przeciwnika, który wciąż jest pół kroku przed nim... Tym razem małe szare komórki nie wystarczą i trzeba się będzie posiłkować podstępem.

"Wielka Czwórka" to jedna z pierwszych powieści Agathy Christie - powstała w 1927 roku. Moim zdaniem jest ona dosyć nierówna, początkowo akcja się wlecze niemiłosiernie, a w pewnej chwili nabiera tempa iście piekielnego i pędzi do finału niczym Pendolino: nie ma jednej sprawy tylko kilka, które, siłą rzeczy, traktowane są po łebkach (tym bardziej, że czytelnik od początku ma świadomość, że stoi za tym Wielka Czwórka); Herkules jest wyjątkowo drętwy i nadęty, natomiast jego przyjaciel Hastings... No ten bohater się wyjątkowo w tej powieści nie udał. Piszę "w tej", bowiem Hastings pojawia się w kilku innych książkach Christie i z tym z "Wielkiej Czwórki" łączy go właściwie tylko nazwisko. Hastings to zasadniczo człowiek na wzór holmesowego sympatycznego doktora Watsona, jednak w omawianej książce jest to narwany, nieodpowiedzialny i mało inteligentny (żeby nie powiedzieć "głupi") osobnik. A do tego zupełnie nie potrafi się niczego nauczyć na własnych błędach...


Cóż, moim zdaniem w dorobku Agathy jest sporo innych o wiele bardziej udanych powieści.
Florentynka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-11-29, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,26 książek w 2014 roku,
Bardzo ciekawa i zaskakująca, choć liczyłam na bardziej efektowne zakończenie.
ejotek plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-31, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014,Mam,
Mimo przeczytanych tak wielu tytułów autorstwa Agathy Christie, jestem wciąż i nieodmiennie zafascynowana jej twórczością. Jej osoby przedstawiać nie będę, bowiem dotrzeć do informacji jest niezmiernie łatwo. Tak bardzo kryminały pani Agathy przypadły mi do gustu, że staram się zachęcić każdego, kto lubi ten gatunek literatury a nie miał jeszcze szansy sięgnięcia po jakikolwiek tytuł, do czytania.

Tym razem mój wybór padł na otrzymany niedawno od Pani_Wu tytuł "Wielka Czwórka". Na samej końcówce urlopu potrzebowałam bowiem krótkiej a dobrej lektury, bo wiedziałam, że dłuższej przeczytać już nie zdołam a po powrocie przecież czeka na mnie cała góra prania... Szkoda, że nie widzieliście mojego balkonu w ten weekend.... Ale do rzeczy.

Narratorem książki jest przyjaciel Herculesa Poirota - kapitan Arthur Hastings, który wraca z Argentyny i postanawia odwiedzić swojego dawnego współlokatora. Już na wstępie jest ogromnie zdziwiony, gdyż zastaje Herculesa spakowanego, udaje się on do Rio - choć detektyw nie lubi dalekich podróży to jednak skusiła go sprawa, którą miałby tam rozwikłać. Jednak wydarzenia krzyżują plany Poirota, który pozostaje w kraju a Hastings przez kilka miesięcy nie powróci do swojej żony. Co jest tego przyczyną? Otóż w mieszkaniu Poirota pojawia się niespodziewanie mężczyzna - wymizerowany i brudny, który wygląda na chorego. Powtarza wciąż nazwisko i adres detektywa, pisze na kartce same czwórki aż w rezultacie wygłasza mowę dotyczącą Wielkiej Czwórki. Wynika z niej, że przywódcą przestępczej organizacji jest Chińczyk a członkami Amerykanin, Francuzka oraz Anglik. Grupa ta zamierza przejąć władzę nad światem, doprowadzając do sytuacji, że zwycięży zło. Ich wpływy sięgają naprawdę daleko i głęboko a niewielu wie o ich działaniach. Zresztą, Ci którzy wiedzą, nie do końca wierzą. Czy Herculesowi uda się ustalić ich tożsamość oraz zapobiec nieszczęściu zanim będzie za późno?

Zadania nie ułatwia mu Numer Czwarty Wielkiej Czwórki, który jest świetnym aktorem i zna się na charakteryzacji, gdyż pojawia się wielokrotnie wcielając się w zupełnie różne postaci. Jednak dzielny duet Poirot i Hastings postanawiają zjednoczyć siły i pokonać ten przestępczy twór. Pokonując liczne przeszkody, odnajdując kilku zamordowanych, ratując porwanych sami wpadają w tarapaty - zostają wielokrotnie porwani, wyprowadzeni w pole, otrzymują tajemnicze informacje (nie zawsze zresztą prawdziwe), śledzą i są śledzeni, a także zbliżają się niebezpiecznie do granicy życia i śmierci.

Autorka nie zawarła w książce jednej tylko sprawy, którą zwykle detektyw rozwiązywał a kilka, każda prowadząca wciąż do Wielkiej Czwórki. Dzięki tak urozmaiconej lekturze czytelnik poznaje świat fizyki i chemii, trucizn, biznesu oraz polityki. Poirot jak zawsze świeci geniuszem i nie grzeszy skromnością a Hastings dzielnie pomaga mu w cieniu. Kto wygra? Hmmm... sami musicie przekonać się jak zakończy się ta książka. Mogę Wam jedynie napisać, że sporo adrenaliny dostarczyła mi opowieść o Wielkiej Czwórce, która kilkukrotnie wychodziła zwycięsko z pojedynków z małym Belgiem. To kolejny oryginalnie stworzony kryminał Christie. Ja jestem stronnicza, więc wiadomo, że ogromnie polecam Wam ten tytuł! Nie można się przy nim nudzić.

white_swan plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,
Herkules Poirot ponownie w akcji. Tym razem dzielny Belg nie rozwiązuje zagadki jakiegoś tajemniczego morderstwa, tylko staje przed zadaniem odkrycia tożsamości i rozpracowania członków międzynarodowego gangu znanego jako Wielka Czwórka. Herkulesowi towarzyszy kapitan Hastings - czy razem uda im się powstrzymać przestępców?
"Wielka czwórka" nie jest typowym kryminałem, a szkoda. Mimo to książka jest interesująca, gdyż członkowie organizacji są o krok przed Poirotem i gdy już wydaje się, że rozwiązanie sprawy jest blisko, znów się wymykają. Często występują zwroty akcji i to trzyma czytelnika w napięciu. Irytowała mnie natomiast jedna sprawa - dlaczego tyle kryminalnych zagadek wiąże się z przebraniami, zmianą tożsamości i różnego rodzaju kamuflażem? Już po raz któryś z rzędu spotykam się z takim motywem i zaczyna mnie to irytować. Oprócz tego detalu (który mimo wszystko został w pewnym momencie książki ciekawie wykorzystany) oceniam "Wielką czwórkę" na plus.
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Twiggy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
dayna15 Linia koment
Przeczytane:2016-02-18, Na półkach: Przeczytałem,z_Przeczytałam przed 2013,
kozung Linia koment
Przeczytane:2016-01-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Lady_Mary Linia koment
Przeczytane:2015-01-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mój mały świat pożółkłych kart...,
czarniutka21 Linia koment
Przeczytane:2012-06-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,kryminały,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
stokrotka22 Linia koment
Przeczytane:2014-07-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
KlaudiaKonieczna Linia koment
Przeczytane:2013-11-15, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Minevra Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Lusia1987 Linia koment
Przeczytane:2013-05-30, Na półkach: Przeczytałem,Agatha Christie,
edith Linia koment
Przeczytane:2013-05-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów